Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
XVII Century project - Eastern Europe at War
Sagez
Okej, co do wybranieckiej zgadzam się z tobą Vul, niech potem awansują na lisowczykówSmile Fajne macie pomysły, ja husarza widzę przede wszystkim jako jednostkę z np. 20 - 1 - szarża, więc obrażenia razy dwa oraz ze zdolnością blokowania kontry ( no counter attack, jak z Ery Magii) Pfft Poza tym byłaby jeszcze szabelka, a potem dochodziłyby pistoleciki, koncerz, nadziak... Jak rozumiem, szlachcic ma awansować na hetmana polnego, a potem z wyborem ścieżki hetmana litewskiego, albo koronnego? Więc ogarniaj Vul, bo ciekawie się robi Wink
 
Dragon_Warrior
nie no dajmy szlachcicowi możliwośc nie zostania hetmanem Pfft ... ba niech tych hetmanów nie bedzie zatrzęsienie takie Pfft
musi być przynajmniej jeden awans w kierunku innym niż dowodzenie wtedy sie to samo wyważy bo gracz wybierze sobie jeden awans w kierunku dowodzenia a pozostałych zrobi na wojowników...

wracajac do cech szlacheckich to mozna nawet dać prócz charyzmatycznego nawet 'zdolnosci arytmetyczne' dające bonus armatom w zasięgu Wink


własnie jak robimy z armatami ? niech bedą mniej więcej równe pozostałym jednostkom czy np 2-3x droższe niż taki piechociaz a gro¼nie choć delikatne ?
Edytowane przez Dragon_Warrior dnia 12-09-2008 19:21
 
Sagez
Jestem za tym, by armaty były wolne ( 3, 4 punkty ruchu ) i od początku mocne w ataku na dystans ( np. polska armata na 1- szym przynajmniej 30 na odległość ). Cena coś w przedziale 19 - 24.
Aha, to w końcu chłop jest na którym poziomie? Myślę, że mógłby mieć pierwszy... dlaczego? Nie¼le by było, gdyby mógł awansować na wybranieckiego ( poziom 2) albo lisowczyka ( też poziom 2). Wybraniecki 2 mógłby potem awansować na wybranieckiego 3 z niezłomnością, a lisowczyk poziom 2 na lisowczyka 3. Bo wydaje mi się, że chłop ( 0 ) miałby teraz awansować na wybranieckiego ( 1 poziom ) a ten potem na lisowczyka. Średnio mi się to podoba, a co wy o tym myślicie?
Edytowane przez Sagez dnia 12-09-2008 20:18
 
inferno8
Wolę zostać przy poziomie 0.

Co do armat to wysoka cena, powolność i bardzo silny atak na raz typu fire, bez prawa ataku wręcz, chyba że przeczytajcie dalej. Wracając do "armatki" polskiej - z racji swej niewielkiej budowy byłaby szybka i obsługiwana przez dwóch szlachciców z których jeden mógłby odganiać mieczem wszystkich wrogów. Takie zabezpieczenie podczas walki wręcz. Ta cecha byłaby tylko u Polaków, co wy na to?

Dragon_Warrior napisał/a:wracajac do cech szlacheckich to mozna nawet dać prócz charyzmatycznego nawet 'zdolnosci arytmetyczne' dające bonus armatom w zasięgu
Czadowy pomysł! Chyba jesteś z kosmosu. Strasznie mi się podoba!Smile Już widzę taką jednostkę u Szwedów!
 
Dragon_Warrior
no tylko taką walczacą obsługę trudno bedzie narysowac - ale jak dasz radę to będzie git tyle ze armata bedzie relatywnie słaba zakładam..
 
Sagez
''Armatka'' polska. Pomysł z odganianiem fajowy, pewnie coś jak u balisty Lavinians. Tylko, że armata powinna i tak zadawać duże obrażenia ( 30 przynajmniej, bo jeśli do 40 dociąga krasnolud z deflaut... ) więc będzie droga. Jestem za. Jeśli dalibyśmy polskiej armacie obsługę, to armaty innych narodowości też powinny ją mieć.
 
inferno8
Słaba, ale z atakiem wręcz. Co do rysowania to trzeba będzie robić kilka wariantów w zależności od kierunku ataku, trochę pracy, ale gorsze rzeczy dane mi było tworzyć.Wink

Dajcie znać jak będziecie chcieli jakąś konkretną grafikę do jednostek to założę tu wątek i będę umieszczał obrazki.

