Zgadzam się z Poliuksem. Wydaje mi się jednak, że Tatarzy mają problemy z defensywą. Brakuje mi u nich jednostki, która mogłaby ukrywać się w lesie (zasadzka) już od 1 lvl, ewentualnie spowalniać wrogów firststrike'em wręcz lub na odległość. Taki "Zniewalacz" pasowałby do tematyki frakcji (branie w jasyr itp.). Jednocześnie obawiam się, że wprowadzenie kolejnej jednostki może wprowadzić spory bałagan do listy rekrutów (no chyba, że zastąpilibyśmy nią łódź tatarską).
Trzeba nieco podpakować tatara krymskiego - ma jakąś zbroję i tarczę, ale ma 0 odporności. Proponuję dać mu 20 na sieczną, 10 na obuch, 10 na kłującą. Dla segbana (poziom 2) sieczna 30, obuch 20, kłująca 20. Poziom trzeci może mieć to samo, co 2.
Poza tym, tatarski murza i jego wyższe poziomy powinny mieć 60 coveru na wzgórzach i 50 w zamku. To w końcu dowódcy i świetni kawalerzyści.
Proponuję też małą obniżkę cen - Tatar 20->18 złota, tatarski łucznik bez zmian, tatarski znachor 17 złota. Te jednostki nie są groźne pojedynczo, a cena była wysoka. Pamiętajmy, że Tatarzy nie mają broni palnej, można ich potraktować trochę ulgowo.
Jeśli tego byłoby za mało, to można dorobić pieszego obrońcę - gwardzistę z pałacu w Bachczysaraju, ze zdolnością niezłomny. Wyglądał by jak krymski, ale bardziej posrebrzony, do zbroi (kolczuga, tarcza, misiurka). Co do ilości, to Polacy chyba i tak mają więcej jednostek. Jeśli pogrupuje się je po kolei (np. piechota, kawaleria, wodne) to nie powinno być problemu.
Krymski gwardzista poziom 1, 40hp, niezłomny, 5 ruchu, dobre covery i odporności,
koszt 20 złota - bo jest dosyć wolny jak na Tatarów.
7-3 włócznia kłujące (first strike)
9-2 tarcza obuchowe (first strike, spowalnia)
8-3 szabla sieczne
7-3 łuk kłujące (strzelec wyborowy)
Elitarny gwardzista, poziom 3, 65 hp, niezłomny, strach, 5 ruchu, odporności chyba jak wyżej
15-3 włócznia (first strike, no counter)
14-2 tarcza (first strike, spowalnia)
15-3 szabla sieczne
14-3 łuk (strzelec wyborowy, zatruwa)
Ta jednostka może pomóc Tatarom
Co do taborów, to jak raz oberwie z armaty, to musi się wycofać, bo drugiego razu nie przeżyje. Cover na płaskim ma 30. Dałeś mu wjechać w batiuszkę, to się nie dziw, że było po sprawie. Inaczej wcale bym się nie przebił, zresztą posuwałem się najwolniej ze wszystkich atakujących. Tabor leczyłem z 4 tury.
Równie ''przegięte'' jednostki: batiuszka, namioty leczące, husarz, rajtar, strażnik chana, spahis, bojar, szwedzkie armaty. I co? I nic, daje się grać, tyle, że trzeba się bardziej wysilić, żeby to usiec. Ale bez tego nie byłoby EEaW. Nie znajdziecie tego gdzie indziej, to bezcenne
Jeszcze coś. Przekonałem się do tego, że ruski szlachcic jest za słaby (7-2 szablą) - zmieniłbym na 9-2, i tak jest neutralny. Cena ta sama.
