|
Forgotten Legends
|
| Piko |
Dodany dnia 23-08-2012 15:17
|

Opiekun

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
Wybacz, ale mnie ta fabuła raczej niezbyt się podoba. :S Natomiast nie mam nic do tego, aby jakaś postać była całkiem dowcipna.  |
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 23-08-2012 15:27
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
Ale... AxeFighter. To powinna być fabuła w której nasz bohater odkrywa całą krainę zapomnianych legend, a nie tylko amazonki i tubylcy.
Piko: To ja mam pomysł na prequel kampanii. Opowiadała by o tym jak fanatycy zostali dobici przez mrocznych elfów, właściwie bohaterem kampanii był by fanatyk, ale byłby też wątek życiorysu piromanty z 5 lvlem. Kampania byłaby na początku całkiem spokojna, bez wielkich bitew, ale potem zaczną się rozróby od mrocznych elfów. Co do piromanty, byłby wrogiem ale wtedy byłby na 1 lvlu. |
| |
|
|
| jozio |
Dodany dnia 23-08-2012 15:37
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 246
Data rejestracji: 29/04/2012 12:20
|
Piko - rzeczywiście, że też mi to do głowy nie wpadło
A fabuła kampanii AxeFightera nadaje się na jakąś dodatkową, tylko trzeba by ją dobrze zrobić i trochę zmienić. Ale proponuję na razie wrócić do tematu głównego, czyli ery, bo jeszcze ery nie ma a my już gadamy o kampaniach 
Kiedy będzie najnowsza wersja? |
| |
|
|
| Elensefar |
Dodany dnia 23-08-2012 15:38
|

Awanturnik

Postów: 607
Data rejestracji: 28/08/2010 12:44
|
Skupcie się bardziej na erze, a nie kampanii, bo z tymi multiheksami, a era jeszcze nie jest gotowa to kampania będzie gdzieś za rok dopiero... Dingo kampania nie musi opowiadać o każdej frakcji, np. w TLU nie ma mowy o krasnoludach.
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Elensefar
|
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 23-08-2012 15:38
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
jozio napisał/a:
Piko - rzeczywiście, że też mi to do głowy nie wpadło
A fabuła kampanii AxeFightera nadaje się na jakąś dodatkową, tylko trzeba by ją dobrze zrobić i trochę zmienić. Ale proponuję na razie wrócić do tematu głównego, czyli ery, bo jeszcze ery nie ma a my już gadamy o kampaniach 
Kiedy będzie najnowsza wersja?
Nie obiecuję, że dzisiaj, możliwe, że dziś pod wieczór, lub jutro rano.  |
| |
|
|
| jozio |
Dodany dnia 23-08-2012 15:40
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 246
Data rejestracji: 29/04/2012 12:20
|
Elensefar - jak się ludziom spodoba to się zrobi kampanię dla każdej frakcji Może nie będzie aż za rok, ale pewnie zaczniemy ją robić jak wyjdzie pierwsza wersja z wszystkimi jednostkami. |
| |
|
|
| Elensefar |
Dodany dnia 23-08-2012 15:44
|

Awanturnik

Postów: 607
Data rejestracji: 28/08/2010 12:44
|
Najpierw trzeba będzie zbalansować dobrze te frakcje, żeby przechodzenie kampanii nie było problematyczne, do tego dochodzi narysowanie mapy, ewentualnie też tych obrazków co są pomiędzy planszami i portretów. Zobacz na przykład na EoM, to jest już dopracowana era, więc dopiero teraz zaczęto robić kampanie. Podobnie z EEaW- jeszcze jest dopracowywana, więc kampanii jeszcze nie ma, bo nie chcą, żeby przechodzenie jej było problematyczne przez nie zbalansowanie frakcji itp.
Edytowane przez Elensefar dnia 23-08-2012 15:46
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Elensefar
|
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 23-08-2012 15:51
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
Racja, Elensefar. Kampania to daleka przyszłość. Powinniśmy zacząć prace, kiedy będzie 6 frakcji. Do tego jeszcze daleko ; nad amazonkami czy fanatykami prace jeszcze nie wystartowały. Powinniśmy się skupić na działających projektach, czyli na naszej erze. |
| |
|
|
| Piko |
Dodany dnia 23-08-2012 16:07
|

