Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Forgotten Legends
Elensefar
Adris, ale tylko Elektus może zmienić nazwę tematu, a nie wiemy co się z nim dzieje, po prostu dał pomysł i teraz nas z nim zostawił. Sad
Dingo po co ten Facepalm? Przecież to ważne, że potwory maja głos ginięcia jak ludzie. Grin
Edytowane przez Elensefar dnia 08-08-2012 00:20

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Piko
Przydałoby się miejsce w Dark Roomie dla naszej ery, bo nie da się wszystkiego trzymać w warsztatach. Pfft
 
Dingo
Elensefar napisał/a:
Adris, ale tylko Elektus może zmienić nazwę tematu, a nie wiemy co się z nim dzieje, po prostu dał pomysł i teraz nas z nim zostawił. Sad
Dingo po co ten Facepalm? Przecież to ważne, że potwory maja głos ginięcia jak ludzie. Grin


Wiem, to było ważne, ale z tymi pytaniami to czasem przesadzasz.Grin

Taak, do Dark Rooma najlepiej by się przenieść, każda frakcja, balans, grafiki miałyby własny temat. Tylko kto, może to zrobić, czy tylko Elektus, czy też ja, mogę wysłać prośbę.
 
Piko
Raczej ty też możesz. W końcu w powstaniu ery masz największy udział.
Edytowane przez Piko dnia 08-08-2012 09:34
 
jozio
Ja się zastanawiam nad tym, czy Ryboczłowiek Obrońca nie powinien mieć większych odporności. W końcu zyskuje tą tarczę, a na dodatek szarżuje z nią, i często otrzymuje olbrzymie obrażenia nawet od jednostek z linii bukanierów... I obniżyłbym odporności na astralny u potworów i wężów morskich do zera, bo po prostu żadna jednostka z zaklinaczów nie może im zadawać większych obrażeń, bo na chłód są odporne i to bardzo, a na astralny mają 20 %, do tego jeszcze niezłomność albo stalowa skóra, i taki smok morski może sobie spokojnie patrzeć jak w niego łupią władcy bestii. Dałbym maksymalnie 5 % odporności na astralny, bo 20 to za dużo (tyle mają ludzie, a patrząc na erę domyślną, to wszystkie jednostki pochodzące z nieistniejących na świecie ras mają zmniejszoną odporność na astralny (oprócz linii ghula i linii z elficką zaklinaczką)).
 
Dingo
Nasz temat ma nowy dom! Smile

Ok, jozio. Ryboczłowiek obrońca, rzeczywiście potrzebuję odporności, mimo tego, że tak jak zwykły ryboczłowiek jest zwiadowcą. Zauważyłem też, że nie już ataku włócznią, więc to poprawie (ma 7-3). Co do smoka morskiego, to tak, ma wielkie odporności, ale w końcu jest jakby czołgiem, choć te odporności się zmniejszy, jak teraz pomyślałem, jak mu te 20 % na astralny podczas obrony zamienia na 60 %, to trzeba to trochę obniżyć. Chłód też, ale trochę mniej, bo to w końcu mieszkaniec morza, który przywykł do chłodu.

Wszystkie propozycje na temat balansu kierować do tematu "Bugi, błędy oraz balans".
 
Piko
Większość z tych rzeczy już poprawiłem, za niedługo dam nową wersję.
Tak przy okazji - tylko mnie się wydaje, że nazwa podforum naszej Ery to powinno być "Forgotten Legends", a nie "Nowa era godna Polaków"?


Co do potworów morskich - nic nie zmieniać, już teraz nieźle od wszystkich obrywają. :S
Edytowane przez Piko dnia 08-08-2012 15:38
 
jozio
A może by tak dać ryboczłowiekowi umiejętność zanurzenie i ewentualnie pierwszy cios do ataku włócznią? Bo ze swoimi odpornościami jest słabą jednostką i bardzo łatwo pada, a tak byłby trochę mocniejszy. I przydałby się oddzielny temat dla opisów, zacznę nad nimi myśleć, i jak coś napiszę, to dodam/ew. założę temat jeśli go nie będzie.
 
Piko
Jest temat poświęcony balansowi, takie wypowiedzi piszemy właśnie tam. Osobiście jednak uważam że ryboludzie są dobrymi jednostkami, wszędzie (podkreślam: wszędzie!) mają dobre odporności terenowe, więc bez zaklinaczy ani rusz.


Edit: Uświadomiłem sobie, że u mnie ryboludzie są po sporych zmianach, więc sorry, u ciebie pewnie są słabi.
Edytowane przez Piko dnia 08-08-2012 16:14
 
Dingo
Piko, tylko, żebyś nie za bardzo przekombinował ery. Frown Bo ten komentarz zabrzmiał... Mh, tak sobie. Ty jesteś jakoś do mnie wrogo nastawiony? Pfft Nie dziw się, że balans jest kiepski, kiedy w większości skupiam się na grafice, poza tym, jak już pisałem, był robiony na ostatnią chwilę.
 
elektus
Wrucilem. Teraz mam czas i skończyły mi się wyjazdy więc jestem gitow do pracy
1 Odwalilisxie kawał dobrej roboty dingo sciagne z ciebie programowanie i zajmę się grafika
2 piko feniksy mialy być do amazonek ale mogą być i tu i jeszcze jedno awans poprawiony ognisty ptak- feniks- ptak gromu ptaki gromu są silniejsze od feniksow więcej gier fantasy cieszę się że pomagasz graficznie
3. Jeśli chodzi o gradiki to co jest dla mnie ?


Ps pisane że smartfona na szypko
Pss nie piszxie tyle bo się czytać tego nie chce


 
Dingo
Elektus, co chcesz. Wink Frakcja tubylców albo amazonek.
 
Elensefar
O Elektus wróciłeś. Smile Weź zmień tą nazwę tematu na "Forgotten Legends Era", bo to nazwa jest trochę dziwna. Grin Jakbyś był bardzo zaangażowany w ten projekt tak jak my to byś czytał każdy post, który napisaliśmy, nieważne ile zawiera znaków. Smile
Edytowane przez Elensefar dnia 08-08-2012 23:28

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
jozio
Nie no, bez tubylców-nekromantów to nie będzie to. Krótko podsumowując mamy na razie następujące frakcje (z krótkim opisem, który można napisać na podstawie tego co pamiętam z tego co na razie napisaliśmy):
-Piraci - władający potworami z morza i trochę magią
-Mroczne Elfy - władające feniksami i magią ognia
-Tubylcy - dzicy nekromanci
-Leśne Trolle - pierwsi mieszkańcy puszczy, wspomagani przez zwierzęta
-Amazonki (w końcu nie wiem, czy będą, czy nie) - (chyba) zadające duże obrażenia ale dość łatwe do zabicia
 
Dingo
Amazonki będą na pewno, co do leśnych trolli, chyba tutaj pasują więc mogą być. Wink Są jeszcze fanatycy: Frakcja tajemniczych magów, wrogowie mrocznych elfów.

A co do tubylców, linia maga (1 z 2) może wyglądać tak:

Rytualista
Zwykły mag, tyle że z atakiem astralnym. Uzdrawia i leczy +4.
Szaman
Rozwój Rytualisty. Ma 3 drogi:
Druid
Czyli podstawowa droga, po prostu awans szamana. Z tym, że leczy +8.
Nekromanta
Druga droga, ma atak z obrażeniami od chłodu który wysysa. Ma też zdolność zarazy.
Elementalista
Trzecia droga, bez zdolności, za to z dużymi obrażeniami na odległość od chłodu i ognia.
Edytowane przez Dingo dnia 09-08-2012 09:45
 
Piko
Ja jakoś nie widzę tu leśnych trolli, dziwne są. No ale cóż...

Co do szamanów - nazwa "elementalista" jakoś do nich nie pasuje, osobiście wolałbym przyzywacza burz. Co do zarazy, cały czas jestem do niej sceptycznie nastawiony. Samo wyssanie życia nie jest złe, ale wygląd chodzących trupów nie pasuje do reszty jednostek ery. Po prostu nie wyglądałoby to dobrze.

A teraz takie pytanie - a co powiecie aby rytualiści, szamani (chyba lepiej by było, gdyby to 1. poziom był szamanem, a drugi rytualistą) i przyzywacze burz byli neutralni, nekromanci chaotyczni, natomiast druidzi praworządni?



@elektus - co do feniksów - ptaki gromu nie są silniejsze od feniksów, polecam ci mniej grać w gry fantasy. Pfft
 
Dingo
Można zamienić. Wink

Z nekromantami, można dać im inną umiejkę... Co do jednostek praworządnych, neutralnych i chaotycznych razem wziętych - Jeśli już, to bez praworządnych.

Edit: Leśne trolle. Taak, sobie pasują, ale w każdym razie jaką inną frakcję zwierzoludów tu dać? Bo to na pewno muszą być zwierzoludy. Smile
Edytowane przez Dingo dnia 09-08-2012 10:23
 
Piko
Leśne trolle nie są zwierzoludami. ^^

Ja osobiście bym dał jeszcze jakichś mieszkańców gór, coś jak defaultowe krasnoludy, ale niekoniecznie krasnoludy.


Hmm... A dlaczego bez praworządnych? Druidzi pasowaliby na nich.
 
Dingo
Nie są, ale mogą być ich odpowiednikiem. Grin

Ok, jeśli nie leśne trolle, to kto? Na pewno nie ludzie.
 
Piko
Cytuję:
Ja osobiście bym dał jeszcze jakichś mieszkańców gór, coś jak defaultowe krasnoludy, ale niekoniecznie krasnoludy.

^^
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.18
10,890,318 unikalne wizyty