Postanowiłem zrobić łuk i strzały. Tylko nie mam pojęcia jak przymocować cięciwę żeby nie spadała z łuku. Reszta jest prawie gotowa . Tylko z cięciwą przydałaby się pomoc.
Łuk z akacji. Narazie "wersja testowa". Dzięki za tą pomoc z cięciwą . Poprawię i jeśli zdobędę narzędzia zrobię drewniane nożyki i miecze. Ostatnio mnie napaliło na broń "zrób to sam" i jak mi się nudzi to coś robię z tym. Jescze raz dzięki.
jeśli chcesz mieć łuk to porozdawaj ulotki będzie łatwiej i szybciej
http://www.centrum-lucznicze.pl/index.php?centrum=oferta&id_kategoria=23&id_podkategoria=71&show_podkategoria
koszty łuków sa dosc małe mimo wszystko ...
a i strzały - strał sobie sam nie zrobisz bez naprawde odpowiedniej inwestycji .. choć jak chcesz sie pobawić to :
http://allegro.pl/item435157882_promienie_do_strzal_listwy_okragle_8mm_sosna.html
same strzały zaczynają się od 7-8 zł w przypadku niehistorycznych i 13 zł w przypadku historycznych ...
jak byś sie chciał zabrac za łucznictwo to zachęcam ... sam w te wakacje juz drugi łuk sobie kupiłem
zajęcie całkiem przyjemne (jesli sie ma gdzie strzelać) i znacznie bezpieczniejsze od odtwórstwa historycznego (do którego też mógłbym zachęcać )
w razie czego służę radą
Jeśli koniecznie chesz robić sam to bierz pod uwagę że koszmarny problem jset z cięciwami samoróbkami (koszt cieciwy do łuków klasycznych jest naprawe mały - ok 12zł ale dochodzi jeszcze koszty wysyłki wiec jest problem) tak czy inazej to musi być nierozciągliwa-mocna plecionka (hmm może z dratwy by sie dało jak tak myśle)
Sam łuk w wersji dziecięcej robiłem z leszczyny (cis jest chroniony) jakieś 12-15 lat temu i na gałęziowych stzałach było bez rewelacji ale jak go znalazłem gdziesż na strychu kilka lat temu i założyłem mu strzały sklepowe to wychodziło na to ze nawet może z 5kg naciągu to miało
mocowanie cięciwy to teoretycznie zgrudienie gryfu z odpowiednim nacięciem (zgróbienie po to zeby naciecie mogło być odpowiednio głebokie...
Inna sprawa ze cięciwe robi sie konkretnej długości (powiedzmy metr i dość ciasne pętelki) i zakłada na łuk tylko do strzelania ... zaś sam łuk po zdjęciu cięciwy jest w przypadku pseudoangielskich prosty (jak kij - mój anglik mieści się w kartonową tubę) lub w przypadku wschodnich - wygięty wręcz w przeciwną stronę - a pamiętam jak młodym będac myślałem ze łuk ma być wygięty cały czas i bez cięciwy Edytowane przez Dragon_Warrior dnia 18-09-2008 17:50