Opiekun

Postów: 1608
Data rejestracji: 26/07/2012 20:00
|
Zacząć ją robić można już teraz, a zwłaszcza wymyślać do niej fabułę. Stworzenie kampanii trochę potrwa, era do tej pory będzie już dużo bardziej rozwinięta niż na początku prac.
Co do pomysłu na prequel od Dinga - mógłby być całkiem dobry, ale lepiej zająć się nim dopiero po zrobieniu głównej kampanii. I raczej jej głównym bohaterem powinien być ten piromanta. Fanatycy zajęli wszystkie obszary na powierzchni należące do mrocznych elfów, co odcina im dostęp do żywności. Ich wojsko jest znacznie słabsze od napastników, wydaje się, że nie mają już szans... A wtedy pewien młody mag przybywa razem z oswojonymi feniksami i pomaga obronić jaskinie. Broni je jeszcze przed kilkoma atakami, a później sam zaczyna atakować fanatyków... Znacznie ciekawsze by to było, niż obrywanie tymi leszczami. :3
Co do amazonek i fanatyków - na te pierwsze mamy już pomysły (kapłanki natury, tygrysy itp.), ma ktoś pomysł na tych drugich?
Edytowane przez Piko dnia 23-08-2012 16:09
|
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 23-08-2012 16:17
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
Fanatycy byliby ogólnie najbardziej magiczną frakcją w erze, często używającą astralu, niezbyt dużo zdrowia, za to precyzyjne obrażenia. To głownie magowie bitewni (nie sami magowie), mogliby mieć jakieś rozumne istoty w zanadrzu (rozumne, czyli nie mutacje itp.). |
| |
|
|
| AxeFighter |
Dodany dnia 23-08-2012 16:24
|

