|
Następca tronu - Dolina śmierci - Zemsta księżniczki
|
| marcinrudy |
Dodany dnia 11-06-2010 16:29
|

Przybysz

Postów: 6
Data rejestracji: 11/06/2010 16:23
|
Kilka razy bez skutków próbowałem przejść ten scenariusz. Możecie mi napisać jakieś porady dot. tego scenariuszu?
Edytowane przez AxeFighter dnia 02-11-2014 10:09
|
| |
|
|
| ygbut |
Dodany dnia 11-06-2010 17:13
|

Adept

Postów: 125
Data rejestracji: 25/01/2010 19:50
|
broń się, jak nieumarli będą się kończyć to przejd¼ do ofensywy (ja wody święconej nie brałem) |
| |
|
|
| marcinrudy |
Dodany dnia 11-06-2010 17:48
|

Przybysz

Postów: 6
Data rejestracji: 11/06/2010 16:23
|
Polegać na jakich jednostkach?
Ta woda w czymś pomaga?
O i czy na początku zdobywać wioski, czy starać się utrzymywać pozycję w zamku? |
| |
|
|
| ygbut |
Dodany dnia 11-06-2010 17:59
|

Adept

Postów: 125
Data rejestracji: 25/01/2010 19:50
|
1. na wszystkich (ja nie robiłem żadnych jednostek konnych)
2. w wodę mermenów (zróżnicowanych)
3. zdobywałem ile mogłem, czyli tak, żeby wróg nie zaatakował jednostki w wiosce (i nie walczyłem o wioski, po za tą przy zamku na wschodzie) |
| |
|
|
| marcinrudy |
Dodany dnia 11-06-2010 18:19
|

Przybysz

Postów: 6
Data rejestracji: 11/06/2010 16:23
|
Łuczników też rekrutować? |
| |
|
|
| ygbut |
Dodany dnia 11-06-2010 18:44
|

Adept

Postów: 125
Data rejestracji: 25/01/2010 19:50
|
na trupy się przydadzą |
| |
|
|
| pjortek |
Dodany dnia 12-06-2010 16:15
|

Początkujący

Postów: 47
Data rejestracji: 03/01/2010 14:22
|
Truposzczaki mają strasznie wysoka obronę przeciw kłującym (czyli m.in. strzałom).
Genialnie byłoby, gdybyś we wcześniejszych kampaniach zdążył zrobić jednego czy dwóch paladynów. W moim przypadku dwóch paladynów i Kalenz zniszczyli sami tego gościa po prawej i jego ludków ;].
Na dół posłałem magów i kilku siecznych do ich obrony (elficki mistrz czy mściciel; w razie braku - ich niższe poziomy) z Delfadorem.
Jak się pospieszysz tam po prawej, to zdążysz wesprzeć paladynami jakąś mniejszą armię, którego wysłałeś na tych u góry (z jednostkami leczącymi, bo tam na początku uprawiałem typową defensywę).
Taką strategią przeszedłem tę mapkę dość szybko i na łatwym straciłem może trzy czy cztery pierwszopoziomowe jednostki ;]. |
| |
|
|
| marcinrudy |
Dodany dnia 13-06-2010 16:05
|

Przybysz

Postów: 6
Data rejestracji: 11/06/2010 16:23
|
Nie mam żadnje postaci na 3 lv-lu
Z postaci na 2 lvl-u mam tylko białego maga i 2 elfickich łuczników(zapomniałem jak się na 2 poziomie nazywają)
Wrócić do poprzedniego scenariusza?
Edytowane przez marcinrudy dnia 13-06-2010 16:14
|
| |
|
|
| ygbut |
Dodany dnia 13-06-2010 16:29
|

Adept

Postów: 125
Data rejestracji: 25/01/2010 19:50
|
tak mało? na twoim miejscu cofnąłbym się 2 scenariusze wstecz, ale rób co uważasz |
| |
|
|
| Axtman |
Dodany dnia 13-06-2010 17:40
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 253
Data rejestracji: 02/06/2010 16:35
|
Z taką ilością to cofnij się do początku kampanii. Ja tam byłem z dwoma magami światła(chodzi mi o tych co świecą dookoła) i czterema magami ognia. Oprócz tego Wielki rycerz z wodą święconą.
Edytowane przez Axtman dnia 29-01-2019 15:17
kontakt:
axtman5@o2.pl
|
| |
|
|
| pjortek |
Dodany dnia 14-06-2010 00:31
|

Początkujący

Postów: 47
Data rejestracji: 03/01/2010 14:22
|
Najlepiej cofnij się do początku kampanii.
Wybieraj jednostki, które będą Ci służyć tylko do dobijania - z tych zrobisz drugo- i trzeciopoziomowe. Osobiście radzę uważać na te śmieszne kule nad jednostkami - te ze złotą obwódką u dołu oznaczają jednostki lojalne, i to te najlepiej rozwijać - na trzecim poziomie każda taka jednostka to oszczędzanie trzech sztuk złota co turę.
Łucznicy mają dwie drogi rozwoju: łucznik - strzelec - strzelec wyborowy lub łucznik - łowca - mściciel.
Na początku polecam zrobić trzech - czterech łowców/mścicieli, dopiero pó¼niej myśl o strzelcach/strzelcach wyborowych.
Uważaj na awans jazdy - rycerz może awansować na paladyna (który jest wysoce skuteczny przeciw truposzczakom), ale kopijnik nie ma już możliwości awansu (tylko APOP).
Powodzenia życzę . |
| |
|
|
| Kanapka |
Dodany dnia 14-06-2010 00:45
|

