Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Wasze sugestie
inferno8
To za mało, by wypuścić nową wersję. Znajd¼cie coś jeszcze, albo zaproponujcie jakiś balans.

Edit:
Niedługo ukaże się nowa wersja z odświeżonymi grafikami frakcji Summoners (coś w rodzaju remake project 2). W związku z tym mam zamiar wprowadzić kilka poprawek, lecz najpierw chciałbym poznać Wasze zdanie.

Na oficjalnym forum BfW zostały mi zaproponowane 2 sugestie, które chciałbym wspólnie z Wami rozpatrzyć.
1. Frakcja Barbarzyńców ma za mało jednostek strzelających. Zamiast dodawać nową linię łuczników, pomyślałem nad daniem słabego ataku na odległość Cyklopom lvl1. Aby zachować RIPLIB umieściłbym go również u Breakerów. Ewentualnie zamiast tego możemy spróbować dać orkom na całej linii rzut małym toporem. Co o tym sądzicie?
2. Jeden z użytkowników tamtego forum stwierdził, że Goblin Archer jest za mocny przy obecnej cenie. Zadaje średnie obrażenia wręcz (7-2), a na odległość zatruwa. Proponuje on dorobić oddzielną linię zwykłych łuczników w opozycji do tych z zatruciem. Ja spróbowałbym usunąć truciznę i tyle. A jakie jest Wasze zdanie?

A teraz moja własna sugestia:
Myślę nad uczynieniem żywiołaków ziemi i powietrza w pełni rekrutowalnymi. Na razie są dostępne tylko za pomocą Dimensional Gate. Obawiam się jednak, że frakcja Summonerów będzie miała wtedy za dużo szybkich jednostek latających - jinn, carpet, camel i nowy air elemental. No chyba, że podkręcimy cenę. Chcę poznać Wasze opinie.
Edytowane przez inferno8 dnia 22-11-2009 11:02
 
Sagez
Jestem za tym, by zabrać łucznikowi truciznę i dać orkom słaby atak toporem na odległość. Co do rekrutacji żywiołaków, to wydaje mi się to dobrym pomysłem, jestem na tak.
Powodzenia z remake'iem!Pfft
 
Poliuks
1. Jestem raczej na nie. Barby i tak są mocne w stosunku do reszty, stanowią frakcję mocno specyficzną przez swoje bronie specjalne. Jeśli miałoby wejść w życie, to już raczej z orkami; ranged 5 - 2 meele i cena +1.

2. Na testach moich i baroweia wyszło coś odmiennego; łucznicy byli słabi, no, ale wtedy mieli jeszcze negatywne traity. Odjęcie trucizny to za dużo; co najwyżej redukcja ataku meele.

3. Wtedy straciłaby sens rekrutacja DG; robiono je głównie po to, żeby mieć najmocniejsze 1 lvl, tzn. earth i air. Poza tym Summoners będą mieć masę jednostek do rekrutacji. Gdyby miało to wejść w życie, trza zwiększyć cenę elementali i zmniejszyć DG.

I taka moja mała uwaga odnośnie projektu A.B.I.L.I.T.Y. Jaką zdolność dostali Kharos? Ja niczego nowego nie zauważyłem.
 
inferno8
Widzę tu dużą rozbieżność zdań. Może ktoś jeszcze się odezwie. To dosyć ważne ustalenia.

Co do trucizny to osobiście byłbym za jej usunięciem, no ale jeszcze poczekam na opinie innych. Jeśli o DG mowa, to ja już sam nie wiem. To delikatna sprawa. Spostrzeżenia Poliuksa są słuszne.

Kharos nie dostali przemiany, bo uznałem, że za dużo tych specjałów.
 
barowei
1. Tutaj neutralnie, można by wprowadzić na próbę.
2. Sam nie jestem pewien co z tymi archerami, jednak brak trucizny zniszczyłby moje wyobrażenie o tej jednostce - jestem na zmniejszeniu melee nawet do 3-2.
3. Można by - usuwając DG (bo praktycznie do niczego innego nie opłaca się ich szkolić).
 
inferno8
Czyli tak:
1. Daję orkom atak na odległość i zwiększam cenę o 1.
2. U Archerów redukcja ataku melee.
3. DG zostawiam w niezmienionej formie. Tak samo konfiguracje rekrutacyjne.

To na razie tyle. Dzięki za pomoc Wink
Edytowane przez AxeFighter dnia 08-11-2014 16:15
 
barowei
Dobra, trochę zwlekałem z tym postem (LEń!!!) - ale wreszcie nadszedł czas bym się wypowiedział po ho ho ho wie jak długiej nieobecności. Zaczniemy od paru uwag, które zebrałem grając z Sagezem:
1. Shielderzy są mocni, chyba nawet trochę zbyt. Sagez proponuje im zwiększyć cenę do 19, ja bym zmniejszył punkty ruchu do 4 (albo oba, ale to chyba lekka przesada).
2. Kwestia RIPLIB (Ha! Upierdliwy jestem, co?) w sprawie Brown Warriora. Może i ma on lepsze odporności, ale jednak trochę mnie zirytował fakt, że straciłem te fajne covery White Warriora. Sagez twierdzi, że się czepiam i nie chce tu dokonywać żadnych zmian, ze swojej strony też się czepiać zbyt-, znaczy się, nie będę;]
3. Nie znam powodów zmiany leadership na terror przy sztandarze Kharos. Jednakoż spotyka się ona z moją agresywną opozycją. To nie ma prawa działać - primo: terror wymusza ustawienie się obok wrogiej jednostki, czyli, w gruncie rzeczy, wystawienie sztandaru na ataki, który ma tylko dystansowy atak do obrony. Secundo - z tego co mi mówiłeś o mentalności Kharosan, to zdecydowanie bardziej im pasuje zagrzewanie własnych żołnierzy do boju niż terroryzowanie wroga (to, to se zostaw na sztandar nekromantów^^). Jeśli sztandar stanie się przez to zbyt mocny, to zmniejsz mu hp! Bo, tak w nawiasie, rzeczywiście sporo tych punkcików ma...
4. Grając z Sagezem do samiutkiego końca przekonaliśmy się, jaką wartość ma wytrwałość. Nie bacząc bowiem na mych żołnierzy ścinanych niczym łany zboża podczas żniw (wybaczcie kiepskie porównanie) dzielnie wydałem Sagezowi ostatnią bitwę, wspierając się świeżo awansowanym Inspired. Do ostatniego tchu walczyłem, Inspired już padł i tylko mój dowódca trwał samotnie na polu bitwy dzielnie powalając wroga za wrogiem! Lecz i on padł, usieczony wieloma mieczami, przebity wieloma strzałami, zarąbany wieloma maczugami... lecz on powstał znowu! Obudzony przez... właśnie, przez kogo? Przecież Inspired już gryzł piach?!
5. Skoro się zatrzymaliśmy przy awake, to warto jeszcze coś dodać. Moim zdaniem ta zdolność w większości przypadków nie tylko nie pomaga... ale jest i zawadą. Ponieważ wróg dostaje dwa razy expa za obudzoną jednostkę, a wycofanie jej udaje się rzadko. 2x16xp dla wroga? No thanks, ja byłbym za budzeniem jednostki z 1/4 bąd¼ nawet 1/3 max hp, by miała większe szanse przetrwać (piszę to dlatego, że gdybyś zdołał zrobić to tak, by nie dostawało się dwa razy expa, to i tak awake zbyt rzadko się przydaje, żeby zaprzątać sobie tym głowę - heal pewniejszy).
6. Jak zagrałem summonerami, to padłem - Rhami za 13 gold?! Trolle za tę samą cenę mają ciupkę (4) więcej hp, mniej ataków (lecz większe obrażenia - suma sumarum i tak rhami zadaje max 16dmg, kiedy trolle 14) no i gorsze covery. A regenarates to obie jednostki mają. Przez litość dla trolli nie wspomnę o firststrikePfft
7. Nie jestem pewien, czy Hidden Face czasem nie za mocny jest jak na swoją cenę - ma skirmish, wysokie covery i dużo ataków, no i się szybko porusza. Gro¼ny przeciwnik...


Dobra, do powyższych uwag niech się Sagez również wypowie, ja tymczasem przejdę do moich bardziej prywatnych przemyśleń:
1. Coś nie widzi mi się berserker u breakera - przeca orkowie już jednego berserka mają, czyż nie? No i po co awansować cyklopa na jednostkę która prędko padnie (nie mówiąc już o przewadze blood warriora z atakami bez berka i fury)? ¯e o niezgodności z riplib przez litość nie wspomnę...Pfft Ech, i want battle frenzy back!

