Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Alternatywy - Czyli jak przejść z Prehistorii do Przyszłości inaczej
medalikarz
Tak na wstępie to chciał bym was spytać czy macie jakieś pomysły na alternatywny sposób przejścia z epoki do epoki?
Edytowane przez AxeFighter dnia 02-12-2014 16:51
Age:http://www.wesnot...orum_id=31
TeamSpeak3:Qfer.net (szukaj: Medalikarz)
 
barowei
Adris, gadasz dużo i nie do rzeczy. Pfft
Awans przywódcy? No brawo, przecież w taki sposób to się odbywa. Co do określonej liczby jednostek to też, wbrew pozorom, funkcjonuje, albowiem każda kolejna wyszkolona jednostka dodaje expa dowódcy przyspieszając czas jego awansu (czyli, reasumując, czas awansu z ery na erę), co do komplikowania to ja akurat nie uważam tego za dobry pomysł, z wielu powodów.
Jakąś alternatywą wydaje się być kasa (czyli zbierasz moniaki i potem wykupujesz wyższą epokę). Można by się też pobawić tak, że exp dla dowódcy idzie za zabijanie jednostek (a odejmuje się za tracenie ich) w ten sposób czyniąc starcie o wiele bardziej dynamicznym. Aczkolwiek nie sposób wtedy liczyć na cudowne ocalenie z gardłowej sytuacji, bo jak na Twoich piechurów zaczną iść czołgi to mamy niezły problem. Pfft
 
Sylar
barowei, chciałem zaproponować takie samo rozwiązanie, czyli z kasą. W wielu grach stosuje się takie coś i jest to moim zdaniem dobry system. I mam pewną uwagę, nie wiem czy do końca na temat, ale od prehistorii na średniej mapce z 2-3 graczami jeszcze nigdy nie udało mi się zajść dalej, niż w czasy krzyżowe. Chciałbym, żeby to awansowanie przychodziło trochę szybciej, ale wtedy, z drugiej strony, nie robiłoby się dużo jednostek danego wieku. Trudna sprawa. Może po prostu epok jest za dużo??
Przyszedł mi taki pomysł do głowy, ale nie wiem, czy jest trafny. Dla danego wieku, potrzeba by kilka jednostek ze "specjalnym awansem". Wyobrażam to sobie tak: Wiek Magii: 2x "zdolność rozpalania ogniska" 3x "polowanie". Każda jednostka mogłaby wybrać taki awans, ale nie dawałby on żadnych profitów i kończył ścieżkę awansową danej jednostki. Jeśli już mamy wszystkie 5 jednostek z tymi zdolnościami, awansujemy w dalsze wieki. W Rzymie np. może być zdolność dowódcy oraz kapłana, itd. Ciesze się, jeśli ktoś rozumie, o co mi chodzi.
 
barowei
Cóż, każda epoka ma swoje drzewko jednostek, charakterystyczne dla danego czasu więc sorki, Sylar, nie wiem o co Ci chodzi. Pfft
Wbrew pozorom kasa to zły pomysł, ponieważ zmusza do wyboru pomiędzy szkoleniem jednostek, a zbieraniem złota na przyszłość zabijając w ten sposób dynamikę rozgrywki. Gadałem akurat o tym trochę z Medalikarzem i w gruncie rzeczy on życzy sobie właśnie czegoś odwrotnego. Pfft
Dlatego podtrzymuje kwestie, żeby zabijanie wrogich jednostek dawało expa, tracenie własnych również, ale mniej, żeby nawet przegrywająca strona nie była zanadto w tyle. Ilość otrzymywanego expa za zabitą/straconą jednostkę powinna być zależna od jej poziomu.
 
medalikarz
Według mnie fajnym sposobem była by hybryda w postaci zabijanie daje expa i rekrutowanie. To było by ciekawe bo teraz robi się spam tanich a tak było by mniej ważne rekrutowanie na rzecz walki i awansów.
Age:http://www.wesnot...orum_id=31
TeamSpeak3:Qfer.net (szukaj: Medalikarz)
 
Sylar
Tak, zaproponuję jeszcze zabijanie= 8pd(w zależności od lvl jednostki zabitej), rekrutacja (nie ważne, który lvl) 4pd. Wtedy chyba będzie najlepiej, bo gracze skupią się na normalnej walce. Aha, i może jeszcze za każdy awans jednostki 2pd?
 
Elensefar
Jak dla mnie 8 pkt expa za 1 kila to trochę za dużo, najlepiej by było jkaby np. za 0 lvl 1 xP, za 1 lvl 2 xP, 2 lvl 4 xP itd.

"Głupota ludzka jest jak wyobraźnia- nie zna granic"

Elensefar
 
Guurahk
Hmm... Proponuję zdobywanie niewielkiej ilości doświadczenia co turę za utrzymywanie wiosek (trochę jak w Warhammerze 40.000), choć muszę przyznać, że sposób w jaki awans działał do tej pory działał bez zarzutu i nie wiedzę potrzeby by go zmieniać, choć to moja opinia i macie prawo się z nią nie zgadzać. Jeśli już chcielibyście coś zmienić w systemie zdobywania exp. uważam za dobry pomysł (oprócz zdobywania wiosek) utratę punktów za stratę jednostek (tak jak początkowo proponował barowei).
"Jest niewiele cnót, których Polacy nie posiadają, i niewiele pomyłek, których udało im się uniknąć." - Winston Churchill
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.09
7,965,895 unikalne wizyty