Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Monarchia Habsburgów
Poliuks
Rozwiązałem to trochę, na własną rękę wprowadziłem parę zmian. Chwilowo i moździerz, i haubica mają po 4 ruchu, a Pandurowi osłabiłem atak. Muszkietera nie tykałem na razie, więc trzeba to będzie zrobić. Były jeszcze jakieś zmiany, bo Sagez dał mi wolną rękę. W sumie, zrobiłem mniej więcej to, co pisałem, tylko oficera i generała nie ruszałem.
 
bs_grom
Arkabuzerzy (konni) -(lekka) jazda strzelcza, która walka za pomocą arkebuzów. Pierwsze zaciągane jednostki (głównie niemieckie) miały mieć na wyposażeniu broń białą (miecz lub pałasz), arkebuz i parę pistoletów. Uzbrojeniem ochronnym miał być napierśnik, naplecznik, szyszak i para naramienników, które jednak niedługo były w użyciu). Strzelali z konia, co wymagało od nich olbrzymiej zręczności.Słabi w zwarciu.
Uzbrojeni byli w arkebuz, dwa pistolety i szablę lub rapier.

Kirasjerzy to ciężka jazda (najcięższą dostępną kawalerią na Zachodzie), która zastąpiła kopijników. Powstała już w XVI w., miała ciężkie uzbrojenie ochronne (pełny kirys, zamknięty hełm (choć nie zawsze), czasem nabiodrki), zaczepne to pałasz (czasem szpada), pistolety, bardzo rzadko arkebuz . Była to jazda używana głównie do uderzenia (przełamanie linii przeciwnika), ciężka i niezbyt szybka. Nowością w stosunku do kopijników był lżejszy pancerz (cięższy nis husarski), brak broni zaczepnej długiej. Pistolety stanowiły broń pomocniczą, dużo rzadziej stosowano karakol( ostrzał w szyku np. rajtari) niż szarżę.

Ogólnie jazda niemiecka była ciąższa od szwedzkiej i nie tylko od niej(nawet 3/4 ciała osłonięte tułów, przedramiona, nogi poniżej kolan).Szwedzka rajtaria była jazdą pośredną miedzy Arkebuzarią a Kirasjerami.

Sagez napisał/a:
Piszesz o Niemcach czy Austriakach? Inna sprawa, to to, że trochę za późno... Nawet nie mamy jeszcze tej nacji w erze, nie mamy nawet balansu - proponujesz nowe jednostki, czy jak? Wkleić informacje i niczego nie objaśnić - co nam to da?

I te double posty - zacznij edytować, bo inaczej będzie źle.


Pisałem ogólnie gdyż Kirasjerzy\Arkebuzerzy niemieccy\austriaccy raczej niewiele się różnili i służyli w całej Rzeszy wiec także w Austrii. Rajtarzy są czasem wymieniani jako pół-kirasjerzy czyli lżejsi kirasjerzy (piszę o tym by uzasadnić lepszą odporność kirasjerów). Wg mnie Rajtarzy to połączenie Arkebuzera i Kirasjera (tj. ognia arkebuzerów i walki bezpośrednie kirasjerów).

Postaram się więcej edytować.
bs_grom dodał/a następującą grafikę:
vv_42.jpg

Edytowane przez bs_grom dnia 26-04-2011 18:11
bs_grom
 
Sagez
Piszesz o Niemcach czy Austriakach? Inna sprawa, to to, że trochę za późno... Nawet nie mamy jeszcze tej nacji w erze, nie mamy nawet balansu - proponujesz nowe jednostki, czy jak? Wkleić informacje i niczego nie objaśnić - co nam to da?

