Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Forgotten Legends
Dingo
Już pisałem, tego pasa nie widać, bo go tam nie ma. Kurtka go przysłania, tym razem nasz pirat postanowił sobie go założyć tylko na koszulę.Wink

Dobra, wiecie, nie mogę w nieskończoność poprawiać tych samych jednostek. Żeglarz chyba wyszedł ok, więc zabieram się za kolejne jednostki. Za niedługo, edytuję posta i dam bukaniera. Załóżmy... Że te jednostki już skończyłem. Robię następne, w końcu tu nie chodzi o kilka tylko całą frakcję.

No,chyba wyszło coś proporcjonalnego. Linia bukaniera - lvl 1.
/obrazek skasowany/
Edytowane przez AxeFighter dnia 30-11-2014 15:22
 
Elensefar
Czemu włosy ma takie jasno czerwone, a brodę brązową? Shock Ten karabin wygląda jak patyk, a nad butem na tym szarym "cosiu" jest parę "różowych" pikseli. Ta jednostka przez ten karabin wygląda jakby on nosił patyk na ognisko, a nie szedł walczyć. Grin
Edytowane przez Elensefar dnia 25-07-2012 00:16

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Dingo
MIS ma rację. Zrobię wszystkie jednostki, i potem je pokaże. Elensefar, spójrz na grafiki z EEaW, tam wszystko byś nazwał patykiem.Frown
 
Piko
Witajcie, jestem nowy na forum, lecz czytam je od dosyć długiego czasu. Teraz znalazła się okazja, abym się zarejestrował - chciałbym pomóc w tym projekcie. Głównie zająłbym się grafikami - ale gdyby nie było kogoś lepszego do roboty, to mogę pomóc z tłumaczeniem, fabułą, czy nawet ze skryptowaniem jednostek (WML, czy jak to się zwało).

Wiem, że bardziej się opłaca zrobić 1 frakcję do końca, zamiast zacząć dwie, ale skoro już jeden grafik zajmuje się piratami - ja zajmę się mrocznymi elfami. Robię tak, ponieważ gdybym pomógł Dingowi z piratami, widać by było różnicę stylów pomiędzy poszczególnymi jednostkami, a to nie wyglądałoby dobrze. W dodatku dorzuciło by to problemów z komunikacją - dlatego ostatecznie zdecydowałem robić to samemu.

Oto dwie pierwsze jednostki frakcji mrocznych elfów:
i.imgur.com/B8fJP.pngi.imgur.com/F3UH8.png
Ta pierwsza (wiem, potrzebne będą poprawki, aby nosił on spodnie i koszulę, a nie kombinezon...) , to zwyczajny wojownik z 1. poziomu, przerobiony Elficki Bohater byłby jego alternatywnym ulepszeniem (jeśli wygląda źle, to można spróbować od zera go zrobić). Jak uważacie - moje grafiki są wystarczająco dobre, abym zrobił ich więcej? Wink Jakby co, to nie widzę sensu w zasadzie z pokazywaniem jednostek dopiero gdy będą wszystkie gotowe, toteż będę się do niej stosował (jak się zbierze kilka grafik, to już pokażę, więcej komentarzy zdążą ludzie napisać).



A teraz jeszcze napiszę, jak ja bym widział tę erę:
Nacja piratów:
-Assidy... Duchy morskie... O ile piraci są tylko wzorowani HotA'cie, to assidy byłyby plagiatem pełną gębą. :S Poza tym nie trzeba więcej zwiadowców, mamy przecież już okręt i potwora morskiego (a propos - mogłyby one poruszać się na lądzie podobnie jak mermeny, byłyby bardziej użyteczne) więcej zwiadowców nie potrzeba.
-Przydałyby się okręty, najlepiej dużych rozmiarów (trochę mniejsze od smoków), poruszałyby się tylko po wodzie, i strzelałyby z armat (obuchowa, 16-3). W kampanii (gdyby się ukazała) wyglądałoby to tak: Okręt cumuje przy lądzie z resztkami załogi, gdy reszta zwiedza wyspę. Owa reszta załogi pod wpływem rumu mogłaby troszkę pobawić się statkiem, gdy ważniejsi odrobinę się oddalą. Pfft
Amazonki:
-Hell No! Ani to rasa nie jest, ani zbytnio ciekawa nie jest... Ja bym osobiście ich nie dodawał.
Mroczne Elfy:
-Moja wizja frakcji to jednostki zadające wręcz mieczem i posługujące się magią ognia, (mroczne elfy lubią siać zniszczenie, a co lepiej niszczy, niż ogień?), jako kolejnych dystansowych dałbym kuszników, którzy na wysokim poziomie mieliby strzał, który zabija jednostki niskiego poziomu jednym ciosem (gdyby udało się takie coś stworzyć).
-Wygląd byłby taki, jaki widać - ciemna skóra i włosy (niekoniecznie czarne).
Mieszkańcy nieba:
-Tak by ludzie nazywali tajemnicze stworzenia mieszkające w mieście unoszącym się na chmurze. Wiele z owych stworzeń miałoby skrzydła (!), głownie zwiadowcy i wojownicy (może jeszcze wysokopoziomowi magowie. Owe stworzenia przypominałyby ludzi, ale ich skrzydła wcale nie muszą być ptasie, a ich wysokopoziomowe jednostki wcale nie musiałyby mieć w nazwie cząstki "Anioł". Pfft Frakcją można zająć się pod koniec, a w 1. kampanii nie będzie o nich zbyt głośno (tylko pojedyncze jednostki, lub w ogóle tylko parę słów o nich). Niech sobie siedzą spokojnie w swoich chmurach.

