Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Wasze ulubione książki - ogólnie
Poliuks
Zastanawiam się, jakie książki należą do waszych ulubionych. Co do mnie, spis jest dość szeroki, sama proza, w większości powieści, ale i inne gatunki się znajdą. Gorąco polecam zwłaszcza te dzieła:

1. ,,Wahadło Focaulta" Umberto Eco - chyba moja ulubiona pozycja w ogóle. Powieść, która obejmuje całe mnóstwo zagadnień - od Włoch po maju 1968, po tworzenie alternatywnej historii.

2. ,,Archipelag GUŁag" Aleksandra Sołżenicyna - książka - dokument, poświęcona rosyjskim łagrom, a w szerszym wymiarze całej Rosji, mniej więcej od Rewolucji Październikowej aż po śmierć Stalina. Autor nie zostawia na systemie suchej nitki.

3. ,,Faraon" Bolesława Prusa - chyba nikomu nie trzeba przedstawiać.

4. ,,Zapiski na pudełku od zapałek" Umberto Eco - zbiór felietonów drukowanych ww włoskim ,,Espresso", celnych i niekiedy szalenie zabawnych (jak zostać Indianinem, prawo jazdy).

5. ,,Folwark Zwierzęcy" George'a Orwella - kolejne dzieło o Rosji bolszewickiej, tym krótka i bardzo celna razem satyra w wydaniu zwierzęcym.

6. ,,Baudolino" Umberto Eco (znowu) - powieść historyczno - fantastyczna o roli kłamstwa w życiu człowieka. Akcja dzieje się w średniowieczu. Jak większość książek Eco, okraszona sporą dawką humoru (pierwszy rozdział!)

7. ,,Ja, Klaudiusz" Roberta Gravesa - i znowu powieść historyczna, tym razem fascynująca historia walki o władzę w czasach Oktawiana, Tyberiusza i Kaliguli. (Swoją drogą, muszę przeczytać drugą część.)

A jakie książki wy polecacie?
 
medalikarz
Adris saga była zniszczona wraz z wydaniem drugiej książki Wink
ja aktualnie czytam przemyślenia Gracjana i Zakazaną Retorykę Glory Beck, jeśli chodzi zaś o luźne książki polecam trylogię Achaja i sagę Pan Lodowego Ogrodu.
Age:http://www.wesnot...orum_id=31
TeamSpeak3:Qfer.net (szukaj: Medalikarz)
 
pjortek
Z tych mniej fantastycznych książek uwielbiam "Lalkę" Prusa i "Quo vadis" Sienkiewicza.
Prawie żadna lektura szkolna mi się nie podobała, ale akurat te dwie (szczególnie Sienkiewicza) czytałem z zapartym tchem Smile.

ps.: Rozumiem, że Tomka Sawyera nikomu przedstawiać nie muszę? Wink
 
Wolverine
Szczerze... nie lubię czytać książek. Jedyny tytuł jaki mnie wciągnął i przeczytałem od deski do deski był Dywizjon 303.
Zapraszam na najlepsze forum ogólnotematyczne (z nieznacznym naciskiem na konsole):
http://d-serious..../index.php
 
PteraS
Całą serię Paoliniego,książki spod gatunku Cyberpunk(Neuromancer),Polską Fantastyke(min.książki Jacka Piekary,cykl opowieści o Jakubie Wędrowyczu,Toy Wars[trochę tam cyberpunku],Achaja),itd. Pfft
www.wesnoth.com.pl/img/syg5.jpg
 
steppenwolf
Czasu coraz mniej na czytanie. Nie tylko przez Wesnotha ;]
Ale do rzeczy ;]
- Kafka : ciężka atmosfera osaczenia i bezsilności w jego powiastkach. Poprostu miodzik ;] ( Proces, Zamek )
- Vonnegut i Bułchakow : wizje na pograniczu snu i jawy. Jedyne w swoim rodzaju pobłażliwe i błyskotliwe podejście do słabostek człowieka, ludzi, społeczeństw ;] Tego pierwszego bardzo polubiłem za Śniadanie mistrzów i Kocią Kołyskę. Bułchakow popełnił arcydzieło gatunku, czyli Mistrza i Małgorzatę Smile Bardzo dobrze czytało się też Psie serce ;]
- O fantasy w postaci Hobbita - w tę i nazat ;D i Władcy pierścieni też zahaczyłem. Było to dawno temu, przed obejrzeniem filmów ;p. Są świetne.
- Jedną z moich kiedyś ulubionych był Wilk Stepowy H. Hessego ;]. Na tle rozjazzowionej i onirycznej wizji lat 30-ych, podjęty jest całkiem niegłupio temat niejednoznaczności w ludzkim ego. Niestety książka w późniejszych czasach stałą się biblią hipisów, zupełnie przez nich niezrozumiana. Bardziej ich interesowały schizy niż to co było w przesłaniu. Tak to bywa, pop kultura ;]
- dramaty Witkacego ( wszystkie ;D ) ;]
- Truman Capote : Gwiazdka, Śniadanie u Tiffaniego, Z zimną krwią . Cenię za jego zdolność do sugestywnego opisywania świata ;] Czytając Gwiazdkę czuje się atmosferę ... no właśnie nadchodzącej gwiazdki ;] z lat dzieciństwa ;]
Czytajcie ludzie! Sija ;]
 