I te double posty - zacznij edytować, bo inaczej będzie źle.
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
bs_grom
(Konny) Arkebuzer(1) (oporność na kłującą 20% o 10% więcej niż rajtar)
40 hp, 6 ruchu, 20 gold
5 -2 rapier
15 - 1 pistolet
15 -1 arkebuz (strzelec wyborowy)

Ciężki (Konny) Arkebuzer(2)
50 hp, 7 ruchu
6 - 2 rapier
18 - 2 pistolet
25 - 1 muszkiet (65%)

Weteran (Konny) Arkebuzer(3)
60 hp, 7 ruchu
6 - 2 rapier
20 - 2 pistolet (strzelec wyborowy)
35 - 1 muszkiet (70%)

Demi-Kirasjer(1) (oporność na kłującą 20% o 10% więcej niż rajtar)
45 hp, 6 ruchu, 24 Gold
6 - 3 rapier
15 - 2 pistolet

Cesarski Kirasjer(2) (oporność na kłującą 30% sieczna 40%)
55 hp, 6 ruchu
10 - 3 rapier
18 - 2 pistolet (Strzelec wyborowy)

Cesarski Elitarny Kirasjer(3)
65 hp, 6 ruchu
strach(?)
12 - 4 rapier (szarża)
20 - 2 pistolet (Strzelec wyborowy)

Organki(1)
40 hp, 4 ruchu
6 - 6 muszkiet
Edytowane przez bs_grom dnia 03-04-2011 17:37
bs_grom
 
Sagez
Jednostki mi się podobają, ale jeśli którakolwiek miałaby prędko dojść, to byłyby to organki. Zawsze jest dużo pracy z zaprogramowaniem tego i zrobieniem rysunków. Nie jestem na nie:

1. Dodać ''starych'' Austriaków i otrzymać balans ;
2. ... i potem ewentualnie można im dodać te jednostki. Nie wiem, bierze się wtedy, kiedy potrzeba, kiedy ludzie tego chcą.

Doceniam Twoje zainteresowanie EEaW, wygląda na to, że znasz się na BfW. Okej, zwykle Twoje propozycje nie spotykały się z moim entuzjazmem, ale to dlatego, że nie graliśmy razem. Jak chcesz, to pisz mi na PW, chętnie będę z Tobą testował. Kiedy zostaną dodani Austriacy, będziemy potrzebowali zainteresowania i opinii ze strony graczy. Jeśli do tego czasu z nami zostaniesz, będzie nam miłoSmile.

W EEaW jest jeszcze wiele do zrobienia. I Austriakami także będzie tego wiele!
Edytowane przez Sagez dnia 25-02-2011 17:28
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Sylar
Nie jestem pewien, czy mogę się wtrącić, jakby co, z góry przepraszam. Mam kilka zastrzeżeń do technicznego wyglądu Austriaków, ale chyba decyzja nad nimi już zapadła... Wiem, że EEaW bardzo odbiega statystycznie od ery domyślnej, jednak uważam, że strzelec jest zbyt drogi (chyba że ma jakieś wypasione covery). 18 złota i jeden dobry atak na odległość + dupiasty wręcz, nie powinien kosztować 17 złota?
Co do tych dwóch ataków z muszkietu, może rozwiązać to w ten sposób, że po wydaniu strzałów te jednostki muszą odczekać turę na przeładowanie broni? To samo z resztą mogłoby się tyczyć wszystkich dział w EEaW, jednak nie wiem, czy idzie coś takiego zrobić. Co do grenadiera, to może mógłby mieć zdolność atakowania kilku przeciwników na raz, tak jak inżynier z ery magii?
Albo szarża+no counter, chociaż wiem, że szarża na odległość to dość dziwne. Wtedy jednak musiałby mieć trochę niższe obrażenia z granatu. Albo większy atak, jednat mógłby używać granatów tylko w ataku? W końcu kto ma czas celować granatem zaatakowany znienacka?
Oczywiście to tylko takie moje pomysły, które pewnie zostaną zaraz wygwizdane.
 