Zarządca

Postów: 1024
Data rejestracji: 31/01/2012 21:33
|
Moja kampania ma być uzupełniająca, skupiona na Tubylcach. Dobra, teraz udało mi się ją udoskonalić:
Misja I: Walka piratów z Amazonkami. Nasz bohater, dość leniwy nie chce stawić się na posterunku. Przy próbie zmuszenia go, ucieka, przy okazji zabija kilku strażników. Rusza za nim pościg.
Misja II: Po zmyleniu pościgu nasz pirat błąka się po plaży, przeszukuje śmieci i znajduje kilka butelek rumu i trochę złota. Walczy również z fauną i florą wyspy (gigantyczne rosiczki, ogromne kraby itp.). Po oczyszczeniu terenu upija się. Zapity w trupa zostaje znaleziony przez Mroczne Elfy, które szukały ofiar dla swoich bóstw. Uprowadzają go i zanoszą do obozu.
Misja III: Nasz bohater budzi się w celi razem z innymi więźniami, tubylcami. Słyszy rozmowę kilku strażników, którzy mają zamiar zabrać więźniów już jutro wieczorem. Zauważa również, że ma w kieszeni swój pilnik do paznokci (tylko to mu zostało, złoto, rum i broń zabrały Mroczne Elfy). Dyskretnie stara się przepiłować kraty, unikając uwagi strażników. Niespodziewanie nadchodzi odsiecz w postaci grupy tubylców pragnącej odbić swoich zakładników. Dzieje się to właśnie w momencie przepiłowania zamka. Zawiązuje się walka. Nasz pirat i inni więźniowie (jedyne ich bronie to gałęzie) są stroną, którą sterujemy, Mroczne Elfy to przeciwnicy, zaś tubylcy są sojusznikami. Po walce razem z innymi idzie do obozu tubylców.
Misja IV: Nasz bohater staje przed oblicze wodza wioski. Oszczędza go on, gdyż pomógł uciec więźniom, jednak aby zyskać poparcie u Tubylców, musi wykonać trzy zadania inicjacyjne, które przechodził każdy z plemienia. Potem kilka słów wytłumaczenia i odprawa do miejsca pierwszego testu.
Misja V i VII to dwie pierwsze misje zadań inicjacyjnych (walki w jaskiniach, niemożliwe wyzwania, itp.), przy okazji nasz bohater otrzymuje broń plemienną oraz staje przed wyborem ścieżki: maga lub wojownika.
Misja VI: Konfrontacja z grupą piratów poszukującą naszego bohatera. Wyśmianie go przez nich i próba pojmania lub zabicia (I tak na jedno wychodzi, karą za dezercję jest pożarcie przez potwora morskiego). Przy okazji kilku piratów dezerteruje i przechodzi na naszą stronę. W tej misji możemy rekrutować tubylców.
Misja VIII: Ostatnie zadanie inicjacyjne, polega ono na podbiciu obozu Amazonek/Mrocznych Elfów (do wyboru). Spora walka, kilka zabawnych kwestii głównego bohatera.
Misja IX: Obrona obozu tubylców przed rozwścieczonymi Amazonkami/Mrocznymi Elfami (zależy jaki wybór padł wyżej). Po walce zostajemy członkami plemienia i dostajemy zadanie cichego zabicia wyżej postawionego dowódcy przeciwnika (a nasz bohater prycha pod nosem, gdyż nie dane było mu dojść do słowa).
Misja X: Skrytobójcza misja na tyłach wroga, na czas misji każda sterowana przez nas jednostka ma niewidzialność, jeśli nikt z przeciwników nie styka się z nią heksem.
Misja XI: Wódz wreszcie wysłuchuje postulatów naszego bohatera i zgadza się pomóc w budowie statku. Fabuła misji dzieje się na plaży, gdzie trwa budowa, co jakiś czas atakują nas małe siły przeciwnika, a my mamy się utrzymać do czasu aż statek zostaje ukończony.
Misja XII: Wielka bitwa na plaży, bierzemy w niej udział my, Piraci i Amazonki. Celem jest dotarcie na statek poprzez wojenna zawieruchę. Po dotarciu nasz pirat mówi "sajonara" i odpływa z innymi dezerterami i kilkoma tubylcami.
Misja XIII: Grupa piratów doścignęła naszego bohatera, Dwa statki połączone trapem, celem jest zniszczenie prochowni przeciwnika. Na sam koniec bohater podsumuwuje wszystko swoim stylem i odpływa w dal...
W ciągu całej kampanii nasz pirat będzie rzucał zabawne teksty, cała kampania będzie z "jajem". Ma ona być uzupełniająca, skoncentrowana na tubylcach, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by zrobić im kolejną.
Edytowane przez AxeFighter dnia 23-08-2012 16:28
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth. - Sagez
|
| |
|
|
| jozio |
Dodany dnia 23-08-2012 16:33
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 246
Data rejestracji: 29/04/2012 12:20
|
Dobry pomysł, AxeFighter.
Dingo - nie można tylko zrobić z fanatyków kopii podniebnego królestwa z EoMy... Trzeba będzie trochę inaczej podejść do tematu, jeszcze nie wiem jak, ale jak zaczniemy nad nimi prace na pewno coś mi przyjdzie do głowy |
| |
|
|
| Elensefar |
Dodany dnia 23-08-2012 16:34
|

