Elektronika napędzana magią. Skojarzenie z Bionicle chyba częściowo na miejscu ;D Wiem, że się wtrącam, ale pozwólcie mi na dorzucenie paru myśli od siebie.
Statki-sterowce jak dla mnie są dość oryginalne i dodadzą jakiegoś urozmaicenia. Bardziej bym się skłaniał ku sterowcu niż statku. Wyobrażam to sobie jako sterowiec niż statek, zrzucający potężne bomby, jednakże bardzo wrażliwy na obrażenia.
Co do tytana, to nie mam większych zastrzeżeń (fajnym bajerem byłaby zmiana lasu w płaski po wejściu mecha na te pole, ale może być z tym trochę problemów :/) Co do broni wydaje mi się, że są opisane zbyt chaotycznie, który atak do którego poziomu?
Fajny patent z paralizatorem, ale może wystarczy mu dać spowolnienie? Albo i "zablokowanie" i spowolnienie? Odbiłoby się to rzecz jasna na sile ataku, albo na poziomie minimalnym.
To tyle chyba ode mnie, mam nadzieję, że cosik pomogłem.
Btw. jeśli ktoś byłby chętny to szukam partnera do drugiego "Wielkiego Hejtu Guurahka na temat Zapomnianych Legend" Edytowane przez Guurahk dnia 03-03-2013 22:37
"Jest niewiele cnót, których Polacy nie posiadają, i niewiele pomyłek, których udało im się uniknąć." - Winston Churchill
Na cóż, statki-sterowce jako sterowce-sterowce już nawet mi się podobają. Ale stylistycznie powinny bardziej podchodzić do mechów niż do średniowiecznych łodzi. Nie myślę też że potrzebne jest tak rozbudowane drzewko jak początkowo myślałem - poziomy 1-3 bez altów mogą wystarczyć. Poza tym, zauważyłem że narysowanie ich jest dosyć trudne - tak więc ja się tym nie zajmuję.
Nie jest trudno zrobić aby po wejściu mecha na las zmieniał się on w płaski, można nawet spróbować tak zrobić. Tylko że jeśli każdy poziom tej jednostki mógłby tak robić, to lasoluby byłyby na straconej pozycji, a gdyby tylko 4., to mógłby to być lekko RIPLIB... Ale dobra, można tak zrobić.
Zrobiłem na szybko ręce, oto jak wyszło:
Zapomniałem śmigieł. :/ Ostrze jest schowane.
Guurahk napisał/a:
Elektronika napędzana magią. Skojarzenie z Bionicle chyba częściowo na miejscu ;D Wiem, że się wtrącam, ale pozwólcie mi na dorzucenie paru myśli od siebie.
Tia... Piko mu zaraz dorysuję maskę Pakari.
Piko napisał/a:
Dobry jesteś, skąd wiedziałeś że akurat statki chcę wywalić? Cholera, Dingo jest jasnowidzem.
No to jak wiedziałem, że statki chcesz wywalić, to chyba czarnowidzem.
Guurahku, Rahkshi Dezintegracji, poczekaj z recenzją do nowej wersji. Poprawia sporo błędów, balans, dodaje nowe coś tam coś tam i w ogóle. Będzie może na weekend.
Edytowane przez Dingo dnia 05-03-2013 16:03
Nowa wersja przynosi wiele nowych grafik, z których sporo potrzebuje poprawek. A że najbardziej ucierpia~ tfu! Najbardziej zostały ulepszone grafiki Mrocznych (Krwawych?) Elfów, więc wypowiem się właśnie na ich temat.
są frakcje z BfW.
Dodam jeszcze jedną rzecz - bo jeśli tego nie zrobię to uznasz ten post za hejt - obecne jednostki są naprawdę lepsze od poprzednich, i bardzo mi się podobają. Jednak nic nie jest idealne, więc nawet te potrzebują, mniejszych lub większych, poprawek. Prawda?
---
Szablon
Stara wersja -> Obecna wersja => Wersja proponowana przeze mnie
Komentarz
Linia Zabójców -> => -> => -> => -> =>
Z wszystkich wypisanych tu grafik te chyba najbardziej mi się podobają. Bardzo dobrze trzymają się konceptu ich pierwowzorów, co moim zdaniem zasługuje na duży plus. Jedynymi potrzebnymi poprawkami było ujednolicenie koloru kaptura i płaszczu (oraz przekolorowanie skóry ofc).
Linia Gadów -> ->
Nowe jaszczury wyglądają całkiem ładnie, ale są one nieco zbyt masywne, czego chciałbym raczej uniknąć. Wolałbym aby możliwie zostały one zamienione na inne, bardziej podobne do ich pierwowzorów - ale obecnie też są dobre.
