Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Opisy - Krwawe Elfy
jozio
@Piko - dlatego jeszcze nie robię tej kampanii, bo nie mam jeszcze pomysłu do końca. Ale myślę, że będzie to o ME i o tym, skąd się wzięli na Archipelagu (przybyli wygnani w pradawnych czasach przez Anubian z Kontynentu, potem walczyli o tereny i możliwość przejścia z Tubylcami i/lub Amazonkami, a potem gdy dotarli do jaskiń musieli walczyć z pradawną rasą Minotaurów którą w końcu pokonali i z którą zawarli sojusz (lub w jakiś inny sposób sprawili, że teraz walczą razem po jednej stronie), a także musieli zdobyć jakiś przedmiot który pozwolił im ujarzmić feniksy (tylko trzeba pomyśleć nad czymś oryginalnym, bo Berło Ognia jest w kampaniach w domyślnej, jeszcze nie wiem czy będzie w ogóle poruszany wątek feniksów)). Ten plan jest jeszcze do dopracowania, może część zostanie zmodyfikowana, ale nie będzie samych walk ME z Minotaurami, to byłaby wredna kopia Najazdu Orków Grin
 
Piko
Z feniksami zaprzyjaźnił się dopiero piromanta z 5. poziomu. A, i wolałbym aby to minotaury przybyły do elfów, nie odwrotnie.
 
Elensefar
Dobra, napisałem opisy dla jednostek mrocznych elfów, które jeszcze ich nie mają. Pfft

Łotr
Łotrzy to podstawowa jednostka skrytobójcza mrocznych elfów. Zostają nimi te z nich, które są słabo zaprawione w boju, jednakże potrafią się skradać i biegle władać nożami, lub sztyletami. Łotrzy są jednostką, która potrafi zaskoczyć wroga atakiem w plecy, przekradając się za niego niepostrzeżenie, dlatego też wolą walczyć w nocy- mają większe prawdopodobieństwo przekrycia się wśród oddziałów wroga niepostrzeżenie. Dodatkowo potrafią oni także korzystać z terenu tak, aby wrogowie mieli mniejsze szanse na trafienie w ewentualnej walce wręcz. Służą także jako zwiadowcy. Ich jedyną bronią są noże, którymi mordują wrogów z zaskoczenia, albo służą im jako narzędzie do samoobrony. Noszą na sobie specjalne ubranie, które nie przeszkadza im w wykonywanych przez nich czynnościach, takich jak ewentualna ucieczka. Jedyną wadą tego stroju jest słaba ochrona ciała. Kilka celnych cięć mieczem zdolne jest do zabicia łotra.

Zabójca
Dobrze wyszkoleni w skradaniu się, a w dodatku posługiwaniu się nożami, łotrzykowie z czasem stają się zabójcami. Te nadzwyczaj zręczne i szybkie Mroczne Elfy nadają się idealnie do siania zamętu wśród oddziałów wroga. Kilkoma ciosami w plecy byłby w stanie pokonać choćby minotaura. Dzięki ich czarnym płaszczom są niemalże niewidoczni, stojąc w cieniu nocy. Niestety jednak- ubranie nadal nie jest zbyt wytrzymałe, żeby przetrwać więcej, niż co najwyżej dziesięć celnych cięć mieczem. Nadal są jednostką idealną do zwiadów i "cichych zabójstw". Mogą oni należeć do Gildii Zabójców.

Skrytobójca

Wyższym stopniem w hierarchii zabójców jest Skrytobójca. Za broń posługują im nie zwykłe, stępiałe noże, a ostrza. Dodatkowo mają oni zapas zatrutych noży do rzucania, w przypadku, jakby ciche zabójstwo się nie udało i trzeba byłoby skorzystać z innych metod. Pomimo awansu, skrytobójcy nie dostają nowego, lepszego ubrania. Noszą stare stroje zabójców. Są idealni do zatrucia wroga, ucieczki i czekania, aż wróg będzie tak ranny, że zginie na byle cios. Głównym zajęciem tych jednostek jest właśnie zabijanie martwych. Resztę wolnego czasu spędzają na zwiadach, a w przypadku, gdy nie mają po prostu co robić-siedzą w podziemiu, tak jak reszta mrocznych elfów.

Mistrz Zabójstw
Najwyższą rangą, jaką można dostać będąc zabójcą jest Mistrz Zabójstw. Są oni absolutnie najlepsi w swym fachu. Przez wiele lat szkoleni, w końcu osiągają perfekcje w biegłości posługiwania się sztyletami. Potrafią także wytwarzać zabójcze trucizny o doskonałej jakości i nakładać je na swoje noże, którymi rzucają w przeciwników. Są też zdolni do zatruwania ostrzy, którymi pokonują wrogów w walce wręcz. Podobnie jak reszta swojej rasy kryją się w swoim Podziemnym Królestwie, przez mroczne elfy nazywanym Xyrres. Mają oni także prawo do zakładania tak zwanych "Gildii Zabójców", do których należą niektórzy zwykli zabójcy, lub skrytobójcy. Gildie zapewniają jej członkom bezpieczeństwo na jej terenach, a także zadania, otrzymywane od Mistrzów Zabójstw.


