Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
Czy zgadasz się z Sagezem?
Jasne, dobrze pisze Jasne, dobrze pisze 73%[11 głosów]
Trochę tak, trochę nie Trochę tak, trochę nie 7%[1 głos]
Nie, Sagez przesadza Nie, Sagez przesadza 20%[3 głosów]
Nie mam zdania, to tylko fantasy Nie mam zdania, to tylko fantasy 0%[0 głosów]
Głosów ogółem : 15
 Drukuj temat
Nasze opinie na temat Kalifatu (Khalifa)
Sagez
Od dawna nie orientuję się dobrze co w świecie Wesnoth piszczy, ale odpaliłem sobie teraz wersję 1.12 stable i zagrałem partyjkę z komputerem (default + khalifa), będąc ciekaw, co też twórcy wymyślili przez te lata. Generalnie jest biednie, brak animacji (za to grafiki ładne), ataki jednostek takie, jakby poszli po rozum do głowy i inspirowali się przewspaniałym EEaW Wink... A komputer mimo zaznaczenia strong AI oczywiście dostaje kolosalne baty...

Ale do rzeczy: zacząłem czytać polskie opisy jednostek Khalifa (tłumaczonego na, uwaga, Kalifat) no i doznałem wielkiego zdziwienia. Przykładowo czytam, że Hakimowie porzucają życie w miastach, by służyć w armiach Kalifatu; niektórzy robią to, ponieważ uważają to za obowiązek wiary.

I nie wiem, czy to polscy tłumacze tak dali ciała, ale dzisiaj, kiedy każdy zaczął mniej więcej kojarzyć czym kalifat jest (i kojarzy się najczęściej z tzw Państwem Islamskim) pisanie o walce za Kalifat i obowiązku wiary jest dość... niezręczne. Ja wiem, że to niby jest fantasy, ale jak na bajkowe standardy wesnoth to nasz Kalifat jest normalnie erą historyczną ze swoim brakiem jednostek magicznych, bo ptaszków nie liczę.

Pamiętam burzliwe dyskusje na org i straszenie ludzi banami za utożsamianie Khalifa z prawdziwym życiem oraz islamem, no ale jak się odwala coś takiego, to z czym to się ma kojarzyć? Jak odejmuje się fantasy z fantasy i daje nazwę Kalifat, no to do cholery co ludzie mają myśleć?
Przecież wystarczyłoby tylko zmienić nazwę i durne opisy, dać im do rekrutacji różowe krasnoludki i napisać że to są wszystko pustynni ateiści.

Nie podoba mi się i tyle. To słabe i tylko dodaje niepotrzebnych kontrowersji.
A Wy co myślicie?
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Piko
Tak. Zdecydowanie tak.

Miałem okazję rozmawiać na ten temat na serwerze z ludźmi z zagranicy i raczej nie mają problemu z tą frakcją. Dla nich robi wrażenie fantasy. Ale moim zdaniem zbyt mocno odwzorowuje realny świat.

W świecie, w którym walczą elfy, smoki, orki i krasnoludy, dodanie frakcji będąca kalką rzeczywistego świata w skali 1:1 nie powinno nigdy mieć miejsca. Równie dobrze można dodać do defaulta frakcję siedemnastowiecznych Polaków. Lub imperium rzymskie. Lub azteków. Nie mówię że którakolwiek z tych opcji jest słaba - byłyby bardzo fajne w osobnych dodatkach do Wesnoth (Polacy zdecydowanie są), ale żadna z nich po prostu nie pasuje do defaulta.

Mam wrażenie, że Kalifat to pomyłka, bądź nawet twór nadmiernej tolerancji kulturowej (?). Ale nie chcę zejść na jeszcze bardziej kontrowersyjną tematykę, więc przejdę do podsumowania.

Moim zdaniem, gdyby zmienić nazwę Kalifat na cokolwiek innego, przetłumaczyć nazwy jednostek na neutralnie brzmiące (Ork Rębacz to w języku orków pewnie Grhrbh Uggbg, jednakże w grze występuje on jako Ork Rębacz. Dlaczego więc w Kalifacie mamy Naffatów, Aribów, Tabibów, Muharibów, Quanasów, Mudafich... Wymieniać można), oraz usunąć z opisów wątek wiary (w obecnym świecie Wesnoth, jedyne wzmianki o bogach lub religii mają chyba jedynie kapłanki mermenów - poza nimi, świat przedstawiany jest prawie zupełnie ateistyczny. Wiara nie jest także ukazana w żadnej z defaultowych kampanii (pomijam PPS) - postacie nie modlą się przed wielkimi bitwami, bogom nie składa się ofiar i nie buduje pomników (chociaż świątynie to są... hmmm, trzeba będzie zagłębić się w temat)).

Jednakże wygląda na to, że wyrażamy opinię mniejszości ("ksenofobicznej mniejszości"? Grin), więc wyżej wymienione raczej się nie stanie. A szkoda. Walka z ludźmi pustyni mogłaby być ciekawa, jednakże starcie smoki kontra arabowie, bądź arabowie kontra krasnoludy... Nie przemawia to do mnie.
 
inferno8
A ja się pytam kto to w ogóle wymyślił? Grin Ma to jakieś uzasadnienie fabularne o którym nie wiem? Bo póki co wygląda mi ta Khalifa na fanaberię jakiegoś wpływowego deva. Trochę już jestem na oficjalnym forum i czuję, że przy twardogłowiu tamtejszych elit, normalny user by tego nie przeforsował. Co ciekawe kojarzę, że swego czasu ktoś chyba nawet proponował mieszankę Khalifa i moich Przywoływaczy z EoMy, żeby trochę "odrealnić" cały zamysł, ale obawiam się, że zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach... Shock
Ale co by nie mówić, gram w Wesnoth ponad 9 lat i nie wiem po co ta Khalifa i ewidentnie czuję jakąś próbę relokacji uchodźców do Wesnoth Shock Default "Minus" Khalifa w zupełności mi wystarcza, jest spójne i wiarygodne.
 
