Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Monarchia Habsburgów
Sylar
Mam pewną uwagę co do listy rekrutacji u Austriaków. Jest jedna jednostka, która jest zupełnie zbędna i łatwa do zastąpienia- Huz(s?)ar. 8 ruchu, tak samo, jak tamten drugi jeździec. Ma 38 hp- jedyny, chociaż niewielki widoczny plus. Ma małe obrażenia, w dodatku tego samego typu, co drugi jeździec. Ten drugi jeździec ma harcownika. Huzar zupełnie traci na wartości, nie opłaca się go kupować, to 1 złota w tą czy w tą nie robi takiej różnicy. Sprawdzałem awanse- również prezentują się jakoś tak szaro-buro. Może dodać mu jakiś atak specjalny, albo coś? Co wiecie o tej jednostce w historii? Czy mogłaby mieć nóż z ciosem w plecy lub coś spowalniającego/ zatrówajacego, jakieś zdolności medyczne?
 
ZawaPL
Chorwacki, może nie jest jeszcze tak dobry, ale jak dojdzie mu cios w plecy, to razem z takim zasięgiem i harcownikiem, będzie mógł poczynić trochę szkód. Do tego będzie miał troszkę większe covery na trudnych terenach. Może nie jest aż tak silny, ale wydaje się bardzo dobry w porównaniu do huzara, którego naprawdę trzeba poprawić.

Najgorzej w Austrii wychudzą teraz awanse. Za dużo jednostek zyskuje za dużo przy awansach. Strzelec na przykład: przy awansie na pandura atak prawie 2x większy i do tego strzelec wyborowy i zasadzka. A jak ci takie coś nagle wyskoczy zza krzaków to nie jest fajnie Pfft. Jak awansuje na muszkietera, lub grenadiera to atak też 2x większy. Huzar przy awansie na Porucznika też ma znaczącą zmianę siły(z 8-2 na 9-4).
Dla strzelca można po prostu podnieść jeszcze bardziej wymagane exp, ale Huzara wypadało by wzmocnić, by ten przeskok nie był tak duży.
Z tego co o Huzarach na wikipedii przeczytałem to oni byli harcownikami, ale że już harcownik w Austrii jest to optowałbym za daniem mu spluwy. I ewentualnym podniesieniem ceny.

Jeszcze co do coverów Chorwackich: na zamarzniętym też podnosić? Chorwacja jakoś mi się z mrozem nie kojarzy. A co do gór to się zgadzam z Sagezem.

Szwedzkie działo oblężnicze ma crosshair więc mu fire from hill niepotrzebny. A no counter można dodać.

Moździerz ma 5 ruchu, a Haubica 4. To mają mieć po 4 czy po 5? I przypominam by nazwa była z małej litery Grin.

A swoją drogą moje zwycięstwo nad Poliuksem nie tłumaczyłbym Chorwackimi, bo aż tak dużo ich nie robiłem(chyba 3), ani tym że jestem o niego o niebo lepszy, bo raczej nie jestem. Tak się poprostu gra ułożyła.

Jeszcze kilka rzeczy których Sagez przegapił:
*Droga awansu oficera piechoty- może dodać jeszcze Cejgmistrza(Feldzeugmeister), który dawałby bonusy artylerii? W Austrii by najbardziej pasowało bo tutaj najwięcej różnych machin. I to by ją wyróżniało. No i oficerowi piechoty nie spadną automatycznie covery przy awansie na generała, bo będzie miał wybór między konnym generałem i pieszym mistrzem artyleryjskim. Wydaje się to być ciekawszym rozwiązaniem niż generał/dowódca kawalerii.

*Można by też bardziej odróżnić armatkę od moździerza bo wydają się być bardzo podobne. Może odebrać moździerzowi muszkiet i zamienić moździerz na klujący 7-5 + no-counter? I do tego zamienić rapier na partyzanę 10-1 tylko do obrony? Byłby taki pogromca kawalerii.

@EDIT do Sylara:
Sagez napisał/a:
...huzara na razie wolę nie ruszać, bo to by zmieniło baaardzo balans...

To o Huzarze to było bardziej do Sageza Smile
Edytowane przez ZawaPL dnia 05-04-2011 21:06
 
Sylar
ZawaPL, przecież ja cały czas usiłuję powiedzieć, że to tego Huzara trzeba ulepszyć. A Chorwacki jest dobry. Ale często ludzie mnie nie rozumieją. Chcę jeszcze dodać, że jednostki zdecydowanie zbyt szybko awansują, może w tym tkwi problem?
 
