Jakiś czas temu wpadł mi do głowy pomysł na stworzenie własne kampanii do Wesnoth. Jeżeli ktoś obawia się, że ratujemy w niej świat i na końcu weźmiemy udział w decydującej bitwie dobra ze złem to spokojnie - finalnie ma to wyglądać nieco inaczej . Mam dosyć spore doświadczenie w pisaniu, a także dużo czytam - koncepcji mi nie brakuje. Gorzej z programowaniem !
Co już mam:
- Większość lub całość fabuły
- Projekty postaci i jednostek
- Pierwszą mapę, której jednak nie jestem w stanie przetestować (działałem według poradnika inferno8 z głównej strony, ale odnosi się on do starszych wersji, zdaje się, że w nowszej działa to jakoś inaczej).
Generalnie szkielet kampanii mam gotowy i chciałbym go rozwijać. Poszukuję kogoś, kto przede wszystkim OGARNIA dość dobrze WMLa i potrafi pisać kampanie. Chodzi jedynie o pisanie pod kątem programistycznym (wiecie, żeby scenariusz zaczynał się od posiadania czterech jednostek, żeby wróg pojawiał się falami, takie tam bajery), o resztę sam zadbam - chociaż jeżeli ktoś ma jakieś ciekawe pomysły to tylko super
Podsumowawszy, co ja mogę robić:
1) Zająć się całą fabułą z najdrobniejszymi szczegółami (wszystkie dialogi itp.)
2) Rysować mapy i testować je w różnych wariantach
3) Tworzyć pliki jednostek oraz pliki nowych umiejętności
A co chciałbym od ewentualnego partnera?
1) Aby tworzył pliki scenariuszy
2) Ewentualnie umiejętności rysowania (ale to już jest do dogadania i ogarnięcia)
To jak? Są jacyś chętni do wspólnego projektu? Zapraszam, czy to na priv czy to do wypowiedzenia się w temacie
Codename? Tego nicku tu bardzo dawno nie widziałem... Witaj ponownie.
Co do kampanii - skontaktuj się z Deidarą, Jaromem lub Piko. Są oni na ukończeniu prac na Ucieczką Marbusa i mają dosyć spore doświadczenie w tworzeniu kampanii. Ich doświadczenie na pewno będzie bardzo pomocne przy twoim projekcie.
Powodzenia.
Ja zaczynałem jako zwykły, napalony user, pisałem często newsy. Bach! Redaktor! Więc niebywale uradowany, pisałem jeszcze więcej, dodatkowo artykuły. Nie ma co, byłem nadpobudliwy wtedy... A jak zostałem mianowany adminem, to z początku w ogóle nie chciałem nim być! Byłem przestraszony odpowiedzialnością. Bo mnie nie kręciły tytuły, tylko Wesnoth.- Sagez
Ja nie bardzo, mogę co najwyżej zapewnić wsparcie mentorskie i wyjaśnić jak coś zrobić/dlaczego nie działa. Ewentualnie ogarnąć bardziej zaawansowane skrypty. Powód: jestem zaangażowany w inną kampanię. Deidara nie umie rysować ani programować. Nie wiem jak Piko, ale od dłuższego czasu jest bardzo zajęty i się nie pojawia. Natomiast uważam, że z pewnym wsparciem każdy może zaprogramować większość rzeczy (no, może znajomość angielskiego by się przydała), więc jeżeli chcesz spróbować takiej formy współpracy, to priv.
Przede wszystkim dzięki za odzew... I dzięki za przywitanie po latach Axe !
Co do meritum - problem jest taki, że widzę na forum mnóstwo projektów, które fajnie się zaczęły i niestety nie widać zwieńczenia :/. Tworzone ery, projekty itp, które zatrzymują się na którejś-tam-z-kolei-wersji. Uważam, że jest to w dużej mierze spowodowane solową pracą. Nie chciałbym, by podobny los spotkał mój pomysł, dlatego szukam kompana, bo wydaje mi się, że dwóch ambitnych ludzi zawsze jest w stanie się motywować, szczególnie kiedy temu jednemu nieco oklapnie zapał, co jest naturalne w pracy twórczej .