Jarom
Tłumaczeniami do Kalifatu zajmował się m.in. pe_em, a to co przeczytałem podczas własnego tłumaczenia wyglądało na dość dokładne odwzorowanie angielskiego tekstu.

Kalifat zdecydowanie bazuje na kulturze islamskiej, a wywołuje protesty nie tylko z powodu konotacji, ale również ze strony zwolenników innej branej pod uwagę frakcji, nie pamiętam już jakiej.
 
Piko
Jarom napisał(a):
Tłumaczeniami do Kalifatu zajmował się m.in. pe_em


Zawsze mnie zastanawiało, czemu Elder Falcon zostało przetłumaczone na Starszy Mag, a Khalifate na Mechaniczne. Ten fakt sporo wyjaśnia.
 
Deidara
Moim zdaniem nieco przesadzacie. Sama nacja nie jest specjalnie zła: coś w stylu nomadzkim, jakaś arabszczyzna, jakieś klimaty pustynne, jakaś wiara... I jest okey. Kilka lat temu mięliśmy pewien kryzys w fantastyce: zdawało się, że temat elfów i krasnoludów jest już do cna wyczerpany i więcej się z niego nie wyciśnie. Teraz różni autorzy (zarówno gier, jak i książek) zaczęli mieszać różne motywy.

Wydaje mi się, że posunięcie Wesnoth z całą tą nacją było swoistą odpowiedzią na tę sprawę. Coś nowego, czego stosunkowo nie było nigdzie indziej. Porównanie z Arabami jest tutaj oczywiste, jednak... Czy jest w tym coś złego? Mamy mnóstwo gier, gdzie występuje owa kultura i wcale nie jest przedstawiana w superlatywach. Są to oczywiście głównie gry strategiczne, gdzie nie bardzo mamy styczność z charakterem danych postaci, jednak w tym też nie ma za bardzo nic złego.

Na pewno nie sądzę, że twórcy wprowadzili ową nację, by narobić szumu wokół problemu uchodźców bądź Państwa Islamskiego. Niemniej, samo wprowadzenie ich ma inne spore minusy: póki co brak animacji (portretów?) i całej tej otoczki wykończeniowej. Prócz tego sprawa fabularna, która nie jest za ciekawa: modyfikacja innych kampanii raczej nie wchodzi w grę. Trzeba zrobić nowe. I to nie jest złe, o ile znajdzie się ktoś, kto je zrobi. Martwi mnie tutaj natłok pracy, który wiąże się z nową frakcją. Jeśli jednak wszystko pójdzie dobrze, chętnie sam chwycę za sejmitar Grin
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara
 
Jarom
Zawsze mnie zastanawiało, czemu Elder Falcon zostało przetłumaczone na Starszy Mag, a Khalifate na Mechaniczne. Ten fakt sporo wyjaśnia.

pe_em prawdopodobnie tłumaczył tylko to, co było nieprzetłumaczone, a tak się składa że czasami podczas generowania plików tłumaczeń generator sam wciska trochę własnych tłumaczeń z pamięci tłumaczeniowej. Taką samą sieczkę widziałem w kilku innych plikach, m.in lib i editor.

Wydaje mi się, że posunięcie Wesnoth z całą tą nacją było swoistą odpowiedzią na tę sprawę. Coś nowego, czego stosunkowo nie było nigdzie indziej. Porównanie z Arabami jest tutaj oczywiste, jednak... Czy jest w tym coś złego? Mamy mnóstwo gier, gdzie występuje owa kultura i wcale nie jest przedstawiana w superlatywach. Są to oczywiście głównie gry strategiczne, gdzie nie bardzo mamy styczność z charakterem danych postaci, jednak w tym też nie ma za bardzo nic złego.

Jak już wspominałem była alternatywna frakcja. Widziałem ją może raz i wyglądała normalnie nie arabsko.
 
ForPeace
W kwestii tłumaczeń:
Jarom napisał(a):
Piko napisał(a):
Jarom napisał(a):
Tłumaczeniami do Kalifatu zajmował się m.in. pe_em

Zawsze mnie zastanawiało, czemu Elder Falcon zostało przetłumaczone na Starszy Mag, a Khalifate na Mechaniczne. Ten fakt sporo wyjaśnia.

pe_em prawdopodobnie tłumaczył tylko to, co było nieprzetłumaczone, a tak się składa że czasami podczas generowania plików tłumaczeń generator sam wciska trochę własnych tłumaczeń z pamięci tłumaczeniowej. Taką samą sieczkę widziałem w kilku innych plikach, m.in lib i editor.

Dokładnie, nie mam z tym nic wspólnego, całe moje tłumaczenie to część jednostek pierwszego poziomu, w tym tłumaczenie Hakima, o którym pisał Sagez. Jeżeli są problemy z polskim tłumaczeniem, należy je zgłaszać w tym temacie: http://forums.wes...amp;t=3796

Sagez napisał(a):
Ale do rzeczy: zacząłem czytać polskie opisy jednostek Khalifa (tłumaczonego na, uwaga, Kalifat) no i doznałem wielkiego zdziwienia. Przykładowo czytam, że Hakimowie porzucają życie w miastach, by służyć w armiach Kalifatu; niektórzy robią to, ponieważ uważają to za obowiązek wiary.