Sagez
Dobra, widzę, że huzara trzeba zmienić. Zawa, mógłbyś napisać dla niego statystyki? Znasz się na tym. Jak chcesz, możesz także ''przebudować'' nieco jego wyższe poziomy.

Chcesz też zająć się odróżnieniem armatki od moździerza? Proszę bardzo. Tylko przekonaj Poliuksa, co chyba nie będzie trudne. Co do ruchu, to niech już będzie to 4 i spokój z tymPfft

Nie jestem już za ciosem w plecy dla chorwackiego, bo zdałem sobie sprawę, że to byłoby przegięcie, dlatego w ostatnim poście nic już o tym nie pisałemSmile Zamarznięty dać nie ze względu na mrozy, ale ogólną, wysoką ''sprawność'' jednostki w nieprzyjaznych warunkach.

Nie, nie przegapiłem Waszych propozycji nowych jednostek ; uważam, że najpierw trzeba poprawić ogólny balans, ''na sucho'', bez rewolucji, i dopiero potem dodawać nowe jednostki.
I będę za. Na pewno zależy mi na odróżnieniu szwedzkich oficerów i generałów od ich austriackich odpowiedników.
Zawa, Twój pomysł z opcją awansu oficera na dowódcę artylerii mi się podoba, rozwijaj go dalej.

Ale w tym momencie chciałbym mieć po prostu nową, poprawioną wersję i kontynuować testy, które były nieliczne i słabo skoordynowanePfft Za mało, za mało!
Edytowane przez Sagez dnia 05-04-2011 21:33
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Elensefar
A czy można by zmienić żeby statki na lądzie miały 2 ruchu? bo np.: do wody mam 3 ruchu i tak se chodzę nim przez 3 tury, a tak to tylko 2 i jeszcze mogę od razu popłynąć trochę statkiem Wink
Edytowane przez Elensefar dnia 06-04-2011 15:38

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Sylar
http://pl.wikiped...ki/Huzarzy
Tylko mnie nie wyśmiewajcie od razu. Wiem, że Wikipedia jest często uzupełniana przez osoby, które nie wiedzą nic na temat, o którym tam zamieszczają informacje, jednak chciałem spróbować wam pomóc. Otóż z tego dowiedziałem się, że Huzarzy byli lekkozbrojną, szybką jazdą, byli harcownikami(!), walczyli głównie za pomocą broni palnej, jednak szarżowali też pod koniec za pomocą swych szabel. Stąd mam pomysł, żeby to Chorwackiego usunąć, a stworzyć Huzara jako jednostkę z harcownikiem, mocny atak z pistoletu i słabszy atak z szabli ale z szarżą. Może w Wesnoth szarża definitywnie kojarzy się z kopią czy włócznią, ale nie zapominajmy prawdziwego znaczenia tego słowa, szarża to agresywny atak, rzucenie się całą siłą na przeciwnika, zaniedbując swoją obronę. Jak dobrze wiemy z historii, większość konnych walczących wręcz szarżowała, nie tylko ułanie ze swymi długimi kopiami-proporcami.

Być może właśnie napisałem największy stek bzdur i bełkot, jaki widzieliście, ale może jednak na coś się to wam przyda.
 
Poliuks
Dobra, zaczynam się trochę gubić. Chcecie odróżnić moździerz - ale on ma 8-4 blade, a armata 32-1 impact. Inne ataki faktycznie są podobne, wywalić muszkiet, rapier i dodać partyzanę można, tak samo dodać specjale atakowi moździerzem, ale te dwa ataki są kompletnie inne.

Odnośnie huzara mamy chyba parę koncepcji:
1. Przerobić go na chorwackiego ze spluwą, wywalić chorwackiego;
2. Dodać spluwę, zwiększyć exp;
3. (Moje) podwyższyć atak.
Do tego balans high leveli, tym mogę się zająć nawet tu. Mamy skargi odnośnie awansów strzelca i huzara.