Zarys fabuły:
Gramy piratami, którzy z powodu sztormu zboczyli z kursu i natrafili na ten archipelag. Napadają wyspy i grabią co się da od niezbyt uzbrojonych mieszkańców, gdy w pewnym momencie dopływają do dużej wyspy i dowiadują się, że mieszkańcy nie byli uzbrojeni nie bez powodu - całą broń stracili gdy podbijały ich mroczne elfy, które zdenerwowane przez napady piratów zamierzają wyjść z tunelów i wykonać odwet...


Wiem, że się rozpisałem, dlatego dopiero później wypiszę zarys jednostek mrocznych elfów (i może jeszcze innych frakcji też) oraz ich awanse.
 
Elensefar
Co do pierwszej jednostki to nie rysuj nigdy bez podstaw, bo inaczej jednostka wygląda nie wesnothowo. Facepalm W dodatku jednostka kontury ma tylko na spodniach... Co do drugiego to nie ma sensu go wstawiać do ery, ponieważ ty u niego nic nie zmieniłeś, poza przyciemnieniem... Jakby taka jednostka znalazłaby się w tej (czy jakiejkolwiek) erze, to na 100% nie byłaby ona godna Polaków (i nie tylko Smile). Pomysł z magią ognia jest raczej mało oryginalny, może by tak jakaś nowa magia typu "Tajemnicza Magia"? Grin

PS: Nie chcesz dać Amazonek, a dodajesz jakichś Anioło-Stwory... Facepalm Skoro myślisz, że Amazonki to nie rasa, to zagraj w Settlers III, tam jest rasa "Amazonki". Grin

PS2: Jednostki, które tworzysz to "Murzyńskie Elfy", a nie "Mroczne Elfy". Smile
Edytowane przez Elensefar dnia 27-07-2012 09:45

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Piko
Wiem, nie jestem jakimś doskonałym grafikiem, ale aż tak źle to ta jednostka nie wygląda. Myślę, że koszula wymaga dużej poprawy (zajrzę, jak graficy robili koszule innym jednostkom i trochę się na tym będę wzorował), reszta nie wygląda aż tak źle. Trudno, aby wyglądała ta jednostka nie-wesnothowo, gdy jednocześnie miałem otworzony rysunek elfickiego wojownika i cały rysunek starałem się stworzyć w stylu owej jednostki. Co do jego alternatywnego ulepszenia - nie ma sensu przeczyć faktom - masz rację. Pfft


Jeśli chodzi o kolor skóry, to bardziej wzorowałem się na drowach, niż na mrocznych elfach z innych gier. A dziwnie wyglądałyby bladoskóre elfy mieszkające w tropikalnych klimatach, czy podziemiach. Facepalm
Co do magii ognia, to nie wiem, czy aż takie to nieoryginalne, z tego co mi wiadomo, to mroczne elfy bardziej lubują w magii śmierci i nekromancji. Sama "Tajemnicza Magia" bardziej pasowałaby do skrzydlatych stworzeń.


Amazonek nie chciałbym dlatego, że frakcja samych kobiet nie ma zbytniego sensu. Sam określ ile jest logiki w narodzie, w którym walczą same kobiety.


