Ko.. ko.. rww.. wwy.. in.. Mi.. mi.. kk.. ke?? Nie, dziękuję. Widziałeś kiedyś jakiś wywiad z nim?? Idzie się albo poskładać ze śmiechu i kapcie zjeść albo wkurzyć się i zmienić kanał. Nie chodzi mi o jąkanie, tylko o to jakie bzdury plecie. Może w programie ładnie wszystko wygląda, ale tak na prawdę on nie ma żadnego sensownych pomysłów.
Myśląc realistycznie wiadomo, że żadne partię poza PO, PiS-em , PSL-em i SLD, nie ma szans wejść do sejmu, wielka szkoda, ale tak jest. Nie wspominam o PJN i Palikocie, bo nawet jak wejdą do sejmu rządzić nie będą. Teraz tak PSL sam rządzić nie da rady, poza tym to większości dziadki, i mało na czym się znają, a jak już to mają archaiczne podejście. SLD będzie na pewno więcej znaczyło niż teraz, ale to post-komuchy i nie zmieni tego kilka nowych twarzy, po za tym jak rządzili to czego by się nie chwycili to zepsuli. PiS, żeby nikogo nie obrazić pominę to milczeniem, wystarczy czas ich rządów wspomnieć i ciągłe awantury Kaczyńskiego, Jarosława rzecz jasna.
I co zostaje?? PO, choć ich już tak nie lubię, bo okazało się, że pod względem obietnic, są nie lepsi niż inne partie, nie jestem też skłonny wieszać psów na obecnym rządzie, bo mieli ciężko, a PiS nie lepiej by sobie poradził. Trzeba też pamiętać, że nie ma polityków, którzy spełniają wszystkie obietnice oraz to, że kiedy obiecywali nie wiedzieli, że będzie kryzys, powódź itp. Z braku lepszej alternatywy, dał bym im jeszcze szanse.
Polska potrzebuje, żeby przez, więcej niż 1 kadencje rządziła jedna partia, z tego względu, że jak przychodzi nowa to nie kontynuuje pracy przedniej, zarzuca ich projekty nawet sensowne, nowi ludzie na "stołkach" muszą się przystosować do nich. To nie tylko na szczeblu rządowym, bo nowa partia czyści cała drabinę urzędników po sam dół, tzn. wojewodowie, ich otoczenie itp. zastępuje wszystko lojalnym ludźmi i oni też robią to co powiedziałem. I jeszcze dochodzi to, że obecni już się nakradli (głównie dół, choć z tymi na górze... kto wie... może) to teraz będę się mniej tym zajmować, a przyjdą nowi będą się chcieli nachapać.
PS: To są moje opinie o poszczególnych partiach, szanuje przeciwne poglądy, poza fanatycznymi.
Edytowane przez Markus dnia 17-03-2011 12:51
Ko.. ko.. rww.. wwy.. in.. Mi.. mi.. kk.. ke?? Nie, dziękuję. Widziałeś kiedyś jakiś wywiad z nim?? Idzie się albo poskładać ze śmiechu i kapcie zjeść albo wkurzyć się i zmienić kanał. Nie chodzi mi o jąkanie, tylko o to jakie bzdury plecie. Może w programie ładnie wszystko wygląda, ale tak na prawdę on nie ma żadnego sensownych pomysłów.
Powiedz, co jest tak bardzo bzdurnego w jego wypowiedziach?
Polska potrzebuje, żeby przez, więcej niż 1 kadencje rządziła jedna partia, z tego względu, że jak przychodzi nowa to nie kontynuuje pracy przedniej, zarzuca ich projekty nawet sensowne, nowi ludzie na "stołkach" muszą się przystosować do nich. To nie tylko na szczeblu rządowym, bo nowa partia czyści cała drabinę urzędników po sam dół, tzn. wojewodowie, ich otoczenie itp. zastępuje wszystko lojalnym ludźmi i oni też robią to co powiedziałem. I jeszcze dochodzi to, że obecni już się nakradli (głównie dół, choć z tymi na górze... kto wie... może) to teraz będę się mniej tym zajmować, a przyjdą nowi będą się chcieli nachapać.
I tu można zastosować ideę Mikkego - monarchia. Król nie będzie myśłał o tym jak zamydlić oczy wyborcom, aby zagłosowali na niego w kolejnych wyborach, ale jak rządzić, aby udało się utrzymać kraj w kupie przez wiele lat. Władza jest przez to stała i nie zmienia się jak rękawiczki, przez co można wiele zdziałać.
Monarchia O.o - Błagam ale po co zmieniać ustrój polityczny kiedy to kultura polityczna naszych polityków wymaga poprawy. A propos monarchii to już lepiej przerzucić się na autorytaryzm.
Co jest bzdurnego?? Wszystko, np. ta monarchia, bo:
1. Gdzie niby teraz jest i działa??
2. Kto miał by być pierwszym, Jagiellonów dynastia wygasła, potem byli władcy z wyborów.
3. A co z zagrożeniem despotyzmem.
4. Myślisz, że jakby ta partia wygrała wybory to by oddała komuś władzę?? Akurat.
5. Król sam nie rządzi ma doradców i armię urzędników, w takim systemie jest korupcja, że ho ho.
6. To jest pusta i przestarzała idea, nie mówiąc o tym, że za bardzo wszystko upraszcza.
1.Nie koniecznie musi być teraz, ale wiem jedno: z demokracją jest coraz gorzej, spójrz na nasz kraj co się z nim dzieje przez te wszystkie "wojny" polityczne. Myślę, że warto spróbować czegoś innego.
2.Maria Emanuel z dynastii Wettynów; oprócz tego na shoutboxie tak krytykowałeś Sylara za brak znajomości historii, a nie wiesz, że król Stanisław August Poniatowski wprowadzając konstytucję 3 maja przywrócił dziedziczność tronu? I od razu mówię: Święto Konstytucji 3 maja, to nie jest święto demokracji, ona zlikwidowała demokrację szlachecką w Polsce i, jak już mówiłem, przywróciła dziedziczny tron.
3.Nie udałoby się to władcy.
4.Nie rozumiem do czego odnosi się to pytanie.
5.Na pewno nie większa niż w demokracji. Dzięki liberalizmowi+monarchii urzędników o których mówisz będzie mniej.
6. Stare nie koniecznie musi być złe. Czy jeśli sandały to obuwie wynalezione wiele lat temu, to nie należy ich zakładać? To wynika z twojej twojej wypowiedzi. Oprócz tego nie wszystko, co skomplikowane musi być dobre, a co proste złe. Jeśli mielibyśmy odrzucić wszystko co proste i stare, to niewiele by nam zostało.
Wasz główny argument jest jak małego dziecka: "bo on jest głupi i do tego jeszcze idiotą". Proszę, przedstawcie sensowniejsze fakty. Co konkretnie wam nie pasuje?
Nelgor: sam mówisz, że społeczeństwo się zmienia, więc skąd wiesz, że w dzisiejszym monarchie nie funkcjonowałaby lepiej niż za dawnych lat?
Co do twojego ulubionego hasła: "kobiety do garów", to myślę, że wystarczająco już powiedziałem o tym na twoim blogu, nie wiem po co jeszcze raz to przytaczasz.
Nieeee, jeżeli PO jeszcze raz było wybory sposobem: "byle nie IV RP", to będzie straszne. Gorzej, że faktycznie nie ma nikogo, na kogo można postawić. PiS - nigdy w życiu (chociaż skończyłoby się ciągłe ględzenie o bezczeszczeniu pamięci Smoleńska), PO - to już przerabialiśmy... SLD - to jest trudne pytanie: czy dokonała się tam faktycznie zmiana pokoleniowa? W każdym razie elektorat negatywny jest zbyt silny, ale wydaje mi się, że z czasem będzie zyskiwać. PSL odpada, ono może być koalicjantem, ale urządziło się na niższych strukturach i jest tam mu wygodnie. PJN miałby szanse, gdyby nie zajmował się non stop Smoleńskiem i nie gryzł się z PiS o "spuściznę po Kaczyńskim". Palikot odpada, skrajna lewica nie ma żadnych widoków powodzenia, jeszcze pod takim nazwiskiem...
Prawdopodobne wydaje się być zwycięstwo PO (znowu...), ale z SLD jako silnym koalicjantem. Chyba, że da radę urządzić się z PSL. PiS nie ma większych szans, przypuszczalnie może liczyć na ok. 25%. PJN musi spróbować ukraść SLD część wyborców niezdecydowanych - ale jako drugi PiS nie ma na co liczyć.
Ha, ciekaw jestem, co by było, gdyby PiS i SLD stworzyły koalicję. To by był straszny cios dla ich wyborców...