1. Huzar (1) Husar
38 hp, 8 ruchy, 15 złota
8 - 2 szabla

Porucznik Huzar (2) Colonel Husar
45hp, 8ruchu
9 - 4 szabla

Dragon (2) Dragoon
42hp, 8ruchu
8 - 2 szabla
25 - 1 muszkiet

Elitarny Huzar (3) Elite Husar
55hp, 8ruchu
12 - 4 szabla

Elitarny Dragon (3) Elite Dragoon
50hp, 8ruchu
9 - 2 szabla
35 - 1 muszkiet

Ogólna koncepcja jest taka: huzarowi podwyższamy atak do 10-2; porucznikowi zmieniamy na 11-3; elitarnemu na 14-3; dragon - 11-2 i 15-1 muszkietem; elitarny dragon 15-2 i 22-1 muszkietem; exp dla lvl 1=40.

2. Strzelec (1) Shooter
30 hp, 5 ruchu, 18 złota
3 - 2 rapier
18 - 1 muszkiet

Grenadier (2) Grenadier
55 hp, 5 ruchu,
10 - 2 rapier
22 - 1 muszkiet
35 - 1 granat

Pandur (2) Powinien mieć dobre covery w lesie i górach Pandur
2 lvl na wzgórzach i w lesie 60%, góry 70%
zasadzka
40 hp, 5 ruchu
35 - 1 muszkiet (strzelec wyborowy)

Muszkieter (2) Musketeer
55 hp, 5 ruchu,
8 - 2 rapier
22 - 2 muszkiet

Królewski Grenadier (3) Royal Grenadier
55 hp, 5 ruchu,
12 - 2 rapier
25 - 1 muszkiet
45 - 1 granat

Royal Pandur
Królewski Pandur (3) Powinien mieć świetne covery w lesie i górach

(3 lvl na wzgórzach i w lesie 70%, góry 70%)
zasadzka
50 hp, 5 ruchu
45 - 1 muszkiet (strzelec wyborowy)

Elitarny Muszkieter (3) Elite Musketeer
65 hp, 5 ruchu,
9 - 3 rapier
26 - 2 muszkiet (strzelec wyborowy)

Strzelec - exp jak u Szwedów; grenadier - granat obniżyć do 28-1, muszkiet do 20-1; muszkieter - zmniejszyć hp do 40; pandur - atak do 25-1; królewski grenadier - muszkiet 26-1, granat 35-1; elitarny muszkieter - hp do 52; królewski pandur - atak do 33-1.

Niestety, nie umiem robić makr, tak więc na razie nie można zrobić nowego oficera - chyba, że potrafi ktoś inny.
 
Sagez
Poliuks ma rację, jestem za jego wizją zmiany statystyk u huzara. Exp taki jak u Szwedów? Jasne, ale atak dla pandura wynoszący 25 to śmiesznie mało, pandur miał być czymś w rodzaju snajpera ( 1 strzał - 1 trup) a nie zwyczajnej jednostki stojącej w pierwszej linii... 35 i 45 powinno zostać. Niech przeciwnik kombinuje, jak wywabić pandura z lasu.
To jest ''kastracja''.
Obniżka hp dla wyższych poziomów strzelca jest okej, ale ataków bym im nie obniżał. Poprawmy tego huzara, wprowadźmy proponowane zmiany i testujmy dalej. Jeśli balansowanie sprowadza się do teoretyzowania, to po co w ogóle udajemy, że nasze wnioski są poparte grą? Równie dobrze można to zrobić nie grając razem, co?Grin Nie bierzcie tego do siebie, nie jestem święty... Ale powinniśmy grać więcej, a nie rzucać suchymi pomysłami. Testowanie nie jest idealne, to fakt, wiele zależy od poziomu grających, ale jest jednak bardziej wiarygodne.

Piątek w godzinach 16-20 - komu pasuje?
Edytowane przez Sagez dnia 06-04-2011 21:17
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
ZawaPL
O podobieństwo moździerza i armaty chodziło mi o to że mają taki sam atak wręcz, bardzo podobny muszkiet i taką samą maksymalną siłę ataku "głównego"(po 32). Hp też mają taki same. Wiem że te jednostki są inne, ale trochę podobieństw jest. Dodatkowy powód żeby zamienić rapier na partyzanę czy coś innego jest taki że prawie każdy w Austriaków ma szable/rapier. Po prostu chcę trochę urozmaicić nację.

Nad nadaniem huzarowi harcownika tak jak Sylar powiedział też myślałem, ale doszedłem do wniosku że już jeden harcownik jest i nie ma sensu mieszać. Chorwackiego też nie chcę wywalać. Nie wiem co o tym myśli reszta bo się nie wypowiedziała. Statystyki zaproponowane przez Poliuksa mogą być. Zastanawiałem się tylko czy nie ciekawiej było by dać porucznikowi i elitarnemu dowodzenie. Nazywa się porucznik więc miałoby to sens no i bardziej od dragona by się odróżniał.

Nad strzelcem jeszcze trochę pomyśle. Na razie mi się wydaje, że jak chcemy utrzymać pandura na takim poziomie to:
1) obniżamy mu hp do poziomu strzelca- niech się bardziej po lasach chowa, i tak ma tam 70%- i muszkietera osłabiamy(do 18-2?), bo nadal będzie miał za duży atak w porównaniu do reszty
2) zwiększamy jeszcze bardziej exp strzelca i zostawiamy jego wyższe poziomy tak jak jest teraz- będzie trudniej awansować, ale po awansie będzie potężniejszy

Statki niech zostaną tak jak są. Jak chcesz mieć dość potężną jednostkę na wodzie to musisz coś poświęcić Wink.

W piątek będę mógł najwcześniej gdzieś koło 17:30.

A z tym nowym generałem to mogę coś popróbować i zobaczyć co mi wyjdzie.
Edytowane przez ZawaPL dnia 07-04-2011 00:05
 
toman21
Witam,
Ostatnio powróciłem do BfW i ściągnąłem najnowszą wersję EEaW.
Jestem pod wrażeniem. Wyglądaja bardzo dobrze, chociaż huzar i chorwacki jeździec czy jak mu tam było są trochę do siebie podobni.
Nie pod względem wyglądu, lecz statystyk. Ale zauważyłem statystyki Poliuksa i doszedłem do wniosku, że tak powinno być. Dlatego od teraz jestem zwolennikiem statów Poliuksa. Dowodzenie to dobry pomysł.
Mogę grać, ale niestety mam BfW 1.8.5. Jak ktoś chce, to jestem na gharnie (port 15001) od 17:30. Chociaż spróbuję pobrać 1.9.5.
Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię.-George Patton
"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska.-Józef Piłsudski
"Największym zwycięstwem jest to, które odnosimy nad nami samymi.-Tadeusz Kościuszko
"Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj.-Winston Churchill
 
Sagez
Zawa ma rację, ja również jestem za tym, by dodać porucznikowi huzarów (2) oraz elitarnemu huzarowi (3) dowodzenie. To bym zastosował już w następnej wersji EEaW, zawsze to jakoś pomoże Austriakom. I oczywiście chorwackiego nie usuwamy, to całkiem sympatyczna jednostkaWink

Proponuję dodać Austriakom oryginalną jednostkę, która moim zdaniem pomogłaby im wydatnie tak w ataku, jak i w obronie.

Milicjant (zerowe odporności, dobre covery - 50 płaski, 50 las, 60 zamek, 60 wioska, 60 wzgórza)
28hp, 5 ruchu
poziom 0, 12 złota
6-2 szabla
14-1 muszkiet

Nie awansowałby on na nikogo ; po każdym awansie gracz ma wybór, jak chce ulepszyć tą samą jednostkę, np.:
- plus 20 do hp (czyli około 48hp po awansie)
- atak szablą zwiększony o 3 (czyli 6-2 -> 9-2 wręcz)
- zasadzka/cios w plecy, strzelec wyborowy albo inne zdolności do wyboru)
- ''medyk'' czyli potrafi leczyć +4 i uzdrawiać
- dodatkowy cios (możliwe 2 razy, czyli maks. 6 -4/ lub strzał(tylko raz, czyli 14-2)
- dodatkowy punkt ruchu (5->6 ruchu)

...i tak dalej, i tym podobne.
Cała frajda polegałaby na tym, że milicjanci nie potrzebowaliby wiele xp do awansu - myślę, że nie więcej, niż z zabicia dwóch jednostek na poziomie pierwszym. Myślę, że jest to całkiem oryginalny i zabawny pomysł, kto nie wie, co mam na myśli, niech zagra w kampanię Under the Burning Suns i ulepszy sobie parę razy Kaleha, głównego bohatera. Wolność wyboru jest super!
Edytowane przez Sagez dnia 09-04-2011 15:29
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
barowei
Jestem sceptyczny co do tego pomysłu, i to bardzo. To prawda, w kampanii UtBS albo świetnym Talentless Mage coś takiego dobrze działało, ale jednak dodanie czegoś takiego do jednostki z ery do multi, to ja nie wiem, czy nie byłaby to jednak przesada.

