Ma problemy z kompem... Jedno jest pewne, do tego tygodnia będzie nowa wersja. Chociaż dużo mam roboty z fl'em... O której zdaje sobie sprawę tylko ja.
I jeszcze jeden błąd: któraś jednostka konnicy nie ma nazwy i wywala błędy. Jest na 1 poziomie.
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Włoski żeglarz, mongolski wojownik, również nie ma ikony ataku. Axe mówi o mongolskim jeźdźcu on jest uszkodzony.
Jaką rolę ma spełniać włoski żeglarz? tak mnie zastanawia ta jednostka właściwie jest nie przydatny moim zdaniem ani dobry z niego zwiadowca ani jednostka frontowa. Może mu wypada dać cios w plecy przynajmniej będzie się w czymś specjalizował. Albo zamiast niego dać Pielgrzyma(0 poziom).
Przepraszam, chciałem to wrzucić wczoraj wieczorem, ale internet padł.
Media Aetas - beta 0.0.2
- Polskie znaki;
- Usunięcie konnicy z liderów;
- Movementy konnicy: ciężka 7, średnia 8, lekka 10;
- Poprawki w resach i coverach u Jerozolimy;
- Drobne poprawki błędów z ikonami;
- Kilka innych poprawek w balansie, głównie w kosztach;
- Dodanie ellipsy do wszystkich jednostek.
Do zrobienia w następnej wersji:
*Imiona/rasy jednostek.
* To o czym zapomniałem.
* Bizantyjski włócznik ma po awansie na pikiniera zmieniony movement_type (z smallfoot na armouredfoot), takie to niezbyt moim zdaniem, podchodzi pod RIPLIB (ta sytuacja zdarza się również u wielu innych jednostek, na przykład włócznika polskiego), choć nie powiem, po awansie jednostka robi się bardzo mocna,
* Wiem, że chłop ruski to kalka z defaulta, ale jednak jest nieco za słaby, przydałoby się obniżyć mu koszt o 1-2 złota lub dodać 1 obrażeń, na chwilę obecna jest bezużyteczny (awanse niezbyt wyważone, oszczepnik za słaby, najbardziej opłaca się brać woja, którego można kupić ),
* Dobrze by było obniżyć ruch lekkiej konnicy we wszystkich frakcjach z 10 do 9,
* Mongolski Plemieniec - jednostka OP, za tania jak na taki ruch i obrażenia,
* Mongolski Jeździec zaś nie ma racji bytu, taki sam koszt jak u Plemieńca, a brak ataku na dystans i mniej hp. Tylko mniej XP do awansu potrzebuje, ale to mało pomaga, bo ta jednostka prawie nie ma szans w walce,
* Chłopski łucznik powinien mieć obniżony koszt do 12 złota (łucznicy innych frakcji widocznie lepsi za niewiele większą cenę), jego pierwszy awans (litwin) jest nawet mocny, ale chyba przesadzono z kusznikiem, ZA BARDZO różni się od łucznika, korzystniej byłoby dac dwa słabsze ataki, to co teraz mamy to rosyjska ruletka, zabij albo nie zrób nic,
* Nie wiem, czy to wada (będę się powtarzał), ale kawaleria to siła w tej erze. Chodzi mi o niszczycielski duet: konny łucznik + szarżysta (), odnosi się to do chyba każdej frakcji, choć zalezy od mapki, w Kryjówce Onisa traci na znaczeniu, zaś na Przesmyku Weldyn pokazuje swoją zabójczą skuteczność,
* Niektóre jednostki na ostatnim poziomie nie maja wysokiego progu awansu (jak na przykład medyk),
* Trzeba zrobić balans pomiędzy jazdą wołoską a litewską, ten drugi mimo mniejszego ataku wręcz, ma łuk i jest tańszy, co sprawia, że jest przydatniejszy,