Edytowane przez Sagez dnia 24-12-2010 16:39
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
Tak Sagez ma rację. Tatarzy w walce z wiekszością innych frakcji są na straconej pozycji. Co prawda udało mi się pokonać nimi Kozaków, ale to tylko dzieki temu, że mapka była wielka i udała mi się zasadzka. Jednak w walce z Szwedami, Tatarzy nie mają szans. Strzelcy kosztuja 17 kasy, a jak walną z muszkietu to nie ma szans, żeby tatarzy przeżyli. Tak samo działa. Rozwalenie ich jest strasznie trudne, a niekiedy wręcz niemożliwe. Przydałaby się jakaś jednostka do niszczenia dział. No i według mnie Tatarzy mają szanse na wygranie jedynie gdy gra się 1-1, bo jeśli graczy jest więcej, to nie ma jak robić zasadzek i oskrzydlać przeciwnika. Ta jednostka proponowana przez Sageza jest niezła i na pewno pomoże Tatarom się bronić przed innymi.
Zwiększyłem jednak gwardziście cenę, bo jest i tak bardzo mocny. Przed chwilą pokonałem Tatarami Szwedów Richitiera, ale nie robił dział. Z działami miałbym o wiele większy problem.
Musiałem robić rajdy, zasadzki i kombinować, co dawało frajdę, ale w ''normalnej'' walce raczej bym uległ. Walkę skończyłem, zabiwszy 9 i straciwszy 7 ludzi. Było fajnie, z adrenalinką - Tatarzy to chyba moja ulubiona nacja
Kolejna zmiana : tatarski łucznik i tatar powinni mieć 50 coveru na wzgórzu.
Co do walki z działami, to można im trochę obniżyć odporności, bo są całkiem wysokie... albo uwrażliwić na tatarską truciznę. Nie wiem. Z historycznego punktu widzenia (czasy potopu) to Szwedzi ponoć bardzo bali się walki z Tatarami.
Edytowane przez Sagez dnia 24-12-2010 15:07
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
Z historycznego punktu widzenia, to do takich starć nigdy nie dochodziło.
Ta jednostka (Krymski Gwardzista) jest za mocna trochę. Nie mam pojęcia, dlaczego cios w plecy - w ogóle nie pasuje to do gwardzistów. Zmniejszyłbym też atak włócznią, może do 6 - 3. Poza tym jest dosyć OK, zwłaszcza to spowolnienie razy 2 mi się podoba - bardzo pomocne przeciw jednostkom, z którymi Tatarzy mają problemy, czyli tabory i armaty.
Cena Tatara może być zmniejszona, ale łucznika chyba nie. To bardzo dobra jednostka, szybka i ze strzelcem wyborowym, chyba lepsza od ,,zwykłego" Tatara.
Tatar krymski - zgoda.
To działo oblężnicze wymiata tak, że głowa mała. Nie widziałem, żeby go ktoś wcześniej używał, a szkoda - jest wstrząsająco mocne. Proponuję mu obciąć przynajmniej atak, może do 40-1.
A co z janczarem? Jest naprawdę mocny wręcz. Warto chyba zwiększyć mu cenę do 17, ale Ice bardzo się sprzeciwiał, jak graliśmy.
Szwedzi byli dobrzy w otwartej walce, a Tatarzy jej unikali i zastawiali pułapki i zasadzki. Dlatego, Szwedzi się tak ich bali.
Taka uwaga.
Działa są strasznie narażone na szarże wroga. Proponowałbym, aby na wzgórzach, wioskach i zamkach, mieli przed nimi jakąś dodatkową ochronę np. fortyfikacje, która dawała by im do obrony i np, podwajała ich obronny atak.
Zmieniłem trochę staty gwardzisty, teraz powinno być okej. Myślę, że te zmiany można wprowadzić. Cenę janczara bym zostawił. Tatarskiego łucznika też, przekonałeś mnie.
http://pl.wikiped...C4%85_1656 Dochodziło do starć Tatarów ze Szwedami, poza tym widać, żeś nie czytał Potopu. Albo zapomniałeś o tym, jak to Kmicic dowodził TataramiEdytowane przez Sagez dnia 24-12-2010 16:39
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
O cenę janczara walczyłem, bo według mnie ta jednostka nie jest jakoś bardzo mocna. W porównaniu z jednostką Polaków, którą jest bodajże piechur wybraniecki, janczar wypada blado. Piechur kosztuje 14 golda, ma 2 hp więcej i ma atak na dystans, a janczar nie ma. Odporności mają takie same, a obrona terenowa jest praktycznie taka sama, różnią się znacząco chyba tylko na piasku. Dlatego według mnie podwyższanie mu ceny nie ma sensu, przynajmniej na tą chwilę.