I nie wiem, czy to polscy tłumacze tak dali ciała, ale dzisiaj, kiedy każdy zaczął mniej więcej kojarzyć czym kalifat jest (i kojarzy się najczęściej z tzw Państwem Islamskim) pisanie o walce za Kalifat i obowiązku wiary jest dość... niezręczne. Ja wiem, że to niby jest fantasy, ale jak na bajkowe standardy wesnoth to nasz Kalifat jest normalnie erą historyczną ze swoim brakiem jednostek magicznych, bo ptaszków nie liczę.


No way! Tłumacze nie dali ciała! Można zmienić język i porównać wersję angielską z polską. Gdy frakcję Khalifa dołączono do mainline Wesnoth w wersji 1.12, zmieniono jej nazwę na Khalifate, co w wersji polskiej zostało przetłumaczone na Kalifat. Tak więc nie mówimy już o Khalifie, lecz o Kalifacie. I tu zgadzam się z twoim punktem widzenia, że nazwa i charakter frakcji mocno przywołuje na myśl ISIS, lecz zachowuje ono nieco charakteru fantasy, gdyż jest bazowane częściowo na tym, jak islam wyglądał w średniowieczu, a nie współcześnie.

inferno8 napisał(a):
A ja się pytam kto to w ogóle wymyślił? Grin Ma to jakieś uzasadnienie fabularne o którym nie wiem? Bo póki co wygląda mi ta Khalifa na fanaberię jakiegoś wpływowego deva.


Uzasadnienie fabularne powstaje. Khalifa istnieje w Wesnoth już od bardzo dawna, przeszukiwałem forum na .org i wzmianki o Khalifie są już w 2006 roku, tym bardziej więc nie jest to frakcja wzorująca się na Państwie Islamskim.

Jarom napisał(a):
Kalifat zdecydowanie bazuje na kulturze islamskiej, a wywołuje protesty nie tylko z powodu konotacji, ale również ze strony zwolenników innej branej pod uwagę frakcji, nie pamiętam już jakiej.

Chodziło o Aragwaithi.

Rzeczywiście, było już wiele dyskusji na ten temat, ale większość została urwana stwierdzeniem deweloperów, że nie zamierzają oni usunąć Kalifatu z Wesnoth. Więc cóż, zdanie graczy widocznie się nie liczy...
Edytowane przez ForPeace dnia 03-09-2016 17:46
Mój ladderowy profil

"10 lat mówisz? Jak ja mówię że gram 10 lat to przychodzą ludzie i mówią że grali 15 i nic się nie znam na tej grze bo nie grałem jak PRAWDZIWI prosi grali. xD" ~Hejnewar
 
inferno8
pe_em napisał(a):
Khalifa istnieje w Wesnoth już od bardzo dawna, przeszukiwałem forum na .org i wzmianki o Khalifie są już w 2006 roku, tym bardziej więc nie jest to frakcja wzorująca się na Państwie Islamskim.
Jednocześnie sam twórca frakcji, niejaki deweloper (bo któż by inny) o nazwie Noy przyznał, że jego intencją było wprowadzenie do świata Wesnoth religijnej nacji przypominającej wczesnych wyznawców Islamu.
http://forums.wes...96#p566696

pe_em napisał(a):
Rzeczywiście, było już wiele dyskusji na ten temat, ale większość została urwana stwierdzeniem deweloperów, że nie zamierzają oni usunąć Kalifatu z Wesnoth. Więc cóż, zdanie graczy widocznie się nie liczy...


Faktycznie, przejrzałem wiele oficjalnych tematów, w których to ludzie narzekali na ten pomysł z Khalifate. Zarzucano, że nie ma w tej frakcji wielu elementów fantasy, że jest na siłę, że jest sto bardziej pasujących klimatycznie frakcji niż właśnie ta, oraz że narzuca dziwne skojarzenia ze współczesnym "kalifatem". Ba! Nawet byli tacy co prosili o uwzględnienie dżinów i latających dywanów, by trochę odciążyć ideologicznie i bardziej dopasować tę frakcję do domyślnej. Twórcy albo ignorowali te głosy, albo tłumaczyli, że nie zamierzają rezygnować z pomysłu jednego z ich kolegów przez tzw. motywy polityczne, przyznając się tym samym do tzw. poprawności politycznej i olewając kompletnie wątek fantasy. Khalifate musi być i koniec.
No cóż, zawsze myślałem, że tolerancja idzie w parze z demokracją, tu jest trochę inaczej. Cóż, twórcy przyznali, że robią Bitwę o Wesnoth dla samych siebie, mając w nosie opinię większości. Pewnie dlatego Wesnoth jest tak niszową grą i tak już będzie zawsze. A szkoda.

Ciekaw jestem co by było, gdyby któryś dev wpadł na genialny pomysł zrobienia frakcji błękitnookich blondynów, którzy mieliby bzika na punkcie swojej rasy. Taka ideologiczna Nacja Ariów? Grin Coś czuję, że mogłoby to przejść...

A co do samej Khalifa, to ktoś to fajnie ujął na oficjalnym forum. Dziś ogólnie pojmowany świat arabski kojarzony jest dzięki masowym mediom wyłącznie na dwa sposoby: pierwszy to Baśnie Tysiąca i Jednej Nocy z latającymi dywanami, dżinami i kebabami, a drugi kojarzony jest z terrorystami uważającymi innych za niewiernych, którzy powinni zostać wyeliminowani, by Islam mógł opanować ostatecznie świat. Jeśli brakuje dżinów i dywanów (oraz kebabów), to pozostaje już tylko drugie skojarzenie, bo nie ma nic pomiędzy. Szokuje mnie jedynie brak otwartości twórców na trafne moim zdaniem pomysły graczy, by zawrzeć te elementy fantasy, dzięki którym Khalifa byłaby naprawdę genialną, wolną od ciężaru realiów frakcją w którą pewnie sam bym chętnie zagrał. No ale cóż...
 