Mag Ognia
Niektórzy z rasy Mrocznych Elfów zostali obdarzeni darem tworzenia ognia przy pomocy magii. Ci z nich, którzy to potrafią są nazywani Magami Ognia. Owi magowie noszą czarne, zdobione materiałem o kolorze miedzi, szaty. Do walki wręcz służy im mały nóż, zaś do walki na odległość- jak łatwo się domyślić- magiczne kule ognia. Są mało wytrzymali, przez co bez odpowiedniej osłony łatwo giną. Podobnie, jak inne mroczne elfy preferują walkę w nocy.

Piromanta

Ci magowie ognia, którzy nauczyli się odpowiednio posługiwać nabytymi przez siebie darami tworzenia ognia, zostają piromantami. Noszą oni czarne, gdzieniegdzie czerwone szaty. Wciąż nie pozbyli się noża- używają go do walki wręcz. Nie zmienił się również ich styl walki nie odległość. Wciąż są mało wytrzymali i preferują walkę w nocy.

Mistrz Ognia
(Jutro napisze)
Edytowane przez Elensefar dnia 13-02-2013 00:07

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Piko
Ładnie. Tylko spróbuj zachowywać spójność tekstu, poprawność interpunkcji (nie przed wszystkimi spójnikami i przedimkami stawiamy przecinek) i co najważniejsze - nie zanudzić czytelnika. Spróbuj nie wypisywać oczywistych rzeczy, ani nie powtarzać tych samych informacji w opisach jednostek z jednego drzewka.

Jbc. to za jakiś czas naniosę poprawki, teraz za bardzo nie mam ochoty.
 
Dingo
Nie musiałeś się aż tak rozpisywać, chociaż niekiedy się to przyda. Rzeczywiście, unikaj powtórzeń, rzeczy oczywiste można pominąć i wywalić. Odebrałbym ostatnie zdanie z opisu Skrytobójcy. Mimo wszystko, opisy naprawdę dobre. Podoba mi się pomysł z gildią zabójców.

Wstrzymaj się od opisów kuszników. Potrzebują zmiany nazw, no i raczej zamysł też się zmieni.
 
Elensefar
Zauważyłem, że Ognisty Wojownik nie ma jeszcze opisu, więc go napisałem. Grin Razem z nim też lekko poprawione opisy magów. Pfft

Ognisty Wojownik
Niektórzy spośród elfickich wojowników otrzymali od magów zaklęte przez nich miecze. Bronie te są skuteczne przeciwko istotom, które nie są zbyt odporne na ogień, a nawet wręcz przeciwnie- nie znoszą go. Ubrani są w zbroję wykutą jakby z magmy, bynajmniej tak sugerują jej błyszczące na czerwono i żółto zdobienia.

Mag Ognia
Czasami wśród elfickiej rasy rodzą się obdarzeni magiczną mocą magowie. Ci początkujący magicy władają mocą ognia, pozwalającą im na miotanie we wrogów kulami tegoż żywiołu. Do walki wręcz używają zazwyczaj krótkiego, lekko wykrzywionego noża, który nie jest zbyt potężną bronią, aczkolwiek pozwala im przynajmniej na częściowe zranienie przeciwnika. Najczęściej odziani są w ciemne szaty z kapturem zdobione złocistym materiałem.

Piromanta
Bardziej zaawansowani magowie wkrótce stają się Piromantami. Ci, odziani w ciemne szaty zdobione gdzieniegdzie czerwienią, znacznie lepiej znają się na swoim magicznym fachu. Wyczarowane przez nich kule ognia są skuteczniejsze w walce z przeciwnikami, niż te, które wywołują zwykli magowie ognia.

Mistrz Ognia
Najbardziej utalentowane pod względem magicznym elfy zostają Mistrzami Ognia. Ci potężni, budzący strach w oddziałach wroga magowie są elitą wśród swej rasy. Ich wiedza na temat magii ognia pozwala im na spuszczanie z nieba płonących meteorytów wprost na głowy wrogów, a także na zaklinanie broni białej, aby ta żarzyła się żywym ogniem, tym samym zadającą wrogom większe obrażenia. Odziani są tradycyjnie w ciemne szaty z kapturem.
Edytowane przez Elensefar dnia 25-07-2013 20:44

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Piko
Spróbuj kiedyś napisać opis jeden, a porządny. Taki na dwie strony A4. Smile Ale nie no, ja serio. Nie uważam że piszesz na odpie*dol, ale myślę że zdołałbyś osiągnąć lepsze efekty.
 
Elensefar
Piko, to źle uważasz. Ja właśnie to robię na "odpie*dol", jak ty to ująłeś. Grin Te opisy są po prostu efektem nudów wywołanych przez ogrom wolnego czasu, a mało czegoś fajnego do roboty... Pfft

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
AxeFighter
Elen, jeśli masz tyle czasu, to oprócz opisów mógłbyś też testować balans z Pikiem. Chyba bardziej by mu to się podobało, niż męczenie AI Grin (ja nie mogę, jestem na wyjeździe, brak Wesa do sierpnia).
Edytowane przez AxeFighter dnia 26-07-2013 11:25
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth. - Sagez

https://www.youtu...QuObfTx6Cg - link zaktualizowany!
 
http://wesnoth.com.pl
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.12
10,822,279 unikalne wizyty