Wojownicy 1 i 2lvl -> => -> =>
Kombatant (wtf?) wygląda bardzo dobrze. Mroczny wojownik też, tylko ten miecz trochę krzywo trzyma moim zdaniem. Drobna korekta do obydwóch.
Krwawy Wojownik
->
Niezbyt mi się podoba w nowej wersji. Ta chustka na głowie odejmuje mu zajebistości... Dobrze by było przesunąć oko w dół, bo teraz jest o wieeele za wysoko (o 1px). Nie powiedziałbym też że pokolorowanie butów to dobry wybór. Raczej pokolorowałbym mu jego koszulę/napierśnik, chociaż to tylko kosmetyczna zmiana. Grafika idzie do poprawy.
Ognisty Wojownik
->
Z weterana do hellwarriora... Nieźle, nieźle. Ani straty jednego, ani przybycia drugiego raczej się nie odczuje - w MP nieczęsto udaje się awansować jednostkę do trzeciego poziomu. Ogólnie grafika wygląda wyśmienicie - nie ma nic do poprawy (oprócz koloru skóry).
Wielki Wojownik
->
Chyba mogę doczepić się jedynie do napierśnika, który wydaje mi się minimalnie niespójny z resztą grafiki jednostki. Całość wygląda świetnie.
Elitarny Wojownik
->
No, jego grafika wygląda totalnie badassowo. A przynajmniej jak na standardy leśnych elfów. Myślę jednak że te krwawe stać na coś więcej... Nie musi mieć on maski, jak wcześniej, ale myślę że fryzurę i kolce poprzednika można by mu dać. Dobrze by było też pobawić się z kolorystyką zbroi. Całość wygląda teraz naprawdę dobrze, ale bardziej pasuje dla jakiegoś defaultowego bohatera niż dla dzikiego niszczyciela z najsilniejszym atakiem w erze.
Mag Ognia
-> =>
W ostatnim updejcie magowie wyraźnie przybrali na masie. Nie mówię że to źle, bo i tak nie są więksi od innych jednostek. Drugą zauważalną rzeczą jest wyraźny wzrost kontrastu, który magowi z 1. poziomu zdecydowanie wyszedł na dobre. Uczepiłbym się tylko do jego głowy, która dziwnie wygląda, oraz jego butów, które ułożone są w takim dystansie od siebie, jakby ten mag robił rozkrok.
Piromanta
-> =>
Natomiast magowi z 2. poziomu wzrost kontrastu jakoś na dobre to nie wyszedł... Próbowałem go poprawić, ale wyszedł tak sobie.
Mistrz Ognia
->
Uuu... On mi się bardzo nie podoba. Kaptur nie pasuje mu do niczego co nosi, tak jakby zakładał on go oddzielnie na cały swój strój. Górna część jego szaty jakoś dziwnie wygląda... Nie wiem jednak do końca dlaczego, więc to pominę. Dolna część szaty jest dosyć słaba, bo nazwać ją porażką byłoby przesadą. Doskonale okrągła i błyszcząca się brokatowa spódniczka... Także niespójna z resztą grafiki. Całość wieńczą te butki w rozkroku... Nie poprawiam, troszkę przerosłoby to moje umiejętności.
Kusznicy
-> -> -> ->
No, tutaj jest całkiem dobrze. Do ich grafik nie mam zastrzeżeń, co najwyżej mógłbym się uczepić do grubości rąk balistycznego. I franken łowcy jest troszkę zbyt oczywisty, ale to też nie jest czymś ważnym moim zdaniem.
Feniksy
-> ->
Dingo, jak mogłeś im to zrobić... Dobra, przesadzam - ale myślę że te gryfy wcale nie wyglądają na ogniste, prędzej na pomalowane pomarańczową farbą... Nawet jeśli i tak są lepsze od moich. Myślę że najlepiej wyglądałyby narysowane od zera, stojące całe w płomieniach - najlepiej wzorowanych na tych od piromanty 2. i 3. poziomu.
Minotaury
-> -> ->
One natomiast wyglądają naprawdę bardzo dobrze. Są po prostu świetne! Zwłaszcza trzeci poziom... Jedyne do czego mógłbym się doczepić to to, co już ci powiedziałem - klata jest symetryczna, a grafiki są krzywo ustawione - jednostka nie ma nóg pośrodku elipsy, a gdzieś na jej obrzeżach. Mógłbym się jeszcze doczepić tylko do rosnących z poziomem rogów (bezsens), bardzo małych dłoni i ewentualnie spódniczek poziomów 1. i 2. - ale poza tym wszystko jest wyśmienite.
