|
Media Aetas
|
| Sulik |
Dodany dnia 22-06-2013 14:04
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 317
Data rejestracji: 07/08/2010 23:01
|
Rozegrałem na razie tylko jedną grę Unia Polsko-Litewska przeciw Mongołom.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to jazda dostępna jako liderzy. Większa pula liderów to oczywista zaleta. Jednak zaniepokoił mnie fakt, czy taki Polskie Rycerstwo(dziwna nazwa dla pojedynczej jednostki) nie będzie OP mając 8 punktów ruchu. Już gracze w default narzekają, że Porucznik czy Elficki Strzelec Wyborowy są za silni ze względu na 6 punktów ruchu a tu? Już nie tylko lider gracza potrafi zamieszać w obronie, ale nawet w 2 tury potrafi dojechać do lini obrony przeciwnika! Nie jestem pewien czy tak powinno być...
Gdy chciałem zajrzeć do pomocy w trakcie gry, aby zobaczyć opis jednostki (Jeździec Mongolski) wyskoczył błąd 'uszkodzony plik oryginalny'. Co ciekawe tego błędu nie było przy innych jednostkach.
W pomocy wszystkie frakcje są w zakładce ludzie co utrudnia przeglądanie i porównywanie tych frakcji.
Teraz zagłębie się w statystyki jednostek frakcji, którymi grałem.
Jako ze grałem z komputerem (tak lepiej testować z innymi żywymi), przeciwnik upatrzył sobie 'najbardziej godne produkcji jednostki' i zaczął nimi mnie spamować. Mongolski jeździec, kopijnik i łucznik wydają się nieco za mocni i odstają od reszty. Jeździec jest za szybki jak na swoją cenę, co nie czyni go jakoś mocnego, jednak w grze multiplayer jest OP jako zwiadowcę. Wykryć w 2 turze gry wszystkie jednostki przeciwnika to przesada. To samo jeśli chodzi o Jazdę Wolską u Polaków, która nawet jest silniejsza w walce od tej Mongolskiej. Mongolski kopijnik jest zbyt tani. Jednostki z szarża to silna broń, którą należy używać z rozwagą, a nie spamować i szarżować nimi na "aferę".
To na razie wszystko.
Edit:
Zapomniałem napisać, że jak gracze losowo wybiorą frakcje i liderów, a jeden z graczy będzie miał konika, a drugiemu dobierze piechura, to o żadnym balansie nie będzie mowy... chyba że wprowadzicie skrypt, że obu graczom losować będzie jednocześnie konika lub piechura
Edytowane przez Sulik dnia 22-06-2013 15:53
|
| |
|
|
| Piko |
Dodany dnia 22-06-2013 18:30
|

Opiekun

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
O ile można ustalić którzy liderzy mają być dostępni do wylosowania, a którzy tylko do ręcznego wyboru, o tyle liderzy muszą mieć 5 lub 6 punktów ruchu. Tak jest ogólnie przyjęte i wszystkie mapki są do tego przystosowane. |
| |
|
|
| AxeFighter |
Dodany dnia 23-06-2013 00:03
|

Zarządca

Postów: 1024
Data rejestracji: 31/01/2012 21:33
|
Kilka uwag z mojej strony:
* Zgadzam się z tym, by wyrzucić jazdę z wyboru liderów,
* trzeba obniżyć ruch konnicy (do 7-8 pkt) oraz zwiększyć jej koszt delikatnie,
* odporności powinny być wyrównane (wtf gdy dwie podobnie opancerzone jednostki, jedna ma +40% a druga -30% )
* Polski chłopski łucznik: twardy typ, poleciłbym wymienić u niego kilka hp na dmg w sztylecie, poza tym Polska jest dosyć dobrze zbalansowana (o konnicy już mówiłem)
* Mongolskiemu łucznikowi odjąć kilka hp albo zabrać mu dobre oko, jest nieco OP, prawda Dingo?
* Mongolia potrzebuje ogromnej reorganizacji konnicy (mniej ruchu za nieco większy dmg),
* Sudański niewolnik jest za słaby na swój koszt,
* Potrzeba poprawek u odporności jerozolimskiej piechoty (obniżyć nieco w zamian za hp) oraz żeby mogli chodzić po górach,
* Kawaler joannitów jest niezbyt przydatny, trzeba obnizyć koszt albo dać 1 pkt do dmg,
* Miotacz ognia nieco za drogi,
Tyle  |
| |
|
|
| Guurahk |
Dodany dnia 23-06-2013 02:08
|

Awanturnik

Postów: 495
Data rejestracji: 10/03/2010 16:30
|
@Sulik:
Jazda jako liderzy - cóż... Jak pewnie zauważyliście, konnica gra tu znacznie większą rolę niż w defaulcie. To ona stanowi o sile armii, piechota jest niejako zrzucona na drugi plan. Stąd decyzja, by wśród liderów znalazły się jednostki kawalerii. Poza tym, jest to znacznie bardziej klimatyczne Cóż, ja osobiście nie korzystam zbytnio z lidera jako jednostki walczącej, zbyt często wygrywałem, kiedy mój przeciwnik, jak ja to nazywam, "przekoksił królem" Może właśnie dlatego, że nie korzystam zbytnio z lidera, nie zauważyłem tutaj problemu. Dzięki za uwagę, z pewnością to z Dingiem przemyślimy. A co do nazwy rycerstwa, cóż... Chyba pozostało mi to z "Jazdy ....", nie rozumiem, dlaczego nie użyłem zamiast tego "Polski Szlachic", "Polski Rycerz". Ale dlaczego nikt mi o tym nie napisał, kiedy wrzuciłem opisy na forum? ( )
Encyklopedia - masz rację, encyklopedia jest mało przejrzysta, zajmuję się już szukaniem odpowiednich imion, dla poszczególnych ras/narodowości.
Mongołowie - nie dziwię się, że komputer z nich korzysta. To jest najsilniejsza strona armii mongolskiej - kawaleria i łucznicy. Są znacznie lepsi od swoich odpowiedników, ale odwrotnie jest u piechoty. Wystarczy wykorzystać tę słabość i zmiażdżyć przeciwnika włócznikami i wojownikami Choć, nie ukrywam, coś jeszcze trzeba będzie pozmieniać. Jeżeli chodzi o szybkość jednostek konnicy. Są one podzielone na 3 rodzaje - lekką (11 pól), średnią (9) i ciężką (8). Specjalnie lekka konnica ma o 2 pola więcej od średniej. W walce z jakąkolwiek jednostką średnią, lekka jazda nie ma najmniejszych szans, więc musi mieć widoczną przewagę w mobilności. W defaulcie, gdzie każda frakcja ma tylko 1 jednostkę konnicy wystarczy szybkość rzędu 8 pól na turę. Tu jest to po prostu niemożliwe. Trzeba się nauczyć grać z ograniczoną mgłą wojny, nic więcej nie można w tym aspekcie poradzić. Jeżeli nie chcesz, by przeciwnik Cię podglądał, zdejmij go własną konnicą, to chyba jedyne wyjście Jazda wołoska jest silniejsza od zwiadowcy, ale też jest droższa. Cena mongolskiego kopijnika powinna być wyższa, masz tu zdecydowanie rację.
@Piko - nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone Nie, a tak na serio, to odpowiedź masz już w odpowiedzi do Sulika.
@AF:
* punkt 1 odpowiedzi do Sulika
* punkt 3 odpowiedzi do Sulika
* mógłbyś mi podać które, konkretnie, jednostki masz na myśli?
* ma zmniejszone resy, ale niewykluczone, że HP też powinniśmy mu zmniejszyć. Jest jeszcze kwestia celnego oka, którą muszę przedyskutować z Dingiem :l
* ponownie odwołuję do punktu trzeciego
* możliwe, że powinniśmy mu obniżyć koszt, ale to chyba jeszcze kwestia przegrania
* masz na myśli rycerzy czy piechotę lokalną? jeśli chodzi o rycerzy, to sądzę inaczej, jeśli zaś o piechotę lokalną, zgadzam się w zupełności
* jest to medyk, który na dodatek radzi sobie w walce, nieprzydatny? nie sądzę :l
* ogień, berserker i do tego na dystans. Żaden pieszy wojownik nie ma szans przetrwać takiego ataku. Weźmiemy Twoją opinię pod uwagę, ale wydaje mi się, że cena jest odpowiednia.
Ufff.... To chyba tyle CZEKAM NA WIĘCEJ!
Edytowane przez Guurahk dnia 23-06-2013 02:12
"Jest niewiele cnót, których Polacy nie posiadają, i niewiele pomyłek, których udało im się uniknąć." - Winston Churchill
|
| |
|
|
| AxeFighter |
Dodany dnia 23-06-2013 09:11
|

