Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Forgotten Legends
jozio
Wróciłem i się przeraziłem, że tyle napisaliście, ale to dobrze, nawet bardzo dobrze Wink . Po przeczytaniu tego co się tutaj pojawiło stwierdzam, że odwaliliście kawał dobrej roboty, teraz tylko powinniście wydać nową wersję, żeby można było zrobić poważną dyskusję o balansie i napisać opisy. (żeby nie było, na razie nie wypowiadam się na temat balansu bo ciężko po takiej przerwie to wszystko ogarnąć, poczekam na nową wersję, a może lepiej by było zrobić oddzielny temat do balansu mrocznych elfów?)
 
Dingo
jozio napisał/a:
Wróciłem i się przeraziłem, że tyle napisaliście, ale to dobrze, nawet bardzo dobrze Wink . Po przeczytaniu tego co się tutaj pojawiło stwierdzam, że odwaliliście kawał dobrej roboty, teraz tylko powinniście wydać nową wersję, żeby można było zrobić poważną dyskusję o balansie i napisać opisy. (żeby nie było, na razie nie wypowiadam się na temat balansu bo ciężko po takiej przerwie to wszystko ogarnąć, poczekam na nową wersję, a może lepiej by było zrobić oddzielny temat do balansu mrocznych elfów?)


Hmm. Nie wyłączyli prądu. Smile To oznacza, że prace idą dalej. Aczkolwiek zapowiem nową wersję:
-Nowa frakcja: Tubylcy
-Nowe ikony
-Opisy dla piratów
-Poprawki RIPLIB
-Małe poprawki w balansie piratów

A co do mrocznych elfów: Zaraz się zrobi. Lepiej nie wciskać wszystko do jednego tematu, a balans mrocznych elfów to będą propozycję, więc nie poprawki w temacie z błędami i z balansem. Zaraz będzie.
 
elektus
Mam pomysł po wprowadzeniu mrocznych i anubian poprawmy wszystkie bugi żeby era była w pełni grywalna a tak na święta zrubmy specjalną frakcje
lodowych potforów (u mieszczenie w swiecie ery osnierzone klify) m.in.
golemy, gargulce(może), lodowe demony w stylistyce swiatecznej i teraz kto jest za stwozeniem ery v.1.0(4 frakcje) + wydanie dodatku swiatecznego ??

Edit.
tzn. po 4 frakcjach skupic sie na plikach i jak wszystko bedzie bez bogow i z idealnym balansem to dopiero w tedy dodawać dodatkowe nacje
Edytowane przez elektus dnia 22-08-2012 18:16
 
Piko
W tej grze trudno o bug (który by nie został złapany przy ładowaniu ery), więc raczej nie ma czego poprawiać. Wink A balansowanie też nie jest zajęciem które trwałoby naprawdę długo.

Co do lodowych potworów - ja bym raczej wolał tam dać lodowych lu... emm... tzn... coś człekokształtnego. Pfft (krasnoludy, niziołki, jakaś zupełnie nowa rasa - jak chcecie)
Ale przeraz, tytanów czy gremlinów lepiej nie dajmy - zbyt heroesowo będzie. Lepiej pójść bardziej w kierunek Frostlingów z AoW - spora odporność na chłód, dobry ruch i covery na śniegu i lodzie (co ma mała ilość jednostek), lodowe smoki i śnieżne wilki, (ewentualnie) jeszcze yeti, mamuty i pingwiny. (Grin)

Trochę dziwnie by wyglądała frakcja, ale mogliby oni być tymi, którzy ścigają piratów (owi piraci przybyli do archipelagu z ośnieżonych krain północy). I git. Smile

Tylko raczej nie będzie ich na święta, lepiej niech będą kiedy będą gotowi (a i tak pisząc o tym zepsułeś niespodziankę).


A, i jeszcze jedno - nie będzie tam żadnych bogów, po co mieliby być? Frown
 
jozio
Bogowie mogliby być tylko w kampanii, w końcu będzie u Anubian (tak się to pisze?) Anubis. A co do frakcji lodowej - może być, a do pingwinów trzeba dać jeszcze Tuxa Grin . A frakcja dobra na mroźnym terenie będzie świetna, bo rzadko się takie spotyka.
 
