Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
XVII Century project - Eastern Europe at War
Poliuks
Strzelec ma aż 3 drogi awansu, najwięcej w całej erze; nie wydaje mi się, by było to potrzebne. Poza tym, trzeba tu wdrożyć skrypt dubleattacku, a nie jestem pewien, gdzie go znaleźć.
 
medalikarz
1. Znajdziesz go w EoM i AGE.

2. Chodziło że chłop nie ma obrazka ataku, a czajka odwróciła mi się po awansie w domku na lądzie?

3. Poprawić też trzeba co niektóre statki bo nagle toną na domkach "wodnych"
Age:http://www.wesnot...orum_id=31
TeamSpeak3:Qfer.net (szukaj: Medalikarz)
 
Orzi
Witam Grin . Na stronie zarejestrowałem się głównie po to, aby pogratulować świetnego pomysłu i wykonania! Z tego co widzę powstaje świetna i oryginalna era, która będzie błyszczeć na tle większości podobnych do siebie modów fantasy. Nie mogę się doczekać, aż wrzucicie to na serwer główny - ciekawi mnie reakcja światowej publiczności, nieskażonej Sienkiewiczem, na mod osadzony w czasach Trylogii. Prawdę mówiąc niewiele testowałem EEaW osobiście (nie lubię tłuc sie z kompem na mapach multiplayer, a do testów cóż... Noobek jestem jeszcze i dostawałbym w tyłek zapewne), ale kibicuję projektowi i, jeśli przyjdzie mi jakaś sugestia do głowy, nie omieszkam się jej przedstawić.
 
Poliuks
Orzi - cieszymy się, że EEaW przypadło ci do gustu. Dobrze wiedzieć, że praca włożona w projekt owocuje.

Medalikarz - tak, o to. U mnie chłop ma obrazek na pewno, czajka na 2 lvl też jest prawidłowa. Z tymi grafikami trzeba zaczekać na Inferno, ja nie umiem tego poprawić.

Bs_grom - co do balansu kozaka z zaporoskim, często gram Kozakami i nie odczuwam takiej różnicy. Obie jednostki są przydatne i dobrze się uzupełniają. Ja bym nie zmieniał, nie wiem, co sądzą inni. Jeśli chodzi o szlachcica, nie jestem pewien, bardzo upodobniłby się wtedy do kozaka, różniłyby ich 1 punkt hp i parę coverów. Jeśli już coś zmieniać, to podniósłbym cenę szlachcica do 16 bez modyfikowania punktów ruchu, wydaje się ciut za mocny w stosunku do kozaka. Gdyby podnosić też ruch, cena poszłaby chyba do 17.
 
bs_grom
Poliuks napisał/a:

Bs_grom - co do balansu kozaka z zaporoskim, często gram Kozakami i nie odczuwam takiej różnicy. Obie jednostki są przydatne i dobrze się uzupełniają. Ja bym nie zmieniał, nie wiem, co sądzą inni. Jeśli chodzi o szlachcica, nie jestem pewien, bardzo upodobniłby się wtedy do kozaka, różniłyby ich 1 punkt hp i parę coverów. Jeśli już coś zmieniać, to podniósłbym cenę szlachcica do 16 bez modyfikowania punktów ruchu, wydaje się ciut za mocny w stosunku do kozaka. Gdyby podnosić też ruch, cena poszłaby chyba do 17.


Chciałbym by więcej osób grających Polakami i Kozakami się wypowiedziało którzy grają częściej z ludżmi niż z komputerem. Sam rzadko gram Kozakami i może nie ma co zmieniać.

Co do Wielkiej Czajki to po awansie przy ataku jest odwrócona ale tylko na wersji 1.9.5 na 1.8.5 jest w porządku.
Edytowane przez bs_grom dnia 11-05-2011 18:45
bs_grom
 
Poliuks
Ten błąd z czajką 2 lvl występuje wyłącznie wtedy, gdy atakuje jednostkę z hexa na płd.-zach oraz gdy debug tworzy ją na pewnych polach, ale reguły rządzącej drugim przypadkiem nie udało mi się ustalić. Powiem szczerze, że zgłupiałem, nie mam pojęcia, o co chodzi. Musimy poczekać na Inferno.

Ha, post nr 1000 w dziale o EEaW!
 
bs_grom
1)Mam uwagi co do coverów Rosjan na terenie zamarzniętym.
Tylko jednostki konne (Bojar i Kozak) mają skromne 30%, tyle że chyba wszystkie jednostki konne mają 30% na zamarzniętym nawet Tureckie a tatarski zwiadowca ma nawet 40%.

Wg mnie trzeba podnieść Rosjanom obronę na zamarzniętym (Szwedzi mają 40%)bo nie mają tam żadnych bonusów i być może obniżyć Spahisowi tureckiemu z 30% do 20%.

2)Nie wiem czy to zamierzone czy nie więc napiszę.
Wszystkie armaty mają covery w twierdzy i na wzgórzu 50% z wyjątkiem austriackich i szwedzkich.

3)Adept husarski i reszta husarzy ma covery na płytkiej wodzie 30% każda inna kawaleria ma 20% nawet Akinij Zwiadowca
Edytowane przez bs_grom dnia 15-05-2011 10:51
bs_grom
 
Sagez
1) Zgoda, podnieśmy Rosjanom obronę tam do 40.

2) Ja bym wszystkim dał w twierdzy i na wzgórzu po 60.

3) To można tym husarzom obniżyć do 20.
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
medalikarz
Kiedyś Sagez mówił że każda nacja ma być inna... teraz sam zgadza się na ujednolicenie... sagez jest kobietą?
Age:http://www.wesnot...orum_id=31
TeamSpeak3:Qfer.net (szukaj: Medalikarz)
 
Sagez
Uogólniasz i naginasz. Jak osądzisz, kto jest lepszy na śniegu, Rosjanie czy Szwedzi? Oświeć mnie!

Pewna standaryzacja jest potrzebna - bo każdy piechur był kiepski na bagnie, każdy kawalerzysta dobrze czuł się na równinie, itd, itp... to jest banał, to jest balans. Różnice to jednostki, ich umiejętności oraz pewne ''cechy narodowe'', np. to, że Turcy są lepsi od innych nacji na piasku.

Tak w ogóle, to mógłbyś dostać warna, bo nie wnosisz nic do tematu/niczego nie proponujesz, tylko mnie atakujesz. Tutaj nie ma świętych krów, a ja jestem pamiętliwy. Ty decydujesz.

''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
bs_grom
Covery na wzgórzach i fortecach armat zmienione.
Więc w wioskach też raczej powinny być takie same.
austriacka i szwedzka armata, działo oraz haubica i moździerz mają w wiosce 60%
podczas gdy reszta armat i organki tylko 40%. Potrzebna dalsza unifikacja.
bs_grom
 
medalikarz
Tak ale wyrównanie, a zbliżenie z różnicą 10% to co innego. Chodzi mi o to że powinny być różnice. Nie po to jedne armaty niszczą mury inne mają bonusy na wzgórzach, a jeszcze inne pływają na stateczkach by teraz to wszystko ujednolicić. Armaty, działa, haubice czy moździerze miały różne zastosowania. Chodzi mi o to że piechota może nie jest skuteczna na bagnach, a jednak lekkie oddziały są skuteczniejsze tam niż te ciężko pancerne. To samo konne jednostki, może husaria nie pasowała na płytkie ale już np. lisowczycy jak najbardziej.
Age:http://www.wesnot...orum_id=31
TeamSpeak3:Qfer.net (szukaj: Medalikarz)
 
Sagez
Tak, tutaj masz rację i się z Tobą zgodzę. Ale chcę zauważyć dwie rzeczy:

1) unifikacja wszystkich armat (oczywiście z wyjątkiem statków!) do poziomu coveru 60 w wioskach, wzgórzach i zamkach jest w porządku. No chyba, że mnie ktoś przekona, że nie warto, proponując inne rozwiązanie.

2) kawaleria rzeczywiście powinna się różnić - różnica między ciężkozbrojnym bojarem a ''leciutkim'' Chorwatem powinna być widoczną, na płytkiej wodzie też.

Powtarzam, co innego pewne ''zasady''(np. działa mało ruchu - kawaleria dużo) dotyczące typów jednostek, co innego różnice między nimi (czyli to, że lekki piechur dobrze radzi sobie w lesie, a jego opancerzony kumpel na koniu nie).

Wiecie co, zacznijmy może od kawalerii. Podzielmy ją na ciężką oraz lekką i do tego dobierzmy covery. Co powiecie na taki(uproszczony oczywiście, wymieniam tylko jednostki pierwszopoziomowe) podział:

Ciężka : Bojar, Spahis, Husarz, Strażnik (Tatarzy), Rajtar.

Moje propozycje coverów w płytkiej wodzie: Bojar - 20, Spahis - 20, Husarz - 20, Strażnik - 20, Rajtar - 20. Prosto wyszło. Wyobraźcie sobie te przemakające kaftany, ciężkie tarcze i zbroje, brrr...

Lekka: Kozak Siczowy, Kozak Doński, Jeździec Chorwacki, Huzar, Akinij, Lisowczyk, Pancerny, Tatar, Tatarski Łucznik.

Kozak Siczowy - 30, Kozak Doński - 30, Jeździec Chorwacki - 40 (najlżejszy w grze), Huzar - 30, Akinij - 30, Lisowczyk - 30, Pancerny - 30, Tatar - 40, Tatarski Łucznik - 40.

Wątpię, żebyście się ze mną bezwarunkowo zgodzili, ale chciałem to jakoś uporządkować. I pamiętajcie, że to tylko covery na płytkiej wodzie!
Edytowane przez Sagez dnia 15-05-2011 21:29
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Poliuks
Przy takim podejściu możemy mieć małe kłopoty z awansami, RIPLIB i logiką, taki lisowczyk dostaje przy awansie na zaciężnego dodatkowe resy, co oznaczałoby kawalerię ciężką, jednak wtedy - zgodnie z nowymi wytycznymi - musiałby mieć gorszy cover na wodzie. To jedyny przypadek, który przychodzi mi do głowy, ale możliwe, że są inne. Co do podanych wartości - może jeszcze siczowy mógłby mieć 40, teraz jest relatywnie słaby, a jest jednostką bardzo lekką.

Ujednolicenie armat - zgoda, zrobi się.
 
medalikarz
To może podział konnica: zwiad, lekka jazda, ciężka jazda

Wtedy lisowczyk był by zwiadowcą, a jego przewagą był by lekko większy zasięg od reszty konnicy powiedzmy o 1-2 speed, wtedy jednostka może być słabsza bo jej wykorzystaniem będzie głównie zwiad i wykorzystanie na wysuniętych pozycjach, oraz oskrzydlanie słabych lub rozbitych oddziałów.

Podobnie było by w przypadku słabszego z kozaków konnych(myślę że poradzicie sobie bez mojego sprawdzania w kwalifikacji).
Age:http://www.wesnot...orum_id=31
TeamSpeak3:Qfer.net (szukaj: Medalikarz)
 
Sagez
Lisowczyk nie może być zwiadowcą, jest za dobrym wojownikiem a na osłabienie się nie zgodzę (byli elitą). Nie zgodziłbym się także na zmiany w ruchu, bo obecne są dobre i całkiem realistyczne - różnica między dotychczasowymi 8 punktami a 10 planowanymi jest za duża i przegięta (kto by ich dogonił?).

Ja tu widzę puste teoretyzowanie, a nie realny pomysł. Poza tym, wypracowaliśmy dobry balans i nie chcę go psuć. Pomyślcie sami, jak często wjeżdżacie kawalerią do wody? To margines.

A, jeszcze jedno : w EEaW nie ma sztywnego podziału na ''zwiad'' i resztę kawalerii. Wszystkie jednostki konne (może poza siczowym) są silne i nadają się do dłuższej potyczki.
Edytowane przez Sagez dnia 16-05-2011 17:04
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
medalikarz
Faktem jest że trochę przesadziłem z tym zwiadem. Zgadzam się z Sagezem. Jednak na podział z lekką i ciężką do tej płytkiej dla 20/30% uważam za dobrą i mało trudną do usunięcia w razie komplikacji zmianę która może pomóc.
Age:http://www.wesnot...orum_id=31
TeamSpeak3:Qfer.net (szukaj: Medalikarz)
 
bs_grom
Jeszcze jedna rzecz, która rzuciła mi się w oczy przy tworzeniu mapy przy dużej liczbie wiosek i fortec/zamków na niewielkim terenie.
Okazuje się że bardziej opłaca się wejść do wioski (leczy +8, uzdrawia, dochód, cover najczęściej 60%) zamiast do fortecy.
Postuluję by zróżnicować covery w wiosce i zamkach.

Uzasadnienie.
1) Przy założeniu że wioski to miasta bez murów to wydaję się oczywiste, że (przynajmniej piechota i artyleria) może łatwiej się bronić za murami.
2) Wioska i tak daje dużo jednostce i jej właścicielowi (leczy +8, uzdrawia, dochód, cover najczęściej 60%)
3) Chciałbym by gracz mając w pobliżu zamek i wioskę miał dylemat czy wybrać lepszy cover czy leczenie i dochód.
4) Nie po to robię zamki na mapie by gracz siedział tylko w wiosce!Grin

Propozycje.
1) Pancernemu zostawił bym covery jak ma w wiosce 50% a w zamku 40% bo to jest konna jednostka.
2) Armatki i inne działa miały by w wiosce 50% a w fortecy 60%
3)Nie wiem co zrobić np z pikinierem szwedzkim, który na płaskim ma 50% obrony i wypadało by w wiosce miał więcej niż na płaskim ale mniej niż w fortecy. Może 55% w wiosce.

Ponieważ jest wiele jednostek to temat na szerszą dyskusję.
Jakby miało to zepsuć balans to proponuję tylko nowe covery dla armat.
bs_grom
 
Poliuks
Oczywiście, że bardziej opłaca się wchodzić do wiosek. Tak jest we wszystkich erach, łącznie z domyślną. Ja jestem raczej przeciw, to jest przyjęty standard i nie wydaje mi się, by była potrzeba go zmieniać.
 
bs_grom
Turecki okręt na drugim poziomie "Galeota" ma 60 exp do awansu a reszta okrętów 2-go poziomowych 80 exp.

Jeśli ktoś grał w mod XVIII Century będzie wiedział o co mi chodzi.
W tym modzie była możliwość by jednostki dowodzące również mogły rekrutować w zamkach.
Przykład oficer piechoty lv 2 mógłby rekrutować jednostki z poziomu 0 i 1. Przydatne przy dużych mapach
Edytowane przez bs_grom dnia 22-05-2011 16:02
bs_grom
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.30
10,824,492 unikalne wizyty