Adept

Postów: 182
Data rejestracji: 04/06/2010 19:35
|
pjortek napisał/a:Na początku polecam zrobić trzech - czterech łowców/mścicieli, dopiero pó¼niej myśl o strzelcach/strzelcach wyborowych.
Nie zgadzam się z tym. Strzelcy wyborowi mają większy atak (9-4), i zdolność strzelec wyborowy (co najmniej 60% szansy na trafienie podczas ataku, ale normalna szansa na trafienie podczas obrony).
Dzięki temu są dużo skuteczniejsi w ataku, a biorąc pod uwagę limit tur w kampaniach, zwykle potrzebujesz szybko przebijać się przez przeciwiników. Strzelcy na to pozwalają, mściciele nie bardzo.
Z drugiej strony mściciel jest bardziej wytrzymały i wszechstronny, wiec lepiej nadaje się do obrony. A bronić się można jednostkami na pierwszym poziomie, które zginą/będą ciężko ranne, a następnie strzelcy wyborowi wybija ranne orki i zostaną zasłonięci przez więcej jednostek pierwszopoziomowych. Natomiast mściciel po przyjęciu ataku przeciwnika prawdopodobnie będzie musiał wycofać się do wioski na kilka tur.
Jeśli chodzi o konnicę, faktycznie, rycerz awansuje na paladyna lub Wielkiego Rycerza, ma atak mieczem(bez szarży) i nadaje się do obrony(jeśli w pobliżu nie ma łuczników).
Kopijnik natomiast zadaje chore ilości obrażeń - silny kopijnik ma podstawowy atak 14-3(może 13-3, nie jestem pewien), biorąc pod uwagę szarżę(+100%), dzień(+25%) i trzeciopoziomowego dowódcę (+25%) daje to 39-3, czyli prawie 117 punktów obrażeń. |
| |
|
|
| peroox |
Dodany dnia 14-06-2010 13:40
|

Adept

Postów: 136
Data rejestracji: 03/10/2009 22:59
|
Teraz tylko covery. Kawaleria ma covery 40%
Trafienie elfiego łucznika na lesie 70% to trudna sztuka i raczej on zabije Kopijnika.
Dlatego awans je¼d¼ca jest tak trudny ponieważ szarża podwaja obrażenia przeciwnika.
Dlatego ja wole rycerzy ponieważ oni mogą przynajmniej walczyć z włócznikami, a kopijnik szybciej padnie niż zabije(no chyba, że trafi pierwszy.) |
| |
|
|
| Axtman |
Dodany dnia 14-06-2010 15:38
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 253
Data rejestracji: 02/06/2010 16:35
|
Ale jednak zbaczamy z tematu^^
kontakt:
axtman5@o2.pl
|
| |
|
|
| marcinrudy |
Dodany dnia 14-06-2010 19:46
|

Przybysz

Postów: 6
Data rejestracji: 11/06/2010 16:23
|
Ok zacząć od nowa; oprócz je¼d¼ców i magów kogoś expić? |
| |
|
|
| Axtman |
Dodany dnia 14-06-2010 20:44
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 253
Data rejestracji: 02/06/2010 16:35
|
Konrada zawsze podexpiaj ale nie tak bardzo jak inne jednostki.
kontakt:
axtman5@o2.pl
|
| |
|
|
| ygbut |
Dodany dnia 14-06-2010 23:37
|

Adept

Postów: 125
Data rejestracji: 25/01/2010 19:50
|
Ja go zawsze wysyłałem jak złoto mi się kończyło lub miałem tyle jednostek, że na 90% wygram (no może 100% ) |
| |
|
|
| pjortek |
Dodany dnia 15-06-2010 01:32
|

Początkujący

Postów: 47
Data rejestracji: 03/01/2010 14:22
|
A ja tutaj miałem Konrada na trzecim, i w chodził on w skład drużyny, którą wysłałem na północ (+50% do sąsiednich jednostek to nie byle co ).
Jak widać na przejście tej kampanii mamy każdy swoją metodę, i każda z nich jest skuteczna ;D.
Myślę, że to również zależy od indywidualnych predyspozycji - prawie każdy ma jakieś swoje jednostki, których atuty potrafi wykorzystywać lepiej niż innych (oczywiście nie mówię tu o takich głupstwach jak krasnale biegające po lesie, a bardziej o takich, jak elficki strzelec czy łowca? mag światła czy srebrny?).
Wypracuj więc sobie, drogi marcinierudy, własną metodę, wiadomo, że to wymaga czasu.
Tym optymistycznym akcentem proponuję zakończyć dyskusję . |
| |
|
|
| ygbut |
Dodany dnia 15-06-2010 10:14
|

Adept

Postów: 125
Data rejestracji: 25/01/2010 19:50
|
Z tobą całkowicie się zgadzam, ale jak ktoś wreszcie znajdzie swoją metodę to może być tak, że na multiplayerze raz jeden wygra, a raz drugi (podobne metody). |
| |
|
|
| marcinrudy |
Dodany dnia 15-06-2010 18:14
|

Przybysz

Postów: 6
Data rejestracji: 11/06/2010 16:23
|
Trochę offtopując po kilku misjach ma się wybór, czy popłynąć statkiem(ostatnio to wybrałem), czy iść na piechotę; co się bardziej opłaca? |
| |
|