Nazwa: Invasion from the Unknown
Autor: Shadowmaster, Espreon
Wersja: 1.90.7
Typ: Kampania
Rozmiar: 14.6 Mb
Wymaga: brak
Tłumaczenia: rosyjski, turecki, węgierski, włoski, hiszpański, francuski, holenderski
Invasion from the Uknown to jedna z najpopularniejszych kampanii nawiązująca do postapokaliptycznej historii Wesnoth.
Kilkaset lat po tym jak elfy z Quenoth (Pod Palącymi Słońcami) pokonują okrutne bóstwo - Yechnagoth, zupełnie inny szczep elfów mieszkający w izolacji, zostaje zaatakowany przez nieznane siły. Dowódca południowej straży o imieniu Galas, rozprawia się ze świetnie zorganizowaną grupą zwiadowczą. Okazuję się, że napastnicy nie są zwykłymi bandytami, lecz armią należącą do Imperium Chaosu.
Potężne siły ludzi a także upiornych demonów najeżdża dolinę elfów. Dzięki Galas'owi udaje się w porę ewakuować mieszkańców doliny. Wraz z czarodziejką Anlinde uciekają przez jaskinie, gdzie napotykają nowego i niespodziewanego sojusznika - licza Mal Mebrina.
Bohaterowie wkrótce odkrywają, że cały kontynent został opanowany przez Imperium Chaosu rządzonego przez Lorda Ciemności. Aby pokonać tak mroczne i potężne siły Galas za namową Anlinde postanawia odszukać Damę Światła i z jej pomocą pokonać Imperium Chaosu.
Kampania składa się z 2 części po 13 scenariuszy. Historia nie obfituje specjalnie z niezwykłe zwroty akcji i jest dosyć liniowa, jednak w jej trakcie eksplorujemy naprawdę wiele miejsc i spotykamy niezwykłe frakcje m.in. Imperium Chaosu, Araghwaithi, demony - poddanych bóstwa Urii oraz frakcję mechastwory - Shaxthal.
Zwiedzamy też różne lokacje: pustynie podziemia, lasy. Moim zdaniem rozczarowuje końcówka, ze względu na poziom trudności i jednolitość lokacji oraz wrogów. Po prostu zaczyna być nudno. Na szczęście finałowy boss nam to rekompensuje.
Bardzo ważnym elementem kampanii są główni bohaterowie. Każdy z nich ma własną osobowość i własną historię. Widać to po różnych stylach wypowiedzi np. Mebrin jest sarkastyczny i ma skłonności do czynienia zła, Anlinde skrywa przykrą tajemnicę z przeszłości itp.
Kolejnym ciekawym elementem podczas gry w IftU są walki z bossami. Nie jest to raczej nic spektakularnego, ale walka z wieloma sługusami naraz dowodzonymi przez całkiem mocno przypakowaną jednostkę jest czymś raczej nietypowym.
Jeśli chodzi o wady kampanii to oczywiście pierwszą ich jest to, że nie ma na obecną chwilę polskiego tłumaczenia, a jest sporo tekstu, więc ci, którzy nie znają zbyt dobrze angielskiego mogą nie wiedzieć momentami o co chodzi. Do tego momentami gra potrafi być naprawdę trudna. Mowa tutaj o końcówce gry gdy schodzimy do serca Imperium pod twierdzą. Pozostałe scenariusze są raczej średnio trudne.
Invasion from the Unknown to długa, wymagająca i wciągająca kampania. Obecnie bardzo dobrze dopracowana. Uważam, że warto jej poświęcić uwagę, w szczególności jeśli się komuś spodobała kampania Pod Palącymi Słońcami.
Drażniące jest to, że tak świetne dodatki nie są także w języku polskim... Przez to taki nieuk jak ja, raczej w to szybko nie pogra. Niemniej jednak świetnie byłoby, gdyby znaleźli tłumacza.
Co do samej kampanii, wydaje mi się naprawdę ciekawa. Mam nadzieję, że zakończenie nie wpływa bardzo na świat z PPS, ponieważ chciałem osadzić fabułę "Denatris" kilkaset lat po tym zdarzeniu.
Za te artykuły Sulik zasłużyłby spokojnie na Super Użytkownika, jednak już go ma Bardzo polecam wcielić ten artykuł do tych, które są na stronie. I wielki szacunek dla jego autora
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara
Deidara napisał/a:
Co do samej kampanii, wydaje mi się naprawdę ciekawa. Mam nadzieję, że zakończenie nie wpływa bardzo na świat z PPS, ponieważ chciałem osadzić fabułę "Denatris" kilkaset lat po tym zdarzeniu.
Żeby to stwierdzić musiałbym przejść kontynuację tej kampanii czyli After the Storm. Prawdopodobnie będzie tam walka z samą Urią, Yechnagothem, Żelazną Radą a nawet spotkanie z elfami z Quenoth, więc... tak, mocno wpływa na to co się działo po PPS.
Edytowane przez Sulik dnia 06-07-2015 23:38