Zarządca

Postów: 1024
Data rejestracji: 31/01/2012 21:33
|
Coś mi się nie widzi posiadanie konnicy jako dowódcy. Powód? Ilość punktów ruchu. Mając ich 8-9 lub więcej można zajmować liderem wioski błyskawicznie, zostawiając walkę rekrutom oraz bawić się w wioska->rekrutuj->wioska w trudniejszych chwilach. Właśnie dlatego konnicy nie ma w defaulcie jako dowódcy, ba nie ma nawet Banity, bo ma "aż" 7 punktów ruchu, więc widzisz. Jeżeli chcesz zostawić przywódców-kawalerię to możesz wyrzucić z tej listy każdego piechura (i tak nikt nimi nie będzie grać). Co do odporności, chodziło mi o takie przykłady:
* arabski miecznik, co to ma być, żeby osoba w zbroi miała ujemne resy NA BROŃ, trzeba wyzerować, albo chociaż podwyższyć unikliwość,
* to samo u włócznika i całej reszty piechoty arabskiej (oprócz łucznika i zabójcy), zwiększyć resy co najmniej o 10%,
* odwrotna sytuacja u ciężkiej piechoty jerozolimskiej (joannita, piechur i lazaryta), tutaj poleciłbym dać możliwość chodzenia po górach (hej, przecież oni są w kolczugach, helooł) oraz zabrał po 10% z ich odporności na sieczna i kłującą w zamian za lepsze obrony terenowe (poza tym piechur traci 1 pkt ruchu gdy awansuje na krzyżowca oraz ma on za duży skok obrażeń),
Tyle, a zapomniałem, mogolski piechur ma szary piksel w prawym górnym rogu Myślę, że pomogłem.
|
| |
|
|
| Piko |
Dodany dnia 23-06-2013 11:43
|

Opiekun

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
Zgadzam się z AFem. Jeśli jednostki konne mogłyby być dowódcami, to o ile można zrobić mapki specjalnie pod tę erę, przystosowane do prędkości 8-11MP lidera, o tyle piechotę trzeba by wywalić. Za duża przebitka między 5 a 11. Na tej samej mapce piechur zdążyłby dojść do pierwszego zamku i zakończyć turę, podczas gdy koń oblecieć jeszcze dwa dodatkowe i zająć wioskę. Nie trzeba chyba tłumaczyć kto ma większą przewagę... |
| |
|
|
| Guurahk |
Dodany dnia 23-06-2013 12:04
|

Awanturnik

Postów: 495
Data rejestracji: 10/03/2010 16:30
|
Napisałem, że przemyślimy tę sprawę z liderami. Rozumiem wasze argumenty, nie musicie mi pisać tego drugi raz
AF, spójrz na ich obrażenia. Obniżyliśmy im obronę, ponieważ z lepszymi odpornościami byli po prostu zbyt silni. Arabowie łatwo zabijają, ale i łatwo giną. Taka specyfika frakcji. Nie wykluczam korekty statów, ale muszę erę jeszcze parę razy przegrać, żeby to ukonkretnić.
Nie bardzo rozumiem, co to za argument - są w kolczugach - niech chodzą po górach. Piechur to jest ciężki typ, który ma przywalić, a nie biegać po polu bitwy Punkt ruchu to cena tego skoku obrażeń. Nie wykluczam zmiany tego 
No i dzięki za info o tym pikselu
Edytowane przez Guurahk dnia 23-06-2013 12:05
"Jest niewiele cnót, których Polacy nie posiadają, i niewiele pomyłek, których udało im się uniknąć." - Winston Churchill
|
| |
|
|
| AxeFighter |
Dodany dnia 23-06-2013 20:19
|

Zarządca

Postów: 1024
Data rejestracji: 31/01/2012 21:33
|
Wojowników jerozolimskich TRZEBA przerobić ich tak, by mogli chodzic po górach, nie są oni zakuci od stóp do głów (jak ciężka piechota), ich pancerz jest nieco lżejszy (chyba nawet od gwardzistów królewskich, którzy warto zauważyć po górach chodzić mogą...). Czyli jestem za górami dla Jerozolimy.
Edytowane przez AxeFighter dnia 23-06-2013 20:22
|
| |
|
|
| Piko |
Dodany dnia 23-06-2013 20:19
|

