Komitet olimpijski rozważa dodanie esportu do zawodów olimpijskich w Paryżu w 2024.
W azjatyckich mistrzostwach w 2022 również zapowiedziano, że esport będzie częścią zawodów.
Co myślicie o esporcie? Czy jest równy z klasycznym rozumieniem słowa sport, czy może to coś innego i nie powinien być częścią zawodów sportowych? Jak esport wpłynie na zawody, czy mistrzostwa staną się bardziej popularne i dochodowe?
Uważam, że to excellente, że esport tak bardzo się rozwinął, że jest na poważnie rozważany jako część olimpiady. Gry komputerowe są bardzo popularne. Wiele z nich wymaga wiedzy, szybkiego, precyzyjnego myślenia i działania oraz pracy zespołowej, dlatego nie ustępują w żadnym stopniu innym zawodom. Granie na profesjonalnym poziomie wymaga tak samo wiele pracy co bieganie czy koszykówka. A na zarzut, że nie wymaga to pracy z użyciem własnego ciała, przypominam o takich sportach jak strzelectwo, kolarstwo czy jazda konna, gdzie większość pracy lub istotną jego część odpowiada sprzęt lub zwierzę. O kartingu nie wspominając.
Zapraszam do dyskusji~!
[img]http://orig03.deviantart.net/3e1c/f/2016/180/3/9/celestia_ludenberg__danganronpa__minimalist_by_slezzy7-da85gyn.png[/img] is not a valid Image.
Cóż, jeśli chodzi o jazdę konną, strzelanie z łuku i inne dyscypliny, w których wydaje się, że mięśnie i ciało schodzi na dalszy plan, mam pewno zastrzeżenia. Wszystkie te czynności wymagają skupienia, analizy i pewnych zdolności umysłowych, które trzeba ciągle rozwijać i utrzymywać na wysokim poziomie. Niemniej, wszystkie muszą współgrać z naszym ciałem. Refleks, odpowiednie wykorzystanie mięśni, technika... Fakt, możemy uznać, że e-sport jest czymś podobnym. Jakby nie było, także musimy posłużyć się refleksem i zdolnością szybkiego myślenia, analizy, reagowania na to, co dzieje się na ekranie. Niemniej, wydaje mi się, że jest to nieco inny rodzaj wysiłku...
Olimpiady pozwalają nam zobaczyć, do czego zdolne jest ludzkie ciało, jakie ma granice. Możemy dzięki nim zobaczyć ludzi, którzy poświęcili życie na rozwój danej zdolności, codziennie ćwicząc i walczyć z przeciwnościami. Wydaje mi się obrazą stawiać ich na równo z ludźmi, którzy siedzą przed ekranem, zawodowo grają w gry i pokazują nam... Nie wiem... Że są najlepsi na świecie w LoL'u bądź DOTA 2.
Z drugiej strony, nie chciałbym ich wszystkich przekreślić. Mówić głośno: "hej, olejmy ich, to tylko tłuści Azjaci przed kompami!". E-sport jest rozwijany i tego już nie powstrzymamy, czy nam się to podoba, czy nie. Sądzę jednak, że powinno się to jakoś odgrodzić. Nakreślić realną, widoczną granicę między sportowcami, a e-sportowcami.
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara