Witaj Wesnothańczyku
Nawigacja
-> Poradniki dla graczy
-> Poradniki dla twórców
-> Zrzuty ekranu
-> Komendy do BfW
-> Ladder of Wesnoth
-> JAK NIE DOSTAĆ BANA?
-> Kodeks strony
-> Darczyńcy
-> Kontakt
-> Galeria
-> Szukaj

-> Władcy Taktyk
-> Polski Ranking Graczy

-> Era Magii
-> Eastern Europe at War
-> Forgotten Legends
-> Nowy Porządek
-> Ucieczka Marbusa
 
Aktualnie online
-> Gości online: 4

-> Użytkowników online: 0

-> Łącznie użytkowników: 3,183
-> Najnowszy użytkownik: Eliza505
 
Ankieta
Czym jest dla Ciebie Bitwa o Wesnoth?

sentymentem, do którego lubię wracać
sentymentem, do którego lubię wracać
67% [12 głosy]

jedną z lepszych strategii, w którą regularnie gram
jedną z lepszych strategii, w którą regularnie gram
22% [4 głosy]

dopiero poznaję, ale na razie mi się podoba
dopiero poznaję, ale na razie mi się podoba
6% [1 głos]

nie mam wyrobionego zdania
nie mam wyrobionego zdania
6% [1 głos]

Ogółem głosów: 18
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 18/11/2023 10:08

Archiwum ankiet
 
Linki













Polecane portale

Sygnaturki i buttony wesnoth.com.pl


 
Nawigacja
Artykuły » Twórczość użytkowników » Zemstaw Kazella
Zemstaw Kazella
- Dziś mieliśmy dużo szczęćcia...
- Racja, jutro może nam go zabraknąć. Masz coś jeszcze do jedzenia?
- Ostatni kawałek. Nigdy nie lubiłem spleśniałego chleba - nie pomyślałbym że teraz może to być przysmak. Masz. Smacznego.
- Nie dobijaj mnie, Daric.

Obaj młodzi rycerze z niesmakiem przeżuwali kawałki, zielonej już, strawy.
Tydzień temu minął rok odkąd armia chaosu najechała Królestwo Morad.
Kazell - demon a zarazem przywódca chaotów - nie brał jeńców. Nie widział różnicy między cywilem a rycerzem. Wszystkich ścinał równo. Na wysokości głowy.
Chaos bardzo szybko posuwał się w głąb królestwa. Po tygodniu przeszedł przez całą długość granicy a już po 4 miesiącach posuną się głęboko w głąb kraju. Piątego miesiąca dotarł do stolicy Morad - Kazateą zwaną.
I tu się zatrzymał. A to dla tego że leżała ona w paśmie górskim który przecinał Królestwo wzdłuż. Było to jedyne przejście na drugą stonę gór, a zarazem do reszty Królestwa. Ponadto po pięciu miesiącach wojny nawet niedoświadczeni dowódcy którym dane było przeżyć nauczyli się sztuki wojennej. Dzięki temu udało się zatrzymać tu armię chaosu aż 7 miesięcy.
Przez 6 miesięcy Kazell próbował na różne sposoby wejść do miasta. 6 miesięcy oblężenia potęgowało tylko irytacje demona. Jednak chaosom udało się w końcu dostać do miasta dzięki "wszczepieniu" zarazy do stolicy.
Niszczyła żywność, zatruwała wodę, zabierała ze sobą ludzi. Obrona Kazatei stała się daremna. Coraz więcej dzielnic było obejmowane kwarantanną. Oddziały obrońców musiały się wycofywać pod naporem chaotów. To był najcięższy miesiąc wojny dla obrońców Morad. Iskrą nadziei okazała się wiadomość od uczononych którzy przez cały czas szukali w swych księgach lekarstwa na zarazę. Były nim kwiaty Rozetki rosnące na wyspie Maldun.
Król Morad bezzwłocznie zwołał naradę na której zadecydowano wysłanie czterech generałów którzy mieli wyruszyć po lekarstwo. Tak i też się stało. Czterej bohaterowie i powierzone im oddziały wymknęły się górskim przesmykiem i jeszcze tego samego dnia doszli do - teraz już opustoszałego- portowego miasteczka. Zajęli cztery statki i obrali kurs wyspy Maldun.

------------------------------------------------------------------------------

Cień rogatego demona sunął po ścianie lochów zamku Kar'den.
Kazell wszedł do brudnego kazamatu i odłożył pochodnie na przyściennym haku. Pochylił się nad czterema nagimi i brudnymi chłopami. Z ich pleców ściekała jeszcze krew po batach a twarze nie wyglądały teraz niewiele lepiej jak plecy.
- To jak - Sapnął cicho Kazell - będziecie teraz bardziej skorzy do rozmowy czy Rod ma znowu zapoznać was ze swoim batem?

Ludzie milczeli. Nie wiadomo, czy z honoru czy ze strachu.
- Rod, chyba nasi goście chcą... - niski ork swoim wejściem do lochu, przerwał Kazellowi.
- Skoro już mi przerwałeś mów, co chciałeś?
- Najpotężniejszy Panie. Przynoszę wieści od generała Jarvisa Dranic'a. Polecił mi przekazać, że król Morad odkrył gdzie może się znajdować lekarstwo na naszą zarazę. Już wysłał po nie swój oddział.
- Mmmm... - Brwi demona skrzyżowały się- A gdzie teraz jest nasz Dranic?
- Jest z nimi panie. Ma ze sobą już naszych ludzi. Ale sam sobie nie poradzi.
- Ha! Ten Dranic jest coraz bardziej przydatny.
Dobrze. Wyśle mu posiłki. Ludzie nie mogą stać się w posiadaniu tego leku.
Wiesz w którą stronę zmierzają?
- Tak o panie.
- Świetnie. Chodźmy do mojej sali , tam mi wszystko objaśnisz...

Autor: Zaku
Komentarze
#1 | blackkate80 BAN dnia lutego 02 2017 12:28:14
opowiadanie ciekawe, polecam jednak popracować jeszcze nad poprawnością językową...niż tworzyć nowe kolokacje w rodzaju "milczeć z honoru" Wink

---
czyste powietrze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
 
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

01-03-2025 12:33
Te nowe statystyki w EEaW są do niczego. Można by wrócić do starych???

31-01-2025 10:27
Usunąłem spam tematów w Karczmie.

15-01-2025 21:08
Dziękujemy i wzajemnie!

01-01-2025 22:50
Najlepszego wam na nowy rok, którzy jeszcze wchodzicie na stronę. Grin

13-11-2024 02:17
Elo, wbijaj na Discorda, tutaj już mało się dzieje

12-11-2024 10:46
Witam wszystkich po bardzo długiej przerwie Smile

01-11-2024 19:10
https://www.wesnot
h.com.pl/forum/vie
wthread.php?thread
_id=2183

31-10-2024 21:23
Jest nowa wersja dodatków WOTG oraz MWC. Naprawiony bug z brakiem obrazków postaci. Można rzezić kompa jednostki ile chcecie! Zapraszam do spróbowania MWC z WOTG erą.

10-09-2024 23:10
A może może. Ale jeszcze nie teraz.

04-09-2024 20:19
Może jakiś turniej?

 
Wygenerowano w sekund: 0.16
10,822,869 unikalne wizyty