Opiekun

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
Guurahk napisał/a:
Nie bardzo rozumiem, co to za argument - są w kolczugach
Hm, Dingo używa faktu że konnica z defaulta nosi zbroję płytową jako argument.
Edytowane przez Piko dnia 23-06-2013 20:20
|
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 23-06-2013 20:43
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
Piko napisał/a:
Guurahk napisał/a:
Nie bardzo rozumiem, co to za argument - są w kolczugach
Hm, Dingo używa faktu że konnica z defaulta nosi zbroję płytową jako argument. 
Uzasadniałem, że jest ciężkozbrojna...  |
| |
|
|
| AxeFighter |
Dodany dnia 23-06-2013 22:36
|

Zarządca

Postów: 1024
Data rejestracji: 31/01/2012 21:33
|
Każdy argument dobry, jeżeli się go dobrze przedstawi i poprze argumentami, więc...
Edytowane przez AxeFighter dnia 23-06-2013 22:36
|
| |
|
|
| Guurahk |
Dodany dnia 24-06-2013 16:08
|

Awanturnik

Postów: 495
Data rejestracji: 10/03/2010 16:30
|
Każdy argument jest dobry, jeśli poprze się go argumentami We need to go deeper. AF, do walki w górach są przeznaczeni lżejsi wojownicy, nic tego nie zmieni :l
Edytowane przez Guurahk dnia 25-06-2013 00:50
"Jest niewiele cnót, których Polacy nie posiadają, i niewiele pomyłek, których udało im się uniknąć." - Winston Churchill
|
| |
|
|
| Piko |
Dodany dnia 24-06-2013 16:15
|

Opiekun

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
Dingo napisał/a:
Uzasadniałem, że jest ciężkozbrojna... 
A ja uzasadniłem, że jest ona lekkozbrojna. 
Nie ma to jak dyskusja na poziomie.
Edytowane przez Piko dnia 24-06-2013 16:15
|
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 24-06-2013 16:38
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
Piko napisał/a:
A ja uzasadniłem, że jest ona lekkozbrojna. 
Według ciebie zbroja płytowa to wyposażenie lekkozbrojne? Zatem jak wygląda jazda ciężkozbrojna? 
Na razie movementów kawalerii nie zmieniamy... Raczej podrożymy im ceny i znerfimy w obrażeniach.
Edytowane przez Dingo dnia 24-06-2013 16:40
|
| |
|
|
| Piko |
Dodany dnia 24-06-2013 18:46
|

Opiekun

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
Mówię o wojownikach jerozolimskich. I wątpię, że według ciebie kolczuga to wyposażenie ciężkozbrojne. 
Dalej uważam, że konnica przebiegająca z jednego krańca mapy na drugi w 2 tury to zła rzecz, no ale wasz wybór... |
| |
|
|
| AxeFighter |
Dodany dnia 24-06-2013 19:54
|

Zarządca

Postów: 1024
Data rejestracji: 31/01/2012 21:33
|
Poko ma rację, polać mu. Dingo, Guurahk, popatrzcie na default i linię włócznika oraz sierżanta. Mogą chodzić po górach? Mogą. to po co robić ograniczenia dla krzyżowców? I oczywiście ruch konnicy trzeba znerfić. ale tak nawiasem to po co ja to mówię, Guru to maniak historii, jego nikt i i nic nie przekona  |
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 24-06-2013 21:56
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
@Piko: Zatem przepraszam, ale trudno było się domyśleć. 
Wiem, że 11 pkt. ruchu to dużo... Jeżeli naprawdę, naprawdę będzie to sprawiać problem, to... Nie no, najpierw muszę to przedyskutować z Guru. 7,8,10 byłoby odpowiednie, ale jak się domyślam, wolelibyście 7,8,9.
Edytowane przez Dingo dnia 24-06-2013 22:01
|
| |
|
|
| AxeFighter |
Dodany dnia 25-06-2013 17:31
|

Zarządca

Postów: 1024
Data rejestracji: 31/01/2012 21:33
|
Dingo, Guurahk, kiedy nowa wersja Media Aetas? |
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 25-06-2013 17:46
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
Jak tylko dopadnę Guurahk'a na GG, ustalimy zmiany, i już wydaję.
Edytowane przez Dingo dnia 25-06-2013 17:46
|
| |
|
|
| maks4444 |
Dodany dnia 01-07-2013 22:06
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 245
Data rejestracji: 10/01/2011 11:18
|
Już wróciłem po dwu tygodniowej przerwie od razu pobrałem erę. Rozegrałem na razie jeden pojedynek i pierwsze co się rzuca w oczy to straszny zasięg niektórych jednostek. Napiszę coś bardziej konkretnego jak rozegram więcej meczy
|
| |
|