Elensefar
Lepiej nie róbmy takich śnieżnych frakcji, bo ta era i tak jest już dziwna- grecko-mitologiczne Amazonki, Piraci potrafiący czarować magią wody, tubylcy szamańscy z lasów tropikalnych, Wilkoczłeki z pustyni, Mroczne Elfy z wulkanów, Pradawni, odwieczni wrogowie elfów... Przecież te nacje nie mają ze sobą niczego wspólnego. Grin

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
jozio
Mają - żyją obok siebie w świecie zapomnianych legend Grin . A tak naprawdę, to wszystko się w kampaniach opowie, ale mam prośbę, żeby jeszcze się nikt na temat kampanii nie wypowiadał - nie można tak zdradzać wszystkiego, bo nikomu nie będzie się chciało grać w kampanię Grin
 
Piko
I co z tego, Elensefar? Jak sobie wymyślimy że są powiązani, to są powiązani. Ale osobiście raczej bym nie dał Anubianom ich nazwy (wymyślmy dla nich jakąś dziwną, jak Tharis, czy Kharos), ani wiary w Anubisa. Moja fabuła lepiej pasuje. Pfft


@jozio - no fakt, przydało by się jakieś prywatne miejsce do obmyślania takich spraw (dla mnie, Dinga, elektusa i kto tam jeszcze by chciał).
 
jozio
@Piko - ja też bym chętnie wziął udział w tworzeniu kampanii, bo lubię tworzyć różne historie (dlatego z polskiego najlepiej mi wychodzą opowiadania w których można wymyślać, a nie trzeba napisać jakiś wywiad z bohaterem lektury Grin ). A nad nazwą dla Anubian trzeba poważnie pomyśleć, bo ta bardzo dziwnie brzmi... Ja na razie nie mam weny do nazw frakcji, więc poczekam na inne pomysły, ewentualnie jak mi coś przyjdzie do głowy to napiszę.
 
AxeFighter
Ja też byłbym chętny przy tworzeniu kampanii, mam już nawet początkowy zamysł co do fabuły.
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth. - Sagez

https://www.youtu...QuObfTx6Cg - link zaktualizowany!
 
http://wesnoth.com.pl
Piko
Ja też mam ogólny zarys fabuły, i teraz pytanie czyj jest najlepszy. Na razie jednak dajmy sobie spokój z nią, przynajmniej dopóki era będzie jako tako gotowa (moja fabuła kampanii wymaga piratów, amazonek, tubylców, mrocznych elfów oraz ewentualnie fanatyków i tych lodowych ludzi).
 
jozio
Pomysły na fabułę można połączyć. I kto powiedział, że powstanie jedna kampania? Przecież mogło być wiele pirackich statków i w różnych epokach, jeśli pomysłów nie uda się powiązać to będzie można powiedzieć, że coś dzieje się x lat przed lub x lat po wydarzeniach z kampanii wcześniejszej. Ale najpierw era - bez tego ani rusz (a w między czasie inferno doda jeszcze kilka poradników do scenariuszy które nam bardzo pomogą Grin ).
 
Elensefar
Też mógłbym pomóc robić fabułę kampanii, ale dlaczego wy wymyślacie te fabuły tylko o piratach? Przecież to nie jedyna rasa, która jest w tej erze (no teraz jest jedyna, ale niedługo już nie Grin).
Edytowane przez Elensefar dnia 22-08-2012 23:14

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Dingo
Już planowałem kampanię, i prawdopodobnie będzie przypominać TLU swoimi mapami (tak, tak multiheksy). Na fabułę miałem kilka pomysłów, ale wolę by wymyślił ją ktoś inny.

Tubylcy: Pozostała tylko jedna jednostka do zaprogramowania, poprawki w pozostałych, mały test, i jeśli się postaram, będą dzisiaj, może nawet za chwilę.

