|
Monarchia Habsburgów
|
| vul6 |
Dodany dnia 16-01-2009 15:16
|

Adept

Postów: 119
Data rejestracji: 16/08/2008 18:49
|
Zobaczcie sobie - przecież to jest tak pogmatwane że trudno cokolwiek powiedzieć:
Ferdynand III Habsburg (ur. 13 lipca 1608 w Grazu, zm. 2 kwietnia 1657 w Wiedniu) r11; król Węgier w latach 1637-1657 (koronowany w 1625 r.), i Czech w latach 1637-1657 (koronowany w 1627 r.) cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego w latach 1637-1657 (król rzymski od 1636 r.) z dynastii Habsburgów. Syn cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, króla Czech i Węgier Ferdynanda II Habsburga i księżniczki bawarskiej Marii Anny Bawarskiej. Mąż Marii Anny Habsburg (córki króla Hiszpanii Filipa III Habsburga). Ojciec króla niemieckiego, węgierskiego i czeskiego Ferdynanda IV Habsburga, cesarza rzymsko-niemieckiego, króla Czech i Węgier Leopolda I Habsburga i królowej polskiej Eleonory Habsburg.
Austria jako kraj Habsburgów jest oznaczana na mapie jednolitym kolorem, w jej skład wchodziły jak już pisałem Węgry, Chorwacja, Czechy, część Niemiec i Włoch oraz sama Austria właściwa. To państwo nie miało jednolitej struktury, była to taka jakby federacja krajów ze wspólną osobą rządzącą.
1. odpada bo Austria w większości nie mieściła się w granicach Cesarstwa Niemieckiego, jednocześnie władca Austrii był od pewnego momentu stale cesarzem, jednak nie możemy zaliczać wszystkich państw niemieckich do Austrii czy Habsburgów
2. Odpada tym bardziej, to Austria, nie Niemcy
3. i 5. Kwestia co się bardziej spodoba bo każda nazwa jest dosyć ogólna i poprawna.
4. Odpada gdyż właściwy władca Austrii nie był już arcyksięciem
6. Ew. może być, aczkolwiek nie jestem pewien i można się czepiać.
Ja bym jednak optował za 3. albo czymś w podobnym stylu aby zachować neutralność wobec naszej niewiedzy. |
| |
|
|
| rayden |
Dodany dnia 16-01-2009 15:17
|

Czeladnik

Postów: 80
Data rejestracji: 14/01/2009 21:52
|
ale jasne jest że cesarz rządził ja bym dał cesarstwo Austriackie  |
| |
|
|
| Sagez |
Dodany dnia 16-01-2009 15:21
|

Główny Zarządca

Postów: 924
Data rejestracji: 04/07/2008 16:32
|
Ja też jestem za 3 - masz rację, do tego się nie można przyczepić Można dołączyć nazwę Monarchia Habsburgów do głównego wątku? |
| |
|
|
| rayden |
Dodany dnia 16-01-2009 15:23
|

Czeladnik

Postów: 80
Data rejestracji: 14/01/2009 21:52
|
ja bym był za cesarstwem ;] ale ok |
| |
|
|
| Sagez |
Dodany dnia 17-01-2009 12:32
|

Główny Zarządca

Postów: 924
Data rejestracji: 04/07/2008 16:32
|
Zaznacz przy armatach że strzelając mają ''no - counter''( tylko przy atakach z działa) albo ich użycie okaże się często nieopłacalne . |
| |
|
|
| swinskaratka |
Dodany dnia 04-02-2009 18:54
|

Przybysz

Postów: 2
Data rejestracji: 01/01/2009 20:35
|
Każda jednostka powinna mieć atak wręcz chod¼by pięścią lub kolbą pistoletu.
Dlatego pandur powinien mieć atak conajmniej o sile wynoszącej 1-3. |
| |
|
|
| Sagez |
Dodany dnia 08-02-2009 18:40
|

