Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Wesnothowe skrzywienia
pjortek
Śniła mi się elficka druidka, która podniosła ręce, i wtedy pięćdziesiątka wrogów została zatrzymana w takim białym ogrodzeniu, które wyrosło w ziemi, wyglądało jak witki wierzbowe, ale było twardsze od mieczy wroga.
Pó?niej zawołała, że mamy ich przetrzebić (ja i kilku moich ludzi - łuczników), i uciekliśmy do lasu. Wszystko straszne realistyczne.

Ktoś jeszcze miał lub cały czas ma podobne odpały? ;]
Edytowane przez AxeFighter dnia 26-10-2014 16:11
 
Arturion
Chłopie, czas odstawić grzybki GrinGrin

A tak na serio, to nic takiego nigdy nie miałem ;P
 
inferno8
Mi się kiedyś śniło, że odwiedził mnie Sagez i graliśmy w Wesnoth Cool
 
Vetch
Wasze sny są niezłe Grin.
A mi się śniło, że gram w wesnotha mieszanego z hmmm, takim realistycznym WOWem(tzn. jak ruszałem jednostkę, sam biegłem i walczyłem Grin). Miałem niezłą frajdę, ale na końcu spadłem z łóżka Pfft.(nabiłem sobie guzaSad)
 
http://vetch-dziennik.blogspot.com
Sagez
Świetny temat, sam jeszcze takich przygód nie miałemPfft Ale gdzieś na oficjalnym forum wesnoth był podobny wątek... ktoś np. pisał, że w warcrafcie III dziwił się, że nie trzeba łucznikami blisko podchodzić do przeciwnikaWink Takie silne przyzwyczajenie z BfW...
Ja chyba za rzadko gramSmile
 
pjortek
A dzisiaj wziąłem różę, którą dostała siostra, zacząłem zrywać kolce, rzucać w brata i wołać "trzy razy po siedem punktów, 70% na trafienie!".
Arturion ma rację, chyba faktycznie czas odstawić grzybki ;D.
 
kalfat
Ludzie aż takich jazd to ja jeszcze nie mam.Grin
 
ygbut
Ja też nigdy takich snów nie miałem, ale za to śnią mi się koszmary, dziś huragan i to było dziwne, że gdy zamykałem oczy to huragan ode mnie "odchodził", a jak otwierałem to "przychodził". Dziwne, nie?
 
Majestic
A ja gdy byłem mały, to chciałem być elfickim łowcą. Biegać po lasach z wielkim łukiem, zabijać orki i inne nędzne plugastwa

Ale to było dawno Cool
"Ześlizgując się ku śmierci słyszysz już tylko triumfalne okrzyki wrogów... ich radość wypełnia twe ostatnie chwile czystą nienawiścią..."

"...Nie ludzie, lecz psy okrwawione i nie żołnierze, lecz kaci przyszli by śmiercią porazić Was..."
 
Jarvis
Mi się kiedyś śniło, że poszedłem do sąsiadki piętro wyżej po cukier. Wtedy cały blok oblegli uruk-hai.
Kilka godzin jatki, aż w końcu obudziłem się zlany potem.
Najlepsze w takich snach jest to, że są tam ludzie (np. rodzina, znajomi), którzy w żaden nie-absurdalny sposób by się akurat teraz tam nie znale¼li Pfft
 
pjortek
Hihi, a mieliście kiedyś tak, że w pewnym sensie zdajecie sobie sprawę z tego, że to sen, i zaczynacie go kontrolować?
Wtedy to się nabiegałem w powietrzu, naprzechodziłem przez ściany i magiem światłą też byłem Grin.
Heksy z perspektywy jednostek wyglądają dość dziwacznie ;].
 
ygbut
ja próbowałem kiedyś i nadal próbuję kontrolowanie snów, niestety nigdy mi się nie udaje (jak bym chciał, bo zmienić, bąd¼ wymazać to "umiem"Wink
 
Synvoret
pjortek napisał/a:
Hihi, a mieliście kiedyś tak, że w pewnym sensie zdajecie sobie sprawę z tego, że to sen, i zaczynacie go kontrolować?
Wtedy to się nabiegałem w powietrzu, naprzechodziłem przez ściany i magiem światłą też byłem Grin.
Heksy z perspektywy jednostek wyglądają dość dziwacznie ;].


