Ja kojarzę Niziurskiego, jest świetny. Ach, może kiedyś nawet do niego wrócę... Jak byłem mały to uwielbiałem ''Kubusia Puchatka'' oraz ''Chatkę Puchatka''. Parę innych ważnych pozycji z wczesnej młodości: dzieci z bullerbyn, trylogia władcy pierścieni, książki Alfreda Szklarskiego.
Obecnie moi ulubieni pisarze to Céline, Mishima, Gombrowicz, Vonnegut, Hamsun, Grass. Cóż, trudno nazwać ich gwiazdami czy mainstreamem... na pewno warto poznać ich dzieła!
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
Ostatnio zacząłem przeglądać internet w poszukiwaniu stron zajmujących się recenzjami książek. Potrzebowałem miejsca, w którym mógłbym przeczytać opinie nie tylko blogerów i recenzentów (których słowa często są niezgodne z prawdą), ale także zwykłych czytelników. Wydaje mi się, iż obecnie prym bierze strona lubimyczytać.pl
Po założeniu konta i wstępnym zapoznaniu się z funkcjonowaniem strony, otrzymujemy możliwość tworzenia własnych bibliotek, pisania recenzji, wystawiania ocen i tak dalej... Sam jestem tam od niedawna i wystawiłem recenzję tylko jednej książce (pisanie recenzji dla książek, które przeczytało się jakiś czas temu, a nie na "świeżo" jest znacznie mniej atrakcyjne, aczkolwiek może kiedyś się za to wezmę), mimo to jednak wstawiam link do profilu, gdyż zamierzam go aktualizować mniej więcej raz na dwa tygodnie: http://lubimyczyt...rian-pezda
Moje recenzje tam będą raczej spore. Tutaj przytoczę jeszcze, iż pierwszą zrecenzowaną książką jest Dar Alison Croggon. Swego czasu jej cykl był do kupienia w Biedronce, teraz pozostają tylko księgarnie i Internet. Nie powielając zanadto tego, co można przeczytać na lubimyczytać.pl: jeśli ktoś ma ochotę odświeżyć sobie typowy, bajkowy i "niemieszany" obraz fantastyki, serdecznie polecam
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara
Jacy tutaj wytrawni czytelnicy! Nie wiedziałem, gdzie się przywitać, więc pomyślałem, że od książek zacznę, bo łączą ludzi ;P
1. Kuczok - "Gnój" - uwielbiam ten obraz patologii z metafizyczną i symboliczną sprawiedliwością na końcu.
2. Lem - "Eden", "Głos Pana", "Fiasko" etc.
3. Dick - "Dies Irae", "Valis", "Boża inwazja"
4. Andrzejewski - "Popiół i diament" - kocham behawioryzm w literaturze. Mimo że to powiastka propagandowa, to jakoś przebolałem, bo wciąga jak bagno
5. Adams - "Autostopem przez galaktykę"
A tak to różnie, kwadratowo i podłużnie - czytam wszystko jak leci. Może być równie dobrze Miłosz i Dukaj, Glen Cook i Słowacki. Byle tylko autor miał ten błysk w oku i łeb na karku