Awanturnik

Postów: 607
Data rejestracji: 28/08/2010 12:44
|
Piko napisał/a:
Zacząć ją robić można już teraz, a zwłaszcza wymyślać do niej fabułę. Stworzenie kampanii trochę potrwa, era do tej pory będzie już dużo bardziej rozwinięta niż na początku prac.
Jak będziesz się głównie skupiać na fabule, niż na erze to nie rozwinie się się za bardzo. 
Jeśli już chcecie obmyślać fabułę przez cały rok to przynajmniej skorzystajcie z tego http://www.wesnot...rowstart=0 i http://www.wesnot...ead_id=113, żeby nie było, że nasza kampania będzie jak ta z defaulta- co chwile walczymy z jednym wrogiem i prawie każda plansza to rzeźnia...
Dingo: Fanatycy będą mieli Tajemnicze Istoty, typu Żywiołak Umysłu, Żywiołak Energii (atakuje astralnym atakiem energii). Tak, żeby nie było, że każda nacja ma jakieś zwierzęta, ale też żywiołaki.
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Elensefar
|
| |
|
|
| jozio |
Dodany dnia 23-08-2012 17:23
|

Poszukiwacz Przygód

Postów: 246
Data rejestracji: 29/04/2012 12:20
|
Co miałyby robić żywiołaki umysłu? Przejmować kontrolę nad jednostką wroga? Bo ja ich sobie nie mogę wyobrazić. |
| |
|
|
| Elensefar |
Dodany dnia 23-08-2012 17:36
|

Awanturnik

Postów: 607
Data rejestracji: 28/08/2010 12:44
|
Żywiołaki umysłu: Uderzają mocą umysłu (przydałaby się ikona mózgu wytwarzającego jakąś energię ) moc umysłu byłaby astralna, mogłaby być atakiem wręcz, mogłaby też mieć ataki Magiczne. Pomysł wziąłem z HoMM 3.
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Elensefar
|
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 23-08-2012 17:57
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
Wystarczy Hirołsów/Titan Questa i innych gier. Teraz tylko własne pomysły. |
| |
|
|
| Elensefar |
Dodany dnia 23-08-2012 17:59
|

Awanturnik

Postów: 607
Data rejestracji: 28/08/2010 12:44
|
Tak się składa, że pomysł na Fanatyków też wziąłem z gry. ^^
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Elensefar
|
| |
|
|
| Dingo |
Dodany dnia 23-08-2012 18:11
|

Bohater

Postów: 926
Data rejestracji: 19/07/2012 12:35
|
Elensefar napisał/a:
Tak się składa, że pomysł na Fanatyków też wziąłem z gry. ^^
To było wcześniej. Można było się domyślić. 
Prawdopodobnie za chwilę ukaże się nowa wersja. Pozostał mi tylko test, i dodanie opisów.  |
| |
|
|
| AxeFighter |
Dodany dnia 23-08-2012 18:37
|

Zarządca

Postów: 1024
Data rejestracji: 31/01/2012 21:33
|
Fanatycy wg mnie powinni być skrzyżowaniem Al-Kamiji (żywioły, przywoływanie) z Podniebnym Królestwem oraz Kharos, jednocześnie wprowadzając coś nowego. Niech tam będą niemagiczni ludzcy gwardziści, dużo różnych magów i magów-kapłanów. Jeżeli Piraci to chłód, tubylcy to nekromancja, a elfy to ogień, proponowałbym ich koncepcję jako mistrzów magii ziemii, potrafiących wytwarzać trzęsienia i ciskać magiczne kamienie. Jedynymi żywiołakami powinny być u nich ziemne, ew. ogniste/lawy. Co o tym myślicie?
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth. - Sagez
|
| |
|
|
| Elensefar |
Dodany dnia 23-08-2012 19:45
|

Awanturnik

Postów: 607
Data rejestracji: 28/08/2010 12:44
|
Dlaczego jest frakcja Tubylcy, a Piraci nie? Dingo, czy uważasz, że przez to, że są czarni to nie są ludźmi? 
W tej nowej wersji w folderze /images/attacks jest pusty folder Nowy Folder. 
AF: Ale nie ma mistrzów magii astralnej, więc nimi tez będą. Poza tym tubylcy są też magią powietrza, nie tylko nekromancji. 
Dingo ten władca burz ma dziwne te "burze" nad rękoma. 
Jutro zrobię opisy dla tubylców.
Edytowane przez Elensefar dnia 23-08-2012 19:55
"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"
Elensefar
|
| |
|