* Szaleństwo z kosztami jednostek nierekrutowalnych, oszczepnik kosztuje tyle samo co chłop, a zbrojny na drugim poziomie kosztuje 100 złota ,
* Mongolski truciciel jest według mnie niezbyt... może obniżenie obrażeń kosztem trucizny może być logiczne, ale może lepiej byłoby zostawić po prostu to 7-3, w obecnej chwili przegrywa on na całej linii z Strzelcem,
* Berberyski włócznik jest słaby, niby ma dosyć dobre 7-3, ale koszmarnie niskie odporności psują wszystko. Jeżeli ma to być jednostka ofensywna, to bardziej opłaca się dać 8-3 i zwiększyć koszt o 1 ALBO po prostu polepszyć resy na bronie i/lub dodać kilka hp, w tej chwili włócznik z defaulta bije go na głowę,
* Muszę pochwalić cię Dingo za fajną animację ognia greckiego, gdy pierwszy raz ją zobaczyłem, powiedziałem WOW!,
* Bizantyjski uzdrowiciel ma atak obuchowy sztyletem, pewnie bug, poza tym nieco za drogi, 16 zeta za typka co TYLKO leczy? Dziękuję, mam wioskę (szamanka w defaulcie ma spowolnienie i to jej pomaga),
* Arabski miecznik potrzebuje nieco hp, ze 2-3-4,
Mam nadzieję, ze moje wypociny pomogą Edytowane przez AxeFighter dnia 09-08-2013 01:40
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Drogi AF:
*dostaje więcej pancerza, więc wolniej chodzi, ale lepiej się broni :l
*przejrzymy to
*porównaj sobie statystyki w walce wręcz i HP konnicy lekkiej i średniej. W starciu bezpośrednim lekka jazda nie ma zupełnych szans, a taktyka "uderz i uciekaj" traci sens. Nie obniżymy już ruchów konnicy bardziej, przykro mi, koniec tematu.
*to również sprawdzimy
*jakoś go z tym plemieńcem poróżnimy, nie zapominaj jednak o awansach, czasem trzeba "wyekspić" słabą jednostkę, by dostać jednostkę potężną (mówię teraz tak ogólnie )
*możliwe, z początku wydawało mi się to dobrą ceną, jednak z czasem powstawały jednostki łuczników jak syryjczycy, trapezuntczycy, mongołowie, no i Polaczki zostały z tyłu Co do kuszników - AF, marudzisz że w difolcie grzmotomioci walą jeden raz? Marudzisz? NIE. Tu jest identycznie, a jednak marudzisz Musisz wybrać, czy zależy Ci na sile strzału, czy na szybkostrzelności. Swoją drogą, jeśli teraz nie potrafisz przeżyć tego altu, to jak sobie poradzisz z Krzyżakami
*kwestia mapy, cieszę się jednak, że już znajdujecie taktyki do MA
*wysokiego progu? Wszystkie jednostki które kończą się na drugim poziomie mają próg 100, jeśli o to Ci chodzi. Sprawdzimy erę pod tym kątem, czy gdzieś o tym nie zapomniałem
*jak wcześniej mówiłem, patrz również na awanse Jakoś ich spróbujemy poróżnić.
*są nierekrutowalne, co Cię obchodzą ich ceny? >:O Póki co, nie planujemy nawet wersji z rekrutacją jednostek drugiego poziomu. Przy oszczepniku, który był jedną z pierwszych jednostek po prostu cenę olałem, później dawałem wszystkim 100
*jest to jednostka, która ma zatruć i zwiać :l Orkijskim zabójcą walczyłbyś z łucznikiem? To raczej samobójstwo. Podobnie jest tutaj, choć zadajesz większe obrażenia.
*z tym włócznikiem ciągle są problemy :l "Obczaimy" go.
*cudna, nie?
