Buszując po dodatkach do najnowszej wersji Wesnoth miałem szczęście trafić na perełkę tak dużą jak opisywany przeze mnie na forum dodatek random campaign, jak nie większą. Jest to No Randomness Mod, kwalifikowany... właściwie jako coś zupełnie nowego, bo "opcję" tą włączamy/wyłączamy za pomocą menu z prawego przycisku myszy podczas rozgrywki. Modyfikacja ta zmienia zupełnie zasady gry: zamiast szans na trafienie, mamy odporność zwiększoną o pewien % na konkretnym obszarze (tak, wszystkie ataki trafiają!). Działa to na takiej zasadzie jak w przykładzie: elf łucznik stoi w lesie. Normalnie mamy 30% szans, że go trafimy. Z tym dodatkiem trafimy zawsze, ale tylko 30% (100-70 jakby ktoś nie trybił :P) obrażeń wyświetlonych w menu walki zadamy owemu elfowi. Innymi słowy, procenty które napisane są pod atakiem w menu ataku nie znaczą już o szansie trafienia, a o tym, ile % tych obrażeń zadamy w rzeczywistości. Również wszystkie zdolności modyfikujące szansę trafienia są odpowiednio zmienione, np. magowie zawsze zadają 70% aktualnych obrażeń. Tylko pomyślcie, ten dodatek diametralnie zmienia rozgrywkę defaultową! No tak, ale... co potem? Jak się okazuje, dodatek ten z powodzeniem możemy wykorzystać w każdej innej erze czy pobranej frakcji! No i najpiękniejsze na koniec: otóż opcję tą można włączyć nawet w kampaniach! Uważam to za milowy krok w dodatkach i na pewno coś, w co powinniśmy zaopatrzyć naszą listę dodatków tym bardziej, że mod waży nieco ponad 8 kB. Jako że jestem średnim graczem, ciężko mi się wypowiedzieć na temat wpływu tego dodatku na balans, ale to, co zauważyłem, to zdecydowanie większa przydatność 1-poziomowych lekarzy (leczy +4), dodatkowo mod ten powinien jeszcze bardziej zmusić do strategicznego myślenia, tym razem możemy liczyć tylko na błędy przeciwnika a nie na szczęście, co jeszcze bardziej zaognia rozgrywkę. Długość takowej w walce z komputerem raczej się nie zmienia, może trochę spada szybkość awansowania jednostek. Nie wiem jak to jest w przypadku gracz vs gracz ale zakładam że mogą się wywiązać całkiem długie i zaciekłe batalie. Myślę że nie pozostaje mi nic innego niż polecić wam natychmiastowe pobranie dodatku oraz ocena wg. własnych spostrzeżeń.
Co prawda modyfikacja nie jest do końca dopracowana i momentami komputer dziwnie kalkuluje obrażenia, raz zawyżając, raz zaniżając je, to jednak zdarza się to rzadko (w wypadku kawalerzysty lojalistów niestety zaniża obrażenia).
Dla tych, którzy nie zamierzają się na razie zaopatrzyć w najnowszą wersję rozwojową Wesnoth, a chcieli by pograć na takich zasadach w wersji 1.10, pozostaje dodatek No Luck Era, który jest okrojoną wersją No Randomness Mod (w No Luck nie zaznamy przyjemności gry na tych regułach w Erę Magii czy też kampanie).
Jeszcze sobie nie zagrałem, ale już z opisu można wyczuć że to utrudnia rozgrywkę o tyle, że teraz nie można zwalić przegranej na to że Elfi łucznik miał 4Xmisshity, bo wszystko trafia
Po zainstalowaniu dodatku losowe są już chyba tylko cechy, nie wiem czy tak miało być, ale myślę że element losowości jest pożądany. BfW to nie mają być szachy, ale też nie strzelanka - to ma być coś pomiędzy, dlatego utożsamianie się z którąś z nich robi z tego dziwną mieszankę
Równie dobrze można zrobić mod który da np. szansę na kryta dla jednostki
Jest nowa wersja dodatków WOTG oraz MWC. Naprawiony bug z brakiem obrazków postaci. Można rzezić kompa jednostki ile chcecie! Zapraszam do spróbowania MWC z WOTG erą.