Co do latających stworów - nigdy nie słyszałeś o harpiach? Pfft A taka frakcja byłaby bardziej oryginalna od Amazonek (większość 'oryginalnych pomysłów' tutaj, to elementy innych gier Facepalm). Tak sobie myślę, że mogłyby tam być 1-2 jednostki harpii/półharpii oraz inne latające zwierzęta (roki, gryfy, itp.). Nie byłoby to chyba aż takie dziwne, prawda?
 
AlanerPolska
Piko swoją wypowiedzią o amazonkach obraziłeś większość narodu żeńskiego. Latające stwory nie nadają się do BfW. To popsuje klimat. Dużo latających stworów miałoby przewagę. Są szybkie i mają dobre modyfikatory terenu.

Według mnie najbardziej pasowali by jeszcze jacyś powiedzmy tubylcy.
Walczyli by włóczniami, maczugami i łukami, oraz mogli szkolić tygrysy lub pantery.
Edytowane przez AlanerPolska dnia 27-07-2012 10:58
 
jozio
Piko napisał/a:Amazonek nie chciałbym dlatego, że frakcja samych kobiet nie ma zbytniego sensu. Sam określ ile jest logiki w narodzie, w którym walczą same kobiety.

A w krasnoludach (nie sojuszu Knaglańskim, chodzi mi o samą rasę krasnoludów) kobiet nie ma w ogóle, są sami mężczyźni. Poza tym, żyjemy w czasach równouprawnienia, kobiety też mogą walczyć Grin A o logikę w narodzie Amazonek pytaj się starożytnych Greków - oni je stworzyli.
 
Elensefar
Eee tam, nie samych kobiet, można by było dodać też jakiegoś tygrysa itp. Grin Ja nie widzę niczego dziwnego w Amazonkach- kobiety walczące jak dzikusy o wolność nabijając mężczyzn na pale... Pfft

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Dingo
Ja nie wiem czy to dobry pomysł, by dwie frakcje były robione w dwóch różnych stylach graficznych. Raczej nie. Myślę, Piko, możesz pomóc w WMLu, ale jak na razie graficzne w tej erze rządzę ja. Nie sądzę by Elektus chciał wykorzystać moją pomoc tylko w piratach, chodziło o całą erę. Aczkolwiek Piko i tak myślę, że powinien pomóc. Po pierwszych zdaniach twojego posta, czuć było olbrzymią chęć do pracy.

Ale teraz przejdźmy do kolejnej kwestii: Amazonki są dobrym pomysłem, jeżeli dobrze i pomysłowo się ich umieści wraz z piratami. Frakcję nie mogą się bardzo różnić, choć mogą, to wtedy muszą zachować pewną.. harmonię. Frakcje muszą do siebie pasować. Nie chodzi o to, że muszą być z tych samych krain, czyli era jest np. wszystkie nordyckie frakcje, tylko tak by była, hm, złożona. Przykładowo, w Erze Magii, frakcje mimo różnych kultur i terenów zamieszkania, pasują do siebie niewiarygodnie. Jeżeli mamy stworzyć erę godną polaków, nie może być ona dobra tylko pod względem graficznym, ale także fabularnym. Jak by nie patrzeć, to jest właśnie polski fenomen, przez które EoMa i EEaW zdobyły popularność. I taką drogą powinniśmy się kierować. A... w prostszym języku, chodzi o to, żeby piraci mieli też jakiegoś potwora, z innej rasy. Cała reszta też. Wtedy frakcja wychodzi.

Powracając do amazonek, Piko, grałeś może w W40k DoW? Dodatek Soulstorm, frakcja Sióstr Bitwy składa się prawie tylko z kobiet. I frakcja jest fajna. Dodatek do BfW, Era of Myths, frakcja Windsong, składa się tylko z kobiet. I frakcja jest fajna. Więc w czym tkwi problem, że nie może być frakcji amazonek? Skoro tamte się udały, to ta też powinna. Moim zdaniem amazonki to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza, że pasują do walki z piratami i mrocznymi elfami.

A no tak. Mroczne elfy dla urozmaicenia mogliby mieć Minotaura, jak ktoś tutaj wymienił (bardzo dobry pomysł) i naprawdę, to pasuję. Jak tak dalej pójdzie to fabułę będziemy już mieli z głowy. No i jeszcze Amazonki jakoś porządnie nazwać (zakładając, że Amazonki to zbyt prosta nazwa).