Sagez
Każdy ma prawo pisać i jest to jak najbardziej mile widziane, bo zainteresowanie jest ważne. Co do samych pomysłów, to jest za wcześnie żeby je rozważać, a to dlatego, że nie mamy nawet jak testować Austrii - Twoje pomysły to coś bardziej skomplikowanego niż ''zwiększcie mu atak bronią x a zmniejszcie atak y''. To są tzw. bajery na potem, na dodanie pod koniec. Na razie priorytetem jest prostota i balans.
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
ZawaPL
W nazwie ataku moździerza jest błąd(pisze mozdziez). A tak będąc przy atakach, powinny być one wszystkie pisane z małej litery, wiem że to trochę pedantyczne, ale mi to przeszkadza Pfft. Odnosi się to do głównie do organków i okrętów, ale w innych miejscach też może się pojawiać.
I co w końcu będzie z moździerzem/haubicą? Miały mieć po 4 ruchy, a teraz przy awansie ruch spada(jak by nie było o 20%). Jak już wspomniałem: dorysować im konie, ruch zostawić po 5 i wszystko gra. Ewentualnie obniżyć covery do poziomu mniej więcej polskiej armatki, żeby zwiększony ruch nie robił ich zbyt silnymi.
Jeździec Chorwacki powinien chyba mieć odporności na poziomie innych koni. Wydaje mi się trochę nie zbalansowany w porównaniu do huzara. Na początku jest lepszy(lepszy atak i harcownika), ale huzar ma super awans który zwiększa jego atak ponad dwukrotnie i do tego może awansować szybciej niż jeździec. Może być warto się temu przyjrzeć bliżej.
Oficer piechoty powinien chyba tracić trochę coverów i odporności przy awansach tak jak u szwedów. Nie można im dodać w tym miejscu drogi rozwoju, żeby nie tracili aż tak statystyk? Nie wiem, może jakiś dowódca kawalerii, który wspomaga tylko kawalerię(ale za to mocniej) i generał który chodziłby pieszo(i miał zwykłe dowodzenie)?

A tak z pozytywnej strony chciałbym powiedzieć że pierwsze wrażenie z gry Austriakami było bardzo miłe(niektóre elementy stroju zmieniają kolor w zależności od gracza, co poprzednio nie było częste), brakuje mi w kilku jednostkach dźwięków i opisy się dziwnie czyta bez polskich liter, ale i tak dobra robota.
 
Elensefar
ZawaPL@ o ile wiem to haubice/moździerze były noszone przez ludzi (zwykle przez 4) , a nie pchnięte przez konie. Elitarny muszkieter wali 2 razy z muszkietu, a wszystkie inne muszkiety itp. oprócz pistoletów strzelają tylko raz, dlaczego??? spokojnie, inferno8 chyba później zrobi dźwięki i animacje do EEaW Wink. Poborowy ma skrzywioną tą pikę.
Edytowane przez Elensefar dnia 03-04-2011 14:28

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Sagez
@ Zawa : wielkie dzięki, zgadzam się całkowicie. Będziemy po trochu to wszystko poprawiali. Mianuję Cię super użytkownikiem (zobacz w profilu) Smile

Niech haubica też ma 5 ruchu, czemu nie? Szczerze mówiąc, takie ujemne strony awansowania nie zawsze są fajne, tylko w szczególnych przypadkach (jak kolubryna) jest to dobrze uzasadnione. Więc nie obniżajmy ruchu, niech ma 5! - Do poprawienia.

Chorwacki... proponuję wzmocnić go na nieco inny sposób - nieco poprawić mu covery na terenach mniej dostępnych dla innych kawalerzystów. Ma to uzasadnienie historyczne - Bałkany są górzyste, więc siłą rzeczy po różnych krzakach i wzgórzach jeździć musiano.
Nowe covery dla jeźdźca chorwackiego i towarzysza chorwackiego:

zamek - >50, zamarznięty ->40, piasek -> 40, bagno ->30 a koszt ruchu zmniejszony do 3, wioska -> 60, płytka woda ->40 i koszt ruchu 2, las -> 40 i koszt ruchu 2.

I dajmy towarzyszowi chorwackiemu zdolność ''cios w plecy'' Dobrze to będzie pasowało do harcownika.

To powyżej też do zmian!

Co do dowódców, to może coś zaproponujesz? Staty i te sprawy... potem się pomęczy kogoś o programowanie i staty...( Poliuks? Sylar?Pfft). Może coś z tego będzie. Weźmy takie organki - zaproponował je bs_grom i zostały dodane!

Powinniśmy jeszcze dodać grenadierowi (2) i królewskiemu grenadierowi(3) atak ''obszarowy'' granatem, taki sam, jaki ma mechanik u krasnoludów w EoMie.


@ Dawid - Elitarny strzelec strzela 2 razy, bo tak jest fajnie. Poza tym, chcieliśmy odróżnić go od szwedzkiego strzelca (on strzela raz, ale ma wyborowego). Nie chcemy kopiować jednostek, tylko wymyślać całkiem nowe.