Cóż, gdybym miał prawo wyborcze... To i tak bym go nie użył ^^.
Cóż, gdybym miał prawo wyborcze... To i tak bym go nie użył ^^.
I bardzo dobrze, nie wiesz kogo wybrać, nie głosuj. Według mnie wybory to żaden obowiązek obywatelski. Głosowanie na byle kogo, bo musisz jest kompletnie bezsensowne i może tylko pogorszyć sytuację w kraju.
Mussious napisał/a:
Maria Emanuel z dynastii Wettynów; oprócz tego na shoutboxie tak krytykowałeś Sylara za brak znajomości historii, a nie wiesz, że król Stanisław August Poniatowski wprowadzając konstytucję 3 maja przywrócił dziedziczność tronu? I od razu mówię: Święto Konstytucji 3 maja, to nie jest święto demokracji, ona zlikwidowała demokrację szlachecką w Polsce i, jak już mówiłem, przywróciła dziedziczny tron.
1. Ty się dobrze czujesz?? Nie wiesz co było za Sasów?? To oni wykończyli naszą ojczyznę, a on to nawet nie Polak, chcesz znowu Niemców na tronie??
2. Co to ma być za osobista wycieczka na mnie?? Po pierwsze wcale go nie krytykowałem, tylko raz westchnąłem, że włos się jeży na głowie na taką niską znajomość historii, w dodatku mówiłem ogólnie o dzisiejszych czasach.
3. Wiem, tylko, że ty bajki jakieś piszesz. Owszem Konstytucja 3 Maja wprowadzała dziedziczność tronu, ale nie znosiła wcale demokracji szlacheckiej tylko uzdrawiała ten system. To jest święto demokracji, bo był to kolejny krok w stronę pełnej demokracji w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Poczytaj najpierw zanim chcesz kogoś pouczać o historii, choćby na Wikipedii.
4. Aha, a Stanisław August Poniatowski tylko podpisał Konstytucje, prace nad nią prowadziło wiele znakomitych ludzi, a ten Ciołek przeszedł na stronę targowicy, ba.. nawet królem wybrano go pod groźbą ruskich bagnetów.
Mussious napisał/a:
Wasz główny argument jest jak małego dziecka: "bo on jest głupi i do tego jeszcze idiotą". Proszę, przedstawcie sensowniejsze fakty. Co konkretnie wam nie pasuje?
To nie jest argument dziecka, tylko nie mam zamiaru głosować na oszołoma, który ma nie równo pod sufitem i utopijne, nierealne pomysły. Co mi nie pasuje?? Już mówiłem, choćby ten pomysł z monarchią. Poza tym wszystko, wystarczy go posłuchać chwilę, tylko Lepper papla więcej głupot na minutę niż on, zaraz za nim w tym rankingu jest Giertych. W tej chwili nie pamiętam jeszcze jakiś konkretnej głupoty, ale długo takich bzdur w głowie nie zatrzymuję.
Mussious napisał/a:
Cóż, gdybym miał prawo wyborcze... To i tak bym go nie użył ^^.
I bardzo dobrze, nie wiesz kogo wybrać, nie głosuj. Według mnie wybory to żaden obowiązek obywatelski. Głosowanie na byle kogo, bo musisz jest kompletnie bezsensowne i może tylko pogorszyć sytuację w kraju.
Niby czemu ma się głosować na byle kogo?? Nie startują w wyborach tylko partię będące już w sejmie, takie, które chcą się tam dostać też, a wśród niech na pewno jakaś spasuje. Jeśli nie pasuje komuś jakaś z tych w sejmie znajdzie się inna poza nim, trzeba tylko się wysilić i poszukać. Przez takie gadanie jak w tej twojej wypowiedzi jesteśmy w lesie, demokracji nie wystarczy mieć, trzeba umieć też z niej korzystać, a nam Polakom jakoś trudno to przychodzi. Owszem, pokaleczyła nas w tym względzie komuna, ale pora się w końcu z tego wylizać. Gdyby ci którzy nie głosują lub głosują na "chybił, trafił" zrobili jak napisałem na pewno było by lepiej.