A może armaty po prostu powinny przestać być mechaniczne? Przecież nie zabijamy armaty, tylko osoby ją obsługujące, dlatego trucizna i berserker powinny na nią działać.
A janczarom można by dodać atak dystansowy tak jak mówił Zoomer i wtedy zwiększyć lekko cenę. Tak chyba będzie najlepiej.
Dołączam małą propozycje zmian w sprawie statków(narazie tylko dla Polaków)
Link: http://www.sendsp...d1cf469568Edytowane przez ZawaPL dnia 24-12-2010 16:56
Oczywiście, że czytałem ,,Potop", ale uznałem to za literacką fikcję, jakiej pełno u Sienkiwicza. Cóż, najwyraźniej się pomyliłem.
Faktycznie, teraz staty gwardzisty są fajne. Może da jakieś szanse Tatarom przeciwko mechanicznym.
Co do tego janczara, chyba mnie przekonaliście. Faktycznie można zostawić, jak jest. Co do tego ataku na dystans - jak uważacie, jest dość mocny i tak, ale jak pasuje to do historii, można dać mu coś ranged.
Dalej nikt nic nie proponuje w sprawie działa. Sagez mówił, że projektował tę jednostkę Inferno - co on sądzi na ten temat?
ZawaPL. Działa powinny być jak najbardziej mechaniczne. Inaczej tą drogą dojdziemy do tego, że statki też nie powinny być mechaniczne, ponieważ zabijamy załogę.
Janczar to przede wszystkim elitarna piechota uzbrojona w broń ręczną i łuk, potem pistolet, a na końcu w muszkiet i tak właśnie rozdysponował broń.
1 lvl-łuk
2 lvl-pistolet
3 lvl-muszkiet
Wprowadzone poprawki do statystyk Tatarów (post Sageza, #225).
Nie dodałem nowej jednostki (Krymski Gwardzista). Na razie przetestujmy to co jest.
Działa powinny być mechaniczne.
@Zawa: Bardzo ciekawy pomysł na statki. Mógłbyś zamiast wrzucać plik, wkleić swoje pomysły bezpośrednio do posta? Nie wszystkim chce się to ściągać. Byłbym wdzięczny.
Edytowane przez inferno8 dnia 25-12-2010 12:55
Wczoraj zagrałem 3 gry Szwedami: z adriano (Tatarzy) na Przesmyku Weldyn; Sagezem (taka sama sytuacja); w Wioskach: z adriano (Kozacy) w teamie i przeciw tomanowi, później Zawie (Polacy) i Sagezowi (Tatarzy).
Wygrałem tylko pierwszą grę - adriano rozbiłem w parenaście tur i nie ma się za bardzo o czym rozpisywać. W ostatniej grze Zawa rozbił mnie świetną taktyką + lekkim fartem. Najwięcej nauczyła mnie gra 1 na 1 z Sagezem.
Co ciekawe, przegrałem sromotnie, chociaż miałem lepsze statystyki zabitych i strat. Dlaczego? Ano dlatego, że Sagez miał wszystkie prawie wioski. Nie zdążyłem zwyczajnie ustawić frontu na odpowiedniej linii, a atak Okrętem Liniowym nie powiódł się z przyczyn losowych. Przemyślałem to i doszedłem do niepokojącego wniosku.