Dzięki za Wasze opinie, pracujemy dalej!
Edytowane przez Sagez dnia 03-04-2011 15:07
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Poliuks
Ha, a co powiecie na takiego dowódcę kawalerii, jakiego proponowałem u Szwedów? Pozwolę sobie przekopiować (z drobnymi zmianami):

Generał kawalerii, 3 lvl, 64 hp, 7-8 ruchu, dowódca jazdy*, niezłe covery, ale słabsze resy (po 0, na kłutą może nawet minus 10-20), ewentualnie dwie ścieżki awansu.
Rapier 12-3 sieczna meele.
Pistolet 22-1 kłująca ranged (strzelec wyborowy).

*Dowódca jazdy - jak pisze Zawa, lepsze dowodzenie (jak inspire w EoMa), ale działające tylko na kawalerzystów.

A pieszy generał? Po prostu wzmocniona wersja oficera, z trochę lepszymi atakami i dowodzeniem wyższego poziomu?
 
Sagez
W porządku, pasuje. Jedyne ''ale'' jest takie, że musiałbyś ich sam zaprogramować i zdobyć grafiki (może Sylar się zgodzi?). I wtedy ich dodamy.

Jeszcze jedna moja uwaga: obniżyłbym cenę szwedzkiego działa oblężniczego z 36 do 33, dałbym fire from hills (dlaczego tego nie ma?) i no counter (jak wszystkie działa).
Jeśli kolubryna na 3 nie ma fire from hills i no counter to też bym jej to dodał.

Na razie tyle.
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Poliuks
Zaprogramować mogę. Obrazek z załącznika pochodzi z The Unstoppable Legion, więc jeśli zdecydujemy się na niego, wypadałoby zapytać. Gdyby ktoś jednak zrobił własną grafikę, bylibyśmy wdzięczni.
Poliuks dodał/a następującą grafikę:
holibar.png
 
ZawaPL
Te covery dla Chorwackich wydają mi się trochę za mocne. W zamku do 50 bym nie podnosił, oni raczej poza murami walczyli. Przynajmniej tak wnioskuję z imidżu jednostki- zwiadowca, harcownik i cios w plecy. Na zamarzniętym, piasku i bagnie może być to co zaproponowałeś. Na płytkiej wodzie też. A co do lasu... chyba nie biegali po nich o wiele lepiej niż tacy Tatarzy a oni mają 30% - 3*(chociaż z drugiej strony lisowczyk ma 50% - 2*). W sumie może jednak być.

Atak obszarowy dla grenadierów? Nie wiem jaki to dokładnie do w Erę Magi nie gram Pfft. Atakujący wszystkich przylegających do "ofiary"?

A co do generała to raczej brakuje nam grafik do pieszej wersji, bo na koniach już są Pfft. Statystyki jakie zaproponował Poliuks mogą być, tylko hp trochę można by zwiększyć. I ewentualnie strzelca wyborowego zostawić tylko dla pieszej wersji bo z konia trudniej strzelać.
Podsumowując:

Austriacki Generał
60 hp, dowodzenie, 5 ruchu (pieszy)
8 - 4 rapier
12 - 2 partyzana
26 - 1 pistolet (strzelec wyborowy)
covery i odporności jak u oficera

Generał Kawalerii
70 hp, dowódca jazdy, 7 ruchu (na koniu)
12 - 3 rapier
22 - 1 pistolet
covery standardowego konia - może nie takie super, ale bardziej będzie się odróżniać od pieszej wersji
odporności: obuchowa 20%, kłująca -10%

Obie wersje wydają się być porównywalnie silne. Można by jeszcze wymyślić jakąś ciekawszą wersję bo Generał Kawalerii nie brzmi dość... ciekawie. Może Brygadier (Kawalerii)? Nie wiem tylko czy to poprawne historycznie. Czy taki statystyki się nadają? Dla Szwedów mogłyby być podobne, tylko ze słabszym atakiem dystansowym i silniejszym wręcz.