Główny Zarządca

Postów: 924
Data rejestracji: 04/07/2008 16:32
|
Nie chciałbym, żeby ktoś pomyślał, że to olewamy. Teoretycznie masz rację, ale jest jeszcze kwestia balansu i większej ilości roboty w przyszłości. Poza tym, walenie kolbą raczej wiele nie da. Nie będę przy tym grzebał, bo to frakcja Raydena i on zrobi, co uważa za słuszne |
| |
|
|
| vul6 |
Dodany dnia 08-02-2009 19:08
|

Adept

Postów: 119
Data rejestracji: 16/08/2008 18:49
|
na tej zasadzie to prawie każda jednostka powinna mieć taki atak... ba, większość jednostek ze wszystkich er. Takie 1-3 niewiele zmienia, no ale jak uważacie |
| |
|
|
| Dragon_Warrior |
Dodany dnia 09-02-2009 11:44
|

Adept

Postów: 132
Data rejestracji: 01/08/2008 21:24
|
co do tej kwestii 1-3 to w sumie w tych wiekach nie było już pełnych zbroi więc zasadniczo faktycznie wszystkim dało się choć trochę zranić.
a i średnio mi sie widzą dwukrotne strzały muszkietami może niech sie po prostu różnią tym że walczą wręcz dodatkowo a słabiej strzelają? bo ja wiem może nawet bez strzelca wyborowego ? albo niech Ci drudzy mają jeszcze większą celność ?
Edytowane przez Dragon_Warrior dnia 09-02-2009 11:45
|
| |
|
|
| Sagez |
Dodany dnia 09-02-2009 17:14
|

Główny Zarządca

Postów: 924
Data rejestracji: 04/07/2008 16:32
|
Jeee, wróciłeś! Ja też nie lubię dwukrotnych strzałów. Ale póki Raydena nie ma, to ja bym nic mu nie zmieniał. |
| |
|
|
| Mafcio |
Dodany dnia 07-09-2009 21:05
|

Czeladnik

Postów: 73
Data rejestracji: 18/08/2009 14:58
|
czy habsburgowie juz zrobieni, jak by co to by zmienił jedna rzecz w granatach otóz aby miały mniej obrazeń ale wiecej ataków, przeciez kto kiedys rzucal jednym granatem  |
| |
|
|
| Zoomer |
Dodany dnia 27-12-2009 18:40
|

Początkujący

Postów: 26
Data rejestracji: 25/12/2009 17:43
|
Czytalem w ksiązce to nazwa panstwa austriackiego to - Panstwo Habsburgow (dziwnie) |
| |
|
|
| Poliuks |
Dodany dnia 31-12-2010 13:52
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 336
Data rejestracji: 28/07/2008 13:50
|
Panowie, ponieważ Austriacy są już praktycznie zaprogramowani, warto zająć się ich balansowaniem. Jak na razie, mamy tu niezły galimatias - są jednostki mocne i bardzo słabe. Zacznijmy od ewidentnych błędów w RIPLIBie.
1. Linia Armaty - jej naturalnym przedłużeniem jest Kolubryna, ale ona ma mniej ruchu. Są trzy możliwości: przenieść atak muszkietem i rapierem do Armaty Bitewnej, dodać ruch Kolubrynie bądź odjąć Armacie.
2. Moździerz ma 5 ruchu, a Haubica tylko 3; problem w tym, że jest to uargumentowane teoretycznie (moździerz można było przenosić).
Teraz błędy w balansie i moje propozycje.
3. Moździerz i Haubica ponownie - on ranił raczej odłamkami, więc atak 50-1 można zmienić na parę słabszych ataków (blade).
4. Linia awansu Huzara jest fatalnie zbalansowana - Dragon jest dużo lepszy od straszliwie słabego Porucznika, 3 levele tak samo. Trzeba wzmocnić linię huzarską, proponuję dać im większe ataki.
5. Oficer i Generał są strasznie podobni do Szwedów. Może jakoś ich zróżnicujemy?
6. Tutaj raczej oczywiste - proponuję dodać pike pikinierom.
7. Pandurowi przydałaby się zasadzka, ale wtedy byłby b. mocny - może przy jednoczesnym zmniejszeniu siły rażenia? |
| |
|
|
| Sagez |
Dodany dnia 31-12-2010 14:19
|

