|
Ulubiona rasa?
|
| otton |
Dodany dnia 11-01-2011 16:34
|

Przybysz

Postów: 14
Data rejestracji: 10/01/2011 14:41
|
Ja też lubię grać lojalistami. Hordy ciężkiej piechoty są nie do powstrzymania;d |
| |
|
|
| Sahar |
Dodany dnia 11-01-2011 16:45
|

Adept

Postów: 108
Data rejestracji: 13/11/2010 20:22
|
Ciężka piechota?? Jak dla mnie to tylko na nieumarłych jest silna, a inni z łatwością gładzą ich ogniem, magią i chłodem. Z lojalistów polecam sierżanta, maga i włócznika
-Tak.
-Nie.
-Nie, tak to.
-Tak to nie tak.
-Nie tak, to tak!
-To znaczy nie.
-Tak, nie tak to tak.
-No właśnie. Wreszcie zrozumiałaś!
"No bo szkoła to jest jak papier toaletowy - szara i do dupy!"
Sahar
Witaj w grobie !
|
| |
|
|
| otton |
Dodany dnia 11-01-2011 17:58
|

Przybysz

Postów: 14
Data rejestracji: 10/01/2011 14:41
|
takiego maga to mogą w 1. turze pokonać;] W ostatniej misji w kampanii (przeciw orkom) nakupiłem pełno rycerzy i tak w końcu przeszedłem;D
A włócznika jest dobry tylko na kawalerię;> No, ale trzeba przyznać, że ma 3 rodzaje awansu, co jest chyba rekordem w tej grze. |
| |
|
|
| adriano |
Dodany dnia 19-01-2011 18:28
|

Adept

Postów: 101
Data rejestracji: 21/12/2010 17:37
|
Wcześniej napisałem że krasnoludy to moja ulubiona rasa.Zmieniłem zdanie teraz gram elfami i mi się nimi dobrze gra a w lesie są trudne do pokonania.
Nie ma i nie będzie
|
| |
|
|
| Richiter |
Dodany dnia 19-01-2011 20:09
|

Adept

Postów: 197
Data rejestracji: 09/05/2010 04:06
|
ja z EEAW lubię Polaków , z EOM jaszczurki a z domyślnej lojalistów
|
| |
|
|
| Elensefar |
Dodany dnia 20-01-2011 13:41
|

Awanturnik

Postów: 607
Data rejestracji: 28/08/2010 12:44
|
dla mnie Polacy są tam nędzni, dla mnie najlepsi są Ruskowie lub Tatarzy, bo jak gra ktoś polakami to dla mnie to najlepsza metoda na pozbycie się spamowania husarii, Szwedzi też są fajni
Edytowane przez Elensefar dnia 20-01-2011 13:42
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Elensefar
|
| |
|
|
| wiktor-n14 |
Dodany dnia 01-03-2011 18:40
|

Przybysz

Postów: 4
Data rejestracji: 29/12/2009 20:05
|
Tak naprawde ja lupie grac wszystkimi. Smoki moim zdaniem sa lepsze na wiekszym poziomie, bo u np. elfow nie ma to znaczenia. Krasnoludzi tez sa fajni bo maja np. bersrakera, ktory walczy do konca,czyli dopuki kogos nie zabije albo sam nie zginie. Lojalisci tez sa dobrzy, poniewaz maja konie i piechury. nieumarlymi tez lubie grac, nie wiem dlaczego, ale jak gram z kolegami lub kuzynem na grze lokalnej to najczesciej ich wybieram . Jednak jak sie umie grac (a ja niestety nie umiem dobrze) to kazdym sie fajnie gra. Jak zaczynalem grac w ta gre to czesto gralem elfami, chyba dlatego ze lubie ta rase ogolnie POZDRO DLA WSZYSTKICH GRACZY
Edytowane przez wiktor-n14 dnia 01-03-2011 18:42
|
| |
|
|
| PuebloPL |
Dodany dnia 10-04-2011 19:34
|