*zwróć uwagę na to, że to jedyny medyk w grze, ale fakt, cena jest za wysoka. Ta sprawa z obuchowym sztyletem jest dość zabawna. Nie zauważyłem sztyletu u pasa medyka, więc dałem mu pięść, która jest obuchowa. Później mnie Dingo poprawił, zmieniliśmy nazwę i obrazek, ale zapomnieliśmy o rodzaju ataku Myślałem jednak, że to poprawiliśmy :I
*zobaczymy to
No AF, dzięki za pomoc, więcej takich
"Jest niewiele cnót, których Polacy nie posiadają, i niewiele pomyłek, których udało im się uniknąć." - Winston Churchill
* Zawsze wśród awansów danej jednostki powinien być taki, który rozwijałby oryginalny koncept jednostki. W linii włócznika bizantyjskiego czegoś takiego nie ma, teoretycznie każdy z jego awansów to RIPLIB. Jeżeli ma być awans, który bardziej jest odporny, ale mniej unikliwy, to powinna być alternatywa w postaci bardzo podobnej do bazowej, tylko ze zwiększonymi statystykami ataku/hp. Najlepszy przykład to włócznik lojalistów i ten niefortunny oszczepnik, który został dany tylko po to, by nie dopuścić do RIPLIBu,
* Co do konnicy, ja się nie będę z tobą o tym kłócił,niech będzie po twojemu,
* Mongolski jeździec powinien dostać 1hp, atak zwiększony o 1 i koszt zmniejszony do 16, wtedy byłby już chyba bardziej zbalansowany niż teraz, awanse nie zmieniają faktu, że jednostka pierwszopoziomowa ma być prawie całkowicie bezużyteczna, taka dygresja,
* Guru, porównujesz kusze z bronią palną , kusza widocznie jest szybsza od muszkietu, atak 13-2 lub 14-2 byłby dużo lepszym rozwiązaniem, wierz mi,
* Kolejną taktyka opracowaną przeze mnie jest spam włócznikami Bizancjum w grze przeciwko Kalifatowi (prawie każda jednostka wrażliwa na kłującę bronie), niedługo będę tym dla MA, co Wilk dla EEaW
* Ta uwaga tyczy się chyba tylko Medyka, zagalopowałem się,
* Awanse awansami, pierwsze poziomy gównie się liczą, chyba zbyt się czepiam,
* Jeżeli wszyscy nierekutowalni za 100 to niech będą to wszyscy, bez wyjątków ,
* Walcz i zwiej, tak? Jest to domyślny lider dla Kalifatu , poza tym to porównanie trochę nietrafione, bo ork siepacz ma prawie wszystko lepsze niż truciciel Mongołów. Większe obrażenia? Nie wiedziałem, że 5-3 to więcej niż 6-3, poza tym jest to atak mniej celny i truciciel wręcz walczy gorzej. Poza tym po co ta i tak słaba jednostka ma jeszcze zwiększone słabości , najgorszy lider ever,
* -50% na kłującą, każda jednostka z szarżą ma go na hita, ogólnie Kalifat potrzebuje kogoś odporniejszego na takie bronie, bo teraz to spam włóczniami u przeciwnika to gwóźdź do trumny frakcji,
* z racji tego, że jest to era histryczna, proponuję wyzerować KAŻDEJ jednostce odporności na astral, trochę głupio wyglądają te -10% i 20%
* Guru, szalałeś chyba z Dingiem przy wybieraniu ikonek ataku, w linii łucznika Mongołów prawie każda jednostka ma inne
PS: liczę na podobne opinie na temat EotWK Edytowane przez AxeFighter dnia 09-08-2013 13:04
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Ta animacja to nic innego jak zeskalowana animacja mistrza ognia autorstwa Inferna. Więc nie macie prawa mnie za nią chwalić. Myślę jednak, że taka wystarczy.
Dingo, kiedy nowa wersja uwzględniająca sasugerowane poprawki?