Tylko tyle? Cóż, jeśli przypomni mi się coś jeszcze, to dam znak. Teraz tylko parę pomysłów na zdolności jakie mógłbyś wykorzytać u frakcji nekromantów:
- Level drain - coś, ale zdolność Zmory z Disciples II, ale kradnie 1/2 expa za każde trafienie. Fajnie by było oglądać jak po którymś uderzeniu jednostka przeskakuje level niżejPfft (a nawet jeśli nie, to przynajmniej się spowolni rozwój).
- Scares - jednostka atakowana może uciec na najbliższego sąsiadującego, nie zajętego przez nikogo hexa oddając w ten sposób pole nieumarłym.
- Reincarnation - czyli takie self-awake, jednak dla urozmaicenia można dać jednostce wyższego levelu coś takiego, że po jej śmierci będzie możną ją odzyskać za 20g w opcjach recall, ale jednostka straci zdobyty exp i pojawi się z 1hp. Ofc można też zostawić jak zwykle;P


Dobra, wszystko, sporo tego, a możliwe, że coś mi jeszcze wpadnie do głowyGrin
 
Sagez
Punkt 2 - brown warrior dostaje lepszą zbroję i 2 ciężkie bronie - wiadomo, że będzie poruszał się z mniejszą zwinnością, to tylko człowiek w erze... magii. Nie oczekujmy od niego więcej, niż jego wypasionego dość ataku. Zawsze można wybrać tego białego.

Reszta spostrzeżeń jest trafna, ewentualnie mi obojętna. Barowei bardzo dobrze wszystko napisał.
 
inferno8
barowei napisał
1. Shielderzy są mocni, chyba nawet trochę zbyt. Sagez proponuje im zwiększyć cenę do 19, ja bym zmniejszył punkty ruchu do 4 (albo oba, ale to chyba lekka przesada).
Muszę to skonsultować z paroma osobami na oficjalnym forum.
barowei napisał
2. Kwestia RIPLIB (Ha! Upierdliwy jestem, co?) w sprawie Brown Warriora. Może i ma on lepsze odporności, ale jednak trochę mnie zirytował fakt, że straciłem te fajne covery White Warriora. Sagez twierdzi, że się czepiam i nie chce tu dokonywać żadnych zmian, ze swojej strony też się czepiać zbyt-, znaczy się, nie będę;]
Czepiasz się Pfft
barowei napisał
3. Nie znam powodów zmiany leadership na terror przy sztandarze Kharos. Jednakoż spotyka się ona z moją agresywną opozycją. To nie ma prawa działać - primo: terror wymusza ustawienie się obok wrogiej jednostki, czyli, w gruncie rzeczy, wystawienie sztandaru na ataki, który ma tylko dystansowy atak do obrony. Secundo - z tego co mi mówiłeś o mentalności Kharosan, to zdecydowanie bardziej im pasuje zagrzewanie własnych żołnierzy do boju niż terroryzowanie wroga (to, to se zostaw na sztandar nekromantów^^). Jeśli sztandar stanie się przez to zbyt mocny, to zmniejsz mu hp! Bo, tak w nawiasie, rzeczywiście sporo tych punkcików ma...
Tak się składa, że tego nie zmienię, ponieważ sztandar jest teraz zbalansowany i jest to naprawdę potwierdzone. Co do nazwy, to jest tymczasowa. Szukam czegoś co brzmiałoby lepiej, jakiegoś odpowiednika jednowyrazowego, określającego sytuację w której przeciwnikowi na widok sztandaru ugięły się kolana...
barowei napisał
4. Grając z Sagezem do samiutkiego końca przekonaliśmy się, jaką wartość ma wytrwałość. Nie bacząc bowiem na mych żołnierzy ścinanych niczym łany zboża podczas żniw (wybaczcie kiepskie porównanie) dzielnie wydałem Sagezowi ostatnią bitwę, wspierając się świeżo awansowanym Inspired. Do ostatniego tchu walczyłem, Inspired już padł i tylko mój dowódca trwał samotnie na polu bitwy dzielnie powalając wroga za wrogiem! Lecz i on padł, usieczony wieloma mieczami, przebity wieloma strzałami, zarąbany wieloma maczugami... lecz on powstał znowu! Obudzony przez... właśnie, przez kogo? Przecież Inspired już gryzł piach?!
No cóż, i to można wyjaśnić nawiązując do duchownego charakteru frakcji, w której nawet zmarłe jednostki wspierają swoich żywych pobratymców spoglądając na nich z przestworzy Wink Rzucę na to okiem, ale zastanawiam się, czy jak już znajdę przyczynę to ją naprawię. W sumie taki bug jest naprawdę w stylu Kharos Smile
barowei napisał
5. Skoro się zatrzymaliśmy przy awake, to warto jeszcze coś dodać. Moim zdaniem ta zdolność w większości przypadków nie tylko nie pomaga... ale jest i zawadą. Ponieważ wróg dostaje dwa razy expa za obudzoną jednostkę, a wycofanie jej udaje się rzadko. 2x16xp dla wroga? No thanks, ja byłbym za budzeniem jednostki z 1/4 bąd¼ nawet 1/3 max hp, by miała większe szanse przetrwać (piszę to dlatego, że gdybyś zdołał zrobić to tak, by nie dostawało się dwa razy expa, to i tak awake zbyt rzadko się przydaje, żeby zaprzątać sobie tym głowę - heal pewniejszy).[/qoute]Będę musiał skonsultować się w tej sprawie z autorem tej zdolności, czyli fog_of_gold. Osobiście jestem jednak za tą Twoją propozycją ułamkową. Zobaczymy co powie fog.
[quote]barowei napisał
6. Jak zagrałem summonerami, to padłem - Rhami za 13 gold?! Trolle za tę samą cenę mają ciupkę (4) więcej hp, mniej ataków (lecz większe obrażenia - suma sumarum i tak rhami zadaje max 16dmg, kiedy trolle 14) no i gorsze covery. A regenarates to obie jednostki mają. Przez litość dla trolli nie wspomnę o firststrikePfft
Nie porównuj pojedynczych jednostek, lecz spójrz na całość czyli frakcje. Cena ma ukryte znaczenie w kwestii balansu pomiędzy stronami. Summonerzy potrzebują takiej jednostki za taką właśnie cenę, ponieważ wynika to z palety jednostek do rekrutacji u Summonerów, która jest taktycznie inna niż u Ludów Północy z Domyślnej.
barowei napisał
7. Nie jestem pewien, czy Hidden Face czasem nie za mocny jest jak na swoją cenę - ma skirmish, wysokie covery i dużo ataków, no i się szybko porusza. Gro¼ny przeciwnik...
Jak na jedynego sensownego wojownika we frakcji magów to chyba akuratnie, nie? Ja słyszałem, że jest cienki.


barowei napisał
1. Coś nie widzi mi się berserker u breakera - przeca orkowie już jednego berserka mają, czyż nie? No i po co awansować cyklopa na jednostkę która prędko padnie (nie mówiąc już o przewadze blood warriora z atakami bez berka i fury)? ¯e o niezgodności z riplib przez litość nie wspomnę...Pfft Ech, i want battle frenzy back!
...i migającego cyklopa po skończonej walce, na co z resztą się skarżyłeś. Mogę Ci najwyżej dołożyć 'growing fury'.

barowei napisał
Teraz tylko parę pomysłów na zdolności jakie mógłbyś wykorzytać u frakcji nekromantów:
- Level drain - coś, ale zdolność Zmory z Disciples II, ale kradnie 1/2 expa za każde trafienie. Fajnie by było oglądać jak po którymś uderzeniu jednostka przeskakuje level niżejPfft (a nawet jeśli nie, to przynajmniej się spowolni rozwój).
Ja bym to dał Abyss Mage'owi, który słynie z takich sztuczek mind'owych.
barowei napisał
- Scares - jednostka atakowana może uciec na najbliższego sąsiadującego, nie zajętego przez nikogo hexa oddając w ten sposób pole nieumarłym.
O, to dobre Smile
barowei napisał
- Reincarnation - czyli takie self-awake, jednak dla urozmaicenia można dać jednostce wyższego levelu coś takiego, że po jej śmierci będzie możną ją odzyskać za 20g w opcjach recall, ale jednostka straci zdobyty exp i pojawi się z 1hp. Ofc można też zostawić jak zwykle;P
Naciągane, ale pomyślę nad tym. Ogólnie to wielkie dzięki za to wszystko. Wink
 