Takie jednostki nie dość, że szybko awansują, to jeszcze fenomenalnie przystosowują się do zmiennej sytuacji na polu bitwy, co może w ostateczności mieć negatywny wpływ na balans frakcji.
Edytowane przez barowei dnia 09-04-2011 15:57
 
Sagez
Prawie racja, ale różnicę robią takie fakty :
- Austriacy to drewno niezdolne do ofensywy (to nie tylko moje zdanie)
- z Tatarami i Szwedami nie mają obecnie szans
- z takich rozwiązań płynie mnóstwo frajdy
- Austriacy mają wiele słabych punktów (np. brak medyków i jednostki na 0 -wym), natomiast taka jednostka dzięki swojej wszechstronności da im jakąkolwiek szansę.
- niecałe 30 hp to jak na EEaW śmiesznie mało, dodaj do tego zerowe odporności i masz mięso armatnie, które nietrudno będzie przemielić. Z nimi będzie trochę tak, jak ze szwedzkimi chłopami.

Jestem ewentualnie skłonny podnieść ich cenę do 13, 14 ostatecznie sztuk złota.
Edytowane przez Sagez dnia 09-04-2011 16:10
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Poliuks
Czaiłeś się na te alternatywne awanse od początku, przyznaj się ^^.
Pomysł jest dosyć OK, tylko zastanawiam się, czy to pomoże w ofensywie. Austriakom brakuje właśnie takiego rajtara, husarza, beja, strażnika - jednostki nie-armaty, ale drogiej i silnej. Przypuszczam, że trzeba będzie dorobić im mocną, wszechstronną jednostkę piechoty, coś w stylu zaporoskiego.
Co do samego milicjanta - może być, stanowiłby ładne uzupełnienie dla innych jednostek. Przypuszczam, że dałbym radę go zaprogramować przez przerobienie kodu.
Jeszcze jedno - w chwili obecnej dowódca artylerii działa też na statki. Może tak zostać?
 
ZawaPL
Wydaje mi się to trochę niekonsekwentne z twojej strony, najpierw mówisz że nie chcesz mieć Austriaków podobnych do Szwedów a potem:
Z nimi będzie trochę tak, jak ze szwedzkimi chłopami.


O ile pomysł wydaje mi się bardzo ciekawy, jest chyba trochę przekombinowany. W tym wypadku będę chyba trochę konserwatywny, bo wolałbym już zwykłą jednostkę typu szlachcica/kozaka. Takie coś nadawałoby się na jakąś elitarną jednostkę, a nie na takie zwykłe mięso armatnie. Może zastąpić zwykłe AMLA takim czymś, tylko trochę słabszym?

Swoją drogą czytałem w innym temacie że Austriacy miali być podobni do polaków. Tak dla przypomnienia to napisałem ;P.

A co do silnej jednostki ofensywnej to wydaje mi się że kombo huzar/chorwacki + oficer kawalerii(+50%) + oficer piechoty/huzar porucznik(25%) + dizeń(25%) może się okazać wystarczające. Nie wiem bo jeszcze nie próbowałem Grin, ale w takim wypadku jeźdźcy zadawaliby podwójne obrażenia, a że są dość tani(15-16) może to być bardzo efektywne.

Jeszcze kilka uwag odnoście nowszej(numerki wyszły z mody? Pfft) wersji EEaW:
1)Dla moździerza nadaje się fire from hills? Myślałem że on w górę strzela i wtedy przewaga wysokościowa nie ma takiego znaczenia.
2)Organkom przydałoby się no-counter.
3)Chorwacki powinien chyba mieć odporności jak u innej kawalerii.(EDIT: chodziło mi głównie do odporność na kłutą, która jest wyższa niż powinna)
4)Chłop ruski nadal obrazka kamienia nie ma. Powstaniec też. Być może i dowódca chłopski, tego ostatniego nie jestem pewien bo nie odblokowany.
5)Chłop ukraiński traci sieczny atak wręcz przy awansie. Dać mu cepa albo kosę- to najłatwiejsze rozwiązanie.
6)Nazwy ataków z małej litery!
Edytowane przez ZawaPL dnia 09-04-2011 20:00
 
Sagez
Już prostuję... miałem na myśli wrażliwość szwedzkich chłopów : dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie mieli odporności obniżonych do -10 budzili powszechny strach na polach bitew a gracze wybierający Szwecję odnosili wspaniałe zwycięstwa jedynie dzięki unikalnej formacji ''szwedzki spam'' składającej się jedynie z chłopówPfft Ale po obniżeniu im odporności szwedzcy chłopi stali się bardzo wrażliwi - i tak samo mają być proponowani przeze mnie milicjanci. Groźni, ale na 1 strzał/2 mocniejsze ciosy. Oczywiście sama jednostka jest niepodobna do żadnej innej, nie tylko szwedzkiej. Powtarzam, chcę odróżnić Austriaków od Szwedów i tego się trzymam.

Dobre uwagi ogólnie, ale nie chcę następnych robić szlachciców i kozaków, no chyba, że nie da rady inaczej.

@Poliuks - dobra, niech działa też na statki, czemu nie?

1) byłem za tym, mogę od tego odstąpić
2) racja, czemu nie?
3) właśnie ja mu obniżyłem, żeby nie był za mocny. Nie posiada żadnej zbroi, jest jednostką o charakterze delikatnego zwiadowcy.
4) racja, trzeba poprawić
5) Ma widły i ma sieczny? A nie powinien mieć nimi kłującego?
6) znowu racja Smile

To jak, damy szanse milicjantom? Przyznaję, że lubię bardzo takie awansowanie. Przetestujmy to chociaż, potem mogę potulnie dać sobie z tym spokój, choć chciałbym załatwić takie awanse dla chorążego ukraińskiego (on nie ma w ogóle awansu!).
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Poliuks
Prawda, że Austriakom przydałby się taki szturmowiec, nie wiem, czy nie bardziej od milicjanta. Kazik ma rację, że jedyne stricte ofensywne jednostki austriackie to wolne i nieporęczne w ataku armaty. Co do fortu - trochę to przekombinowane, jak on niby by się ruszał?
Gdybyśmy jednak mieli dodać i milicjanta, i szturmowca, to Austriacy mieliby chyba ciut za dużo jednostek, ogółem 11. Proponuję się zdecydować na jednego z nich. Ja jestem za szturmowcem, ale tu decyzja będzie należała do Sageza.
 
Sylar
Wymyślacie pierdoły na siłę, a ja wam mówię, że wszystkim armatom no counter i któremuś jeźdźcowi szarżę, najlepiej Huzarowi. 11 jednostek i jeszcze jakaś z awansami w stylu Age to jest totalna przeginka, ja lubiłem EEaW właśnie za prostotę w dużej mierze. Ale oczywiście mnie się tu nie słucha. I co wy macie z tą słabością Austrii?? Chcecie zrobić z nich rasę większych wymiataczy, niż Szwedzi, żeby radzili sobie z każdym i na każdym terenie bez krwi i potu? Wtedy ta nacja nie miałaby żadnego sensu. Austriacy to mistrzowie maszyn oblężniczych, i niech tak już zostanie. Już lepiej byście nad Turkami pomyśleli, bo wydaje mi się, że w waszym mniemaniu jest to rasa najsłabsza bez żadnych atutów. Ja się napatrzyłem, co robią armaty w dzień pod dowodzeniem. Są wolne? W takim razie obniżcie wszystkim machinom Austriaków cenę o 1 i po krzyku, rekompensata będzie.
Edytowane przez Sylar dnia 11-04-2011 17:25
 
Sagez
Sylar ma dużo racji, ja też lubię takie rozwiązania (pamięta ktoś jeszcze, jak zawsze niegdyś kombinowałem z cenami jednostek, zamiast jechać im po statach?). Dajmy huzarowi drugi atak, z szarżą, czyli :
10-2 szabla (ten obecny)
10-2 szabla (szarża, nowy)

Gracz będzie miał wybór, czy woli walczyć normalnie, czy zaryzykować szarżę. Myślę, że tak opcja, wraz z niską ceną huzara, da Austriakom większe szanse na zwycięstwo i polepszy balans.

Racja, Austria i tak ma sporo jednostek. Zostawmy na razie te propozycje, dodajmy drugi atak z szarżą huzarowi.
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Poliuks
Sylar - w nowej wersji także organki mają no-counter.
Sagez - czyli coś w stylu strażnika? Nie wiem jednak, czy to nie będzie trochę przegięcie w drugą stronę, cena w górę o 1, atak szarżą i będzie git.
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.20
8,164,752 unikalne wizyty