Czeladnik

Postów: 86
Data rejestracji: 04/04/2011 15:44
|
Ja najbardziej lubię elfy i nieumarłych. Elfy bo gra mi się nimi najłatwiej (poza tym zawsze najbardziej lubię elfy). Nieumarli ponieważ... są mroczni i mają duchy, które wymiatają.
Edytowane przez PuebloPL dnia 04-05-2011 12:59
Ain't a DJ gonna save my soul
I sold it long ago for rock 'n' roll
My Cemical Romance - Party Poison
Zapraszam na bloga: KLIK
My Anime List - moja lista anime obejrzanych/oglądanych/tych, które mam w planach.
|
| |
|
|
| Heedal |
Dodany dnia 04-05-2011 21:03
|

Adept

Postów: 168
Data rejestracji: 02/05/2011 19:53
|
Moje
z domyślnej:
- smoki, wraz z jaszczurami, jedynie 3 jednostki potrafią leczyć
- sojusz knalgianśki, rozbójnicy, gryfy, krasnoludzcy zwiadowcy to jedyne szybsze jednostki w tej frakcji
w EoM:
- Dark-Blood Aliance, dobre jednostki, jedyna 4 poziomie (i też moja ulubiona jednostka)
w EoS:
- Free Saurians, fajne jednostki m. in. jaszczur zabójca, mroziciel dusz (nazwa w moim tłumaczeniu)
Edytowane przez Heedal dnia 24-06-2011 21:58
|
| |
|
|
| Ariell95 |
Dodany dnia 29-06-2011 16:24
|

Przybysz

Postów: 2
Data rejestracji: 29/06/2011 15:44
|
No to ja powiem że najbardziej sobie cenie Elfy, są bardzo mocne w lasach (na górach też niczego sobie) i mają fajne jednostki na dystans na wyższych levelach np mój ulubiony Mściciel
Było ich dwustu, a Chuck Norris ich otoczył.
|
| |
|
|
| DelverRezzie |
Dodany dnia 08-07-2011 15:00
|

Przybysz

Postów: 9
Data rejestracji: 03/07/2011 21:14
|
Najlepiej gra mi się Buntownikami. Jako bohater steruje tylko elfickim strzelcem lub łowcą.
Dobra broń na krasnoludy, ale słaba na smoki.
Battle for Wesnoth - Legenda bez końca...
|
| |
|
|
| Holozon |
Dodany dnia 05-04-2012 15:25
|

Przybysz

Postów: 21
Data rejestracji: 04/04/2012 20:35
|
Ja uwielbiam Elfy bo nie ważne na którym poziomie masz jednostkę, jest ona dobra , bo nie ma dla nich znaczenia pora dnia ( więc z nadejściem poranka/zmierzchu nie musisz przerywać ataku ) i bo w ogóle są świetne i mają zasadzkę ( genialne ). Ich sojusznicy też są świetni ( magowie , mermeni i drzewce ). Są najbardziej wszechstronne.No i , jeżeli grasz na wyższym poziomie są dobre smoki. Na 1 lvl to nic takiego, ale 2,3 lvl ma świetnie obrażenia. |
| |
|
|
| Haldiel |
Dodany dnia 05-04-2012 16:48
|

Przybysz

Postów: 7
Data rejestracji: 05/04/2012 13:41
|
Lojalistów za zróżnicowane jednostki:
1. dobrzy włócznicy, a co za tym idzie mogą skutecznie walczyć z jazdą
2. dwa typy świetnej jazdy
3. magowie (wiele typów)
4. piechota doskonała w zwarciu (ciężcy piechurzy i fechmistrzowie) |
| |
|
|
| Guurahk |
Dodany dnia 05-04-2012 22:22
|

Awanturnik

Postów: 495
Data rejestracji: 10/03/2010 16:30
|
Lud północy - resy, dobre ataki wręcz, fenomenalne nagi i zabójcy oraz niski koszt jednostek.
"Jest niewiele cnót, których Polacy nie posiadają, i niewiele pomyłek, których udało im się uniknąć." - Winston Churchill
|
| |
|
|
| Lord Memik |
Dodany dnia 05-11-2012 21:01
|

Czeladnik

Postów: 52
Data rejestracji: 19/09/2012 12:08
|
Krasnoludy - nie muszę chyba tł. czemu. |
| |
|
|
| MrComet |
Dodany dnia 13-11-2012 13:40
|

Przybysz

Postów: 15
Data rejestracji: 13/11/2012 13:25
|
Osobiście lubię grać rasą smoków.
Jeżeli się trochę wytęży mózg to można ich poprowadzić do zwycięstwa!.
 siema 
Moje gg- 31979701
|
| |
|
|
| 4rlekin |
Dodany dnia 13-01-2013 17:26
|

Czeladnik

Postów: 61
Data rejestracji: 07/01/2013 20:29
|
Zdecydowanie nieumarli. Po pierwsze uwielbiam takie klimaty, po drugie to jedna z trudniejszych nacji do opanowania (i to też mnie kręci).
Co do powyższych dyskusji to uważam je za zwykłe dywagacje - przeciwnicy się dzielą na lepszych ode mnie i gorszych ode mnie - rasa, którą dostaję (lub oni dostają) w dupę nie ma znaczenia. Era domyślna ma, jak dla mnie, doskonały balans.
Ps.
Wcześniej było coś o smokach i nieumarłych. Faktycznie bardzo fajny MU, ale powiedziałbym, że znacznie prostszy niż powiedzmy z krasnalami. |
| |
|
|
| Piko |
Dodany dnia 13-01-2013 17:49
|

Mistrz

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
Era domyślna ma doskonały balans? Rodzaj walczących ze sobą ras nie ma znaczenia? Na mózg ci padło? Akurat to, jakie rasy ze sobą walczą, jest w domyślnej bardzo ważne. Lojalistami zmiażdżysz nieumarłych, natomiast buntownikami możesz o tym zapomnieć (jeśli nie masz czarodziejek). Krasnoludami za Chiny nie pokonasz elfów, natomiast nekromantami zrobisz z nich ciapkę. Po prostu balans w BfW to wielkie papier-kamień-nożyce.
Oczywiście i tak jeśli jakiś gracz jest lamą, można z nim wygrać słabszą frakcją, ale wyjątek tylko potwierdza regułę. |
| |
|
|
| 4rlekin |
Dodany dnia 13-01-2013 19:56
|

Czeladnik

Postów: 61
Data rejestracji: 07/01/2013 20:29
|
Nie padło.
Faktycznie może "doskonały" to za dużo powiedziane. Niemniej ciężko jest mieć pretensje, że któraś nacja jest OP; nawet smoki nie są nie do rozwalenia.
Z drugiej strony stwierdzenie, że to "wielkie papier-kamień-nożyce" też można by potraktować jak objaw defektu mózgu ponieważ pomija jedną ważną zmienną, a mianowicie teren.
Krasnoludy rozjadą elfy w górach i na wzgórzach, a nieumarli będą raczej na przegranej pozycji przeciwko elfom na zalesionej mapie.
Łatwo jest powiedzieć, że balans do dupy, że duch jest OP, jeżeli w nocy atakuje elfią szamankę stojącą w wodzie. 
Nie kłócąc się, chciałbym w takim razie cofnąć może stwierdzenie o "doskonałości" balansu.
Natomiast uważam, że porównanie go do papier-kamień... to za daleko idące uproszczenie. |
| |
|
|
| Piko |
Dodany dnia 13-01-2013 20:37
|

Mistrz

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
A tutaj zonk. Akurat teren jest, a przynajmniej powinien być, na mapach mp rozsiany w miarę równomiernie, więc można go raczej można zaliczyć jako stałą. 
A tak bardziej na poważnie, to wziąłem pod uwagę teren. Krasnoludy nie ubiją elfów, gdyż nie mają nic ze stałą szansą na trafienie, co mają np. nieumarli czy lojaliści, a nawet ludy północy, buntownicy i smoki po trochu. Dlatego też nieumarli, mimo przegranej pozycji na zalesionych terenach, mogą sobie poradzić, gdy krasnoludy są już martwe. Poza tym to jest jedynie czysta teoria, przecież nikt nie pójdzie w góry ubić krasnali, czy do lasu pełnego elfów. 
Stwierdzenie GRPS (great rock-paper-scissors, dla zaciekawionych - wymyślone przeze mnie ) to może trochę zbytnie uproszczenie, ale naprawdę niektóre frakcje są po prostu idealne do miażdżenia innych. Dlatego też najciekawsze są zawsze gry drużynowe - tacy np. Nieumarli i Knalgianie uzupełniają się nazwajem.
Edytowane przez Piko dnia 13-01-2013 20:38
|
| |
|