Elensefar napisał/a:
Trochę poprawiłem.
Fanatycy byliby wrogami Mrocznych Elfów, bo będą oni mieszkali w jaskiniach. Ukrywali się tam przez to, że nie chcą się ujawniać światu, jedynymi którzy wiedzą, że oni istnieją są Mroczne Elfy. Hmm... Może skoro używaliby Mocy Tajemnej to może zmienić im nazwę na np. Pradawni.
No ciekawe to nawet. Zwłaszcza, że Mroczne Elfy też będą głównie czarodziejami, tak jak fanatycy. I co myślicie by zamiast Minotaurów, Mroczne Elfy mieli Żywiołaki Lawy i Magmy?
Dobra ludziska. Chyba lepiej jeśli wezmę się teraz za wydanie piratów, niż za kolejne grafiki (do tubylców).
A no i Piko, O animacjach post nr. 52. Co do wilka morskiego, akurat się po prostu nie zgodzę, bo nie jest podobny do pirata. Z fanatykami masz rację, lepiej by następni byli tubylcy. O tym, że nie chce propozycji na ludzkie rasy, to już pisałem. A jeszcze o tych prawach, no nie do końca, bo podjąłem się wydania ery.
O tygrysach już pisałem. Harpii na pewno nie będzie.
@Guuarhk: Mam jeszcze pomysł jak te obie frakcje owo połączyć. Tropikalne elfy, pomysł z berserkerem-magiem się przyjął, za to na frakcję już widzę źle. Praktycznie zbyt podobne kulturowo do Amazonek i Tubylców, byłyby nieudane. Za to ja mam coś takiego:
Chodzi mi o elfów znających się na nowoczesnym wyposażeniu zmieszanym z XVII wiecznym arsenałem. Byliby podstawowymi przeciwnikami piratów, i ogólnie przypominali by Austriaków z EEaW. Poniekąd także krasnoludów z EoMy.
Ryboludzie, a jak by to była oddzielna frakcja? Jeśli jednak nie, to coraz bardziej jestem przekonany do dodania ich do piratów. Mogliby tu pełnić funkcję zwiadowców. I na lądzie i w wodzie.
Edytowane przez Dingo dnia 31-07-2012 08:30
@Elensefar - tyle, że żywioły są już oklepane z wszystkich stron, a burze byłyby całkiem ciekawe. A rytualista przecież też ma kostur, co za problem aby walczył i laską, i sztyletem? A promień słoneczny nijak mi nie pasuje, zadaje ogromne obrażenia (jak światło może zadawać takie obrażenia? Światło!) i ma obrażenia astralne, gdy powinien być ogień. A kwaśne deszcze bym zostawił, są całkiem ciekawe. Co do chłodnego wiatru - widziałeś burzę bez wichur?
@Dingo - jak już napisałem - żywiołaki są totalnie oklepane. Znam już kilka-kilkanaście różnych er i kampanii, w których one występują. Po prostu to robi się nudne.
Co do elfów znających się na nowoczesnym wyposażeniu - . Dlaczego miałyby one wyprzedzić wszystkich technologicznie, zwłaszcza, że nie miałyby dobrych warunków do rozwoju?(gleby na tropikalnych wyspach nie są żyzne, więc najpierw musiałyby załatwić problem z żywnością; oczywiście to tylko moja wersja, którą pewnie olejecie) A frakcja z dużo nowszym wyposażeniem (18. wiek, piraci to coś koło 15-16.) byłaby zbyt silna. A jak się ją osłabi to nie miałaby sensu, włócznie nie mają prawa pokonać armat.
Natomiast roboty są jeszcze gorszym wyborem, nie dość że oklepane masakrycznie, to jeszcze powinny miażdżyć wszystkich - maszyny bojowe musiałyby być niezwykle potężne. A poza tym, to dlaczego nie działają na energię słoneczną? Roboty to coś tak zaawansowanego, że takie technologie nie byłyby dla ich twórców niczym trudnym. Poza tym "jakaś tajemnicza energia, która ożywiła roboty" nie ma sensu, a broń biała jest stosunkowo bardzo słaba w walce wręcz.