Zaznaczam, że naprawdę nie potrzebuję człowieka, któremu mówiłbym "wymyśl coś tam, trzeba dorzucić", tylko mam serio wszystko przemyślane i rozpisane (no, na tyle ile zdążyłem oczywiście). Czyli co kto mówi w konkretnym momencie, jakie są konsekwencje decyzji, jakimi jednostkami dysponujemy, jakimi jednostkami dysponuje przeciwnik, jak awansuje nasz lider itepe, itede. Wyzwaniem jest ożywienie tego wszystkiego w plikach cfg
Oczywiście, jeżeli nikt nie wyrazi zainteresowania, pewnie spróbuję sam, ale może to znacznie wydłużyć czas, zważywszy na to, że na programowaniu znam się słabo, więc nauka byłaby żmudna . Mam dlatego nadzieję, że jest ktoś, kto mógłby wspomóc poważnie myślącego, ambitnego gościa (w sensie, że nie stwierdzę za tydzień "jednak tego nie róbmy". Może nawet Ty się zdecydujesz Jarom? Obiecuję, że nie będę bardzo męczył
Sprawa wygląda tak: spóźniłeś się z propozycją o 3 miesiące. Aktualnie pracuję nad tłumaczeniem Ucieczki Marbusa i tworzę z kilkoma osobami zupełnie nową kampanię i jesteśmy gdzieś w 1/3, a te dwie rzeczy zabierają mi cały czas jaki jestem skłonny poświęcić na tworzenie czegoś do Wesnoth. A tak w ogóle to moją erę chciałem skończyć i poradniki uaktualnić. Jak skończę jedną z tych rzeczy to ewentualnie zabiorę się za coś nowego, ale programowanie scenariuszy trochę mnie męczy. Dlaczego? Bo pisanie czegoś według skryptu wymaga de facto przetłumaczenia tego na język gry, a ja do tłumaczeń podchodzę bardzo poważnie, co właśnie staje się przyczyną mojego zniechęcenia. WML daje duże możliwości uwzględniania detali, a detale są czymś, co zajmuje mnóstwo czasu, oraz wymaga dużo myślenia. Proponuję, żebyś poszukał sobie jednak grafika do towarzystwa, a programowanie wykonał sam, bo wtedy będziesz wiedział, co trzeba uwzględnić. Gwarantuję, że jeżeli twórca potrafi uwzględnić wszystkie szczegóły, jakie są potrzebne do napisania dopracowanego scenariusza, to przeniesienie tego do .cfg będzie dla niego równie trudne, co dla mnie domyślenie się co tam ma być. Testowane na ludziach. Sprawdź sam, pisząc pierwszy scenariusz.
Zdaję sobie sprawę, że programowanie nie jest proste - gdyby było, nie szukałbym pomocnej dłoni, tylko sam się nim zajął . Nie ukrywam, że wolałbym znaleźć jednak kogoś niż samemu robić praktycznie wszystko - z tego względu, że mógłbym wtedy skupić się na historii, mapach i jednostkach, komuś bardziej biegłemu zostawiając jego kawałek torciku - ponieważ na pewno zrobiłby to lepiej ode mnie .
Tak jak mówiłem, jeżeli nikogo chętnego nie znajdę, będę musiał sam się tym zająć (ale wolałbym tego uniknąć ). Dlatego ludzie, zgłaszajcie się, nie gryzę, a myślę, że razem możemy stworzyć coś naprawdę fajnego i wzajemnie się motywować
Co do rady Axe - do Piko raczej nie napiszę, ponieważ jego profil informuje, że ostatnio odwiedzał stronę w okolicach września. Dość zamierzchłe czasy niestety