Sylar
Książek się czytało, oj czytało Wink I cały czas się czyta hehe... czytałem trzy części dziedzictwa, ale wedle mnie również od drugiej części wypadło z rytmu. Już mówię dla czego: mega-nuda :/ między innymi kiedy Eragon ćwiczy się u elfów, ogólnie nawet chyba parę rozdziałów opuściłem, co mi się rzadko zdarza, nie pamiętam, żeby tak było w pierwszej części. Tolkiena też się czytało różne rzeczy, ale na władcy się zawiodłem. Ogólnie chwytałem się wielu rzeczy, kto wie, czy nie było w tym również jakichś romansów Pfft Lektur zbytnio nie lubiłem. Parę wyjątków by się znalazło. Ogólnie skupiam się na fantastyce, kiedyś mitologie różnych narodów (z czego główne zainteresowanie przyciągała ta nordycka ;D ) Dywizjon 303 to świetna książka, bardzo dobrze się ją czytało, no i uczy o polskiej historii i bohaterach Wink Pan Lodowego Ogrodu, to jest jedna z tych pozycji, które na prawdę podziwiam, nie wiem, czy kiedyś czytałem coś wspanialszego. Niedługo zacznę czytać 3 część. O i świetnie pisze Stephen King. Mógłbym przez całą noc pisać inne tytuły, i i tak nie było by to wszystko, więc na tym odsetku procenta zakończę. Ogólnie ilość przeczytanych książek jest nie ważna, jeśli na prawdę szanujecie literaturę i dostrzegacie jej potęgę.
 
Cichy
Polecam autorów:
-Pratchet
-Tolkien
-Sapkowski
-Lem
-Dukaj
i wielu innych
Z Książek których przeczytałem po jednym autorze
-Biblia (możecie się śmiać ale jestem deistą, Biblia jako książka jest zarąbista)
-Dywizjon 303
-13 kotów
Dalej nie pamiętam...
Na temat twórczości Paoliniego, to jakieś 5 lat temu mi się strasznie podobał, ale teraz z perspektywy wieku uważam że cała saga czy cykl to był zwykły chwyt marketingowy w celu wypromowania wydawnictwa jego ojca. Po prostu uważam że ta książka nie wyróżnia się za bardzo z tłumu, a nawet jest słaba i do bólu przewidywalna.
Na głowie kwietny ma wianek
W ręku zielony badylek
A przed nią bieży baranek
A nad nią lata motylek
 
Sylar
Właśnie, wiedźmina zacząłem czytać, ale nigdy w bibliotece 3 części nie ma. O Dukaju słyszałem, że bardzo dobrze pisze, ale jeszcze nie miałem okazji z nim się zapoznać.
 
Cichy
Sylar napisał/a:
O Dukaju słyszałem, że bardzo dobrze pisze, ale jeszcze nie miałem okazji z nim się zapoznać.

Szczególnie polecam książkę o nazwie 'Xavras Wyżryn', Dukaja. Mocna książka po jej przeczytaniu miałem przez tydzień rozkmine o... o tematyce tej książki.
Na głowie kwietny ma wianek
W ręku zielony badylek
A przed nią bieży baranek
A nad nią lata motylek
 
Sagez
Bardzo się cieszę, że jest taki temat Smile

Najbardziej doceniam Witolda Gombrowicza (zwłaszcza za Dzienniki i Kosmos), Kurta Vonneguta (od dawna jest moim ulubionym pisarzem) i Louisa Ferdinanda Celine'a (Czytałem tylko Podróż do kresu nocy i Śmierć na kredyt, obydwie polecam gorąco!). Ci trzej mieli charakterystyczne style pisania, byli oryginalni, potrafili świetnie poprowadzić swoje opowieści... niestety - nie żyją.

Poza nimi : Mann, Dostojewski, Hesse, Genet.

Z lżejszych to oczywiście Tolkien (nawet Silmarillion czytałem, choć trudne) i Sapkowski. Teraz już wyrosłem z fantasy.

Początek Śmierci na kredyt:


''I znowu jesteśmy sami. Wszystko jest takie powolne, ociężałe, takie smutne. Wkrótce będę stary. I będzie wnet koniec. Tylu ludzi przychodzi do mojego pokoju. Mówili o takim mnóstwie spraw. Nic ważnego mi nie powiedzieli. Odeszli. Stali się starzy, biedni, leniwi, każdy gdzieś w swoim kącie na świecie.''
Edytowane przez Sagez dnia 11-01-2011 20:19
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Poliuks
Vonneguta widziałem tylko Kocią kołyskę, trudne, ale dosyć mi przypasowało. Muszę spróbować Śniadania mistrzów i Rzeźni nr 5. Do Gombrowicza muszę się zabrać teraz, na konkurs, ale nie czyta mi się specjalnie dobrze.