Ryboludzi jako oddzielnej frakcji bym nie chciał, lepiej ich dać piratom.
A skoro już wydajemy naszą erę - kto się zajmie opisami jednostek? Wg. mnie najlepiej by było gdyby utworzyć na nie nowy temat, gdzie każdy mógłby wstawiać swoje wersje, a najlepsze zostałyby umieszczone w erze.
I co ważniejsze - jak się w końcu owa era ma nazywać?
Piko napisał/a:
A rytualista przecież też ma kostur, co za problem aby walczył i laską, i sztyletem?
Rytualista ma różdżkę, a nie kostur.
Ryboludzie jako oddzielna frakcja byłaby dobra. Jeżeli będziemy chcieli robić dla nich kampanie to zrobimy coś w stylu "martwe wody" Tylko ta nazwa... Po angielsku byłoby fish-humans.
Tropikalne-technologiczne elfy to zły pomysł. wyobraź sobie ich fabryki broni na drzewach.
EDIT: Fishmen, fish-human, żadna różnica, i tak fishmen brzmi jak Batman.
Co do opisów jednostek to ja bym mógł.
Co wy na to, by era się nazywała Tropical Era? (pol. Tropikalna Era)
Edytowane przez Elensefar dnia 31-07-2012 10:54
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Mag mrocznych elfów, wiem że nie wyszedł, i nie pasuje na 1 poziom. Teraz robię od zera jego 1 poziom, go się da na 2., może 3.
W planach mam małe zmiany dotyczące jednostek - Kusznika-zabójcę z 4. poziomu przeniosę na alternatywne ulepszenie dla 2. poziomu, nie będzie miał precyzji. Strzała śmierci nie będzie mieć nawet strzelca wyborowego, może jeszcze będzie działać tylko na jednostki zerowego poziomu. Precyzję natomiast będzie miał Kusznik Precyzyjny, inne ulepszenie 2. poziomu. Z czwartego poziomu u kuszników rezygnuję.
Gdyby ktoś miał pomysły co jeszcze zmienić we frakcji i kogo dać jako 4 poziom - jestem otwarty na sugestie.
@Alaner - wątpię aby dobrym pomysłem były pomniki zamieniające w kamień, sama ta umiejętność jest jednocześnie OP i irytująca. Jednostek zamienionych w kamień nie da się zaatakować, ani stanąć na pole gdzie stoją. Niszczy to przyjemność z gry.
Sama frakcja natomiast zapowiada się nieźle, w naszej erze brakuje niumarłych.
Edytowane przez Piko dnia 31-07-2012 11:30
Hmm... Albo Leśne Trolle jako nowa praworządna frakcja? Nie chodzi mi o te wesnothowe trolle, tylko takie z warcrafta, coś w tym stylu.
[img]http://images.wikia.com/wow/pl/images/b/b9/ForestTrollLordArt.jpg[/img] is not a valid Image.
Raczej pasowałyby do tropikalnych klimatów naszej ery.
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Od kiedy trolle lubią światło? Gdzieniegdzie nawet trolle zamieniają się w kamień pod wpływem światła. A tak na marginesie - leśne trolle tak z leksza nie mają sensu. :S
Trolle w Hobbicie może zamieniają się w kamień pod wpływem słońca, ale Leśne Trolle z Warcrafta takie nie są. Już bardziej sensowne to jest, niż nowoczesne elfy...
hmm... Może niech Wilk Morski ma tylko 1 strzał i umiejętność Podwójny atak, dzięki czemu jak zabije w jednego wroga to może dobić też drugiego. Po oddaniu ataku traci oczywiście punkty ruchu. Miałoby to sens, bo np. jaki jest sens w strzeleniu 2 razy do wroga, który zginąłby już od 1 strzału?