Sagez napisał/a:
Jeśli dalibyśmy polskiej armacie obsługę, to armaty innych narodowości też powinny ją mieć.
To już wy zadecydujcie, ale pamiętajcie, że i tak przede mną mnóstwo pracy z obrazkami i jeszcze ta matura... Nie chcę się zarobić!
Edytowane przez inferno8 dnia 12-09-2008 20:47
 
Sagez
Spoko, grafika to dla mnie ''bajer'' na potem, zanim wspólnie skończmy drzewka, awanse, statystyki... dużo wody w Wiśle upłynie, jakoś to będzie, a mnie do grafiki się nie spieszy Smile
 
Gotai
Armatka, powinna buyć raczej powolna, no i żercz jasna z załogą - także walczącą. Ale dwóch ludzi na jednym polu to już tłok- może by tak jeden załogant do armatki ?????

Jescze coś - Musimy podzielić się obowiązkami. Trza będzie kogoś kto:
1.narysuje,
2.zaprogramuje,
3.stworzy mapy,(do kampanii)
4.zna historię, i ją zpisze!!!!
...i wielu innych pomocników .

Ja mogę pomóc - jestem dobry w mapach i w historii .


Obrona Jasnej góry też będzie???? To Kordeckiego się z clerica zrobi , ale klasztor trza będzie jescze wybudować...
Edytowane przez Gotai dnia 12-09-2008 21:47
¯ycie to nie je bajka , to je bitwa !
 
Dragon_Warrior
Sagez napisał/a:
Spoko, grafika to dla mnie ''bajer'' na potem, zanim wspólnie skończmy drzewka, awanse, statystyki... dużo wody w Wiśle upłynie, jakoś to będzie, a mnie do grafiki się nie spieszy Smile

tylko Inferno jest jeden Wink wiec jak juz go coś najdzie z ołowkiem w ręku to sam rozumiesz Wink Ja sie raczej nei podejmę niczego więcej niz przeróbek graficznych ... narysowanie od podstaw izometrycznego wojaka historycznego nadal mnie przerasta Wink
 
Gotai
tylko Inferno jest jeden wiec jak juz go coś najdzie z ołowkiem w ręku to sam rozumiesz Ja sie raczej nei podejmę niczego więcej niz przeróbek graficznych ... narysowanie od podstaw izometrycznego wojaka historycznego nadal mnie przerasta

...mnie też. Mogę najwyżej przerobić. Teraz robie crusaders'ów z lojalistów, no i jest nie¼le. Ale kogo by tu przerobić??? Najwyżej camel rider na turka, ale z alchemista to się janczara nie zrobi...
¯ycie to nie je bajka , to je bitwa !
 
vul6
grafika będzie jak coś ustalimy konkretnie. Powiem Wam że zalaliście mnie pomysłami i ja teraz już nic nie wiem. Wygląda to tak jakby żadna jednostka nie była "zamknięta" więc przestańcie już wymyślać, zachowajcie wenę na inne narody, a teraz się pozbierajmy i ostatecznie ustalmy co i jak. Tak więc proszę:
 
James Revan
Podstawowy błąd jaki robicie to, to że rozprawiacie o wszystkim na raz. Proponuję autorowi pomysłu wypunktować wszystko i zająć się tym, punkt po punkcie. W tej chwili w tym temacie panuje po prostu chaos i to nie najwyższych lotów, osoba, która by się chciała dowiedzieć "o co kaman?" po przebiciu się do 3 strony tematu będzie wiedzieć dokładnie tyle co przed rozpoczęciem czytania, czyli za przeproszeniem, gówno.. Taka prawda, może gorzka, ale jednak prawda.
Forever feels like home sitting alone in your head...
 
vul6
I Jednostki do zakupu:
1.0 level chłop. Widły w łapkę, wydaje mi się że ciupkę przerobimy graficznie chłopa z default (tylko że musi być brzydki i śmierdzący, a nie ładny chłoptaś z widełkami jak z bajki dla dzieci). Może awansować na piechociarza wybranieckiego. Piechociarz z kolei awansuje na lisowczyka. Koniec. Tu już nie widzę przeróbek, Sagez muszę ograniczyć Cię trochę, wybacz ale masz pomysły trochę odbiegające od założeń. Te jednostki są historyczne, wystarczy tyle (może w pó¼niejszych wersjach coś się jeszcze dorobi). Może awansować też na szlachcica.
2.1 level szlachcic. Szabelka w łapkę, do tego Dragon_Warrior proponuje jakieś dodatki (żeby była choinka) więc proponuję słaby pistolet. Awans na Polskiego Hetmana Polnego + dowodzenie + buława. Awans na Polskiego Hetmana Wielkiego, bronie wszystkie dostają plusy itp. Szlachcic może też awansować na Wojownika Litewskiego, który nie dostanie buławy ani dowodzenia ale będzie miał lepsze staty dla szabli i pistoletu. Na 3 level też awansuje ale nie wiem jaką ma mieć nazwę - Magnat Litewski? Ogólnie na samym końcu będzie miał 2 bronie, czyli 1 mniej niż Polak, ale będzie za to uderzał mocniej. Szlachcic dostanie specjalne bonusy do "charakteru"
3.1 level Litewski dragon. Dostaje miecz i shielda (broń w stylu 10-1 spowalniająca). Na drugim levelu może zostać strzelcem, czyli zamienić tarczę na muszkiet, miecz nie dostaje bonusu. Na 3 levelu może zostać Litewskim Muszkieterem. Na 2 levelu możemy też wybrać Konnego Dragona który ma dalej miecz i shielda, ale dodatkowo konia. Na 3 levelu zostaje Elitarnym Dragonem.
4.1 level, ew. dorzucimy też drogo 2 level Husarz. Może na 1 levelu nazywałby się Adeptem Husarkskim. Otrzymałby Kopię, z atakiem szarża, atak pojedynczy ale niezwykle silny. Dostaje też szabelkę husarską. Jeśli się uda to po ataku kopią będzie wchodził na pole pokonanego. Na 2 levelu dostaje też nadziak jako broń obuchową. Na 3 dostajemy Wielkiego Husarza i dostaje on pistolet, a ponadto atak kopią jest dwukrotny.
5.1 level armatka. Armatka atakuje 20-1, na drugim levelu 30-1. Obsługuje ją jeden-dwóch wojaków broniących się przy ataku wręcz szablą. Da się zrobić żeby nie mogli nią atakować, a tylko się bronić? Poza tym armatka ma na odległość bonus - nie można jej kontrować.
6.1 level medyk polowy. Cfaniaczek ze sztylecikiem będzie słaby, leczył po +4, potem po +6, na koniec +8. Na 1 levelu słaby sztylet, na drugim sztylet trujący, na trzecim cios w plecy - co Wy na to?
7.1 level Szpital polowy. 3 Pola ruchu, dużo hp i leczy +8. Musimy tak wyrównać cenowo żeby nie był mniej opłacalny od medyka.

Nie wiem czy o czymś nie zapomniałem, jeśli nie to ustalcie szczegóły i niedługo bierzemy się za kolejną frakcję.

EDIT: James, gdy pisałeś posta o porządkowaniu akurat to robiłem bo to samo zauważyłem Pfft
Edytowane przez vul6 dnia 13-09-2008 11:12
 
Sagez
Pełna zgoda, teraz wszystko jest jasne i bardzo mi się podoba. Według mnie ten koncept frakcji jest świetny i chyba moglibyśmy już uznać ten schemat Polaków za gotowy i niedługo zająć się innymi frakcjami. Dzięki James, dzięki VulSmile
 
vul6
ok, jeszcze inferno8 i Dragon muszą to zatwierdzić bo widzę że się mocno zaangażowali w projekt i bez nich żadnej decyzji nie podejmę Pfft
 
Gotai
To do dzieła. Ale armatka fachowo powinna nazywać się kolubryna .
¯ycie to nie je bajka , to je bitwa !
 
vul6
o nie, kolubryna będzie na levelu 3 u Szwedów.
 
Gotai
Ok.GrinGrin
¯ycie to nie je bajka , to je bitwa !
 
inferno8
vul6 napisał/a:
5.1 level armatka. Armatka atakuje 20-1, na drugim levelu 30-1. Obsługuje ją jeden-dwóch wojaków broniących się przy ataku wręcz szablą. Da się zrobić żeby nie mogli nią atakować, a tylko się bronić?
Bułka z masłemCool
vul6 napisał/a:
7.1 level Szpital polowy. 3 Pola ruchu, dużo hp i leczy +8. Musimy tak wyrównać cenowo żeby nie był mniej opłacalny od medyka.
Za mało leczy. Jeśli ma być nieopłacalny to musi mieć +10. A tak poza tym to i tak jest nieopłacalny z racji prędkości.

Husarz nie od parady miał te skrzydła. One straszyły przeciwników - ja bym dał taką zdolność (dread ability z Extended)

Reszta mi pasuje, ale mówię to w ciemno, bo wyszedł (nie obra¼ się vul6) bełkot. Gdyby były zestawienia broni od myślników to bym mógł szybciej się rozeznać. Z opisów nie daję rady.
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.20
8,318,910 unikalne wizyty