barowei
W sprawie sztandarów, to w moim odczuciu zmiana wciąż jest zbyt drastyczna. Ja ze swej strony podczas gry z Sagezem wykupiłem sztandar z ciekawości, czego potem miałem okazję żałować. W mojej (i być może tylko mojej) opinii nie warto brać sztandarów, które muszą podchodzić do wroga, przed którym prawdopodobnie nie zdołają się obronić. A w wypadku pojawienia się berków (których w EoM nie brakuje) to już w ogóle nieczęsto będzie okazja wykorzystania ich zdolności. Terror powinny posiadać jednostki zdolne do skutecznej walki z wrogiem inaczej to bezsensowne ryzyko. Zresztą, poza tym chętnie bym wysłuchał kontrargumentacji mojej opinii, a może i bym się nawet zamknął. "Bo tak", to do mnie niestety nie przemawiaPfft Ale mimo to, wciąż nie sądzę, bym marnował pieniądze na sztandary, skoro mogę skuteczniej wykorzystać adeptów światła i tarczowników...

Migający cyklop? Może i jestem sklerotykiem, ale nie rozumiem zbytnio o czym mówisz... Berserk i growing fury? No tak! Ale czemu przedtem na to nie wpadłeś? To powinno wzmocnić breakerów, choć ośmielam się twierdzić, że wciąż im daleko do blood warriorów... Mógłbyś im dodać atak bez berka i by było wszystko w porządku (ale wciąż z growing fury).

Abyss mage? Czyli nie będę musiał czekać na frakcję nekro? Brzmi świetniePfft

Reincarnation naciągane? Chłopie, nie znasz podstawowej koncepcji zła?! Przecież zabici czarnoksiężnicy mają to do siebie, że zawsze powracają, by wciąż bru¼dzić! A wersja z recall pozwoli oddać to z sporym prawdopodobieństwem (Mwahahaha!! Did you think that you have killed me?! Now I have returned, stronger than ever!!)Pfft
Edytowane przez barowei dnia 09-07-2010 16:49
 
inferno8
barowei napisał:
W mojej (i być może tylko mojej) opinii nie warto brać sztandarów, które muszą podchodzić do wroga, przed którym prawdopodobnie nie zdołają się obronić.p\
Kto powiedział, że muszą?! A nawet jeśli podejdą, to nie muszą atakować przeciwników. Wystarczy, że np. white warrior'y wykonają brudną robotę (i to szybciej zwłaszcza, że przeciwnik będzie pod wpływem terror i znacznie osłabnie jego skuteczność).
barowei napisał:
Terror powinny posiadać jednostki zdolne do skutecznej walki z wrogiem inaczej to bezsensowne ryzyko.
Jeśli wysyłasz pojedyncze sztandary na hordy wrogów to wcale się nie dziwię, że to ryzyko.
barowei napisał:
Migający cyklop? Może i jestem sklerotykiem, ale nie rozumiem zbytnio o czym mówisz...
Ktoś mi się skarżył, że cyklop breaker znika po walce na ułamek sekundy. Chyba to byłeś Ty, a może się mylę...
barowei napisał:
Berserk i growing fury? No tak! Ale czemu przedtem na to nie wpadłeś?
Widocznie coś mnie od tego kiedyś odwiodło, tylko nie pamiętam co.

barowei napisał:
Mógłbyś im dodać atak bez berka i by było wszystko w porządku (ale wciąż z growing fury)
To w sumie też jest myśl. Ale wtedy powielalibyśmy koncepcję Blood Warriora, a ja wole oryginalność.

barowei napisał:
Abyss mage? Czyli nie będę musiał czekać na frakcję nekro? Brzmi świetniePfft
Ten Abyss Mage chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Szczerze mówiąc, to chciałem dać mu zdolność hipnozy (po udanym ataku jednostka przeciwnika przechodzi na stronę atakującego), choć to może byłoby lepsze dla Prawdziwych Wampirów we frakcji nekro. Sam już nie wiem, decydujcie.

barowei napisał:
Reincarnation naciągane? Chłopie, nie znasz podstawowej koncepcji zła?! Przecież zabici czarnoksiężnicy mają to do siebie, że zawsze powracają, by wciąż bru¼dzić! A wersja z recall pozwoli oddać to z sporym prawdopodobieństwem (Mwahahaha!! Did you think that you have killed me?! Now I have returned, stronger than ever!!)Pfft
¬le mnie zrozumiałeś, albo ja to ¼le wyraziłem. Miałem na myśli nienaturalność i pewne skomplikowanie jakie kryją się pod tym rozwiązaniem. Choć sama idea jest całkiem całkiem...
 
