Witaj Wesnothańczyku
Zobacz temat
 Drukuj temat
Ku Nieznanym Krainom
Sulik
Nazwa: To Lands Unknown
Autor: inferno8
Wersja: 1.7.0
Typ: Kampania
Rozmiar: 5,5 Mb
Wymaga: Era of Magic, To Lands Unknown: Images
Tłumaczenia: polski, niemiecki, węgierski, włoski


Historia dzieje się w niewesnothowym uniwersum. Mehir - przywódca straży miejskiej w stolicy Przywoływaczy Al-Kamija, napotyka na tajemniczych magów próbujących się wedrzeć siłą do głównej świątyni. Dzięki przytomnej reakcji Mehira udaje się zapobiec nieszczęściu. W nagrodę główny bohater zostaje mianowany dowódcą garnizonu strzegącego budowę mega-kręgu.

W tym momencie poznajemy główny wątek gry. Przywoływacze odkryli sposób, aby dostać się do Otchłani - magicznego miejsca, skąd Przywoływacze wzywają istoty, które pomagają im w walce (dżiny, rhami, żywiołaki). Budowa mega-kręgu ma umożliwić przetransportowanie całej krainy Przywoływaczy do Otchłani.



W trakcie wykonywania zadania Mehir będzie napotykał wiele przeszkód. Zwiedzi między innymi tropikalne lasy na południu zamieszkiwane przez ciemnokrwiste jaszczury, będzie walczył z barbarzyńcami, zwiedzi starożytne ruiny, obroni swą krainę przed tajemniczą i złowrogą armią Tharis, a także wyruszy na północ wspomóc w wojnie lud Kharos, z którymi Przywoływacze mają wspólnych przodków.

Przez cały ten czas Mehir awansuje i zyskuje sławę wśród swego ludu. Zyskuje także niezwykłą sojuszniczkę - Rashti'rhami - jedną z 4 ostatecznych istot Otchłani. Ze względu na to, że Rashti nie jest do końca zrównoważona, często dochodzi do ciekawych dialogów między nią, a pozostałymi bohaterami.



Tak z grubsza prezentuje się wstęp fabularny kampanii i chociaż jest ona dosyć bogata i obfituje w nieoczekiwane zwroty akcji, to nie ona jest tutaj najważniejsza.

Najlepszym aspektem TLU są mapy i efekty specjalne. To coś zupełnie odmiennego co można zobaczyć w grając w zwykłe kampanie i mapy w Wesnoth. Mnóstwo elementów map jest wykonanych przez samego inferno8 i tworzą one niezwykły klimat. Wystarczy spojrzeć na załączone screeny żeby samemu się przekonać. Dodatkowo można ujrzeć dodatkowe animacje tj. Rashti uderzającą golemy, które z hukiem wbijają się w kamienne mury, czy spadające budowle podczas ataku Tharis na Tar-Tabar są miłą odmianą dla oczu.



Kampania korzysta wyłącznie z jednostek zawartych w Era of Magic, przez co całość różni się kompletnie od typowych dodatków do Wesnoth, dzięki czemu nie będziecie narzekać na nudę lub monotonię.

Trudno doszukiwać się minusów. W dialogach zdarzają się czasem jakieś literówki. Niektóre misje mogą być trudne, zwłaszcza za pierwszym razem i gdy obierzecie złą strategię (bunt dżinów i rhami). Biorąc pod uwagę ilość czasu włożonego w tworzenie wszystkich portretów, map (a do tego dochodzą jednostki z EoMy), naprawdę trudno oczekiwać lepszej jakości rysunków.



Fabuła jest, oprawa graficzna jest. W tak niezwykle wykonanym dodatku brakuje chyba już tylko własnej, klimatycznej oprawy muzycznej.

Kampania Ku Nieznanym Krainom jest dodatkiem naprawdę wartym zagrania. 20 scenariuszy zapewni wam wiele godzin przyjemnej rozgrywki. Czy Przywoływaczom uda się na czas zbudować mega-krąg? Czy Mehir zdąży wrócić do swoich? Przekonaj się sam!


Edytowane przez Sulik dnia 03-07-2015 00:56
 
mylife55
Nie 5mb tylko ok.60mb.
Moje Dodatki
Prime Era
 
http://google.pl
Kuki1537
Sulik nie uwzględnił dodatku z grafikami. Pfft Mimo tego świetnie opisane, spoko screeny, po prostu kawał dobrej roboty. Wink
 
Deidara
Chętnie zobaczyłbym to w artykułach, w Nawigacji. Od dawna są tam tylko odnośniki do niektórych projektów na forum, a nie pełne artykuły.
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara
 
AxeFighter
W najbliższym czasie pozwolę sobie to wrzucić tam, gdzie właśnie Deidara sugeruje. Kawał dobrej roboty.
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth. - Sagez

https://www.youtu...QuObfTx6Cg - link zaktualizowany!
 
http://wesnoth.com.pl
Cross
Kampania jest świetna. Jedyny ból to miejscami strasznie infantylne dialogi (chyba już o tym kiedyś pisałem nawet). Polecam.
 