Edit: Spróbowałem zrobić opisy dla jednostek. Na razie tylko żeglarz, pirat i wilk morski. Zeglarz
Żeglarz, znany też jako Majtek, jest podstawową jednostką wśród piratów. Nie bierze udziału wśród wojen lądowych. Zajmuje się za to głównie szorowaniem pokładu statku. Na bitwach morskich strzela z armat. Nosi przy sobie pistolet i rapier, na wypadek abordażu.
Pirat
Po zasługach oddanych jako żeglarz, kaitan mianuje go piratem. Piraci noszą przy sobie pistolet i rapier, którymi walczą w wojnach. Często palą i rabują wsie.
Wilk Morski
Wilki morskie to elitarne jednostki wśród piratów. Mają dwa pistolety, dzięki czemu mogą zabić aż dwóch przeciwników naraz. Mają również rapier, którym bronią się przed jednostkami walczącymi w zwarciu.
Co prawda opisy nie są za dobre, ale to przyczyna mojego wakacyjnego lenistwa. Edytowane przez Elensefar dnia 31-07-2012 12:04
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Chyba tyle jednostek wystarczy (7 rekrutowalnych to dokładnie tyle, ile mieści się na panelu rekrutacji bez paska bocznego). Przypomniało mi się, że 1lvl bukaniera powinien mieć białe rękawy. Oczywiście można dodać kilka alternatyw, np. Strzelec Harpunów.
Edytowane przez AxeFighter dnia 31-07-2012 12:40
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Jaki znów ->Kapitan->Admirał? Miało być Zastępca Kapitana i Kapitan... i nie Zaklinacz Potworów i Zaklinacz Bestii, tylko Treser Potworów i Władca Bestii...
Edytowane przez Elensefar dnia 31-07-2012 12:16
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Oj sorki, pisałem z pamięci. Co do twojego maga Piko, to daj go na lvl 2, lecz pierwszego nie rysuj od zera, bo nie będzie pasować.
Charaktery Frakcji:
* Mroczne Elfy: Chaotyczne
* Piraci: Jednak lepiej dać ich neutralnych, gdyż atakowali każdego i bez względu na porę dnia. Potworki i ryboczłowieka jednak polecam chaotyczne.
* Tubylcy: Chaotyczni(ludzie)/neutralni(zwierzęta)
* Fanatycy: Praworządni
* Amazonki: Tutaj kwestia sporna, gdyż istnieje kilka ich koncepcji. Ja na przykład uważam, że są dosyć zoorganizowane, mają kapłanki i są świetnie wyszkolone wojennie. Dla takich pasuje praworządność. Jednak inne osoby uważają je za takich barbarzyńców, czyli chaotycznych. Kwestia naprawdę sporna.
* Trolle: Nigdy nie widziałem praworządnego trolla, najlepiej dać ich neutralnych.
Edytowane przez AxeFighter dnia 31-07-2012 12:39
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Skoro jeden z rozwojów szamana ma się szkolić w nekromancji (będzie miał zarazę), więc czemu nie dać tubylcom jakiejś nieumarłej jednostki? W końcu ten szaman będzie tworzyć chodzące trupy (chyba, że wymyślicie coś innego, tak jak u wampirów z EoM), więc tubylcy będą czasem mieli nieumarłych, więc czemu nie dać ich trochę więcej. To by było coś nietypowego - dzicy nekromanci z dżungli Ja sobie tą jednostkę wyobrażam jako jakiś szkielet, ale z innym atakiem niż ten z domyślnej, mógłby na przykład mieć maczugę.
AxeFighter napisał/a:
Oj sorki, pisałem z pamięci. Co do twojego maga Piko, to daj go na lvl 2, lecz pierwszego nie rysuj od zera, bo nie będzie pasować.
Charaktery Frakcji:
* Mroczne Elfy: Chaotyczne
* Piraci: Jednak lepiej dać ich neutralnych, gdyż atakowali każdego i bez względu na porę dnia. Potworki i ryboczłowieka jednak polecam chaotyczne.