Ostatnio czytałem opowiadania Edgara Allana Poe'go, naprawdę świetna rzecz. Niesamowity klimat, ale tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Powiem tak: kiedy zobaczyłem zakończenie Berenice, krew zastygła mi w żyłach, dosłownie. W ogóle odkryłem, że Amerykanie potrafią dobrze pisać (Capote, Poe, Vonnegut, także słyszałem o Faulknerze, chociaż osobiście nic nie czytałem). Zamiast jakiś Kingów można się zabrać za klasykę, wrażenia będą dużo lepsze.

Dla zainteresowanych - umieszczam tutaj link do Berenice Poe'go online. Przeczytajcie sobie, jak będziecie mieć wolną chwilę.

http://www.wolnel...enice.html
Edytowane przez AxeFighter dnia 26-10-2014 16:16
 
Wolfer
Ja należę to pokolenia czytelników fantasy, także polecam takich autorów jak i utwory:
** Jacek Piekara **
- cykl o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie.
- Ani Słowa Prawdy

** Andrzej Sapkowski **
- Saga o Wiedźminie

** David Eddings **
- Saga o Belgariadzie
- Saga o Malloreonie
- opowieści o Belgaracie Czarodzieju, Polgarze Czarodziejce
- Saga o Ellenium
- Saga o Tamuli

** Tolkien **
- Hobbit
- Władca Pierścieni

** Peter V Brett **
- Malowany Człowiek
- Pustynna Włócznia

** Orson Scott Card **
- Saga o Enderze
- Saga Cienia
- Opowieści o Alvinie Stwórcy

Wiem że się rozpisałem, ale chciałem pokazać te tytuły, które ukazują fantastykę w różnych perspektywach, no wkradły mi się także utwory sci-fi Orsona Wink
"Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię.... Bądź dobrym człowiekiem, a zło samo zniknie."
 
Polishchuk
Felix, Net i Nika Rafała Kosika, Ten Okrutny Wiek Bogusława Wołoszańskiego, Folwark Zwierzęcy Orwella, Chłopcy z Placu Broni Ferenca Molnara no i jeszcze studiuję Biblię ^^
 
Sahar
Najlepszy dla mnie jest Eragon. Obecnie czytam Najstarszego i mi się podoba Wink
-Tak.
-Nie.
-Nie, tak to.
-Tak to nie tak.
-Nie tak, to tak!
-To znaczy nie.
-Tak, nie tak to tak.
-No właśnie. Wreszcie zrozumiałaś!

"No bo szkoła to jest jak papier toaletowy - szara i do dupy!"

Sahar
Witaj w grobie !
 
Fcuknux
Cóż uwielbiam Trylogię Millenium Stiega Larssona, a także przypadł mi do gustu Hobbit i Władca Pierścieni i twórczość Stephena Kinga i jeszcze seria Zwiadowcy..
Edytowane przez Fcuknux dnia 23-04-2012 15:37
 
Elensefar
Prócz fantasy to ja polecam tylko książki Sienkiewicza, to jedyny autor, którego książki pomimo, że nie są fantasy to je lubię. Smile
-Ogniem i Mieczem
-Potop
-Pan Wołodyjowski
-Krzyżacy
-W pustyni i w puszczy
Edytowane przez Elensefar dnia 15-07-2012 01:09

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
jozio
To ja dodam coś od siebie:
-Władca Pierścieni, Sirmarillion i Dzieci Hurina J.R.R. Tolkiena (Hobbita jeszcze nie przeczytałem, ale jak go przeczytam, to chyba sobie powtórzę resztę książek).
-Folwark Zwierzęcy i Rok 1984 Orwella.
-Tajemnicza Wyspa Juliusza Verne.
 
PuebloPL
Książki E. Niziurskiego (Ktoś to kojarzy?)
To powieści dla młodzieży, choć nie wiem, czy dla dorosłych też czegoś nie napisał. Jego wszystkie książki właściwie można polecićSmile.
Seria o Panu SamochodzikuSmile
Książki Karola Maya
To moje propozycje poza fantastyką.
Ain't a DJ gonna save my soul
I sold it long ago for rock 'n' roll

My Cemical Romance - Party Poison


Zapraszam na bloga: KLIK

My Anime List - moja lista anime obejrzanych/oglądanych/tych, które mam w planach.
 
elektus
Jeśli chodzi o mnie to czytam głównie fantasy ale inne też się znajdą
aktualnie w pokoju mi już półek brakuje Wink
Polecam:
~Trylogia nocnego anioła~Brent Weeks
~Zwiadowcy~Jokn Flanagan
~Gromowładny~Felix Gilman
~Całą serie dziedzictwo( Eragon,Najstarszy,Brising,Dziedzictwo Tom 1 i 2 muszę od kolegi pożyczyć)~Christropher Paolini
Te tytuły po prostu mnie urzekły. Wink

Co mam powiedzieć, chyba tylko tyle, że zachęcam do czytania. Wink
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.47
10,822,899 unikalne wizyty