Działo oblężnicze ma crosshair więć fire from hills mu nie potrzebne. A no-counter to by mógł mieć. A co do ceny to nie wiem. To działo i tak ma powera. Narazie może zostawmy.

cover% - koszt ruchu
 
Poliuks
OMG, ale błąd O_O. Chyba nieprzytomny byłem, jak to pisałem ^^. Ale stary obrazek trochę nie pasuje, ta partyzana i "ciężkość"... Mój jest trochę lepszy. Staty Zawy są dobre, uwagi odnośnie Chorwackiego też, chociaż... Czy on nie będzie trochę za mocny w stosunku do Huzara?
Poszukam jeszcze obrazku dla generała pieszego.
 
bs_grom
Co do zmiany nazwy Generała Austriackiego to moja propozycje:
Austriacki Feldmarszalek lub
Austriacki Marszalek Polny

Przydało by się dodać lekarza lub szpital (najlepiej obu)


Eee, ''feld'' to pole, więc te nazwy znaczą dokładnie to samo. Nie. Co do lekarza i szpitala, to na razie bym zaczekał, bo nie chcę robić kalki Szwedów. - Sagez

Zeby dać poborowym szanse z odpowiednikami szwedzkimi dodałbym
JEZUITA(1)
oświetla, leczy +4
PLEBAN lub BISKUP(2)
oświetla ,leczy +6
KARDYNAŁ(3)
oświetla, leczy +8, straszy

mogą mieć słabe ataki np spowalniające. Jednostka nie była by tak przeginająca jak Batiuszka i trochę się od niej różniła. Habsburgowie byli fanatycznie katoliccy i wywołali wojnę religijną (30-letnią)więc jest historycznie.

Jeśli chodzi o leczenie to mnisi znali zioła i a jezuici byli dobrze wykształceni i na pewno potrafili opatrywać drobne rany (i tylko wtedy gdyby nie miało być medyka).

Co do straszenia chodziło mi o to że w tamtych czasach był ostry konflikt między np. protenstantami i katolikami i taki proboszcz mógł wzbudzać strach wśród wyznawców nauk lutra (zmuszanie do zmiany wiary itp). Można by w ostateczności dać osobną ścieżke awansu na np inkwizytora (nie wiem czy jeszcze działali).

Co do uniwersalnej jednostki pieszej to może Hajduk Węgierski
bs_grom dodał/a następującą grafikę:
pleban.png

Edytowane przez bs_grom dnia 06-04-2011 13:01
bs_grom
 
ZawaPL
W takim razie Huzara trzeba koniecznie wzmocnić. Za taką samą cenę u turków mamy janczara, który tylko 3hp i 3 ruchu mniej, a za to znacząco wyższy atak, lepsze covery i odporności. Może dodać mu pistolet 10-1?

Swoją droga chorwaccy moli by jeździć po górach(covery 60%, koszt ruchu 4?).

Można by też bardziej odróżnić armatkę od moździerza bo wydają się być bardzo podobne. Może odebrać moździerzowi muszkiet i zamienić moździerz na klujący 7-5 + no-counter? I do tego zamienić rapier na partyzanę 10-1 tylko do obrony? Byłby taki pogromca kawalerii Pfft.

Po przemyśleniach doszedłem do wniosku że u Austriaków brakuje 2 rzeczy: uniwersalnej jednostki(a nie takiej, która jest dobra tylko wręcz lub tylko na dystans) i medyka. Z tym drugim możemy ewentualnie poczekać i zobaczyć jak po dłuższym testowaniu będą się oni sprawowali.
Ten ksiądz wydaje mi się trochę nieklimatyczny(leczący ksiądz zbyt mi fantasy podjeżdża) i straszący Biskup o.O? Jeśli już to myślałem o jakimś wozu medyka(ambulans?), albo lekarzu z pistoletem Grin.

Co do uniwersalnej jednostki to huzar z pistoletem i troszkę podrasowany moździerz powinien na razie wystarczyć.