Co do poradnika inferno: miejmy wielką nadzieję, że kolejny będzie o zdolnościach (był zapowiedziany).
Edytowane przez Dingo dnia 23-08-2012 09:49
 
Piko
Pewnie zacznie się niedługo krwawy bój, bo każdy chciałby, aby w kampanii było jak najwięcej z jego zamysłu. Grin


@Elensefar - kto powiedział, że nasze fabuły są jedynie o piratach? Wręcz przeciwnie, ja napisałem, że moja fabuła kampanii wymaga piratów, amazonek, tubylców, mrocznych elfów oraz ewentualnie fanatyków i tych lodowych ludzi.

@jozio - kampania będąca połączeniem kilku pomysłów nie będzie zbyt dobra. :S Dlatego kampanię, a przynajmniej fabułę, z reguły robią pojedyncze osoby.



No ale cóż, trzeba by zacząć wymyślanie fabuły. Może i nie będzie się chciało grać w tę kampanię tym, którzy już ją przeczytają, ale jakoś trzeba ją obgadać tutaj. Tak więc kto nie chce sobie niszczyć niespodzianek związanych z fabułą kampanii - niech tego nie czyta. Aby to przeczytać trzeba zaznaczyć myszą, na pierwszy rzut oka pusty, obszar poniżej.

Moja fabuła kampanii:
Gramy piratami, którzy uciekli z północy przed ścigającymi ich oddziałami, i natrafili na nasz archipelag.
Teraz wypiszę poszczególne zdarzenia, wraz z proponowaną ilością scenariuszy w nawiasie:
I. Przybywamy do owego archipelagu. Walczymy z tamtejszymi potworami oraz łupimy tubylców. Spotykamy walczące z nimi amazonki i dowiadujemy się o tym, że na ich wyspie-stolicy jest wiele skarbów. (3 scenariusze)
II. Kapitan statku zarządził rozdzielenie się armii przed atakiem - sam z wieloma doświadczonymi piratami atakuje drogą lądową, natomiast reszcie pod dowództwem swojego zastępcy nakazuje napaść na wyspę z innej strony, okrążając w ten sposób wroga. Gdy wysiadamy przybiega pewna piratka (amazonki ją oszczędziły, z oczywistych powodów), która oznajmia że kapitan statku zginął, a jego ludzie zostali uwięzieni, aby następnie zostać spaleni w ofierze. Ratujemy kogo się da, i uciekamy przed amazonkami które zauważyły naszą obecność. Zastępca kapitana poprzysięga sobie, że zemści się na nich. (opis dotyczył 4. scenariusza)
III. Załoga ucieka, goniona przez amazonki. Po drodze spotykają też sporo potworów. Natrafiają na wyspę potężnego rytualisty. Zabijają go, i zabierają jego magiczne przedmioty. (2 scenariusze)
IV. Piraci powracają na wyspę amazonek, zabijają ich władczynię (zdobywamy jej magiczną broń), ale zastępca kapitana został ciężko ranny. Pewien pirat (właściwie to nasza główna postać) wykazał się umiejętnościami, dzięki czemu przejął jego stanowisko. (opis 7. scenariusza)
V. Piraci uciekają przed gniewem reszty amazonek, walczą z potworami i tubylcami. (2 scenariusze)
VI. Piraci natrafiają na małą wyspę, gdzie spotykają fanatyków, walczących przeciwko mrocznym elfom i tubylcom. Generał mrocznych elfów posiada potężną magiczną broń, więc załoga statku oczywiście go zabija. (opis 10. scenariusza)
VII. Piraci dopływają do wyspy-stolicy mrocznych elfów, gdzie oczywiście wybijają ludność. Kierują się w stronę jaskiń, gdzie mieszka większość mrocznych elfów (tutaj są głównie tubylcy oraz mroczne elfy w roli nadzorców niewolników). (2 scenariusze)
VIII. Piraci w podziemiach. Walczą z mrocznymi elfami, kierują się w stronę komnaty królewskiej. (2 scenariusze)
IX. Poziom podziemi gdzie mieszka król. Potrafi on oczywiście dobrze walczyć (mroczne elfy nie pozwoliłyby rządzić komuś słabemu) oraz ma dobre artefakty (przynajmniej jeden). Ma potężną gwardię (najwyższe poziomy kuszników, wojowników, piromantów i zabójców), rekrutuje drugopoziomowców. Gdzieś w 8 turze przybywa bardzo potężny piromanta (5lvl, obrażenia od ognia niezwykle wysokie, jak np. 90-1; gdy ginie zmienia się w feniksa i ucieka, jest jedną z ważniejszych postaci w sequelu), wraz z feniksami. Po zabiciu króla elfy zawalają wejście, aby piraci nie zdołali uciec. Trzeba poszukać innego wyjścia. Scenariusz zdecydowanie najtrudniejszy w kampanii. (opis 15. scenariusza)
X. Piraci uciekają przed resztkami mrocznych elfów. Zdołają dojść do wysokogórskiego miejsca z rosnącymi drzewami bananowcowymi (jedzenie + drewno; ewentualnie z jakimiś innymi drzewami), o którym nie wiedzą mroczne elfy (nie zostaną namierzeni). Decydują zamieszkać tam na jakiś czas. (opis 16. scenariusza) Koniec


Później napiszę jeszcze co nieco o kwestii technicznej kampanii.



@Dingo - multiheksy byłyby super, ale jesteś pewien że zdołamy je zrobić?
Edytowane przez Piko dnia 23-08-2012 10:15
 
Dingo
Piko napisał/a:
@Dingo - multiheksy byłyby super, ale jesteś pewien że zdołamy je zrobić?


Narysować tak, zaprogramować.. nie za bardzo.

Co do fabuły: Mógłby być taki wątek, gdzie jesteśmy śmiertelnie otoczeni przez hordy, a kiedy wojska zbliżają się do dowódcy, przybywają fanatycy, i wspólnie z piratami, walczą z mrocznymi elfami. Wcześniej piraci mogliby pomóc fanatykom w czymś tam, by tamci mogli się odwdzięczyć.
 
Elensefar
Ten koniec byłby dziwny, tchórzliwi piraci uciekli z wulkanicznych grot elfów <koniec>... Kampanie w Wesnoth są zazwyczaj skończone epic fightem, a nie ucieczką.
PS: Ten piromanta 5 lvl mógłby być ten straszny Czarnoksiężnik, którego Adris się boi w moim awatarze. Grin

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
jozio
Kurde, czy wy nie zauważyliście, że odwołujecie się do fragmentu widocznego po zaznaczeniu??? Może powinniśmy sobie załatwić oddzielny dział na to? A tak poza tym: @Elensefar - Po co robić kolejnego epic fighta w której wszyscy giną i jest jedna wielka rzeźnia??? To by było zbyt łatwe, lepiej zrobić potężnych bossów tak jak są np. w IfTU lub AtS - np. jednego nie da się zabić bez zniszczenia "urządzeń" podtrzymujących mu życie (do tego czasu absorbuje całe obrażenia), albo aby nie powielać tego typu scenariuszy można zrobić coś innego, że np. jest kilka hexów z magicznymi symbolami (tak jak w niektórych kampaniach są runy, ale nie można powielać schematów), na których muszą stanąć jednostki i się utrzymać aby szef wroga mógł zginąć.
A co do ucieczki - możemy zrobić drugą część, w której piraci zostaną odnalezieni i będą musieli uciekać.

@EDIT - Piko, podaj ten swój kolor, bo ja nie mogę trafić.
Edytowane przez jozio dnia 23-08-2012 12:40
 
Piko
Elensefar - zróbmy coś oryginalnego, końcowy epic fight = epic fail. TLU kończymy wchodząc do otchłani, epic fighta mamy trzy scenariusze wcześniej. I raczej to jest lepsze, niż gdybyśmy zostali bohaterami Kharosu, i na tym koniec.
Co do piromanty 5lvl - biorę to jako żart, ten mag powinien być straszny i wyglądać potężnie, a nie takie coś....