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Grałem sobie dzisiaj z Pikiem i doszliśmy do wniosku, że obrażenia w erze dzielą się na kłujące i inne. Trzeba coś z tym zrobić. Awanse łucznika Bizancjum są niezbalansowane. Procarz jest znacznie lepszy od łucznika. Chłopaki, nie mogę się doczekać nowej wersji, tylko proszę, POPRAWCIE TEN BALANS!
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Jeszcze coś: Procarz Rodyjski rzuca strzałami (to nawet lepsze niż rzucany bełt w FL-u ). Może dzisiaj zrobię podsumowanie i porównanie łuczników z każdej frakcji.
Edit: Miał być review łuczników, a wyszedł całej ery . Napisałem tu kilka słów o większości jednostek oraz ich 2 poziomach (3 mają małe znaczenie w MP, więc szkoda pisania), nie omieszkałem wspomnieć co należy poprawić. Nie będę pisał o wyzerowaniu odporności na astral oraz chłód, bo tyczy się to wszystkich jednostek (jest to era historyczna, magii brak,nie przypominam sobie, by w średniowieczu używano jakiejś "zimnej" broni). Mogę się powtarzać z moimi wcześniejszymi opiniami. Opis łuczników jest tuż po nazwie frakcji, zaś reszta jest skomentowana po "inne jednostki".
Polska: Ciekawy, tylko nieco za drogi. Zmniejszyć koszt do 12. Litewski łucznik i Kusznik powinni mieć zamienione hp, ten drugi zmieniony atak z 28-1 na 13-2 (albo coś w przybliżeniu). Inne jednostki: Pikinier > Zbrojny, widać to na 1 rzut oka, ten pierwszy ma większy atak, hp i odporności (które u obu powinny być podobne), o chłopie, jego awansie oraz jazdach już pisałem.
Mongolia: Fajne obrażenia, z dużą celnością. Dlaczego jest wrażliwy na sieczną? Logiczniej byłoby zabrać mu ze 1-2 hp i zwiększyć nieco doświadczenie do awansu, można tez zabrać 1 pkt ruchu. Strzelec bardzo potężny, tylko dlaczego RIPLIB w punktach ruchu? Przydałoby się zabrać z 1-2 hp i może 1 obrażenie mieczem. Truciciel to porażka, obrazowy przykład RIPLIBu, trzeba zwiększyć odporności, atak na dystans wyrównać chociaż do 7-3 i dać 3 ataki wręcz. Dlaczego jest takie szaleństwo z charakterami? Wiem, że jest tak w defaulcie, ale tylko w kampaniach (i awanse są całkowicie różne), tu mamy bardzo podobne jednostki, a każda ma inny charakter. Inne jednostki: Kharash i Mongolski Wojownik na chwilę obecną to syf niewarty rekrutowania , bardzo niskie obrażenia, ogromne słabości na broń dyskwalifikują je na miejscu. Ten pierwszy powinien dostać z 1-2 hp i atak co najmniej 6-2 oraz odporności blisko zera (mogą być minusowe, ale max -20%, w zamian więcej hp), dlaczego ma on -100% na ogień? Ten drugi to parodia wojownika, cel: wyzerować odporności i zwiększyć atak do 6-3 oraz dodać co najmniej z 5hp, wtedy dopiero będzie się nadawać.
Arabia: Do tego łucznika nie ma się jak przyczepić, bardzo dobrze zrobiony . Tylko awans... Jak już ma być elusivefoot, to niech ma go też 1 poziom, obecne rozwiązanie zalatuje RIPLIBem. Inne jednostki: Teraz to się rozpiszę. Arabski miecznik ma niepotrzebnie ujemnie odporności, przydałoby się wyzerować. Strażnik Kalifa to RIPLIB względem ruchu oraz obrażeń (tego drugiego można nie liczyć, bo jest drugi awans rozwijający oryginalny koncept jednostki), poza tym OK. Wojownik ma ten sam problem co miecznik - ujemne resy. Wyzerować obowiązkowo, poza tym RIPLIB w punktach ruchu. Kolejne przypomnienie, by nie szaleć z charakterami, takie pytanko, rzucacie kostką przy ich wybieraniu? Berberyjski włócznik byłby fajny, gdyby nie miał tak koszmarnych słabości (pisałem już kiedyś o tym), to samo jego awans. Fanatyk - wyzerować odporności, albo jak u elusivefoota i będzie dobrze (-70% na kłutą, jeden cios włócznią i go nie ma ). Sudańczykowi zrobić to samo co koledze wyżej. Na obecną chwilę Kupiec > Konny, bardziej przydatny dzięki spowolnieniu. Zabójca byłby wart swojej ceny przy 16 złota, na chwilę obecna jest nieco OP w porównaniu do złodzieja z defaulta.
Jerozolima: Dobry, nic dodać, nic ująć, no może 1hp na plus? Co do awansów, trzeba coś zrobić z hp, Europejczykowi kilka odjąć, a Wschodniemu kilka dodać. Inne jednostki: Frankoński piechur, dlaczego ma on 30% w górach? Powinien dostać 40% lub 50%. Krzyżowiec jest OP w walce, ale RIPLIB w ruchu (dziwne, obie jednostki to ciężka piechota, po co więc obniżenie ruchu?). Kapelan Bożogrobowców - drugi Truciciel, oczywisty przykład RIPLIBu, zwiększyć atak i jeżeli ciężka piechota to ciężka piechota, a nie takie coś. Tutaj wrzucę uwagę co do całej ery, czy losowane były ikonki ataków? W niektórych drzewkach zmieniają się co poziom Dobra, jedziemy dalej. Kawaler Joannitów, zabrać kilka hp, dać 1 obrażenie. Joannita zaś jest OP, kupa hp, nawet nieźle walczy i jeszcze leczy +8? Czego chcieć więcej? Tylko jeden szkopuł: RIPLIB w punktach ruchu... Lazaryta wreszcie poprawiony, choć w złą stronę, logiczniej by było dodać kilka hp w zamian za zabranie 1 obrażenia. Trzeba obniżyć koszt rekruta Templariuszy o 1 złota, to samo przy Wschodnim jeźdźcu. Syryjski włócznik jest do wyboru jako lider zamiast Syryjskiego strażnika. Włoski żeglarz potrzebuje kilku hp by konkurować z włócznikiem.
Bizancjum: Trzeba zwiększyć obrażenia wręcz lub na dystans i będzie dobrze. Trzeba wzmocnić Łucznika temańskiego, wymięka w starciu z procarzem (który notabene strzałami rzuca). Inne jednostki: Bizantyjski pikinier ma znany problem ze zmianą rodzaju ruchu oraz zmniejszeniem ruchu, nie może chodzić po górach, brak pierwszego ciosu (ile ja już razy pisałem RIPLIB?). Oszczepnik potrzebuje kilku hp. Peltasta ma to samo co pikinier - zmianę rodzaju ruchu (to źle), poza tym ma koszt 8 i za mało hp. Dlaczego miotacz ognia ma -40% na kłutą? I dlaczego bez ataku wręcz, nawet badziewnego sztyletu 3-2? O uzdrowicielu już kiedyś pisałem, dodam jeszcze, by dać mu z 1hp i jedno obrażenie.
Ściana tekstu, myślę, że zechce wam się przeczytać Ogólnie mówiąc: słaby balans oraz tony RIPLIBu, jednak gra się ciekawie. Tutaj jeszcze powtórzę pewne pytanko: czy wy (Dingo i Guurahk) losowaliście ikonki ataków i charaktery jednostek? Grając cały czas miałem takie uczucie . Nie traktujcie tego jako hejt, po prostu wytknąłem tej erze wszystko co w niej mnie razi, tyle.
I jeszcze ranking frakcji (oczywiście w moim skromnym mniemaniu): Cała reszta > Mongolia > Arabia
Dozobaczyska!
Edytowane przez AxeFighter dnia 12-08-2013 17:50
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez