Dingo napisał/a:
Aż tak bardzo zazdrościsz osobom cechy dotrzymania słowa?
Dingo Ty piszesz o dotrzymywaniu słowa ? No cóż staram się rozwijać w tym kierunku jak mogę i ostatnio jak dyskutuje z Tobą mam wrażenie, że coraz bliżej mi do ideału. Szkoda tylko, że jak się do innych porównam to blado wypadam. A ty jak oceniasz swoje postępy w tym kierunku ostatnimi czasy ?
Dingo napisał/a:
Dobra, powstrzymać się nie mogłem. Mam poczucie, że jednak pozostawiłem to bez wystarczającego wyjaśnienia. I to poczucie wywołane tylko przeze mnie.
wolałem zapytać bo wiesz to moje czytanie ze zrozumieniem
Dingo napisał/a:
Twoje nie-eksperckie spostrzeżenia odejdą w zapomnienie? Jestem załamany.
Jakoś wcale mnie to nie martwi zgadniesz dlaczego ?
Dingo napisał/a:
Druid napisał/a: Pewnie wszystko jest już tam na najwyższym poziomie. I pewnie dlatego jakoś nie palę się aby to sprawdzić.
Po twojej ostatniej inicjatywie pewnie właśnie tak jest.
No to cieszę się że byłem pomocny.
Dingo napisał/a:
Druid, może się zdziwisz ale ja całkowicie zdaje sobię sprawę, że to żart.
No w końcu jakieś światło w tunelu.
Dingo napisał/a:
Cóż, pewnie znowu zawini moje czytanie ze zrozumieniem, i nieścisłości w każdym moim poście.
Cóż skoro tak twierdzisz nie będę zaprzeczał.
Druid napisał/a:
Co do komentarza to spoko postaram się żeby Dingo nie czuł się zmuszony do łamania swoich postanowień z innego działu
wiem, do doskonałości mi daleko. Jednak pracuję na tym i mam tylko nadzieję, że ta praca nie pójdzie w takim kierunku jakim wydaje mi się, że Dingo zmierza ostatnio.
Dingo napisał/a:
Postaram się ignorować wszelkie możliwości do offtopowej dyskusji, ale może nawet lepiej by w ogóle już nigdy z wami nie wchodzić w dyskusję.
Mam nadzieję, że moje skąpe wypowiedzi nie były nazbyt prowokujące. Zresztą jakie to ma znaczenie oceniając to po tej wcale nie offtopowej i wręcz mógłbym zaryzykować nie napisanej wypowiedzi Dingo w odniesieniu do zacytowanej wypowiedzi.
Dingo napisał:
Postaram się ignorować wszelkie możliwości do offtopowej dyskusji, ale może nawet lepiej by w ogóle już nigdy z wami nie wchodzić w dyskusję. (<- pozwoliłem sobie dodać z własnej inwencji )
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
@AxeFighter a ja Ci gratuluję wygranej przez moje poddanie się.
Nie planuję ponownego instalowania ery Forgotten Legends z kilku powodów. Podam tylko dwa. Pierwszy to, że złamałbym punkt 10 regulaminu związany z dobrą zabawą. Ja przy tej erze nie potrafię się dobrze bawić. Chyba to się dało zauważyć. Drugi ponieważ już pisałem że nie planuje jej więcej instalować. Pozostałe argumenty mogły by zostać odebrane przez Dingo jako prowokacja a ja przecież też coś obiecałem w tej materii.
@Dejdara dolicz zwycięstwo dla AxeFightera. Nie wiem czy z rozmysłem dałeś mi te ere ale jako organizator miałeś takie prawo. Na szczęście dałeś też pkt 10 regulaminu. To teraz robi się ciekawie każdy ma po 4 wygrane więc będą emocje.
Dingo napisał:
Postaram się ignorować wszelkie możliwości do offtopowej dyskusji, ale może nawet lepiej by w ogóle już nigdy z wami nie wchodzić w dyskusję. (<- pozwoliłem sobie dodać z własnej inwencji )
Szkoda Druid, wiedz ode mnie, że w FL-u były różne okresy. Czasami testowano go do bólu, zaś kiedy indziej (najprawdopodobniej, gdy był twój pamiętny mecz z Modrzewem) nowe frakcje miały balans "papierowy". Nie wiem po co te spięcia po obu stronach. Nie chcę, by na stronie istniały jakieś obozy (chyba, że w formie klanów MP), po prostu. Jak sam powiedziałeś, nie jesteś ekspertem, twoje zdanie na temat balansu mogło nie być zbyt trafne, więc nie wiem skąd ta "spina" ze strony Dinga, szczególnie gdy erę oceniał ktoś spoza "kącika twórców", to powinno się cenić. Ogarnijcie się. To forum o grze, a nie o wzajemnych animozjach dwóch panów.
Edytowane przez AxeFighter dnia 02-10-2013 20:11
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
AxeFighter napisał/a:
Jak sam powiedziałeś, nie jesteś ekspertem, twoje zdanie na temat balansu mogło nie być zbyt trafne, więc nie wiem skąd ta "spina" ze strony Dinga, szczególnie gdy erę oceniał ktoś spoza "kącika twórców", to powinno się cenić.
Zarzekam się, iż w trakcie ukazania a następnie dyskusji nad oceną balansu FL'a przez Druida nie wypowiadałem się na ten temat wcale.
@Druid: Nie będzie ofttopem jeśli zaargumentujesz dlaczego przy tej erze nie potrafisz się dobrze bawić. I cokolwiek to będzie, nie odbiorę tego jako prowokację.
Edytowane przez Dingo dnia 02-10-2013 21:21
@AxeFighter no nie było mi dane poznać tej ery od strony o jakiej wspominasz i pewnie już nie będzie. Jakoś ja nie żałuję a i inni za moimi nieprofesjonalnymi komentarzami nie powinni tęsknić.
Piko napisał/a:
Myślę że offtopy są powszechnie niemile widziane, ....
Za to udało mi się poznać pewne osoby od ciekawej strony. Może to i lepiej bo teraz jest jasne jakie kto ma podejście i nie ma niedomówień. A ja lubię jasne sytuacje. Lubię też wiedzieć na kogo mogę liczyć przy moich projektach a na kogo trzeba mieć baczenie bo może bruździć i sabotować. Spoko nie planuję bruździć Dingo i Piko w ich projektach, ale też nie planuję stać biernie jak mi będą bruździli. Na szczęście z Dingo działamy w innych rejonach więc przy odrobinie dobrej woli nasze polemiki nie powinny być częste. Piko to inna sprawa jego wszędzie jest pełno ale chyba każdy z nas sobie zdaje sprawę że jak zacznie rozsiewać wiatr zbierze burze.
@Dingo chyba nie próbujesz mnie odwieść od moich postanowień o dotrzymywaniu słowa. Bo co do Twojej deklaracji zaczyna się mi nudzić jej cytowanie. Poza tym nie widzę sensu i nie lubię się powtarzać. Odnośnie Twojego stwierdzenia o offtopach widzę że nie ma wspólnego zdania. Cytat powyżej dotyczył właśnie mojego zaargumentowania Edytowane przez Druid dnia 03-10-2013 01:09
Dingo napisał:
Postaram się ignorować wszelkie możliwości do offtopowej dyskusji, ale może nawet lepiej by w ogóle już nigdy z wami nie wchodzić w dyskusję. (<- pozwoliłem sobie dodać z własnej inwencji )
Na początek chciałem przeprosić was, że tak dawno nie wypowiadałem się w temacie. Jak zwykle przyczyną były sprawy osobiste. Na szczęście zamknąłem za sobą wiele z nich i będę miał teraz znacznie więcej czasu na Wesnoth.
Zaktualizowałem pierwszy post. Uprzedzam was już teraz, iż jeśli wyniki Piątych Meczy nie wyłonią zwycięzcy, finał zostanie rozegrany na mapie dla trzech graczy. Każdy na każdego. W takim wypadku zwycięzca otrzyma pierwsze miejsce, a ten, kto przegrał jako pierwszy, trzecie. Wzrosła także pula nagród turnieju. Mamy teraz aż osiemnaście grafik, które zafundował nam użytkownik Dingo.
Jeśli macie jakieś pytania, oczywiście dalej możecie je tutaj zgłaszać. Rozmowy na temat er w dalszym ciągu są mile widziane i chwała wam za nie!
Zaktualizowałem Pierwszy Post. Zaczynamy finały, moi państwo!
Jeśli chodzi o mapę, na której będziecie grać, może to być jakakolwiek wbudowana w Wesnoth mapa dla trzech graczy. Tutaj daję wam dowolny wybór (byleby była symetryczna!).
Jak zwykle Sulik w grze postawił wysoko poprzeczkę i pozwolił odkrywać niepoznane jeszcze w moim przypadku zalety EEaW. Kilka takich rozgrywek i mógłbym pójść w ślady Franza. Dziękuję.
Deidara napisał/a:
Zaktualizowałem Pierwszy Post. Zaczynamy finały, moi państwo!
Jeśli chodzi o mapę, na której będziecie grać, może to być jakakolwiek wbudowana w Wesnoth mapa dla trzech graczy. Tutaj daję wam dowolny wybór (byleby była symetryczna!).
Dejdara znowu coś mieszasz ? Termin był do 08.10.2013 r. to chyba jeszcze kilka minutek czasu.
Dingo napisał:
Postaram się ignorować wszelkie możliwości do offtopowej dyskusji, ale może nawet lepiej by w ogóle już nigdy z wami nie wchodzić w dyskusję. (<- pozwoliłem sobie dodać z własnej inwencji )
I powtórkę przyjmuję
Niemniej jednak to i tak nie pokazuje nam, kto zasłużył na które miejsce. Finał, w którym każdy będzie na każdego, powinien wszystko rozstrzygnąć
I teraz nadchodzi "starcie tytanów" Proponuję weekend. Myślę, że zbierze się sporo obserwatorów
PS: Kłute spam, trolololo!
Edytowane przez AxeFighter dnia 09-10-2013 01:02
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Deidara napisał/a:
I powtórkę przyjmuję
Niemniej jednak to i tak nie pokazuje nam, kto zasłużył na które miejsce. Finał, w którym każdy będzie na każdego, powinien wszystko rozstrzygnąć
Tak podejrzewałem że moja pani profesor kit mi wciska, że matematyka to królowa nauk i na jej podstawie można wiele wywnioskować. Widzę też że między bajki można włożyć stwierdzenie, że bez liczenia do pięciu to żyć się nie da. Ale zgadzam się z Tobą na grafiki Dingo to na pewno nie zasłużyłem. Te mi przypadające śmiało możesz przekazać temu kogo uznasz za zwycięzcę bez względu na dalszy przebieg tego finału.
Nie pomyliłeś przypadkiem ery do finału na pewno to nie ma być Forgotten Legends ? Edytowane przez Druid dnia 09-10-2013 01:31
Dingo napisał:
Postaram się ignorować wszelkie możliwości do offtopowej dyskusji, ale może nawet lepiej by w ogóle już nigdy z wami nie wchodzić w dyskusję. (<- pozwoliłem sobie dodać z własnej inwencji )
@Druid mam nadzieję, że chodziło ci tylko o liczenie wygranych, bo tam całościowo to tych gier do liczenia było aż sześć. A to wielka różnica i rozumiem Adris, że analizując mógł się pogubić przy tej ilości. Poza tym Adris jasno pisze, że nie chodzi o to kto wygrał, ale kto zasłużył.
Deidara napisał/a:
Niemniej jednak to i tak nie pokazuje nam, kto zasłużył na które miejsce.
Teraz zaczynam pojmować też wcześniejsze decyzje Adrisa. Poważnie to skoro Adris wydłużył termin to nie czekamy na jego zakończenie.
@ Adris jak się kiedyś zapiszę do twojego turnieju to proszę przypomnij mi o zasadzie, że wygrywa nie ten kto wygrał ale "kto zasłużył" w ocenie organizatora. Ten cytat trzeba uwiecznić. @ Ariu czytaj czasem co napiszesz . Nie chce was często poprawiać.
Axtman .
Edit:
@Axtman Poprawiać? To nie mogłeś poprawić wszystkich błędów? Moim zdaniem żeby kogoś poprawiać trzeba samemu reprezentować odpowiedni poziom. Dlatego moja sugestia jak już czujesz się na tyle dobry żeby poprawiać innych, to rób to w swojej wypowiedzi. Informując jedynie o błędach. Aktualnie błędy, które widzę w moim wpisie nie wiem czy są mojego autorstwa. Chyba nie robiłeś żadnej dywersji? Specjalnie ten wpis nie robię przez edycję dając Ci okazję do dokończenia pracy. Oczywiście liczę, że wiesz, o które błędy mi chodzi? No chyba, że tylko pisałeś o poprawianiu a z działaniem nie miało to nic wspólnego. Tylko po co w takim przypadku przez edycję mojego wpisu się wymądrzasz, jak zero z tego pożytku?
Axtman napisał/a:
Nie chce was często poprawiać.
Axtman .
Analizując Twoje wcześniejsze wpisy, (nawet na łamach forum tego turnieju) myślę, że zacytowany fragment nie jest głupim pomysłem. No może jedynie słowo "często" jest z lekka niepokojące. Pozwolisz jednak, że ja nie będę wskazywał gdzie i co napisałeś z błędami. Liczę, że sam to wyłapiesz. No chyba, że tylko nas chcesz poprawiać. Edytowane przez AxeFighter dnia 28-11-2014 15:09
Moim zdaniem poziom axtmana jest na znacznie wyższy, niźli twój, Ariu. Przynajmniej, jeśli chodzi o kulturę osobistą, a ona jednak coś znaczy, prawda?
Jeśli zaś chodzi o turniej, to nie sądziłem, że wpłynie ostatnia powtórka i dlatego tak szybko rozstrzygnąłem o finałowym meczu dla trzech osób. Mogłem to poprawić i wyłapałem błąd, jednak pomyślałem, że finał z fajerwerkami będzie lepszym pomysłem. Od, zapomniałem, że tutaj nie uznaje się takich rzeczy. Nie rozumiem was... Gdy wykluczyłem kilku graczy, między innymi żeby przyspieszyć rozgrywki, dowiedziałem się, że nie nadaję się do organizowania turnieju i nie powinienem tego robić. Teraz daję wam jedną rozgrywkę więcej i znowu jest źle?
Ariu, łapiesz mnie za słówka, a potem lecisz tekstami "gdybym kiedyś zapisał się do twojego turnieju". Obydwoje wiemy, że tego nie zrobisz. Zbyt jesteś dumny i wyrafinowany (Emotikonki z szerokimi uśmiechami? Bitch, plis...), żeby zrobić mi łaskę.
Driud, wiem, wiem... Punkt dziesiąty.
Na koniec pragnę jedynie zaznaczyć, że znacie mnie od początku, wiecie, jak wszystko organizuję. Różnica między nami jest taka, że ja organizuję koślawo, a większość z was nie organizuje w ogóle... Już pomijając całe Wesnoth... Człowiek ma naprawdę masę spraw na głowie, dużo lepiej spędziłby czas wolny, a mimo to stara się, żeby zapewnić tutaj rozrywkę i nieco życia, a wy po prostu jeszcze tej osobie dopiekacie. Wybaczcie mi, jednak świadczy to jedynie o was i o tym, że nie opłaca się robić na tej stronie czegokolwiek, jeśli nie jest się inferno8, bo nie otrzyma się nic, prócz ostrej, często zbyt ostrej, krytyki.
@Deidara chyba nie pojmujesz. Nie chodzi czy koślawo tylko z jakim zaangażowaniem i przestrzeganiem zasad które nawiasem mówiąc sam ustaliłeś. Nie przewidziałeś? Tu nie było nic do przewidywania. Potrzeba było tylko poczekać aż minie czas który sam wyznaczyłeś. Mówiąc szczerze trochę mi się głupio zrobiło czytając nie pokazuje nam, kto zasłużył. I nie chodzi tutaj o to, że mi tak zależy na wygranej. Chyba pokazałem nawet w tym turnieju, że nie za wszelka cenę się powinno wygrywać. Staram się nie pchać tam gdzie jestem niemile widziany a tak się poczułem to czytając. Zapewniam Ciebie nie odebrałem tego jako pozytywnych fajerwerków. Starałem się natomiast potraktować to z humorem i nie oceniałem Twojej kultury osobistej.
Deidara napisał/a:
Moim zdaniem poziom axtmana jest na znacznie wyższy, niźli twój, Ariu. Przynajmniej, jeśli chodzi o kulturę osobistą, a ona jednak coś znaczy, prawda?
Tak ma znaczenie prawda zwłaszcza w Twoim wykonaniu. Ale od początku. Co do wpisu Ariu to zawsze na niego mogłem liczyć i cieszę się, że tym razem też. Deidara możesz strzelać focha, ale jeżeli Ci ktoś nie powie, że tak nie powinno się robić, to nie ma co liczyć, że sam na to wpadniesz i następnym razem znowu cyrk odstawisz. Tak znamy Ciebie i akceptujemy, ale zastanów się dlaczego tyle razy wylatywałeś z różnych serwisów. Przypomnij sobie, kto stawał po Twojej stronie jak miałeś przeprawy z Radarem. O ile pamiętam właśnie Ariu. Nawet jak wypisywałeś bzdury na temat wesnoth.com usiłując się podlizać Radarowi. Chyba starałeś się wtedy o posadę admina. Mam Ci przypomnieć co wtedy robiłeś i jak to się to ma do kultury osobistej ? W skrócie do celu po trupach. Kto jako jeden z nielicznych nie skreślał Ciebie z grona znajomych? Pamięć jest zawodna ? Wtedy jakoś nie przeszkadzało Tobie, że Ariu ma swoją dumę i nie zmienia poglądów jak wiatr zawieje z innego kierunku. Ale wracając do głównego tematu. Może to nie tak do końca tylko nasza wina, że mamy jakieś pretensje ? Może jest tam jakiś Twój wkład w te nasze pretensje. Naprawdę tego nie dostrzegasz ? Co do starania się i organizacji znowu wypominasz. Wychodzi ta Twoja kultura osobista z czasów gdy chciałeś wykasować wesnoth.com z wikipedii i obrażałeś elitę tego serwisu ? Ktoś chce to robi nie chce to nie robi jego wola. Pokazać Ci, że można to zrobić inaczej proszę bardzo. I to wcale nie pycha czy jakieś inne podejście w stylu, że uważam się za lepszego od Ciebie więc zrobię to lepiej . Tak nie jest, po prostu kwestia zaangażowania i podejścia. Dodam, że będzie mi niezwykle przyjemnie zorganizować pokazowy turniej dla Dejdary razem z Ariu. Sordan niestety się wykruszył (przynajmniej na chwilę obecną). Zaczynamy jutro a do końca roku będziesz miał możliwość zobaczyć różnicę. Zobaczymy czy na plus czy na minus. Może wyciągniesz wnioski i następny Twój turniej zakasuje wszystkie, które się odbyły. Tego Ci życzę. A i sorry Deidara, że nie dostrzegam w Tobie tego ideału po prostu pamiętam te Twoją kulturę osobistą jaką błyszczałeś dawniej a teraz chyba zaczynasz do tego powoli wracać. Edytowane przez Druid dnia 10-10-2013 22:20
Dingo napisał:
Postaram się ignorować wszelkie możliwości do offtopowej dyskusji, ale może nawet lepiej by w ogóle już nigdy z wami nie wchodzić w dyskusję. (<- pozwoliłem sobie dodać z własnej inwencji )
@Adris o dumie i kulturze osobistej to już coś tam Druid skrobnął (dyplomata )więc przemilczę ale wyrafinowany? Rozumiem, że używasz tego w znaczeniu dążenia do osiągnięcia własnych celów, nawet kosztem innych. No tak po wykładzie Druida w tym temacie mogę Cie uznać za eksperta. Możesz mi pokazać jakie niby własne cele mam do osiągnięcia uśmiechając się do Twoich genialnych pociągnięć? Na pewno uważasz, że to ja jestem wyrafinowany ? Emotki z szerokim uśmiechem wcześniej i obecnie miały oznaczać żebyś do tego podchodził z humorem.
Deidara napisał/a:
Różnica między nami jest taka, że ja organizuję koślawo, a większość z was nie organizuje w ogóle..
Mój przekaz miał być taki, że jak coś robisz to rób to dobrze a przynajmniej się staraj tak to robić. No chyba, że to właśnie było to staranie się. Jak nie masz czasu na zajmowanie się turniejem to poczekaj aż będziesz miał i wtedy organizuj.
Deidara napisał/a:
Człowiek ma naprawdę masę spraw na głowie, dużo lepiej spędziłby czas wolny ...
Zmuszał Ciebie ktoś do organizowania turnieju, że tak wypominasz? Może czas przestać organizować koślawo ?
Edytowane przez Ariu dnia 11-10-2013 10:38
Widzę, że wzbudziłem falę negatywnych odczuć. Mówiąc o kulturze osobistej Ariu miałem na myśli jego ostatni post, który dotyczył również axtmana. To fakt, że przeprawa z Radarem była trudna i gdy pokapowałem się, że nie wszystko wygląda tak, jak było mówione na początku, Ariu pomagał mi wybrnąć z opresji.
Wówczas rzeczywiście starałem się tam o posadę Admina, jednak słowa Druida są bezpodstawne. Druid, jesteś kłamcą, głupcem, bądź wypowiadasz się na tematy, o których niczego nie wiesz.NIGDY nie starałem się pogrążyć strony, bądź jej ośmieszyć. Ariu pomógł mi się pozbierać, jednak nie potrzebowałem pomocy w powrotem na wesnoth.com.pl, gdyż nigdzie się nie wybierałem i nikt mnie wówczas nie banował. Następnym oskarżeniem było moje banowanie i podnoszenie głosu na władzę, jeśli dobrze rozumiem... Za przeproszeniem, pieprzy cię to.
Wyrafinowany... Mowa o celu? Jest bardzo prosty. Jest to pokazanie, że jesteście lepsi i sprawienie, że za rok będę dziękował wam za to, że pokazaliście mi "lepszą drogę życia". Twierdzicie, że to nie wasza wina, a moja. I słuszne. Przyznałem się do winy, przeprosiłem i w duchu postanowiłem poprawę. To dlaczego dalej słyszę jakieś niesnaski pod swoim adresem?
I jeszcze te docinki w innych tematach odnośnie mojej wypowiedzi "kto zasłużył"... Ariu, nie łap mnie za słówka. Jeśli coś było niejasne, mogłeś zapytać, a ty robisz rewolucję. W wyniku czego wygląda to tak, jakbym JA wybierał zwycięzce. Robisz tutaj to samo, co Driud, gdy twierdzi, że swego czasu starałem się zniszczyć tę stronę. To pomówienia i nieprawda!
Uspokajając się jednak i uśmiechając, mogę wyłożyć wam tok mojego myślenia. Jeśli Finał nie zostanie rozegrany, nagrody otrzymają zwycięzcy, którzy już się pojawili. Bez fajerwerków. Jeśli chodzi o wasz turniej, nie będę się mieszał. Jeśli potraficie zrobić to lepiej, będę szczęśliwy, że na stronie coś się dzieje. Szkoda tylko, że turniej jest wynikiem... Gniewu?
Jak dla mnie ta dyskusja jest zakończona. Odczuwam jedynie żal, za nieuzasadnione pomówienia, za które liczę, że otrzymam przeprosiny.
Warte uwagi jest to, że Druid w całym swoim poprzednim poście użył zaledwie raz emotikonki, w dodatku nie była ona szerokim uśmiechem. Czyżby jakieś postępy?
Nie podoba mi się co prawda fakt, że na tym forum w ogóle pojawiają się takie dyskusje, ale na szczęście nie mam na to wpływu, więc nie muszę się tym przejmować. Mógłbym co prawda darować sobie kąśliwe komentarze, ale dobrze jest wiedzieć, że czynienie piaskownicy tutaj przez naszą elitę jest niezależne ode mnie.