Jakiejś partii nie pójdzie rządzenie to trzeba ich zbojkotować i wybrać inną, a jeśli jak teraz każda partia w sejmie miała szansę i schrzaniła robotę trzeba szukać poza nim, niech konkurują o wyborców tym co zrobili, nie tylko obiecali. Z obietnic trzeba ich rozliczać, niech wiedzą, że jak się nie będą starać nie będzie się na nich głosować. Zamiast tego to ludzie u nas jak barany głosują z uporem maniaka na jedną partię, nawet jak ta ich zawodzi. Polski wyborca ma zbyt krótką pamięć, czy co? Słuchają co smoli opozycja i głosuję na nią, mimo, że ona już rządziła i nic lepiej nie zrobiła, potem ona wygrywa i rządzi też źle, ludzie znowu słuchają opozycji, która wcześniej była rządzącą partią i znowu ją wybierają i tak w kółko. Lepiej dać za przeproszeniem kopa w dupę tym partię co są w sejmie i dać szansę nowym.
Nie głosując nic się nie zmieni, może jeden głos to mało, a wielu postawa i tak się nie zmienić, ale ktoś kiedyś powiedział "Chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie".Edytowane przez Markus dnia 18-03-2011 18:24
Szczerze? Nie, nie chcę Niemca na tronie, ale pytałeś - odpowiedziałem.
Co to ma być za osobista wycieczka na mnie??Po pierwsze wcale go nie krytykowałem, tylko raz westchnąłem
No to w takim razie, ja też tylko westchnąłem.
Tak... konstytucja i demokracja. To może wkleję cytat.
W Polsce nie oglądałem TV - ale pewien jestem, że 3 Maj jest witany jako Święto D***kracji.
Tymczasem; jak wszyscy wiedzą, Konstytucja 3.go Maja:
(a) likwidowała Rzeczpospolitą Obojga Narodów wprowadzając na to miejsce dziedziczną monarchię (konkretnie: dynastię saską); to targowiczanie walczyli w obronie d***kracji szlacheckiej!
( odbierała prawo głosu szlachcie "hołocie"; głosować i wybierać delegatów mieli tylko posesjonaci, czyli posiadacze nieruchomości.
Całkiem niezła konstytucja. Niezła - bo anty-d***kratyczna.
Ale co szkodzi "politykom d***kratycznym" łgać w żywe oczy?
Poza tym wszystko, wystarczy go posłuchać chwilę, tylko Lepper papla więcej głupot na minutę niż on, zaraz za nim w tym rankingu jest Giertych.
I znowu to samo. Żadnych konkretów.
Jakiejś partii nie pójdzie rządzenie to trzeba ich zbojkotować i wybrać inną, a jeśli jak teraz każda partia w sejmie miała szansę i schrzaniła robotę trzeba szukać poza nim, niech konkurują o wyborców tym co zrobili, nie tylko obiecali.
Mówisz takie rzeczy, a jesteś zwolennikiem platformy, która spełnia wszystkie podane przez ciebie warunki bycia partią nie wartą głosu.
Edytowane przez Filar dnia 18-03-2011 19:22
Ech, ja zawsze byłem jakoś mało przekonany do demokracji. Spójrzcie na dyskusję w sprawie OFE. Jest masa pomysłów, które wszystkie wyglądają zajefajnie. Który wybrać, jeśli nie ma się odpowiednich danych i wiedzy ekonomicznej? Ten, który najlepiej się zaprezentuje.
Giertych - ha, on mówi teraz całkiem rozsądnie, jak go posłuchać np. w wywiadach. Po prostu trzeba się liczyć, że większość ludzi władza wypacza.
Korwin nie ma żadnych szans, nieważne, czy ma słuszność, czy nie. Po prostu nikt nie zagłosuje na partię, która atakuje demokrację.
A co do głosowania na "partie alternatywne" - cóż, sparzyliśmy się już Platformą i jej wspaniałym programem. Wychodzę z założenia, że w polskiej demokracji każdy, kto dochodzi do władzy, musi być oszustem i demagogiem. Nie da rady się tam dopchać w inny sposób.
Zawsze się zastanawiam, na ile demokracja jest tylko fasadą...
@Mussious
1. Co to ma niby być za cytat, skąd?? Jak będę wiedział to mogę polemizować, bo nie będę tego robił z tekstem od nie wiadomo kogo.
2. Żadnych konkretów?? Ile razy mam powtarzać, że np. ta monarchia to głupota.