Dingo - wolałbym nie dawać tam fanatyków, a to za sprawą tego, że mroczne elfy ich miażdżą. (jakieś 70 lat przed przybyciem piratów sytuacja była odwrotna, ale narodziła się osoba z ogromnym talentem władania magią ognia (tak, ten piromanta z 5lvla), nauczyła się kontrolować feniksy, a gdy już była dorosła i osiągnęła pełnię mocy zrobiła fanatykom taką rzeź, że już za bardzo nie podskakiwali)

Co do multiheksów - raczej uda mi się je zaprogramować, skoro już raz ktoś to zrobił, to teraz będzie z górki.


Jozio - kolor którego używam to ffdc8a. Jakby co, to gdy zauważysz w czyimś poście coś ciekawego - możesz kliknąć "cytuj", a potem przejrzeć jak to dana osoba zrobiła.

A co do sequelu - już wystarczająco uciekają, ja bym wolał aby zauważyli z wysoka... swój statek (zacumowali go na drugiej stronie wyspy), a zregenerowali siły na tyle, aby móc wyjść z ukrycia i odebrać swoją własność.



Wiem że się rozpisałem, ale mam jeszcze jedną sprawę - przydałby się tag [spoiler] (nie trzeba by używać tego kolorku), mogliby administratorzy go wprowadzić?
 
AxeFighter
Czytaj niżej:
Ja zaś zamysł co do fabuły miałem taki trochę inny, ale dałoby się to dostosować. W czasie jednej z misji dezerteruje jeden z żeglarzy (powinien mieć od razu imię i być postacią kluczową, mającą specyficzny homor). Nie powinien on zepsuć klimatu w kampanii głównej, powinien być taki jak Camerin w Odrodzeniu Północy. Do końca kampanii o nim ani widu ani słychu, lecz w następnej (wiem, fantazjuję, ale pomarzyć można) śledzimy jego losy. Jest on niezbyt rozgarniętym pijaczkiem, coś ala Jack Sparrow. Kampania będzie bardziej z jajem, w przeciwwadze do poważnego nastroju kampanii podstawowej (w niej też powinien on wrzucić czasem jakiś zabawny tekst). Po dezercjii zaczyna błąkać się po jednej z wysp i trafia na amazonki/mroczne elfy. Zostaje pojmany. Następny scenariusz to ucieczka z więzienia. Nasz bohater zaprzyjaźnia się z innymi więźniami (tubylcami) dzięki zachowanym butelkom rumu. W międzyczasie przybywa grupa tubylców mająca odbić więźniów. Nasz bohater korzysta z sytuacji i przenika do społeczeństwa Tubylców. Oni przyjmują go do siebie, gdyż zna on rośliny z których wyrabia się alkohol. Poźniej następuje misja z bronieniem obozu. Celem naszego bohatera będzie odpłynięcie stąd, lecz nastąpiła teraz pora sztormów, więc jest czas na budowę statku. Kolejne kilka misji to szukanie budulca (i nieuchronne konfrontacje z amazonkami/mrocznymi elfami, zależnie od wyboru początkowego, gdyż ta frakcja ma być głównym wrogiem), przy okazji odnajduje się jeszcze kilku dezerterów o podobnych poglądach. Będzie też misja, gdzie spotyka się ekipę pościgową piratów i oczywiście się z nią walczy (dezercja karana śmiercią poprzez pożarcie przez Potwora Morskiego). Na sam koniec dwie misje o wypłynięciu z portu (główny wróg) i o problemach na morzu (piraci, wielka bitwa morska). następnie nasz bohater odpływa i koniec kampanii. Trochę chaotycznie, ale się to poprawi przy tworzeniu.
Z tego mojego pisania wyciągnęła się całkiem przyjemna kampania o tubylcach, nieprawdaż?
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth. - Sagez

https://www.youtu...QuObfTx6Cg - link zaktualizowany!
 
http://wesnoth.com.pl
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.20
10,823,256 unikalne wizyty