Co jeszcze? Wypowiedź Alanera, super pomysł. Tubylców, chyba jeszcze w BfW nie było, więc to będzie jeszcze większy hit. Poza tym, frakcji nie może być 3, a Tubylcy nawet pasują do pozostałych frakcji.
 
Piko
Nie mam na myśli, że walczące kobiety są dziwne, mam na myśli, że brak mężczyzn tam byłby dziwny.


Co do latających stworów, to nie sądzę, by zepsułyby klimat w Wesnoth. Przynajmniej nie w takim stopniu, co piraci. Pfft Poza tym mogą niektóre być powolne i mieć słabe obrony terenowe w powietrzu (nie umiałyby się umiejętnie posługiwać skrzydłami). A o ile dobrze pamiętam, to latające stwory mają przeciętnie wszędzie 50%, co aż taką dużą ilością nie jest.


Co do tubylców - moim zdaniem to całkiem dobry pomysł. (Chyba) pasowałyby do klimatu ery i do fabuły.



@Up: W Warhammera nie grałem, nie licz, abym grał w nowsze, lepsze pod względem graficznym gry (słaba karta graficzna). Co do frakcji amazonek - no cóż, można dodać, pod warunkiem że znajdzie się logiczne wytłumaczenie, gdzie się podziali wszyscy mężczyźni.

Co do grafiki - mimo wszystko myślę, że powinienem pomóc. Z WMLem mimo pozorów, nie ma aż tylu problemów (z całym szacunkiem dla osób, które w nim robią) co z grafiką. Będę robić te grafiki, najwyżej nie zostaną wykorzystane w tej erze (zawsze mogą się przydać w jakiejś innej).
Edytowane przez Piko dnia 27-07-2012 12:26
 
Elensefar
Dingo napisał/a:Jeżeli mamy stworzyć erę godną polaków, nie może być ona dobra tylko pod względem graficznym, ale także fabularnym. Jak by nie patrzeć, to jest właśnie polski fenomen, przez które EoMa i EEaW zdobyły popularność.

EEaW zdobyło popularność tylko wśród polaków i nie ma żadnej fabuły (no poza tym, że ten, kto czytał historyczne książki Sienkiewicza, czy jest po prostu historykiem zna jej fabułę). Pfft
Wytłumaczenie na Amazonki w przykładzie fabuły kampanii: Grin
W pierwszym scenariuszy jesteśmy zwykłym marynarzem, podczas jednej z wypraw morskich jego łódź się rozbiła na wyspie. Marynarz budzi się na plaży, zwiedza wyspę i podchodzi do dżungli, gdzie są tubylcy, którzy trzymają piratów w klatkach, marynarz próbuje podejść do tubylców, ale zatrzymuje go jeden z piratów, który nie został jeszcze złapany i mówi, że należy uważać na tubylców i uwolnić resztę piratów. Dalej skradanka typu jednej z planszy kampanii "Wolność". Po uwolnieniu wszystkich piratów musisz dojść do drogowskazu koło plaży, obok której mają obóz piraci. Marynarz zostaje kapitanem piratów, za wyswobodzenie piratów z rąk tubylców. W drugim scenariuszu tubylcy atakują obóz piratów no i musisz zabić ich przywódcę, następnie uciec do statku. W trzecim scenariuszu (wytłumaczenie na amazonki) piraci dopłynęli na inną wyspę, na której są hordy amazonek nienawidzących mężczyzn, przez co chcą zabić piratów. piraci muszą zabić jedną z przywódczyń amazonek, a następnie uciec do jaskiń, w których to znajdą mroczne elfy itp. itd. Grin
Edytowane przez Elensefar dnia 27-07-2012 12:37

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Dingo
Co ty. Soulstorm to dodatek do jedynki, która wymaga tylko 64 MB grafy.

Piszesz, że frakcja Amazonek to dobry pomysł, ale nie ma wyjaśnienia gdzie się podziali mężczyźni. Wiesz, ale tam nie było mężczyzn. Prawie.

Cytowane z wikipedii:
Tworzyły społeczność wyłącznie kobiecą. Były narodem niezależnym. Uważały mężczyzn za gorszych. Były niezwykle waleczne. Strzegły swoich terenów pokonując o wiele liczebniejsze armie składające się z mężczyzn, którzy przerastali je masą i siłą.

Utrzymywały stosunki z cudzoziemcami, żeby podtrzymać ród. Swoje potomstwo płci męskiej zabijały lub kaleczyły (oślepiały albo okulawiały) bądź oddawały ojcom na wychowanie, dzieci płci żeńskiej kształciły w sztuce wojenne.

