Wow... Tak zobaczyłem co ja tutaj wpisałem 4 lata temu i trochę się wystraszyłem. Co to kurna w ogóle było... Nie wiem. Habakuka ostatni raz to chyba słuchałem jak brat dwa lata temu puścił na full w domu, i do tej pory kojarzę chyba dwie-3 piosenki, które mi się w miarę podobają. Jay-z to nie pamiętam WCALE, pewnie się jakimś jednym kawałkiem jarałem. "Born to be wild" dalej lubię, fajnie się tego słucha w trasie, ale mówiąc szczerze: innych kawałków Steppenwolfa nie kojarzę.
Minęły cztery lata, chociaż tak naprawdę na muzykę zacząłem zwracać jakieś dwa lata temu, i wszystko się zmieniło. Znalazłem kapele, które lubię i mogę do nich wracać... Szkoła średnia zmienia.
Czego słucham? Gatunkowo to jest rozpierdzielone na rock, metal i jego pochodne, więc wymienię tylko kapele (nie wszystkie, tego to ja sam nie wiem)i jakoś to sobie wypośrodkujecie sami:
AC/DC - Od nich zaczęła się moja przygoda z mocniejszą muzyką. Chociaż poszedłem już dalej, lubię posłuchać od czasu do czasu. Co prawda bardziej mi się podobali z Bonem Scottem jako wokalem, ale Brian Johnson też daje radę. Highway to hell, Back in black, T.N.T. i Let there be rock to według mnie ich najlepsze albumy.
Airbourne - Goście są porównywani do AC/DC, chociaż według mnie brakuje im tak z 20 lat... Fajne brzmienia, z każdego albumy da się wyciągnąć parę utworów, których fajnie się słucha (Too much, too young, too fast, Diamond in the rough, Back in the game, No way but the hard way).
Hunter - No i tutaj jest jeden z moich ulubionych polskich zespołów... Nie przesłuchałem ich całej dyskografii (dwa albymy mi zostały), choć znam ich już rok, ale mogę z całą pewnością stwierdzić, że są zarąbiści... Uwielbiam ich kawałki takie jak Cztery wieki później..., T.E.L.I, Strasznik, Dwie siekiery i wiele, wiele innych. Oczywiscie jako fan uznaję, że sprzedali się wydając album Imperium... No ale co poradzisz.
TSA - Kocham ten zespół! Polski Hard Rock... Ale czy na pewno? Nie wiem. Mi trudno ich sklasyfikować, wystarcza mi, że są zajedwabiści. Albumy takie jak TSA, Heavy metal world[PL] czy Proceder "gwałcę" wręcz prawie na co dzień, słuchając w kółko... Ostatnio byłem nawet na ich koncercie: tego się opisać nie da. Nawet z kumplem mieliśmy rozkminę, że niektórzy wykonawcy tworzą kawałki nieaktualne, a te TSA są wciąż aktualne po 30 latach.
RATM - Czyli Rapcore... Chociaż goście mieszają też to wszystko z funkiem. Poziom muzyki jak i tekstów(zawsze z przekazem) jest zawsze wysoki. No dobra, ostatni ich album Renegates to same covery, ale i tak dalej jest to muzyka na wysokim poziomie. Właściwie to pierwszy i czwarty, czyli ostatni, to moje ulubione albumy... Killing in the name of, Bombtrack, how i could just kill a man, Sleep now in the fire i po prostu genialne No shelter
Rise Against - Hardcorowy zespół z pazurem... Są melodyjni, dynamiczni i maja świetny wokal. Ich teksty są miejscami dość porąbane, ale jako human lubię się w nich doszukiwać sensu. Najbardziej lubię ich pierwsze dwa albumy czyli The unraveling i Revolutions per minute. Co ciekawe, ich najnowszy album wyszedł w moje urodziny czyli 15 lipca Musze na niego kasę nazbierać...
Offspring - Punk rockowa grupa z Kalifornii. Uwielbiam w nich to, że praktycznie każdy ich kawałek brzmi wesoło jakby żywcem wyjęty z jakiejś kreskówki +12... I każdy mówi o czymś niefajnym. Smutne jest to, ze dla mnie kończą się oni po trzecim albumie (Smash).
SOAD - Słucham ich od niedawna, ale też są świetni. Paru Ormian założyło zespół i grają świetnie... Na razie przesłuchałem tylko System of a Down, Toxicity ale chyba czas najwyższy ruszyć dalej... Fajne mają kawałki Sugar, Toxicity i Suggestions.
Jest też wiele zespołów, które ledwie liznąłem jak Green Day, Deep Purple, Van Halen (chociaż tutaj przesłuchałem już pierwsze dwa albumy i muszę powiedzieć, że cover You really got me czy Eruption to świetne kawałki, z resztą muszę się jeszcze osłuchać), a od niedawna też R+ (często słucham w zapętleniu Feuer frei ostatnio).
Poza tym jest też Jackson, Queen, trochę Eurobit`u i kawałków, które mniej czy bardziej mi się podobają a są spoza głównego nurtu moich zainteresowań.
Edytowane przez Aureliusz777 dnia 19-07-2014 01:18
„Na współczesnej wojnie… giniesz jak pies, bez szczególnego powodu.”
Ernest Hemingway