Podsumowując: nowe grafiki rzeczywiście podnoszą frakcję na nowy poziom jeśli chodzi o grafikę, ale nie jestem pewien czy do końca utrzymały jej klimat. Owszem, dawne elfy ze startrekowymi kombinezonami były beznadziejne (w końcu i tak służyły za placeholdery), ale zdecydowanie wyglądały mrocznie, co już niekoniecznie można powiedzieć o tych obecnych. Te są raczej (uwaga suchar) bardziej krwawe...
Nie należy też bagatelizować bardzo ważnej sprawy jaką jest kolor skóry i włosów (o której dyskutowaliśmy już zresztą podczas gry). Już pomijając to, że teraz nasze elfy wyglądają jak stereotypy używane w prawie każdym uniwersum - czy tak wyobrażasz sobie krwiożerczą rasę żyjącą od dziesięcioleci pod ziemią? Jako bladych blondynów w błyszczących zbrojach? Ja niekoniecznie...
Edit: W całym tym poście nie walnąłem ani jednej emotki. Niesamowite, prawda?
Edytowane przez Piko dnia 28-07-2013 16:14
Nom, fajne Piko, przystrugałeś fantazje Dinga Rogi u minotaurów powinny rosnąć, bo im bardziej doświadczony, tym starszy minotaur, a wiem, że zwierzętom kopytnym rogi rosną proporcjonalnie do wieku.
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Piko, pozwól, że obrazkowo odpowiem na całość trochę później. Nie dam rady załadować jakiejkolwiek grafiki. Zademonstruję szkic feniks na którym będę (będziemy!) pracować oraz wstawię poprawki twoich poprawek. To co najbardziej rzuca mi się w oczy to szkodliwa paleta kolorów. Skóra oraz włosy mają bardzo, ale to bardzo niską jasność, a przy tym kontrast. No i doprawdy nie wiem czemu nie podoba ci się Mistrz ognia. Nie wydaję mi się żeby kaptur nie pasował aż tak, co najwyżej można przekolorować go na kolor narzuty. Co do Krwawego Wojownika - a ja myślę właśnie przeciwnie. Ten kaptur dodaje mu zajebistości. Co do pozycji mieczy: Trudności w trzymaniu miecza w taki sposób nie ma. Sam wiem bo próbowałem z dwoma siekierami, a raz z ciężkim młotem. ;P Będzie ona potrzebna do wykonania animacji. No i chciałem dodać, że Kombatant nie oznacza tylko byłego żołnierza. Cytując za wikipedią, jest to towarzysz broni, członek formacji wojskowej ew. ruchu oporu. Reszta źródeł piszę "były żołnierz formacji wojskowej lub uczestnik ruchu oporu." Można też te słowo uznać za spolszczenie angielskiego "Combatant". Kombatant jest synonimem wojownika.
Owszem, kombatant jest synonimem wojownika - ale dosyć dziwnym synonimem. Dlatego też myślę że lepiej będzie używać bardziej normalnych określeń, jak "miecznik" chociażby.
Co do trzymania miecza - nie narzekam na samą pozę, a raczej na jej wykonanie. Owszem, gdyby to była siekiera to nie miałbym zastrzeżeń - ale miecz jest od niej dłuższy, więc w tej pozie albo on jest zbyt krótki, albo ręka elfa. Ostatecznie można by stwierdzić że jest ona zgięta, a miecz jest przechylony w stronę patrzącego - ale wtedy i tak grafika jest wykonana błędnie.
Chusta berserkera w moim odczuciu naprawdę nie dodaje mu zajebistości, ale to tylko moja osobista opinia i nie widzę niczego dziwnego w tym, że się z nią nie zgadzasz. Ale serio, to nie jest kaptur. To chustka.
O ile co do palety włosów muszę się zgodzić, o tyle paleta skóry jest w porządku. Spójrz na jednostki z defaulta. Po prostu przyjrzyj się im.
Natomiast w kwestii feniksa - bardzo mnie ten fakt cieszy. Nie mogę się doczekać.
Pfff. Dziwny? Spotkałeś kiedyś kombatanta? I co, podszedłeś i powiedziałeś, że ma dziwny tytuł?
Średnio mam ochotę poprawiać te poprawki. Feniks i Minotaur zajmą dużo czasu. Postanowiłem zredukować to do najważniejszych zmian (co nie oznacza, że reszty nie poprawię, zrobi się później), mianowicie poprawić kolor skóry i włosów. Oto nowa paleta: /obrazek skasowany/
W sprawie berserkera i mieczy: Nawet jeżeli to tak bardzo przypomina chustę, to wciąż nadaje mu zajebistości. A miecze... Hmm. U mrocznego wojownika nie wygląda to źle, natomiast u berserkera zaczynam dostrzegać tą niedoskonałość. Masz rację, ręka jest za krótka. Wszystko popoprawiam na następną okazję.