Elensefar
Według mnie:
U Kharosów-
1.Mistrzyni Światła można by dać umiejętność "wskrzesza", czyli tą, która ma Natchniona (można Natchnionej ją zabrać i dać np.40 hp i leczenie+8 zamiast tej zdolności), bo skoro to 3 lvl, a może maks zranić 20 to musi mieć jakiś ulti skill, a nie tylko ultraleczenie.
U Ciemnokrwistych-
2.Wielka Ropucha strzelecka jest za silna, strzelając skoncentrowanym strzałem może zadać nawet 45 obrażeń, a ona sama ma około 70 życia, trzeba zmniejszyć jej życie do przynajmniej 58 i atak skoncentrowanym strzałem do 9-4 albo 7-5.
U summnonerów-
3.wrotom wymiaru 2 zwiększyć życie do 10, bo tak to niczym się nie różnią od wrót wymiaru 1.
4.Żywiołakom Ognia dać zdolność podpalenie, które po celnym trafieniu wrogiej jednostki co turę rani 4 lub 8 dmg(najlepiej 1 lvl- 4 dmg, 2 lvl 6 dmg i 3 lvl 8 dmg), bo Żywiołaki Wody mają np. spowolnienie w ataku wręcz dobry atak dystansowy, a ognia tylko wręcz.
5.Wspaniałemu i Mistycznemu Dżinowi w atakach ultra krąg i wir wymiarów odjąć truciznę, bo jak jakiś krąg magiczny może otruć?
U Runemasterów-
6. Latająca Twierdza jest za silna. Należy jej zmniejszyć hp do np. do 74 i odjąć umiejętność "pierwszy cios" we wszystkich atakach i punkty ruchu do 5, bo patrząc na tą jednostkę to jest i zwiadowcą i tankiem i damagerem.
U magów podniebnego królestwa-
7.Skoro Cienisty Mag jest magiem, to czemu nie atakuje magią, tylko sztyletami, a jak już to czemu ikona ataku "przeklęte noże" nie wygląda jak noże?
Edytowane przez Elensefar dnia 10-10-2012 22:05

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
michcio
Witam wszystkich. Widzę, że ten temat dawno nie był odwiedzany i nie wiem, czy mój post zostanie dostrzeżony, tym bardziej, że aktualnie dużym zainteresowaniem darzony jest temat niszczycieli. Wolałem napisać tutaj, niż stworzyć spam dla tamtejszych spostrzeżeń i zaleceń. Jest to mój debiut, dlatego proszę o wyrozumiałość...

Zastanawiam się nad zdolnością dla Cyklopa Breaker'a, która powodowałaby, że atakowałby dotąd, dokąd nie zada określonej liczby trafnych ciosów, np. 3. Ewentualnie dodać ograniczenie, by nie posiadał 100% pewności dla swego zamiaru (np. maksymalnie może chybić 2 razy z rzędu, albo 4 razy w ogóle). Oczywiście dalej posiadał cechujące go Growing Fury Smile

Pragnę też zapytać, czy awansowany Mały Goblin na swego ziomka Wojownika celowo posiada identyczny atak dystansowy? Dopiero na 2. poziomie siła zadanych obrażeń rośnie z 7 do 12.

I teraz niejednokrotnie poruszana kwestia Mu i Um. Tak sobie myślę, czy by nie dać "maluszkowi" kostura by posiadał atak obuchowy, a jego większy pobratymiec mógłby uderzać pięścią tym samym typem. Ale to tylko taka moja skromna sugestia.