Sagez
Dzięki pe_em za wyjaśnienie wielu kwestii. Nie obwiniam Cię Smile

Zmianę nazwy z Khalifa na Kalifat uważam za jak najbardziej niefortunną, no ale skoro tego chcą, to niech mają.

Natomiast nie przekonują mnie argumenty (twórców jak mniemam) że to przecież od 2006 roku i inspirowane średniowieczem. Obecne okrucieństwa tak naprawdę niewiele zmieniają: gdybyśmy żyli w 1140 a nie 2016 i mieli internet i wesnoth, bulwersowalibyśmy się tak samo jak teraz, jak nie mocniej: bo walka o ziemię świętą, bo islamscy terroryści (asasyni), bo jest rekonkwista półwyspu iberyjskiego do zrobienia Wink

ISIS też już było (powstanie Mahdiego).
Każdy kto liznął trochę historii wie, że to nic nowego i w tym kontekście fakt, że Kalifat był planowany już dawniej niewiele zmienia.

Może ci developerzy sami są z kalifatu Grin
Edytowane przez Sagez dnia 03-09-2016 20:59
''I śmieszna impotencja słów wobec życia!'' - Witold Gombrowicz, Dzienniki
 
Piko
Przeczytałem posty zalinkowane przez inferno i nieco przykro mi się zrobiło. Wynika z nich, że nazwa frakcji pozostaje Kalifatem dlatego, bo wielu z jej współtwórców to muzułmanie. Jeden z developerów argumentował nawet, że chcą by ta gra podobała się każdemu, w tym także konserwatywnym muzułmanom. (Rozumiem, że ich uczucia religijne zostałyby urażone, gdyby frakcja nazywała się inaczej???) Z kolei gdy ktoś wspomniał o Syryjskim graczu, który stracił część przyjaciół i rodziny w wyniku ataku kalifackich fanatyków i chciałby żeby BfW zmieniło nazwę na inną, został zignorowany. Wręcz zwyzywany za swoje "odchyły polityczne". (!!!) Może mi ktoś to wyjaśnić?


Cytując ostatniego posta z tematu:

Jeżeli nazwa zostanie zmieniona - co na chwilę obecną jest mało prawdopodobne - zostanie to przedyskutowane między ludźmi zajmującymi się frakcją Kalifatu, a nie na forum.

Otwarcie dają nam znać, że opinię publiczną mają gdzieś.

No ale cóż poradzić.
Edytowane przez Piko dnia 04-09-2016 14:56
 
Piko
W sumie, to ciekawe jakby zareagowali gdyby ktoś zrobił właśnie frakcję jasnoskórych, błękitnookich ludzi podbijających świat dla idei.

Najlepiej, gdyby nazwali ją "Rzesza", a każdemu kto porówna ją do Niemców z IIWŚ wlepili bana...


@Hejnewar - niestety "tolerancja" działa tylko w jedną stronę. Gdy człowiek biały powie coś na czarnego, natychmiast zostanie zwyzywany od rasistów i zmieszany z błotem. Natomiast gdy murzyn jawnie wyrazi że nienawidzi białych... Nie stanie mu się zupełnie nic. Paradoks XXI wieku.
 
inferno8
No właściwie to taka mało "wesnothowa" ta frakcja (uwielbiam ten argument). Jeśli w takiej formie wejdzie do ścisłego grona głównych frakcji już bez żadnego rozgraniczenia na Domyśla+Kalifat, to przyznam, że to nie będzie już to samo Wesnoth co kiedyś. Rozumiem szeroko pojęty postęp, że dochodzi mnóstwo jednostek (ba, być może nawet będzie kampania o tym jak nawracają elfy na swoją religię pokoju, bo inaczej las pójdzie z dymem), ale wprowadzenie totalnie nieuzasadnionej i słabo zaprojektowanej jak dla mnie frakcji, w tak kontrowersyjnych okolicznościach i z taką arogancją twórców jest co najmniej żałosne. Twórcy uważają, że ta gra to ich własność i mogą robić co im się żywnie podoba, a jak komuś się nie podobają zmiany to niech się wynosi. Sorry, ale z takim podejściem to daleko nie zajadą.

Prawda jest taka, że Wesnoth to darmowa gra oparta na wolnym oprogramowaniu, gdzie każdy może coś od siebie dodać (no właśnie, każdy?), tworzona przez ludzi, dla ludzi. Uważam (w przeciwieństwie do skorumpowanych w moim mniemaniu twórców), że Bitwa o Wesnoth należy do nas wszystkich, do graczy w szczególności i to my właśnie, my gracze stanowimy miażdżącą większość osób zaangażowanych w ten wspaniały projekt jakim jest BfW i nasze zdanie nie tyle powinno być brane pod uwagę, co powinno wręcz być realnie przekładane na pozytywne zmiany w grze, bo to my gracze wiemy najlepiej czego ta gra potrzebuje. Żadne fanaberie uprzywilejowanej garstki dumnych devów nie powinny mieć miejsca. Dlaczego nikt nie zrobił żadnego głosowania? Dlaczego twórcy tak panicznie boją się opinii nas graczy? Trąci mi tu dyktaturą rodem z najśmielszych totalitarnych reżimów.
"Nasze zdanie tylko się liczy, wy macie Dodatki, cały User-Made-Content i tam sobie siedźcie.". Z całym szacunkiem, ale jestem skłonny założyć, że w dodatki gra może 20-25% wszystkich graczy. Dlatego to na twórcach powinien spoczywać obowiązek stworzenia absolutnie neutralnej światopoglądowo i politycznie "podstawki" w klimatach fantasy. Niestety twórcy zachowują się arogancko. Nigdy za nimi nie przepadałem, przyznaję, i nawet chętnie bym popatrzył jak nisko upadają (bo to robią w mojej ocenie), tylko żal mi tego Wesnoth. Gra wchodzi niedługo na Steam, może to coś zmieni. Przyszłość pokaże jak to się skończy. Obecnie zainteresowanie Wesnoth jest krytycznie niskie. Wystarczy sprawdzić trendy Google. Twórcy pewnie nie wyciągną wniosków.
 