ForPeace
Ogólnie rzecz ujmując fabuła w tej kampanii jest trochę nudna, bo wygląda mniej-więcej tak, że Mehir spełnia jakąś arcytrudną misję, dostaje awans, wybiera się na następną misję. Trochę brakuje tu wielowątkowości. Nie mam tu na myśli uniwersum EoMy, które samo w sobie jest bardzo ciekawe. To moje subiektywne odczucia wobec tej kampanii. Za to od strony graficznej i technicznej dla mnie jest perfekcyjna.
Mój ladderowy profil

"10 lat mówisz? Jak ja mówię że gram 10 lat to przychodzą ludzie i mówią że grali 15 i nic się nie znam na tej grze bo nie grałem jak PRAWDZIWI prosi grali. xD" ~Hejnewar
 
Deidara
Brak wielowątkowości? Dla mnie było tutaj wiele wątków. Fakt, jaszczurki i cyklopy poszły w niepamięć w połowie kampanii, jednak mamy tutaj Tharis. Wiele wątków tworzy tutaj swoistą tajemnicę: kim był ten latający pajac na początku? Co znajduję się w Otchłani? Kim są Tharis i jakie mają motywy? Ci latający kolesie są w końcu dobrzy, czy źli?
Dla mnie najbardziej interesującą postacią była Rashti'rham, w której jako szczeniak się podkochiwałem. Relacja "pan i sługa", jaką dał nam posmakować inferno8 mnie spiorunowała. Od momentu przejścia kampanii zacząłem poważnie rozważać tę kwestię i zamierzam wykorzystać podobną relację w moich powieściach (jeśli kiedyś jakąś wydam).
Drugim wątkiem, który sprawił, że naprawdę pokochałem fabułę inferno8 są Tharis. Złe wiedźmy mające pod swoimi stopami armię naprawdę mrocznych, złych istot. To coś, co uwielbiam. Często wyobrażałem sobie, że to Rashti wybija owe wiedźmy jedną po drugiej. Gdy nieco później doszedłem do sceny walki mojej ulubienicy z mistrzem tej mrocznej rasy, czułem się naprawdę usatysfakcjonowany. Sceny walki, których nie zobaczymy w innych dodatkach do Wesnoth były świetne.

Ogólnie postaci z kampanii są naprawdę udane. Przypadł mi do gustu jeszcze gigantyczny Cyklop z wyrwanym drzewem. Był naprawdę świetny- typowy, bezmózgi boss, którego brakowało w innych kampaniach. Walcząc przeciwko niemu miałem punkt widzenia typu: "proszę, niech on do mnie nie podchodzi!". To jest to, czego chciałem.

Jeśli mam powiedzieć, co najbardziej podobałoby mi się w kolejnej grze/kampanii inferno8, to wybrałbym większe uczłowieczenie Rashti. Dodanie kilku śmiesznych scen, gdzie owa wojowniczka próbuje bez powodzenia rozczesać sobie włosy widelcem (na wzór przywoływaczek).
Miło byłoby też zobaczyć scenę miłosną bądź coś na wzór uwodzenia. Chciałbym zobaczyć, jak wiedźma z Tharis kusi Mehira, którego w końcu przywraca do pionu właśnie Rashti.
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara
 
Jarom
Też uwielbiam tą kampanię.

Deidara, akurat kim był ten latający gość było wyjaśnione. Ktoś tu chyba nie czytał dialogów. Mi trochę nie podoba się wątek z wyprawą po baterię, wygląda na jakiś taki naciągany i niedorobiony - podobno kiedyś był inny ale na niego nie zdążyłem. Druga nieszczególnie ciekawa sprawa to brak możliwości awansowania dowódcy i brak logicznego fabularnego dochodzenia nowych jednostek do rekrutacji.
 
Sulik
Wątek z baterią był po to, aby przedstawić frakcję Niszczycieli. Nigdy nie grałem w wersję przed zmianą, ale wrzucanie na siłę Niszczycieli do kampanii było niepotrzebne.

Może dałoby się przekonać inferno8, aby wrzucił alternatywnie na forum TLU z poprzednim zakończeniem?
 
Dragon_Blade
Mi się w tej kampanii nie podoba tylko pierwszy scenariusz, a konkretni to dialog jak Mehir mówi "To mi wygląda na inwazje" To tak sztucznie brzmi Pfft
Bóg, Honor i Ojczyzna, to te rzeczy które mają wartość.
 