* Tubylcy: Chaotyczni(ludzie)/neutralni(zwierzęta)
* Fanatycy: Praworządni
* Amazonki: Tutaj kwestia sporna, gdyż istnieje kilka ich koncepcji. Ja na przykład uważam, że są dosyć zoorganizowane, mają kapłanki i są świetnie wyszkolone wojennie. Dla takich pasuje praworządność. Jednak inne osoby uważają je za takich barbarzyńców, czyli chaotycznych. Kwestia naprawdę sporna.
* Trolle: Nigdy nie widziałem praworządnego trolla, najlepiej dać ich neutralnych.
Co do Amazonek to kto powiedział, ze Barbarzyńcy muszą być chaotyczni? Przecież Amazonki zachowywałyby się jak barbarzyńcy, ale robiłyby to za dnia, w nocy spały.
Z resztą się zgadzam.
Jozio, ale wiesz, że dzicy nekromanci unga bunga są w Age? właśnie mojego rytualistę bazowałem na tamtym szamanie z Age. Edytowane przez Elensefar dnia 31-07-2012 13:30
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Ja jestem za ta koncepcją, ale jeśli wrzucimy nieumarłych, to już wzbronione będzie dodanie do tubylców zwierząt.
Edit: Wiem! Zwierzęta dajmy do trolli (trochę urozmaicenia), zaś tubylców zróbmy własnie takich mrocznych, gdzie razem z wojownikami stają w szranki armie żywych trupów. I musi u nich byc jednostka z umiejętnością "wysysa".
Edytowane przez AxeFighter dnia 31-07-2012 13:42
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
AxeFighter napisał:
* Amazonki: Tutaj kwestia sporna, gdyż istnieje kilka ich koncepcji. Ja na przykład uważam, że są dosyć zoorganizowane, mają kapłanki i są świetnie wyszkolone wojennie. Dla takich pasuje praworządność. Jednak inne osoby uważają je za takich barbarzyńców, czyli chaotycznych.
Na to nie patrz. Charakter Praworządny/chaotyczny nie ma nic wspólnego z praworządnymi/chaotycznymi jednostkami w Wesnoth. Po prostu jednostki walczące lepiej za dnia powinny być praworządne, a walczące lepiej w nocy - chaotyczne.
Tubylcy mogą mieć nekromancję, zwierzęta da się Amazonkom i jest git.
To mam pierwszą jednostkę u trolli (tylko przemalowany, ale jednak coś): /obrazek skasowany/
Edit: Piko, edytowałem poprzedniego posta, zanim ty napisałeś swojego. A może tak dać zwierzęta Trollom i Amazonkom? Oczywiście u tych drugich tylko jakieś drapieżne koty jak lwy czy tygrysy, a u trolli np. guźcie z szarżą Poza tym czekam na pierwszą wersję ery do testów.
Edytowane przez AxeFighter dnia 18-11-2015 16:20
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Jeśli chcesz robić jednostki to nie ograniczaj się do przemalowywania ich, era z przemalowanymi jednostkami nie byłaby zbyt fajna. A Amazonkom dałbym wiele zwierząt, aby uniknąć sytuacji gdy będzie kilka jednostek bardzo do siebie podobnych. Ja dałbym frakcji Amazonek ludzką włóczniczkę (atak wręcz, na odległość niekoniecznie), ludzką kapłankę (zaklęcia natury takie jak oplątanie; leczenie), ludzką harcowniczkę (nie wiem, czym powinna walczyć), ptaki drapieżne (duża szybkość, ale obrażenia i HP małe), koty drapieżne (można dać szarżę), może jeszcze (pewnie się nie zgodzicie) coś takiego jak jeździec słonia lub może jakaś roślinka (bardzo mały ruch, niezbyt duże obrażenia, ale atak trucizną).
Przy okazji ponawiam pytanie - kogo jeszcze dodać do frakcji Mrocznych Elfów? Mamy linię wojownika, maga, kusznika, zwiadowcy i minotaura, potrzebne są jeszcze dwie.