Sulik
inferno8, dlaczego na forum nie ma jeszcze funkcji lajkowania postów. Ty tak ciekawie piszesz.

Co do Khalify. Jeśli wam się nie podoba ta frakcja to ją bojkotujcie. Przy każdej okazji mówcie, że nie będziecie nią grać lub przeciw niej i tyle. Oczywiście zostanie wtedy nietolerancyjnymi, antyislamistycznymi ksenofobami. Ale co tam? Przecież inni wiedzą lepiej co jest dla was dobre.

Moim zdaniem ta frakcja jest mało barwna i płytka. Jak ktoś ujął jest z 10 frakcji lepszych do defaulta niż ta. Np. frakcja pustynnych kotoludzi (AoW 2 lub TES) bazujaca np. na kulturze starożytnego Egiptu byłaby po prostu ciekawsza (coś w stylu Aban Diar z FL).

Do tego ma mocne nawiązania do rzeczywistych państw arabskich i islamu (nazwa frakcji, nazwy jednostek).

Zgadzam się z opinią o głównym zespole pracującym nad BfW. Pamiętam jak jeden gość stwierdził, że nazwa Khalifate powinna być zmieniona i wtedy byłoby wszystko już git, na co jeden admin od razu powiedział mu: "nie podoba ci się to znajdź sobie inną grę". Nie spodobałą mu sie tylko jedna rzecz i z resztą nie tylko jemu! Tak powinno się mówić do kogoś, komu się praktycznie nic nie podoba, a nie ma jakieś drobne zastrzeżenia.

Bojkotujcie i tyle. Bunt na 100% https://www.youtu...xmckWVPRaI
Edytowane przez Sulik dnia 05-09-2016 01:53
 
Queen
Uważam, że w Wesnoth jak i w każdej grze twórcy powinni się postarać, aby każdy gracz mógł w ich grze znaleźć coś z czym może się identyfikować. Dlatego wprowadzenie frakcji reprezentującej islam i kraje arabskie jest zdecydowanie top-notch. Dzięki temu gracze o arabskim pochodzeniu będą mogli lepiej się zaaklimatyzować w grze i nie czuć się wykluczeni.

Jestem przekonana, że mniejszość arabska jak i większość graczy pochodzących z innych rejonów świata, niezwykle docenia starania deweloperów, aby Kalifa była frakcją fantastyczną, ciekawą, unikalną i dobrze wykonaną pod względem technicznym odpowiadającym standardom gry. Być może nie jestem jeszcze na tyle w temacie, ale potrafię dostrzec prawdziwy kunszt, jeśli chodzi nawiązania do mitologii arabskich. Sans doute twórcy Kalify inspirowali się "Księgą tysiąca i jednej nocy" co tylko potwierdza, że Kalifa pasuje do Wesnoth jak ulał. Do tego niezwykłe orientalne nazwy jednostek dodają frakcji unikalności a przy okazji wciąż pozwalają domyślić się funkcji jaką pełnią jednostki. Słyszałam również, że twórcy i gracze ciężko pracowali nad balansem frakcji i nikt nie ma wątpliwości, że Kalifa nie wywoła problemów jeśli chodzi o grę fair play. Interesującym aspektem Kalify są oczywiście nawiązania do islamu, jednej z najwspanialszych wiar na świecie. Das ist wunderbar, że gracze zapoznając się z Kalifą, będą mogli również zapoznawać się z dobrodziejstwami religii i kultury arabskiej.

Mam nadzieję, że Kalifa będzie w pełni dostępna w najbliższej wersji gry i każdy będzie mógł podziwiać pracę jaką wykonali twórcy, a wszystko to bez wątpienia z myślą o graczach. Bo czymże byłaby gra, która nie jest tworzona z myślą o jej użytkownikach? Co prawda widziałam na forum międzynarodowym topics, w których niektórzy użytkownicy wypowiadali się negatywnie, jednak twórcy gry skutecznie i rzeczowo przekonali wszystkich zainteresowanych, że Kalifa w obecnej formie jest bardzo przemyślanym i gruntownie wykonanym projektem, a także upewnili się, że jej wprowadzenie nie będzie wywoływać oburzeń i niesnasek. Wszyscy w milczeniu zaaprobowali Kalifę jako przyszłą frakcję w grze. To wspaniały sukces dla Battle od Wesnoth.

Myślę, że na początek deweloperzy powinni postarać się, aby każdy miał możliwość zapoznania się z nową frakcją, dlatego powinni zadbać, aby w opcjach wyboru frakcji Kalifa była premier i pojawiała się jako pierwsza. Do tego można by ustalić współczynnik wyboru frakcji dla Kalify wyższy od innych przy losowym wyborze frakcji.

Przed grę jednak jeszcze wiele wyzwań, jeśli twórcy chcą, aby wszyscy gracze z całego świata mogli komfortowo poczuć się grając w Wesnoth, a także uczyć graczy tolerancji i poszanowania wszystkich osób bez względu na wiarę, kolor skóry, pochodzenie i płeć. Dlatego zwracam uwagę, że wszystkie elfy w Wesnoth wciąż są białymi blondynami co jednoznacznie nawiązuje do ideologii nazistowskiej! C'est scandaleux! Ale na tym nie koniec. We frakcji lojalistów kobiety stanowią mniej niż 50% możliwych do wytworzenia jednostek! Nie grałam jeszcze w większość kampanii w Wesnoth, ale mogę się domyślać, że w żadnej z nich nie ma bohatera, który byłby gejem lub transwestytą.