Wybaczcie, jeżeli to, co napisałem jest nieczytelne, lecz jak już na wstępie wspomniałem, nie mam jeszcze doświadczenia w pisaniu na forach.
Pozdrawiam. Smile
Edytowane przez michcio dnia 24-11-2012 20:21
 
inferno8
Witaj michcio Smile
Zastanawiam się nad zdolnością dla Cyklopa Breaker'a, która powodowałaby, że atakowałby dotąd, dokąd nie zada określonej liczby trafnych ciosów, np. 3. Ewentualnie dodać ograniczenie, by nie posiadał 100% pewności dla swego zamiaru (np. maksymalnie może chybić 2 razy z rzędu, albo 4 razy w ogóle). Oczywiście dalej posiadał cechujące go Growing Fury Smile
Myślę, że nie ma co kombinować z umiejętnościami Breakera. Jego podwójny atak i tak już czyni z niego bardzo przydatną taktycznie jednostkę.
Pragnę też zapytać, czy awansowany Mały Goblin na swego ziomka Wojownika celowo posiada identyczny atak dystansowy? Dopiero na 2. poziomie siła zadanych obrażeń rośnie z 7 do 12.
Słusznie, mogłem to przeoczyć. Hmm, przez tyle lat nikt nie zwrócił uwagi, ciekawe. Dzięki Wink
I teraz niejednokrotnie poruszana kwestia Mu i Um. Tak sobie myślę, czy by nie dać "maluszkowi" kostura by posiadał atak obuchowy, a jego większy pobratymiec mógłby uderzać pięścią tym samym typem. Ale to tylko taka moja skromna sugestia.
Masz racje. Linia Mu jest zachwiana pod względem założeń RIPLIB. Dodam atak obuchowy Smile
Wybaczcie, jeżeli to, co napisałem jest nieczytelne, lecz jak już na wstępie wspomniałem, nie mam jeszcze doświadczenia w pisaniu na forach.
Idzie Ci naprawdę dobrze Smile
 
Sagez
Całkowicie zgadzam się z infero8 i witam michcia na forumSmile Bardzo dobre uwagi, ale uważam, że Breaker jest wystarczająco dobry.
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
limo822
Zrób nową kampanie Smile.
Po tej jednej czuje niedosyt Sad
 
AxeFighter
Nie rozkazuj wielkiemu Infernowi, on tego nie lubi... Zapowiedziany jest remake tej pierwszej, druga to odległa przyszłość. Co do przyszłych czasów: gramatyka i ortografia na tym forum to podstawa.
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth. - Sagez

https://www.youtu...QuObfTx6Cg - link zaktualizowany!
 
http://wesnoth.com.pl
Piko
Gramatyka i ortografia jest w porządku, ale przydałoby się umieszczać więcej treści na post. Pfft
 
AxeFighter
Dodam coś, co zaobserwowałem na Władcach Taktyk: no-counter u Mrocznego wojownika jest OP. Tak samo uczeń za 14 (!) złota. Spam tych pierwszych i mamy po grze, tak samo u tych drugich. Za duże resy, za dużo hp (u tego pierwszego) i śmiesznie niski koszt. Frakcje takie jak Al-Kamija, czy Ciemnokrwiści zostają zaszlachtowane. Nie będę już wspominał o tricku z berserkerem. A hydra to niezniszczalny czołg. Kupa hp, brak słabości, mocny atak i 60% obrony? To jest przegięte.

Co zrobić:
* Obniżyć zdrowie Mrocznego Wojownika o 4-5 punktów,
* Zwiększyć koszt obu elfów o 1-2-3 złota,
* Dać słabość hydrze na jakieś obrażenia (sugeruję sieczne),

Jeżeli nikt mi nie wierzy, to polecam obejrzeć moje mecze z Sulikiem i Guurahkiem. Myślę, że pomogłem.
Edytowane przez AxeFighter dnia 25-09-2013 19:47
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth. - Sagez

https://www.youtu...QuObfTx6Cg - link zaktualizowany!
 
http://wesnoth.com.pl
Heedal
Nie głupie byłoby zmienić nazwę linii jednostek Sauriański(!) Pikinier na Jaszczur Pikinier i Jaszczur Wielki Pikinier Pfft.
www.wesnoth.com.pl/img/syg3.jpg
Twórca Ery Po Upadku (Prace wstrzymane)
Twórca linii nanokombinezonu

Saurians forever!
Nick na Steam/Uplay/Origin: Heedal
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.16
6,699,143 unikalne wizyty