EDIT:
A co do nazwy dowódcy kawalerii to może pojechać całkiem po bandzie i nazwać go Feldmarschalleutnant? Grin

A może dodać jeszcze Cejgmistrza(Feldzeugmeister), który dawałby bonusy artylerii? W Austrii by najbardziej pasowało bo tutaj najwięcej różnych machin.
Edytowane przez ZawaPL dnia 04-04-2011 19:55
 
Richiter
hehe,nie wiedziałem że biskupi straszyli XD. Jak odzyskam kompa to ściągnę erę i wyrażę opinię.
images40.fotosik.pl/479/60c9049eacf8d030.jpg
 
Poliuks
Chlip, Zawa zmiótł moich Kozaków Austriakami bez szczególnego wysiłku. Ustaliliśmy razem parę rzeczy:

1. Chorwacki jest za mocny, z harcownikiem, zasięgiem i coverami strasznie ciężko go ubić. Proponuję zmienić mu obronę na płaskim do 40, to go trochę osłabi.
2. Exp strzelca i poborowego powinien wzrosnąć do wartości jak u Szwedów.
3. To już moja obserwacja - organki mają 60 w wiosce, podczas gdy pozostałe działa 40. Można by zmniejszyć do normalnych wartości.

Na razie tyle, pozostaje jeszcze dodać, że pandur jest strasznie skuteczny, jednak po zwiększeniu exp jego zdobycie stanie się dużo trudniejsze.
 
Sagez
Nadszedł już czas, by uporządkować parę spraw i wypuścić nową wersję poprawkową. O programowanie proszę Poliuksa, ponieważ inferno8 zwyczajnie nie ma teraz na to czasu.

Do postu #60 (Poliuksa)
1. Nie jestem przekonany. Zawa to bardzo dobry gracz i tyle, ze mną też zwykle wygrywa. Zauważ, że chorwacki ma zerowe odporności (wszędzie 0,0,0...) i zaledwie 30 hp. Jest na 2-3 średniej siły ciosy. Jest wrażliwy, ale zwinny, coś za coś. Na razie bym zostawił.
2. Okej, zmieńmy to.
3. W porządku, rób, jak uważasz.

POWYŻSZE MOŻESZ ZMIENIAĆ, JESTEM ZA

#59 (do Kazika)
Po co mielibyśmy dodawać Austriakom jednostki np. czeskie i węgierskie? To sztuczne. Chorwat wystarczy. Użyj wyobraźni, przecież w wojsku austro-węgierskim (habsburskim ogólnie) nie było kryterium etnicznego, Węgier mógł służyć w kompanii razem z Polakiem, Czechem, Węgrem czy Rumunem. I to było dalej wojsko ''austriackie'' choć Austriaków mogło tam prawie wcale nie być. Chorwacki i organki są ok, sprawdzają się, huzara na razie wolę nie ruszać, bo to by zmieniło baaardzo balans, szpitala i medyka nie chcę, bo to zrobi z Austrii drugą Szwecję. Nie, po co?

# 56 (bs grom)
Duchowni to rosyjska specjalność i tak ma pozostać. Ludzie, ja kieruję się nie tym, by maksymalnie upodabniać do siebie nacje, ale tym, by je maksymalnie odróżniać od siebie. Różnorodność przede wszystkim.
Do wszystkich, którzy chcą robić nowe jednostki : na razie ich nie potrzebujemy, ale jeśli już musicie, to dawajcie porządne grafiki wraz ze statami.


Reszta zmian proponowanych przeze mnie(nic nowego) :

*Nowe covery dla jeźdźca chorwackiego i towarzysza chorwackiego:

zamek - >40, zamarznięty ->40, piasek -> 40, bagno ->30 a koszt ruchu zmniejszony do 3, wioska -> 60, płytka woda ->40 i koszt ruchu 2, las -> 40 i koszt ruchu 2. UWAGA, do tego możliwość poruszania się po górach ( ja bym dał 50 coveru i 3 kosztu ruchy, bo 60 coveru to moim zdaniem za dużo), to byłaby specjalność tej jednostki.

*moździerz i haubica mają po 4 ruchu ( a nie, że haubica ma 3). I ma być napisane ''mozdzierz'' zamiast ''mozdziez''Frown

*obniżyć cenę szwedzkiego działa oblężniczego z 36 do 33, dać fire from hills (dlaczego tego nie ma?) i no counter (jak wszystkie działa).
Jeśli kolubryna na 3 nie ma fire from hills i no counter to też jej to dodać.

To tyle.

Jeśli poprawimy niedługo balans i ciągle będziecie chcieli tego medyka, to jestem skłonny na to pozwolićWink
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.34
8,318,848 unikalne wizyty