Przed twórcami jeszcze długa droga jeśli chodzi o jakość gry, mam nadzieję, że wszyscy będą wspierać kierunek w jakim podążają deweloperzy.

Peace
Edytowane przez Queen dnia 07-08-2017 16:34
[img]http://orig03.deviantart.net/3e1c/f/2016/180/3/9/celestia_ludenberg__danganronpa__minimalist_by_slezzy7-da85gyn.png[/img] is not a valid Image.
 
Deidara
Opinia bardzo ciekawa. Sam nie pomyślałem nad tym, że gracze pochodzący z krajów islamskich mogą utożsamiać się z frakcją Khalifa. Ogólnie rzecz ujmując, w świecie gier powoli zaczyna się wdrażać nowe frakcje wojenne. Niegdyś grało się jedynie średniowiecznymi rycerzami, a teraz? Można rzec, że wszystkie kultury świata zaczynają być propagowane wraz z ich przedstawicielami. Bo świat byłby o wiele uboższy bez wikingów, chanów, pigmejów... Podobnie sprawa ma się z tożsamością seksualną. Nasza kultura powoli zaczyna być coraz bardziej otwarta na to, co nowe. I dobrze.

Jeśli jednak chodzi o Khalifa, problem jest tutaj raczej z samym wprowadzaniem nowej nacji, niźli tym, z kim się ona utożsamia. Twórcy zamknęli się, nie pozwalając sobie na dialog z graczami i sądząc chyba, że każdy weźmie do ręki szyld z napisem: "precz z Islamem!". A tak nie jest. Wystarczy spojrzeć choćby na frakcję Przywoływaczy z Ery Magii, by zauważyć, że jest ona (przynajmniej według mnie) sporo lepsza od obecnej Khalify. Latające dywany i dżiny zmienić na miotacze ognia oraz bomby. No cóż... Propagowanie islamskich nacji jako ciekawych i nadających się do świata fantasy wyszło tutaj nijako.

Nie zapominajmy też, że sama rasa jest nieskończona. Brak kampanii, w której by się pojawiali, brak animacji, portretów, wszystkiego... Nie wiem, jak jest z balansem. O ile dobrze pamiętam, w wersji 1.12 nie możemy nimi grać w erze domyślnej. Takie wprowadzanie frakcji w życie jest nieco nieprzemyślanym pomysłem, gdy mówi się o niej od tak dawna.
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara
 
Piko
Obecnie Kalifatem można zagrać na erze Domyślna + Kalifat, osobiście jednak uważam, że siódma frakcja w ogóle nie pasuje do pozostałych. Także jeśli kiedykolwiek zostanie złączona ze zwykłym Defaultem, to będę pierwszą osobą która stworzy dodatek "Default minus Khalifat".

Sam pomysł nie jest zły, jednak ubolewam straszliwie nad faktem, jak developerzy zignorowali kulturę i mitologię arabską. We frakcji nie ma jednostek fantastycznych, nikt nie używa magii. Odnosi się wrażenie, że jest to frakcja należąca do ery historycznej. To tak, jakby jako ósmą frakcję wstawić świętą krucjatę krzyżowców.

Nie wiem czy nie pisałem o tym wcześniej, ale dziwi mnie fakt, że twórcy odstąpili od polityki neutralności religijnej w świecie Wesnoth. Przed ponad 10 lat świat Wesnoth był ateistyczny, co uważam za prawidłowy ruch, zapobiegający wszczynaniu "wojenek" religijnych między graczami. Ale teraz okazuje się, że główną cechą frakcji Kalifatu jest głęboka wiara w swojego boga? Nie dość, że zaprzeczyli swojej pierwotnej ideologii, to jeszcze wyzywali od islamofobów wszystkich, którzy byli przeciwko temu pomysłowi. Pamiętam jednego użytkownika który wyznał swoje niezadowolenie z wprowadzenia tej frakcji gry, zwłaszcza pod nazwą Kalifat, gdyż stracił bliskich w wyniku aktu terroru Kalifatu Islamskiego. Jeśli się nie mylę, został zbanowany na forum.
 
ForPeace
W stu procentach zgadzam się z Piko.

Piko napisał(a):
Obecnie Kalifatem można zagrać na erze Domyślna + Kalifat, osobiście jednak uważam, że siódma frakcja w ogóle nie pasuje do pozostałych. Także jeśli kiedykolwiek zostanie złączona ze zwykłym Defaultem, to będę pierwszą osobą która stworzy dodatek "Default minus Khalifat".

A ja będę pierwszą osobą która go pobierze. Dlaczego? Tu odpowiem na to pytanie. Chcę przy tym podjąć polemikę z postem Queen. Pomimo tego że się z nią nie zgadzam, zapewniam że szanuję jej zdanie.

Queen napisał(a):
Uważam, że w Wesnoth jak i w każdej grze twórcy powinni się postarać, aby każdy gracz mógł w ich grze znaleźć coś z czym może się identyfikować. Dlatego wprowadzenie frakcji reprezentującej islam i kraje arabskie jest zdecydowanie top-notch. Dzięki temu gracze o arabskim pochodzeniu będą mogli lepiej się zaaklimatyzować w grze i nie czuć się wykluczeni.