Deidara
Jarom, mówiłem wtedy o swoich przeżyciach podczas przechodzenia kampanii. Czytam dialogi bardzo dokładnie. W pierwszym scenariuszu nie wiedzieliśmy, kim on jest. Później zresztą (gdy otwierał Czerwoną Otchłań), też niezbyt wiedzieliśmy, o co chodzi. Wszystko wyjaśniło się na końcu, gdy Rashti połamała mu nogi (jeden z lepszych momentów, nie spotkałem czegoś takiego nigdzie indziej).
Ja grałem tylko w tę poprzednie TLU (bez Niszczycieli). Niemniej jednak, będę musiał je sprawdzić i teraz.
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara
 
Piko
Aż mnie dziwi że tak wiele osób nie grało w TLU sprzed wprowadzenia Niszczycieli.
Starą wersję można pobrać dalej z serwera dodatków 1.8, do czego zachęcam bo jednak w mojej skromnej opinii, pierwotne zakończenie było niewyrażalnie lepsze od 'alternatywnego'.

Wątpię tylko by było to kompatybilne i nie zdziwiłbym się gdyby wysypało na nowszych wersjach Wesa/EoMy.
 
Queen
Warto zagrać w tę kampanię? Z tego co wiem, większość dodatków tworzonych przez graczy nie jest na wysokim poziomie. Często ludzie zabierają się za tworzenie czegoś, choć wcale nie mają pomysłu, umiejętności ani krytycznego spojrzenia na swoją pracę.

Wiele kampanii w grze nie jest zbyt ciekawych. Wielka szkoda, bo jeżeli nie interesuje mnie co się stanie z bohaterami w następnym scenariuszu to jaki jest sens ją kontynuować?
[img]http://orig03.deviantart.net/3e1c/f/2016/180/3/9/celestia_ludenberg__danganronpa__minimalist_by_slezzy7-da85gyn.png[/img] is not a valid Image.
 
kalfat
Queen napisał(a):
Warto zagrać w tę kampanię? Z tego co wiem, większość dodatków tworzonych przez graczy nie jest na wysokim poziomie. Często ludzie zabierają się za tworzenie czegoś, choć wcale nie mają pomysłu, umiejętności ani krytycznego spojrzenia na swoją pracę.

Wiele kampanii w grze nie jest zbyt ciekawych. Wielka szkoda, bo jeżeli nie interesuje mnie co się stanie z bohaterami w następnym scenariuszu to jaki jest sens ją kontynuować?


Trochę ci zazdroszczę Smile

Zagraj pierwszy scenariusz i sama oceń. Postaraj się już nic więcej nie czytać ani nie szukać o tej kampanii.

Jak pograsz trochę to napisz jak było Wink

EDIT: Żeby ci ułatwić znalezienie w dodatkach to szukaj To Lands Unknown stworzone przez inferno8
Edytowane przez kalfat dnia 10-08-2017 22:48
D Y E D M Λ G E N T Λ
 
Deidara
Queen, TLU jest zdecydowanie najlepszą kampanią, w jaką można zagrać w The Battle for Wesnoth w ogóle. Innym polskim dziełem (też na bardzo wysokim poziomie) jest A New Order. Póki co, nie możemy pochwalić się niczym więcej, choć pracujemy nad kolejną kampanią na forum. Pomoc zawsze się przyda, gdybyś była chętna Wink
„Zniszczmy doszczętnie ten żałosny świat i przejdźmy do kolejnego.”
~ Chara
 
ForPeace
Queen napisał(a):
Warto zagrać w tę kampanię? Z tego co wiem, większość dodatków tworzonych przez graczy nie jest na wysokim poziomie. Często ludzie zabierają się za tworzenie czegoś, choć wcale nie mają pomysłu, umiejętności ani krytycznego spojrzenia na swoją pracę.


Ciekawe, skąd to wiesz. Są bardzo dobre dodatki, z kampanii zwłaszcza TLU, Bad Moon Rising, Invasion from the Unknown, Oath of Allegiance. Niejednokrotnie są lepsze od mainline'owych kampanii.

TLU jest bardzo dobre pod kątem grafiki, za to (przynajmniej w pierwszej wersji) nie wszystkie scenariusze fajnie się grało. Niektóre bitwy, np. Mag-Magar były przydługie i przez to nudne. Ale takich efektów specjalnych jak w TLU chyba w żadnej kampanii nie ma.

(Nawiasem mówiąc, ucieszyłbym się gdyby Sulik zaaktualizował recenzję do najnowszej wersji. Podobno jest znacznie lepsza od poprzedniej.)
Edytowane przez ForPeace dnia 11-08-2017 11:48
Mój ladderowy profil

"10 lat mówisz? Jak ja mówię że gram 10 lat to przychodzą ludzie i mówią że grali 15 i nic się nie znam na tej grze bo nie grałem jak PRAWDZIWI prosi grali. xD" ~Hejnewar
 
Sulik
pe_em napisał(a):
(Nawiasem mówiąc, ucieszyłbym się gdyby Sulik zaaktualizował recenzję do najnowszej wersji. Podobno jest znacznie lepsza od poprzedniej.)


Jakiś czas temu chciałem ocenić TLU w stylu CinemaSins, ale uznałem, że nie warto.

Czemu sami tego nie zrobicie? Macie sprawne głowy i ręce?
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 5.30
10,821,900 unikalne wizyty