O tak, to się nazywa Lucid Dream, bardzo wciągająca sprawa. kiedy jest się w stopniu zaawansowanym można wyprawiać przeróżne rzeczy. Jest to też bardzo niebezpieczne, bo po czasie ciągle się chce spać, tzn. nie możemy doczekać się kiedy zaśniemy by przenieść się w świat, który ogranicza tylko nasza wyobra¼nia. Polecam oczywiście bo to coś pięknego latać bez skrzydeł będąc w pełni tego świadomym i przebudzając się z wiedzą, że to się naprawdę wydarzyło. Wrażenia są nieopisane...
 
http://totalchaoseng.dbv.pl/
inferno8
Synvoret napisał/a:
O tak, to się nazywa Lucid Dream, bardzo wciągająca sprawa. kiedy jest się w stopniu zaawansowanym można wyprawiać przeróżne rzeczy. Jest to też bardzo niebezpieczne, bo po czasie ciągle się chce spać, tzn. nie możemy doczekać się kiedy zaśniemy by przenieść się w świat, który ogranicza tylko nasza wyobra¼nia. Polecam oczywiście bo to coś pięknego latać bez skrzydeł będąc w pełni tego świadomym i przebudzając się z wiedzą, że to się naprawdę wydarzyło. Wrażenia są nieopisane...
...i tak powstała Era Magii Grin Teraz śni mi się fabuła na kolejne misje Pfft
 
pjortek
Ja to znam jako "świadomy sen", jak znam angielski (a niespecjalnie znam ;]) to chyba nawet to tak się tłumaczy.
 
peroox
O świadomym śnie nie słyszałem, ale jak się dużo o czymś myśli czyta jest bardzo prawdopodobne, że coś z tego ci się przyśni(może będzie zmodyfikowane np. Walka goblinami w szkole[moja specjalnośćGrin])
 
Synvoret
pjortek napisał/a:
Ja to znam jako "świadomy sen", jak znam angielski (a niespecjalnie znam ;]) to chyba nawet to tak się tłumaczy.


Tak, to świadomy sen Wink

Peroox napisał/a:
O świadomym śnie nie słyszałem, ale jak się dużo o czymś myśli czyta jest bardzo prawdopodobne, że coś z tego ci się przyśni(może będzie zmodyfikowane np. Walka goblinami w szkole[moja specjalnośćGrin])


Do Lucid Dream dochodzi się w podobny sposób Wink Trzeba o tym rozmawiać, marzyć, czytać wówczas kiedy zaczyna nam się coś śnić dochodzimy do wniosku, że śnimy, i próbujemy kontrolować sen. Jeśli ktoś z Was miał tym styczność to wie na pewno co to znaczy "wyjście z ciała" Wink Ach aż mi się spać zachciało Pfft
 
http://totalchaoseng.dbv.pl/
pjortek
Warto wyrobić sobie nawyk polegający na sprawdzaniu, czy to rzeczywistość, czy sen.
Zresztą, na Wikipedii masz podane dziewięć rodzajów tworzenia takich snów.
Oczywiście, zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że pomylisz sen z jawą, ale wydaje mi się, że jest tak strasznie znikome, że warto spróbować Grin.
 
Synvoret
Dla zainteresowanych tematem polecam książki Roberta Monroe:
1. Najdalsza podróż
2. Podróże poza ciałem
3. Dalekie podróże
A metod jest wiele, i pracy nad sukcesem również, choć to chyba zależne jest od człowieka. Mi długo się zeszło zanim odniosłem sukces. Gra jest warta świeczki. W takich snach można wymyślać nie jedną fabułę do Ery Magii Wink i w ogóle można wyprawiać przeróżne rzeczy Pfft

--Chyba zbaczamy z tematu. Załóż osobny wątek. Tutaj dyskusja toczy się wokół wesnothowych skrzywień, a nie oobe.
Edytowane przez inferno8 dnia 23-02-2010 09:26
 
http://totalchaoseng.dbv.pl/
pjortek
I znowu śniło się bagno pełne jaszczurzych harcowników i wróżbitów ;].
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.24
10,821,769 unikalne wizyty