Natomiast ja sądzę, że wprowadzenie arabskiej frakcji nie jest potrzebne, aby gracze z krajów arabskich mogli się poczuć lepiej. Zdziwiłbym się, gdyby czuli się wykluczeni z powodu jej braku. Tak samo ja nie czuję się wykluczony, gdy w mainline Bitwie o Wesnoth nie ma niczego związanego z Polską, a lojaliści przywodzą na myśl raczej Anglię niż jakiekolwiek inne średniowieczne państwo.

Co więcej, tyle osób w moim wieku ogląda anime i czyta mangę - czy ma to coś wspólnego z kulturą europejską? Czy czują się źle z tego powodu?

Wracając, Wesnoth to fantasy na wzór tolkienowski, a nie kopia istniejącego świata. Tu główną rolę ma magia, elfy, krasnale, orki, walka dobra ze złem. Tutaj chodzi o stworzenie wrażenia prawdziwej baśni, niesamowitego fantastycznego uniwersum, które pociąga swoją niezwykłością, a nie podobieństwem do tego, co wszyscy znamy.

Dlatego realistyczne odwzorowanie kultury islamskiej we frakcji działa tutaj na minus. Bo tu nie chodzi o realizm. Można przecież zainspirować się kulturą arabską w inny ciekawy sposób...

Queen napisał(a):
Jestem przekonana, że mniejszość arabska jak i większość graczy pochodzących z innych rejonów świata, niezwykle docenia starania deweloperów, aby Kalifa była frakcją fantastyczną, ciekawą, unikalną i dobrze wykonaną pod względem technicznym odpowiadającym standardom gry. Być może nie jestem jeszcze na tyle w temacie, ale potrafię dostrzec prawdziwy kunszt, jeśli chodzi nawiązania do mitologii arabskich. Sans doute twórcy Kalify inspirowali się "Księgą tysiąca i jednej nocy" co tylko potwierdza, że Kalifa pasuje do Wesnoth jak ulał. Do tego niezwykłe orientalne nazwy jednostek dodają frakcji unikalności a przy okazji wciąż pozwalają domyślić się funkcji jaką pełnią jednostki.

Zastąpiłbym słowo "Khalifa" przez "Summoners". inferno8 zrobił to o czym piszesz, ale znacznie lepiej od twórców Khalify - wręcz powiedziałbym, że pobił ich na głowę. Oto link do frakcji Summoners: http://units.wesn..._Summoners Można ją pobrać w dodatku Era of Magic. Co więcej, inferno8 napisał niezwykłą kampanię To Lands Unknown - must play dla każdego szanującego się gracza. To dopiero jest inspiracja z historii Aladyna!

Jednak przechodząc do nazwy, która przy włączeniu frakcji do gry w 1.12 została zmieniona na Khalifate - czy nie jest to nazwa najradykalniejszej islamskiej organizacji, jaka powstała? Jest ona odpowiedzialna za liczne zbrodnie przeciwko ludzkości i wiele zła. Czy wybranie właśnie takiej nazwy nie jest promocją radykalnego islamu? Zresztą pisał o tym Sagez w pierwszym poście:

Sagez napisał(a):
Ale do rzeczy: zacząłem czytać polskie opisy jednostek Khalifa (tłumaczonego na, uwaga, Kalifat) no i doznałem wielkiego zdziwienia. Przykładowo czytam, że Hakimowie porzucają życie w miastach, by służyć w armiach Kalifatu; niektórzy robią to, ponieważ uważają to za obowiązek wiary.

Z pewnością, aby uniknąć kontrowersji deweloperzy powinni zrezygnować z frakcji o takim charakterze i przesłaniu. Ale jeszcze jedna rzecz:

Queen napisał(a):
Przed grę jednak jeszcze wiele wyzwań, jeśli twórcy chcą, aby wszyscy gracze z całego świata mogli komfortowo poczuć się grając w Wesnoth, a także uczyć graczy tolerancji i poszanowania wszystkich osób bez względu na wiarę, kolor skóry, pochodzenie i płeć. Dlatego zwracam uwagę, że wszystkie elfy w Wesnoth wciąż są białymi blondynami co jednoznacznie nawiązuje do ideologii nazistowskiej! C'est scandaleux! Ale na tym nie koniec. We frakcji lojalistów kobiety stanowią mniej niż 50% możliwych do wytworzenia jednostek! Nie grałam jeszcze w większość kampanii w Wesnoth, ale mogę się domyślać, że w żadnej z nich nie ma bohatera, który byłby gejem lub transwestytą.


Zaznaczę jedno zdanie: Dlatego zwracam uwagę, że wszystkie elfy w Wesnoth wciąż są białymi blondynami co jednoznacznie nawiązuje do ideologii nazistowskiej!

Zatem mam prawo sądzić, że biali blondyni i naziści nie mogą czuć się komfortowo grając w Wesnoth, a muzułmanie już tak? Gdzie się podziała równość i tolerancja?

Nie wiem, dlaczego w Wesnoth powinno być minimum 50% jednostek kobiecych. Zdecydowaną większością graczy Wesnoth stanowi, bądź co bądź, płeć męska.

Czy obecność geja albo transwestyty w fabule jest wyznacznikiem jakości gry? Nie. Co więcej, jest jawną promocją czegoś co pół wieku temu było uznawane za chorobę, obecnie wmawia się ludziom, że jest to normalność. Nie jest to normalność, bo w jaki sposób para mężczyzn ma spłodzić potomstwo? Nie wspominając o tym, że adoptowane dzieci wychowywane w takiej "rodzinie" cierpią z powodu braku matki. Ktoś może powiedzieć, że ma do tego prawo, bo jest wolny. Wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. I nie będę się rozwodził nad tym tematem, lecz jestem przekonany że ideologia gender nie dąży do tego, aby człowiek był szczęśliwy, lecz chce zniszczenia jednej z najpiękniejszych rzeczy jaką ma, jaką jest jego płciowość.

Odszedłem od tematu. Pozostaje sprawa balansu i tego jak w ogóle się gra Khalifatem. Sam, chociaż jestem dość doświadczony w erze domyślnej, w erę Domyślna+Khalifate grałem tylko kilka razy. Powodem tego jest mizerna popularność Khalifate'u wśród graczy. Są jednak niektórzy entuzjaści Khalifate'u jak Rigor lub Computer_player, który napisał tutorial, jak grać Khalifatem.

Więc jest to dość nietypowa frakcja ze względu na obecność jednostek półmrocznych, które są mobilne i mają dobre ataki dystansowe. Frakcja wymaga od gracza umiejętności wykorzystania szybkości by zaatakować o właściwej porze dnia. I tu dochodzi do głosu gust każdego gracza. Moim zdaniem, jest to plus dla Khalifatu, gdyż pozwala graczom wykazać się umiejętnościami. Problemem jednak okazuje się balans - Khalifate nie ma szans w starciu z lojalistami. Chociaż z drugiej strony, biorąc pod uwagę balans w całym Wesnoth, nie jest to nic nadzwyczajnego.

Podsumowując, Khalifate bardzo słabo włącza się w świat fantasy Wesnoth, będąc raczej kiepskim odwzorowaniem kultury arabskiej, a swoją nazwą i przesłaniem przywodzącymi na myśl radykalny islam wzbudza słuszne kontrowersje. Z drugiej jednak strony ma pewien potencjał w rozgrywce multiplayer, pomimo tego że jego balans wymaga poprawy.

Jednak osobiście uważam, że frakcja ma obecnie zbyt wiele wad, by być w pełni włączona do ery domyślnej. Po pierwsze, powinna być akceptowana przez graczy i często grywana na serwerze multiplayer. Po drugie, uważam że frakcja w obecnym kształcie NIE PASUJE do Wesnoth. Za mało fantastyki i niepotrzebna kontrowersyjna nazwa. Po trzecie, balans powinien doprowadzić do grywalności matchupu loy vs khal. Nie chodzi tu o brak biasu, który jest chyba w każdym matchupie ery domyślnej, ale o realne szanse w grze.

Tyle z mojej strony. Pozdrawiam i życzę miłej zabawy z Bitwą o Wesnoth.

pe_em a.k.a. ForPeace


PS. Powstała kampania dla Khalifate'u - Oath of Allegiance, gdyby ktoś był zainteresowany. (Bez polskiego tłumaczenia)
Mój ladderowy profil

"10 lat mówisz? Jak ja mówię że gram 10 lat to przychodzą ludzie i mówią że grali 15 i nic się nie znam na tej grze bo nie grałem jak PRAWDZIWI prosi grali. xD" ~Hejnewar
 
Piko
Zacznę jak zwykle od dupy strony.

Moderatorzy rzadko banują, głównie admini. Nie pamiętam czy w końcu osoba dostała bana czy tylko usunięto jej posty, ale ktoś taki przewinął się w dyskusji.

Czemu niby dodanie dżinów wiązałoby się ze zrezygnowaniem z naffata? A, no właśnie, bo w końcu gdy lojaliści mieli rycerzy to już trwało chrześcijaństwo, więc smoków nie można dodać.

I mam jedno zasadnicze pytanie, skąd ty masz tę pewność że dafault nie zostanie połączony z khalifate? Własne domysły?
 
Dingo
pe_em napisał(a):
Nie jest to normalność, bo w jaki sposób para mężczyzn ma spłodzić potomstwo? Nie wspominając o tym, że adoptowane dzieci wychowywane w takiej "rodzinie" cierpią z powodu braku matki. Ktoś może powiedzieć, że ma do tego prawo, bo jest wolny. Wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. I nie będę się rozwodził nad tym tematem, lecz jestem przekonany że ideologia gender nie dąży do tego, aby człowiek był szczęśliwy, lecz chce zniszczenia jednej z najpiękniejszych rzeczy jaką ma, jaką jest jego płciowość.

Również nie chcę się za bardzo rozwodzić nad tym tematem bo offtopic ale muszę się odnieść co do twojej arguementacji - równie dobrze można by uznać że samotna matka lub samotny ojciec wychowujący dziecko to nie jest coś normalnego ponieważ dziecko będzie cierpiało z powodu braku drugiego rodzica. Mówisz o wolności i jednocześnie zakładasz że celem pary ma być spłodzenie potomstwa. To tyle.

Co do frakcji to dla mnie jej nazwa jest największym problemem. Gdyby w naszych czasach państwo podające się za kalifat nie istniało to co innego. Frakcja mogłaby się nazywać Beduini, Nomadzi, Pustelnicy jednak twórcy wybrali nazwę tak kontrowersyjną, nie wiem czy świadomie czy z głupoty. Również uważam że Wesnoth powinien był pozostać ateistyczny, choć trudno sobie wyobrazić tę frakcję bez motywu wiary. To co już nie uważam za problem to to, że nie posiada ona żadnych jednostek magicznych bądz nawiązująch do mitologii arabskiej, właściwie to według mnie to właśnie czyni ją oryginalną bo nie posiada właśnie tych elementów które występują w każdej z pozostałych frakcji. To co wy proponujecie byłoby z kolei zwyczajnym trzymaniem się schematów.
"Wesnoth.com.pl isn't a Polish forum, its something what's preteting to be it, but its not. It's a place where active people who want's to create something are insulted, ridiculed and also by who? Someone who gaves self some nicknames like "super użytkownik" (super user) and more like that and they did nothing for Wesnoth to be the worthy of it." - ChaosRider
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 1.47
10,822,018 unikalne wizyty