Główny Zarządca

Postów: 924
Data rejestracji: 04/07/2008 16:32
|
Racja, w Austriakach jest niezły bałagan. Zamieść tutaj propozycje zmian, raczej nie będę robił problemów i będzie z głowy
Edytowane przez Sagez dnia 31-12-2010 14:19
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
|
| |
|
|
| bs_grom |
Dodany dnia 04-01-2011 13:24
|

Adept

Postów: 198
Data rejestracji: 04/01/2011 13:07
|
Jeżeli prace nad Austriakami jeszcze się nie zakończyły to można by tej frakcji dodać jednostkę psów bojowych "alano" z atakiem BERSERK (4-4?) dobra na nieopancerzone jednostki.
nie wiem czy w austriackiej armii były psy bojowe ale w Hiszpanii owszem świetnie sprawdzały się na słabo uzbrojonych indian i niewolników , same pacyfikowały wioski a ponieważ w XVII wieku w Hiszpanii panowała hiszpańska linia Habsburgów (podczas wojny 30-letniej walczyli razem) więc czemu nie?
bs_grom
|
| |
|
|
| peroox |
Dodany dnia 04-01-2011 13:27
|

Adept

Postów: 136
Data rejestracji: 03/10/2009 22:59
|
Psy bojowe były by za dobre. Mogły by łatwo berserkiem załatwiać armaty. Same psy musiałby by mieć mało hp i być słabsze od niewolników(w końcu mają noże )
Bez berserka, mogły by być. |
| |
|
|
| bs_grom |
Dodany dnia 04-01-2011 13:31
|

Adept

Postów: 198
Data rejestracji: 04/01/2011 13:07
|
można by im dać mało hp i by były wrażliwe na ataki kłujące a mechaniczne by nie mogły atakować (chociaż w "Galeonach Wojny wykorzstano je do ataków na mniejsze statki"
bez berserka to by była kolena jednostka typu chłop berserk odzwierciedlał by ich szał gdy poczują krew
bs_grom
|
| |
|
|
| Sagez |
Dodany dnia 04-01-2011 16:45
|

Główny Zarządca

Postów: 924
Data rejestracji: 04/07/2008 16:32
|
Austriacy są teoretycznie skończeni. Co innego psy hiszpańskie, szarpiące najczęściej nagich niewolników/Indian, co innego Europa. Nie słyszałem o takich psach u Austriaków. W ogóle nie słyszałem, żeby w Europie je wykorzystywano. To brzmi głupio, wprowadziłoby zamęt do gry (bo tania jednostka z berserkiem), jest na 99% niezgodne z historią - nie.
Najpierw trzeba Austriaków mieć, potem ich testować - ale nowe jednostki raczej nie będą potrzebne.
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
|
| |
|
|
| medalikarz |
Dodany dnia 25-01-2011 02:57
|

Adept

Postów: 155
Data rejestracji: 16/04/2010 11:06
|
Strasznie wyglądają te muszkiety dwustrzałowe, nie lepiej było by dać jeden strzał i alternatywa w dwóch pistoletach? zawsze elitarny muszkieter którego na polu dużo nie będzie miał by takie dwa przy pasku ?
|
| |
|
|
| ZawaPL |
Dodany dnia 26-01-2011 00:03
|

Adept

Postów: 128
Data rejestracji: 19/12/2009 21:22
|
Ja jeszcze wrócę do postu Poliuksa, a konkretniej do wzmianki o kolubrynach. Nie można by dodać im koni, które by ją ciągnęły żeby nie tracić ruchu? To by chyba miało sens nie? Wtedy zwiększony ruch byłby uzasadniony.
Co do tego co wspomniał Medalikarz: atak strzelcowi rzeczywiście można by zmienić. Nie chodzi tyle o dwa uderzenie, ale o ogólną siłę. Wydaje mi się trochę przesadzone żeby po awansie atak zwiększał się ponad dwukrotnie(do pandura też to się odnosi). |
| |
|