Szwedzi nie mają ani jednej jednostki zwiadowczej. Ich maksymalna ilość ruchu to 6. W pewnych sytuacjach stawia ich to na przegranej pozycji praktycznie od razu - przeciwnik może ich zalać wojskiem dzięki kasie z szybciej zajętych wiosek. Proponuję wprowadzić lekką jednostkę zwiadowczą, nie jakąś super, ale nadającą się do szybkich rajdów i przejmowania wiosek. Myślałem trochę nad jej statami i to jest mój projekt:
Szwedzki kawalerzysta, 1 lvl, 38 hp, 8 ruchu, harcownik, 19 gold, 48 exp, niezłe covery, ale słabe resy (po 0, na kłutą może nawet minus 10-20), ewentualnie dwie ścieżki awansu.
Rapier 6-3 sieczna meele
Pistolet 12-1 kłująca ranged
Generał kawalerii, 3 lvl, 64 hp, 8 ruchu, dowódca jazdy*, resy i covery jak u lvl 2.
Rapier 12-3 sieczna meele.
Pistolet 22-1 kłująca ranged (strzelec wyborowy).
*Dowódca jazdy - ja to widzę jako lepsze dowodzenie (jak inspire w EoMa), ale działające tylko na rajtarów i kawalerzystów.
Co do pomysłu Zawy - heh, 59 złota, nieźle. Te zdolności są fajne, ale dla kogo miałaby być ta nowa jednostka? Jedynie działo burtowe jest gorsze od okrętowego, a wyższe lvl mają tylko to. Nie widzę sensu dawania tak wysokich lvl - w trakcie jednej gry nikt do nich nie dojdzie. Ten pomysł można ,,rozkawałkować" i obdzielić nim każdą nację po trochu. Ja się piszę, jak inferno będzie umiał to zrobić, to jestem za (po poprawkach oczywiście).
Poliuks! Szwedzi mają b.dobrą kawalerię (rajtarzy), najlepsze działa, najlepszych pikinierów, b.dobrych muszkieterów, najlepsze statki, b.dobrego dowódcę piechoty i b.dobrego lekarza Chcesz im jeszcze dołożyć!?*
Żartuję. Niby niepozorna, ale może bardzo namieszać. Jak ma być, to 19->20 cena. 19 to za mało. Masz rację, tego zwiadu im trochę brakuje. Wczoraj wtopiłeś tym statkiem, tracąc 30 sztuk złota. Może w innym razie byś mnie pokonał. Jednocześnie można założyć, że i tak wykurzą wroga ogniem z dział (wczoraj miałem Szwedami straty 7 a zabiłem 26 Turków/ Tatarów). Za słabi na pewno nie są, ale jak się uprzesz, to można im to dołożyć, ale boję się trochę, czy to nie będzie drugi, tylko nieznacznie gorszy rajtar.
Akurat Szwedzi kawalerią nie stali*
Niektórzy nie mają namiotów i medyków, Kozacy i Tatarzy nie mają nawet dział, statki kiepskie. Niby też są poszkodowani, bardziej nawet niż Szwedzi(bo zwiadowcy nie zawsze są tak ważni), ale mają parę innych cech, a te ich słabości dodają smaczku grze, no i trzeba pomyśleć. Szwedzi w zasadzie zawsze mogą iść do przodu.
Zawa - pomysł interesujący, ale rzeczywiście wymaga dopracowania i leveli jest za dużo.
Edytowane przez Sagez dnia 26-12-2010 12:32
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
A ja bałbym się raczej tego, że po dodaniu tego zwiadu Szwedzi byliby za mocni. Ja nie wyobrażam sobie, żeby wtedy akcje dywersyjne Tatarów mogły się powieść... Zresztą Szwedzi są opancerzeni, dlatego są powolni. Coś za coś. Tak właściwie to pomyślałem sobie, że ustawienie balansu będzie trudne i zajmie bardzo dużo czasu. Wesnoth jest grą losową, co tym bardziej nie pomaga. A niektórzy są: lepsi/mają lepszy dzień/ mają więcęj szczęścia, niż my i to też może doprowadzić do złej oceny balansu. Dlatego większe zmiany powinny być wprowadzane po większych testach np. kilka walk 1-1 tymi samymi stronami przez różnych graczy.
Też racja, wystarczy, że Tatarzy mają do czynienia ze szwedzkimi armatami, biorącymi wszystko na 1 strzał.
Z Zawą chcieliśmy prosić o obniżenie coveru husarii na wzgórzu z 60->50, bo to 60 jak na tę jednostkę jest zbyt wysokie, ciężko ją bardzo na wzgórzu zabić. Ci, którzy nie grają Polakami, chyba się z tym zgodzą.
Ja jeszcze proponuję drugą małą zmianę - obniżenie ceny chłopa szwedzkiego z 13 -> 12. Jest prawie niegroźny i teraz łatwo ich szybko wybić, więc 12 jest chyba ceną adekwatniejszą. Ale to szczegół, może inni mają inne zdanie.
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
Ta, tylko Tatarom dodajemy jedną jednostkę w stylu szwedzkim (mocno opancerzona, droga i silna) - Krymskiego Gwardzistę, więc dlaczego nie zrobić tego samego w stosunku do Szwedów?
Sagez - ja wczoraj tego statku nie straciłem właściwie, to tobie się fartnęło i zdjąłeś mu dużo hp na dystans, mimo że miałeś 40% coveru. Ale on się trzymał do końca gry.
Rzecz w tym, żeby uniknąć sytuacji, w której dana frakcja wymiata na jednej mapie, a na innej ma problemy z botami. Na przykład wczoraj nie miałem z tobą szans - miałeś wystarczająco dużo złota, żeby szybko uzupełniać stracone oddziały.
Icelord - akcje mogłyby się powieść jak najbardziej, aż 3 jednostki tatarskie mają 8 ruchu, czyli tych kawalerzystów mogliby szybko dopaść. Rzecz w tym, żeby Szwedzi mogli dojść pozostałymi oddziałami. Pamiętasz grę z tomanem w Zamkach na wyspie? Zmiażdżyłem cię tam, bo nie miałeś jak kasować dział ani ich omijać. Żeby uniknąć czegoś takiego, dodajemy Krymskiego Gwardzistę. Podobnie tutaj - dążymy do wyrównania szans poszczególnych frakcji na danych mapach. Nie trzeba się bać, że zatrze to indywidualność poszczególnych frakcji.
Sagez - jak uważasz, ja się trochę kierowałem porównaniem z Tatarami i Tatarskimi Łucznikami. Wyrównanie balansu dla jednej jednostki nie jest trudne.
Nie dodajemy krymskiego gwardzisty. Gdzieś to wyczytał? Gdybyśmy dodawali, to okej, Szwedzi mogliby mieć jeźdźca... ale teraz, wreszcie, jest jako taki balans, po zmianach - i Tatarzy mają j a k i e k o l w i e k szanse w starciu ze Szwedami. Wcześniej, jeśli grało 2 dobrych graczy, to podobno wygrywali Szwedzi. Po zmianach jest okej, inferno pisał, że go nie dodajemy.
Straciłeś 30 golda, nie tracąc samego statku - bo nie zabijał moich jednostek i musiał się wycofać. To też strata, bo kosztuje w utrzymaniu. Pamiętaj, że zrobiłem rajd, a nie walczyłem zwyczajnie - wtedy mogłoby być zupełnie inaczej. Wcześniej to Szwedzi byli za mocni, nie pamiętasz? Nie mam zamiaru robić z Tatarów przepakowanych wojowników - teraz są w porządku. Pamiętasz, jak mnie wczoraj przetrzepałeś w 2 na 2?
Edytowane przez Sagez dnia 26-12-2010 13:54
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
hmmmm.... nie mogę poradzic sobie z zaprogramowaniem mapy żeby na starcie było 200 golda i już ustawione drużyny, może ktoś mi pomorze, bo mi się wydaje że wszystko jest ok. Zamieszczam plik. Mapa do EEAW