3. Nie powiedziałem, że jestem zwolennikiem platformy. Jeszcze nie zdecydowałem jak będę głosował i czy rzeczywiście wg. PO się nie starało i dlatego im nie wyszło. Bo o tym mówiłem o partii, która nie radzi sobie z własnej winy, czy uważam, że to PO, jeszcze nie zdecydowałem. To pierwsze wybory parlamentarne w których mogę głosować.
Co do innych różnic w moich dwóch postach, to przy pierwszym miałem pesymistyczny nastrój, dziś mam bardziej optymistyczny. Choć martwi mnie, że pewnie i tak większość zagłosuje w sposób, który skrytykowałem.
@Poliuks
1. Co do OFE to szary obywatel nie będzie decydował, a politycy jak mają wiedzę ekonomiczną powinni głosować wg. siebie, a jeśli nie to radzić się kogoś kto ją ma.
2. A od kiedy PO jest alternatywne??
Wychodzę z założenia, że w polskiej demokracji każdy, kto dochodzi do władzy, musi być oszustem i demagogiem. Nie da rady się tam dopchać w inny sposób.
Nie każdy, nie ma co uogólniać, na pewno, nawet teraz, u władzy są i porządni ludzie i wredni, tylko ciężko to odróżnić przez szkło telewizora, nie znając osobiście. I tak nie jest tylko w Polsce, wszędzie ludzi są tacy sami. Nigdzie nie jest lepiej z politykami. U nas problemem dodatkowym jest to, że nasza demokracja jest młoda i w dodatku z ciężkim bagażem komuny. Nie umiemy jeszcze korzystać z demokracji jak należy. To się kiedyś zmieni, trzeba się tylko starać.
Edytowane przez Markus dnia 18-03-2011 20:04
PO było alternatywne, kiedy wygrywało wybory pierwszy raz.
OFE - no właśnie, a skąd mamy wiedzieć, kto ma wiedzę ekonomiczną, a kto nie? Jak wybrać?
Wiem, że gdzie indziej jest podobnie. Po prostu mają bardziej wykształconą kulturę i klasę polityczną. Tymczasem jednak, my wybieramy na oślep. Nie mamy żadnych danych, by rozróżniać, którzy politycy oszukują nas i wyzyskują bardziej, którzy mniej. Dlatego właśnie nie poszedłbym na wybory, nawet, gdybym mógł.
Gdzieś indziej też mają to samo, trzeba działać według tego co się wie, choćby to był mało, ale nie namawiam. Może kiedyś zmienisz zdanie, jak nie to trudno. W końcu to prawo wyborcze, nie obowiązek.
Markus, myślałem, że się domyślisz. To był cytat pana Korwin-Mikke.
ta monarchia to głupota.
No więc co jest w tym konkretnego? Słowa 'bo tak', 'to jest głupie', 'to jestidiotyczne' nie są kontretami. Z twojego pierwszego postu można było wywnioskować coś takiego: nie lubię platformy, ale jestem jej zwolennikiem, bo nie ma lepszej partii.
A skoro już mowa o emeryturach, to p. Korwin-Mikke ma w programie ich likwidację. Ludzie mogą sobie sami odkładać na starość, bez dokarmiania urzędników państwowych. Pozwolę sobie jeszcze przytoczyć, to co powiedział mój znajomy:
Nasz rząd traktuje ludzi jak bydło, które same nie potrafi zagospodarowac swoich pieniędzy.
I podał przykład:
Pewien człowiek podszedł po wykładzie do p.Janusza i powiedział mu, że nigdy nie zagłosuje na jego partie. Pan Janusz się pyta czemu? A on, że dlatego bo jak UPR wygra to będzie zarabiał 7 tysięcy (obecnie zarabia 3). Pan Janusz mówi no to chyba dobrze? A on odpowiada, że źle bo teraz przepija 3 tysiące i państwo mu funduje opieke zdrowotną, emeryture i inne potrzebne rzeczy a gdy dostanie 7 tysięcy to wszystko przepije i z czego będzie żył.
Co zakończył słowami:
I to jest przykład, że ten człowiek chce by go traktowano jako barana.
Poliuks ma rację, że wybieramy na oślep. Dlatego właśnie demokracja nie jest dobrym ustrojem. Sami sobie odpowiedzcie, czy można wybrać dobrze, wybierając na ślepo.