Edytowane przez AxeFighter dnia 18-11-2015 16:02
Ech. Ja przez trzy dni piszę ci posta w którym wypowiadam się na temat każdej jednostki i nanoszę swoje poprawki na większość z nich, a ty w tym samym czasie zdołasz napisać tylko "sorry, ciemnej skóry nie będzie". :F
Nowy wariant kolorystyczny elfów mi się bardzo podoba bo faktycznie blond włosy nie psują do takiej odmiany elfów. Zresztą era po tuningu graficznym wygląda teraz zdecydowanie lepiej. Skorpion i szakale rewelacyjne.
Wiem, że większość z was widząc, że napisałem posta w pracowni oczekiwało feniksa, ale niestety to jeszcze nie to. To golem. Zwykły i Kamienny. /obrazek skasowany/
Po lewej stronie starałem się przybliżyć kolorystykę do pierwszego poziomu, bowiem pierwszy był clean-up'em z użyciem rozjaśniania i wypalania z wersji pierwszej. /obrazek skasowany/
Myślę też o wycofaniu pierwszego poziomu do stanu szkicu i pomalowaniu go kolorystyką wersji po prawej. Tak wyglądał szkic Kamiennego Golema: /obrazek skasowany/
Piko napisał/a:
Poza tym proponowałbym też więcej altów dla golema, np. gliniany z mocnymi resami na ogień i słabymi na obuch, złoty z mocnymi na astrala, kryształowy z mocnymi na chłód i słabymi na fizyczne, mithrilowy z mocnymi na wszystko i 1MP mniej... Zawsze jakieś urozmaicenie ery będzie, c'nie?
Zatwierdzam propozycję. Golem otrzyma wszystkie te alty.
Edytowane przez AxeFighter dnia 18-11-2015 16:02
Golem świetny, ale post w ogóle nie był oznaczony jako nowa wiadomość w dziale
Myślę też o wycofaniu pierwszego poziomu do stanu szkicu
Nie za bardzo rozumiem co chcesz zrobić, zostawić tego większego golema bez cieniowania? Jeśli tak to zły pomysł bo obrazek na górze jest na serio dobry.
A alternatywy golemów wizualnie zmienią tylko kolor czy będą się jakoś konkretnie różnić?
Mi się podoba Czekam na więcej. Te golemy to majstersztyk. Co do awansów, to niech każdy ma słabość na jakiś typ obrażeń, bo zmniejszenie o 1 MP mało da, bo i tak golemy to tanki do utrzymywania pozycji.
P.S. 628 post. Mam ich tyle co Elen Edytowane przez AxeFighter dnia 23-12-2013 11:35
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Derkej napisał/a:
Golem świetny, ale post w ogóle nie był oznaczony jako nowa wiadomość w dziale
Myślę też o wycofaniu pierwszego poziomu do stanu szkicu
Nie za bardzo rozumiem co chcesz zrobić, zostawić tego większego golema bez cieniowania? Jeśli tak to zły pomysł bo obrazek na górze jest na serio dobry.
A alternatywy golemów wizualnie zmienią tylko kolor czy będą się jakoś konkretnie różnić?
Nie, chcę wymazać całe cieniowanie pierwszego golema do stanu szkicu, a następnie pomalować go paletą, jakiej użyłem przy drugim poziomie, już ręcznie, bez rozjaśniania i wypalania. Głównie dlatego, że bardziej przystosuje to go do reszty jednostek. Drugi poziom był malowany ręcznie, a pierwszy rozjaśnianiem i wypalaniem.
Przed chwilą próbowałem narysować szkic feniksa, ale jest to naprawdę bardzo trudne, co innego gdyby było to coś na wzór humanoida, jak golem. W dodatku dochodzi do tego animacja skrzydeł.
Edytowane przez Dingo dnia 23-12-2013 12:45
Na pierwszy rzut oka golemy zrobiły na mnie wrażenie, ewentualną wadę znalazłem dopiero po przyjrzeniu się - głowa każdego z tych golemów jest otoczona grubą obwódką, niespójną z resztą krawędzi. Moim zdaniem powinna ona być bardziej upodobniona do krawędzi między kamieniami budującymi jego tors.
Edit: Moja propozycja na szkic feniksa pierwszego poziomu, tak dla zachęty:
Jeżeli powyższe ci się nie podobają (a znając ciebie - na pewno nie), to ewentualnie można jeszcze pójść tym torem: Edytowane przez Piko dnia 23-12-2013 13:41