Ok, teraz kapewu?

Co do tego, ze chcesz pomóc w grafice, to nie ode mnie zależy. Niestety Elektusa nie ma. Jednak jak chcesz. Mogę ci tylko poradzić, byś nie bazował na jednostkach z podstawki, tylko z EEaW i EoMa. Tam jednostki są proporcjonalne i ładne, poza tym styl graficzny jest prosty do zrozumienia.

Edit: Elensefar, no tak, masz rację. Ale na officialu zdobyło reputację. Czyli, że ludzie uznali, że to dobra era.

I fajny pomysł na kampanię. Podziemne mroczne elfy - dokładnie o coś takiego chodziło. Trochę odmiany.
Edytowane przez Dingo dnia 27-07-2012 13:04
 
AlanerPolska
Przydałby się jakiś generator imion dla postaci, a szczególnie dla tubylców, bo oni to nazywali się np. Czerwonooki jastrząb, niezłomny tygrys i tak dalej.

Skoro będą tubylcy, amazonki i piraci, to już jakoś mroczne elfy nie pasują. Bo tubylcy, amazonki i piraci istnieli naprawdę, a mroczne elfy już nie. Jacyś nowi Lojaliści by się przydali. Tacy co walczą z piratami. Taki żołnierz z muszkietem i rapierem.
 
Dingo
Ale nie zapominaj, że piraci będą mieli potwory morskie. Może to nie powinny być mroczne elfy... Mogły by być śródziemne, ale tak to by były zbyt podobne do piratów. Mogą to być... Dzikie elfy, albo słoneczne, czyli np. ciemnoskóre. Ale na razie zostańmy przy mrocznych.

Co do generatora, dla tubylców raczej będziemy musieli sami wymyślić, ale dla pozostałych wydaje mi się, że można użyć tego:
http://rinkworks....
Edytowane przez Dingo dnia 27-07-2012 14:12
 
jozio
AlanerPolska napisał/a:
Przydałby się jakiś generator imion dla postaci, a szczególnie dla tubylców, bo oni to nazywali się np. Czerwonooki jastrząb, niezłomny tygrys i tak dalej.

Skoro będą tubylcy, amazonki i piraci, to już jakoś mroczne elfy nie pasują. Bo tubylcy, amazonki i piraci istnieli naprawdę, a mroczne elfy już nie. Jacyś nowi Lojaliści by się przydali. Tacy co walczą z piratami. Taki żołnierz z muszkietem i rapierem.

Już kiedyś mówiłem, że Amazonki to część mitologii Greckiej, a nie historyczny naród. A tubylec to ogólna nazwa dla tych, którzy mieszkali gdzieś od pokoleń.
 
Elensefar
AlanerPolska napisał/a:Skoro będą tubylcy, amazonki i piraci, to już jakoś mroczne elfy nie pasują. Bo tubylcy, amazonki i piraci istnieli naprawdę, a mroczne elfy już nie.

Amazonki nie istniały naprawdę, były zmyślone przez Greków. Ta era będzie połączeniem świata realnego, fantasy i mitologicznego. Shock Ewentualnie zamiast mrocznych elfów mogłyby być np. jaskiniowcy. Shock Wtedy by było historyczno-mitologicznie. Grin

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
AlanerPolska
E tam! Może amazonki nie istniały, ale i tak mroczne elfy nie pasują.
 
Dingo
No to zrobimy ich tak by pasowały. Tak by nie były to klasyczne mroczne elfy.

Potrzeba jeszcze z 2 frakcje (jest 4), proponuję by tym razem były to praworządni, bo jak na razie piraci raczej neutralni, Amazonki też (albo chaotyczne), Tubylcy tak samo jak amazonki, i mroczne elfy chaotyczne.
Edytowane przez Dingo dnia 27-07-2012 16:15
 
Piko
Co do warhammera - pewnie masz rację, chociaż mam kartę graficzną mobile intel 965 express chipset family, więc wszystko jest możliwe. Pfft

EDIT: Gdy pisałem tego posta całkiem dużo innych powstało. Pfft

Aby nie było, że post nie na temat - przedstawię proponowane przez siebie jednostki mrocznych elfów i ich ścieżki rozwoju:


Wojownik (1lvl)
Zadają duże, jak na swój poziom, obrażenia mieczem (przykład: 8-3) i posiadają niedużo punktów życia. Reszta przeciętna. Około 40 PD do awansu.
Ciężki wojownik (2lvl)
Trochę większe obrażenia mieczem (np. 10-3), sporo więcej punktów życia, lepsze odporności (może +20 na fizyczne i +10 na resztę), niedużo doświadczenia (ok. 60) do amli (niestandardowej, na przykład +5hp i +1 obrażeń).
Mistrz miecza (2lvl)
+1 punkt ruchu (w porównaniu do wojownika), silniejszy atak (8-4), trochę więcej punktów życia. Około 90PD do awansu.
Berserker (3lvl)
Taki sam atak co poziom niżej (8-4), ale dodatkowo umiejętność pomniejszego berserku (trwałby krócej od zwykłego, gdy krasnoludy wymieniają z przeciwnikiem 30 serii ciosów, ten kończyłby się po 5 seriach).
Weteran (3lvl)
Nie miałby bardzo zwiększonych obrażeń (9-4), ale dostałby zdolność dowodzenia.
Elitarny Wojownik (3lvl)
Jeszcze większe obrażenia (12-4). Ewentualnie można by mu dać jeszcze awans na 4. poziom (znowu zwiększone obrażenia, do, np. 16-4.) On, lub jego awans miałby umiejętność zastraszania przeciwnika (15% mniej zadawanych obrażeń na 1 poziom różnicy).


Łowca (1lvl)
Krótki miecz (5-2 obrażeń) i kusza (6-3). 40PD do awansu.
Kusznik (2lvl)
Krótki miecz (5-3 obrażeń) i kusza (9-3) ze strzelcem wyborowym. 90PD do awansu.
Mistrz Kusznictwa (3lvl)
Miecz (8-3 obrażeń) i kusza (11-3) z precyzją. 140PD do awansu.
Kusznik Zabójca (4lvl)
Miecz (10-3 obrażeń), kusza (14-3) z precyzją i strzał śmierci (18-1) z precyzją i automatycznym zabijaniem jednostki pierwszego (i może też drugiego) poziomu. (Jeżeli nie uda się tego specjalnego ataku, to można zwiększyć obrażenia do głównej kuszy i nie dodawać specjalnego strzału.)


Mag (1lvl)
Sztylet (6-1 obrażeń) i kula ognia (6-3, magiczne). 50PD do awansu.
Potężny mag (2lvl)
Sztylet (7-2) i kula ognia (9-3, magiczne). 100PD do awansu.
Mistrz ognia (3lvl)
Sztylet (8-3), ognisty cios (wręcz, 12-2, magiczne) i kula ognia (13-3, magiczne)


Zwiadowca (1lvl)
Piesza jednostka. Posiadałaby 6 punktów ruchu, średnie obrażenia sztyletem (sieczne 5-3 i kłujące 6-2) i 30PD do awansu.
Jeździec (2lvl)
Doświadczeni zwiadowcy dostawaliby wierzchowca, mianowicie bestię przywołaną z wymiaru cienia (wymyślcie lepszego wierzchowca pasującego tutaj), która posiada długi róg (owy róg nie byłby podobny do jednorożcowego, bardziej przypominałby ostrze), i drobną, choć silną posturę (nie mają problemów z jazdą w jaskiniach). Posiadałyby 8 punktów ruchu, atak rogiem (20-1, szarża) i krótkim mieczem (sieczne, 8-3). Wymagałyby 90PD aby awansować na wyższy poziom.(Idę o zakład, że za chwilę będzie mnóstwo postów o tym, jakie bezsensowne i dziwne to jest.)
Jeździec mroku (3lvl)
Awans jeźdźca, szarża 30-1 i miecz 12-3.
Skrytobójca (2lvl)
Alternatywny awans zwiadowcy. Dostaje umiejętność ukrywania się w ciemności, 7-3 siecznych obrażeń i 9-2 kłujących z ciosem w plecy.
Mistrz skrytobójstwa (3lvl)
Miałby lepsze obrony terenowe niż poziom niżej , truciznę do obu ataków sztyletem i nieco zwiększone obrażenia (9-3 sieczne i 12-2 kłujące).

Powyższe nazwy najprawdopodobniej ulegną zmianie.


Gdyby się dało, to elfy mogłyby mieć jeszcze większe obrażenia w nocy (35% zamiast 25), a w dzień jeszcze mniejsze (-35% zamiast -25).
Edytowane przez Piko dnia 27-07-2012 16:19
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.42
10,822,134 unikalne wizyty