EDIT: Proszę moda/admina o dodanie ankiety:
Na którą partię zagłosowałbyś w najbliższych wyborach:
UPR-WiP
UPR (Witczaka)
PR
LPR
PiS
PO
Samoobrona
SLD
PSL
PK
Mniejszość Niemiecka
PJN
RPJP
Inne
Nie głosowałbym
I jeśli jakąś ew. pominąłem, to dodać.
Edytowane przez Filar dnia 18-03-2011 21:41
1. No to gratulacje, że słuchasz jakiegoś głąba, a nie historyków, bo z takich, źródeł wiem to co napisałem, nie mam ochoty się powtarzać.
2. Nie denerwuj mnie, już pisałem, czemu jego pomysł z monarchią jest bez sensu, nie będę się powtarzał.
3. Likwidacja emerytur?? Nie no, genialny pomysł, może jeszcze niech zabiorą renty i dofinansowania dla niepełnosprawnych, których swoją drogą pan Mikke ma w nosie.
4. To nie jest na oślep, bo po pierwsze coś tam wiemy, choćby poprzez media, po drugie jak się okaże, że wybrana partie jest be to nie głosuję na nią tylko na inną. Tylko jak tyle ludzi nie głosuje to guzik daje dlatego jest źle.
5. A jaki niby ustrój jest lepszy?? Tylko nie mów, że monarchia, bo jeśli masz namyśli ustrój z Konstytucji 3 Maja to w zasadzie był system jak w USA z tym, że zamiast prezydenta był król i nie wszyscy mieli prawo wyborcze. To nadal demokracja tylko nie pełna, bo nie wszyscy mogli głosować.
Z twojego pierwszego postu można było wywnioskować coś takiego: nie lubię platformy, ale jestem jej zwolennikiem, bo nie ma lepszej partii.
Nie jestem zwolennikiem PO. Tak najlepsza, ale w sejmie. Różnica polega na tym, że w pierwszym poście byłem inaczej nastawiony do głosowania na partię z poza sejmu, bo uważam, że warto, ale jak więcej ludzi tak zrobi, ale raczej tak jeszcze nie będzie. Więc ciągle nie jestem pewien, czy jest sens to robić, wczoraj byłem bardziej pesymistyczny i twierdziłem, że nie. Ale dziś mam bardziej optymistyczny nastrój, podbudowało mnie to pogrubione zdanie i teraz myślę, że tak. Zmieniłem zdanie, to chyba nie dziwne.
A ja wiem to także ze źródła jakim jest lekcja historii.
Nie rozumiem czym to ja Cię tak zdenerwowałem? Napisałeś:
6. To jest pusta i przestarzała idea, nie mówiąc o tym, że za bardzo wszystko upraszcza.
Po czym ja na to odpowiedziałem i tak to zostawiłeś. Ta wypowiedź nie udowadnia bezsensownościu ustroju. Jak już mówiłem nie wszystko co stare i proste jest złe i trzeba to wyrzucić.
Z pomocą do punktu trzeciego twej wypowiedzi przychodzi pierwszy cytat mojego kolegi. Chyba nie muszę jeszcze raz go przytaczać.
Uważasz, że coś tam wiemy przez media. Prawdopodobnie większość tego 'coś tam' to manipulacja telewizji i innych mediów trzymających jedną stronę.
Dobrze, niech będzie. Nie popierasz PO, nie jesteś zwolennikiem, ale mimo to zagłosujesz. Jeśli zostaną wybrani znowu nie dotrzymają obienic i jeszcze bardziej zadłużą naszą ojczyznę.
Edytowane przez Filar dnia 18-03-2011 23:02
Chciałbym zaznaczyć że Korwin przede wszystkim jest liberałem, ten jego monarchizm to raczej taki na wyrost.
Facet mówi ogólnie mądrze, to co gada ma naprawdę sens (w porównaniu do reszty). Problem w tym że jest na silę szczery, a polityk nie powinien. No i oczywiście te zapędy odnośnie gejów & kobiet. Bo niby "wolność wyboru" i robimy ze swoim życiem co chcemy, a z drugiej tacy geje ślubu nie dostaną (nie żebym popierał związki homo, chcę wskazać hipokryzję).
Kontrowersyjna i barwna postać. Ale z racji tego że i tak nikogo lepszego nie ma, kiedy przychodzi do głosowania, to zaznaczę ten krzyżyk przy jego nazwisku. Wiedząc przy tym że i tak nic to nie zmieni (m.in. z winy JKMa). Ale obowiązek spełniony przynajmniej.